Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.
- Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
- Ponad 750 wartościowych artykułów
- Ponad 500 tysięcy zdjęć
- Ciekawe dyskusje
- Ludzie pełni pasji
- Fotorelacje z zawodów
- Rozbudowana baza rodowodowa
- Giełda koni i ogłoszenia
Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.
| daltynka |
» Pią Cze 30, 2006 8:15   |

Pomocnik Stajennego
Dołączył: 19 Maj 2006
Posty: 106
Status: Offline
|
o Wy leniwce
ja wstaję 5.30, siusiu z piesem, prysznic, śniadanie dla kotków, psa, dla mnie, męża, makijaż, ubranko i...do mojej "ukochane" pracy
koniki mąż karmi, jakieś obowiązki musi mieć
Ostatnio zmieniony przez daltynka dnia Pią Cze 30, 2006 8:35, w całości zmieniany 1 raz
|
» Wysłany: Pią Cze 30, 2006 8:15
|
| siostra |
» Pią Cze 30, 2006 8:27     |

Stajenny
Dołączył: 07 Cze 2006
Ostrzeżeń: 1 Posty: 285
Status: Offline
|
u mnie to sie wstaje o 4 !!! jak są upały! konie na padok i jakis teren bo po 7 to już skwar!! a rano tak przyjemnie!!!!
|
» Wysłany: Pią Cze 30, 2006 8:27
|
| daltynka |
» Pią Cze 30, 2006 8:36     |

Pomocnik Stajennego
Dołączył: 19 Maj 2006
Posty: 106
Status: Offline
|
jakbym mieszkała na wsi, też bym tak wstawała. wstaję o takich porach podczas urlopu (z tych samych przyczyn), ale ja muszę jeszcze do pracy 30 kilosów dojechać...chyba bym musiała wcale nie spać
|
» Wysłany: Pią Cze 30, 2006 8:36
|
| Gniada__ |
» Pią Cze 30, 2006 9:38     |

Pomocnik Stajennego
Dołączył: 18 Lip 2005
Posty: 157
Skąd: okolica Warszawy
Status: Offline
|
Hmmm..no to macie "fajnie" lub fajnie Fajnie ,bo możecie spedzać w stajni cały dzien troche mniej fajnie z tym wstawaniem. Ale życze wytrwałośći
Ostatnio wstaje jakoś po 10. A do konia jeżdze tylko w wtorki,czwartki i soboty..albo jakoś innaczej,zalezy..mam nadzieje ,że bedzie czas ,żeby jakoś wiecej pojeżdzic- w koncu są wakacje
|
» Wysłany: Pią Cze 30, 2006 9:38
|
| Reno |
» Pią Cze 30, 2006 10:46     |

Stajenny
Dołączył: 22 Lut 2006
Posty: 327
Skąd: Łódź
Status: Offline
|
Ja niestety muszę wstawać o 7 i jeździc codziennie do pracki
Ale miałam już dwa dni urlopu i byłam na dwudniowym rajdzie( wróciłam wczoraj rano by na 11 być w robocie ) . Było cudownie(oczywiście na rajdzie), zrobiliśmy chyba milion kilometrów i pobiłam swój rekord prędkości na koniu Niestety bola mnie teraz wszystkie mięsnie i gnaty
|
» Wysłany: Pią Cze 30, 2006 10:46
|
| molka |
» Pią Cze 30, 2006 11:03     |


Jeździec
Dołączył: 02 Mar 2006
Posty: 1132
Skąd: wroclaw / liverpool
Status: Offline
|
ja wstaje kolo 7mej, biore psa(albo pies mnie) na smyczke i do stajni, 500 metrow, jak koniki przetrawia to biore w jakis terenik albo na placyk , no a potem walka z obornikiem sianeem, itd no i tak zlatuje do 22/23
|
» Wysłany: Pią Cze 30, 2006 11:03
|
| aniadolittle |
» Pią Cze 30, 2006 12:20     |


Szwoleżer
Dołączył: 15 Mar 2005
Posty: 2348
Skąd: szczecin
Status: Offline
|
haha i dobrze wam tak:P
ja teraz przez weekend wlasnie mam konie do karmienia wiec nie pospie jak chce,ael za to wroce ze stajni i pojde dospac;) a co bede sobie zalowac
a poza tym dzisiaj np tak zle sie czulam w nocy ze w ogole nie spalam i dupa...ale dospie w ciagu dnia,sie kuruje,bo mojego cuda juz drugi dzien nie ogladam ;(
Wetka-zawsze zwarta i gotowa ;]
|
» Wysłany: Pią Cze 30, 2006 12:20
|
| Seksta |
» Pią Cze 30, 2006 13:02     |

Masztalerz
Dołączył: 10 Wrz 2004
Posty: 