Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.
- Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
- Ponad 750 wartościowych artykułów
- Ponad 500 tysięcy zdjęć
- Ciekawe dyskusje
- Ludzie pełni pasji
- Fotorelacje z zawodów
- Rozbudowana baza rodowodowa
- Giełda koni i ogłoszenia
Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.
| Montusia |
bacik ujezdzeniowy, czy palcat?
» Czw Cze 29, 2006 9:31   |

Masztalerz
Dołączył: 05 Cze 2006
Ostrzeżeń: 1 Posty: 676
Status: Offline
|
zastanawiam sie co jest lepsze do normalnej jazdy. Mam juz palcat, jezdze z nim, ale zadko uzywam. Ale jesli juz MUSZE go uzyc to jest mi niewygodnie. Jest krotki, ciezko nim gdziekolwiek dosiegnac. A gdy juz przykladam go za lydke to wszystko mi sie psuje, bo musze sie schylic, wodze sie placza.... Wiec kupic ten bacik, czy juz zostac przy palcacie?
|
» Wysłany: Czw Cze 29, 2006 9:31
|
| Marciocha |
» Czw Cze 29, 2006 9:45     |


Jeździec
Dołączył: 13 Maj 2005
Posty: 1440
Skąd: Warszawa/Falenica
Status: Offline
|
Jeżeli jest Ci niewygodnie jezdzic z krótkim palcatem,to pozyc od kogos na "jazdę próbną" bat ujeżdzeniowy.Jeśli ten także będzie niewygodny,to odpuść sobie jego kupno...A najlepiej jezdzij bez bacika
"Unieś mnie w górę,z wiatrem odpłyńmy - ptaki użyczą skrzydeł nam..."
|
» Wysłany: Czw Cze 29, 2006 9:45
|
| oleczka17 |
» Czw Cze 29, 2006 9:55     |


Jeździec
Dołączył: 24 Kwi 2006
Posty: 942
Status: Offline
|
tak w ogolezeby "walnąć" konia batem tym krotkim w zad to trzeba najpierw wodze do 1 reki złapac bo inaczej nie dosiagniesz;) jezeli to ci sprawia problem to raczej kup dłuzszy- ujezdzeniowy
|
» Wysłany: Czw Cze 29, 2006 9:55
|
| Marciocha |
» Czw Cze 29, 2006 9:59     |


Jeździec
Dołączył: 13 Maj 2005
Posty: 1440
Skąd: Warszawa/Falenica
Status: Offline
|
A tak nawiasem to konia nie "wali się"(hehe) batem po ZADZIE tylko po łopatce...
"Unieś mnie w górę,z wiatrem odpłyńmy - ptaki użyczą skrzydeł nam..."
|
» Wysłany: Czw Cze 29, 2006 9:59
|
| Patikonik |
» Czw Cze 29, 2006 10:00     |


Jeździec
Dołączył: 18 Gru 2004
Posty: 1256
Status: Offline
|
Ja mam ujezdzeniowy ale i tak go nie uzywam
|
» Wysłany: Czw Cze 29, 2006 10:00
|
| Montusia |
» Czw Cze 29, 2006 11:04     |

Masztalerz
Dołączył: 05 Cze 2006
Ostrzeżeń: 1 Posty: 676
Status: Offline
|
ograniczam jego uzywanie do niezbednego minimum:) wole sie sama nauczyc zapanowac nad nim:0 ale czasami trzeba... bo palcat jest dosyc niewygodny i jego uzycie dlugo trwa.
|
» Wysłany: Czw Cze 29, 2006 11:04
|
| Ambrosia |
» Czw Cze 29, 2006 11:08     |

Adept Jeździecki
Dołączył: 11 Cze 2006
Ostrzeżeń: 2 Posty: 83
Status: Offline
|
Bat ujezdżeniowy bobudza prace tylnich nóg konia jak go klepniesz w zadek
|
» Wysłany: Czw Cze 29, 2006 11:08
|
| oleczka17 |
» Czw Cze 29, 2006 11:33     |


Jeździec
Dołączył: 24 Kwi 2006
Posty: 942
Status: Offline
|
w łopatke uderza sie konia za kare a w zad jezeli sie go chce troche popedzic hehe przynajmniej mnie tak uczono i nasze konie tak zawsze reagowaly<lol> bo dla mnie to bez sensu uderzyc konia w łopatke i jakj sie chce zeby szedl szybciej oraz za kare.To skad on ma wiedziec o co teraz chodzi??
|
» Wysłany: Czw Cze 29, 2006 11:33
|
| aaga |
» Czw Cze 29, 2006 12:19     |

Dołączył: 23 Cze 2006
Posty: 14
Status: Offline
|
powiedzmy ze i za kare i przy popedzaniu konia sie powinno ...... po zadzie tylko ze pytanie za co wy karzecie konie
|
» Wysłany: Czw Cze 29, 2006 12:19
|
| oleczka17 |
» Czw Cze 29, 2006 13:00     |


Jeździec
Dołączył: 24 Kwi 2006
Posty: 942
Status: Offline
|
no czasem zrobia cos złosliwe brykna(wiem ze kazdy kon z radosci tez bryka ale to mozna rozpowznac kiedy robi to z premedytacja) czasem trzeba konia skarcic za złe zachowanie
|
» Wysłany: Czw Cze 29, 2006 13:00
|
| Momo |
» Czw Cze 29, 2006 13:03     |

Koniuszy
Dołączył: 04 Lis 2005
Pochwał: 1 Posty: 635
Skąd: Warszawa
Status: Offline
|
Oj, to nie ten temat! Tutaj Montusia pyta czy jeździć z ujeżdzeniowym czy skokowym. Więc: Mnie też na początku było nie wygodnie. Ale musisz się tego nauczyć. Poprawne posługiwanie palcatem/batem jest nie lada sztuką zarówno pod kątem sprawnego używania (szybkie działanie bez niepotrzebnego działania wodzami i błyskawiczny powrót) oraz pod kątem wyczucia (czy użyć bata? w którym miejscu? jak mocne ma być działanie? jak długiej? ile razy? itd). Poza tym błyskawiczna reakcja i natychmiastowa odpowiedź na te wszystkie pytania oraz dopiero potem użycie palcata. To wszystko musi się stać zanim koń skończy przewinienie lub zanim o nim pomyśli. Montusiu - jeździj z palcatem. Musisz się do niego przyzwyczaić i nauczyć nim działaś. Jak go opanujesz to zacznie się przygoda z batem, który wcalnie jest łatwiejszy.
Co do powyższej dyskusji. Był już temat o "biciu i waleniu". Ale nawiązując. Miejsce działania zależy od wielu czynników. Przede wszystkim jaki cel ma działanie palcata. I tak np:
- zaangażowanie zadu - w zad a raczej udo. Możemy to zrobić również palatem skokowym (w skokach podstawienie zadu też jest ważne). Ale to nie może być 'raz' na dupę. To ma być uaktywnienie zadu poprzez przypomnienie. Uderzenie pogarsza sytuacje.
- Korekta w chodach bocznych lub ćwiczeniach, w którym używa się różnych pomocy (np. błahy zakręt czy lotne zmiany nogi). Tutaj palcat można użyć na zadzie albo łopatce. Zależy która cześć ciała jest błędna lub wywinęła się spod kontroli.
- Popędzenie - za łydką z łydką jak mi kiedyś ktoś mówił.
- 'hop' za pomocą palcata polega na smyrnięciu konia po zadzie w momencie odskoku. To przekonanie konia do skoku i zmobilowanie go do postarania się. Gdy w momencie gdy mamy odskok, a koń jest nie przygotowany i wiemy, że bez naszej pomocy zrzuci i w tym momencie chlaśniemy go po zadzie pogorszymy sytuacje. Bo mięśniom które mają działać przeszkodzimy w aktywności. Dlatego używa się jedynie dotknięcia, jakbyśmy chcieli przetrzeć sierść.
Co do odróżnienia kary od pogonienia. Nie rozróżnia się tego zależnie od miejsca, a od pomocy, które w tym momencie działają.
Gdyby ludzki mózg był na tyle prosty, że moglibyśmy go zrozumieć, to bylibyśmy tak głupi, że i tak byśmy go nie zrozumieli.
http://momolandia.blog.onet.pl - zapraszam
|
» Wysłany: Czw Cze 29, 2006 13:03
|
| aaga |
» Czw Cze 29, 2006 13:29     |

Dołączył: 23 Cze 2006
Posty: 14
Status: Offline
|
moim skromnym zdaniem do karzdego bata trzeba sie przyzwyczaic jak sie z nim wczesniej nie jezdzilo i dopiero po2-3 latach jazdy na roznych koniach i z wieloma batami bedziesz mogla stwierdzic jaki Ci pasuje
|
» Wysłany: Czw Cze 29, 2006 13:29
|
| Italianka |
» Czw Cze 29, 2006 15:27     |


Luzak
Dołączył: 05 Cze 2006
Pochwał: 1 Posty: 3135
Skąd: Pod pachą węża.
Status: Offline
|
ja jeździłam z ujezdzeniówkami i palcatami i z tymi pierwszymi zdecydowanie mi wygodniej jednak jezdze (jak już musze) to z palcatem aby sie do niego tez przyzwyczaić
POZDRAWIAM:*
Ostatnio zmieniony przez Italianka dnia Czw Cze 29, 2006 15:43, w całości zmieniany 1 raz
Cały wszechświat jest moją duszą.
|
» Wysłany: Czw Cze 29, 2006 15:27
|
| Patikonik |
» Czw Cze 29, 2006 15:36     |


Jeździec
Dołączył: 18 Gru 2004
Posty: 1256
Status: Offline
|
też!!! Widze ze masz nowego avantarka Bardzo ładny
|
» Wysłany: Czw Cze 29, 2006 15:36
|
| Italianka |
» Czw Cze 29, 2006 15:40     |


Luzak
Dołączył: 05 Cze 2006
Pochwał: 1 Posty: 3135
Skąd: Pod pachą węża.
Status: Offline
|
sorka błeda zaraz go poprawie (nie ma jak dysortografia )
a ile czasu musiałam zdjecie ,,obcinac"!! mam ładniejsze ale nie dam rady ich zmiejszyć do tych rozmiarów
POZDRAWIAM:*
Cały wszechświat jest moją duszą.
|
» Wysłany: Czw Cze 29, 2006 15:40
|
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum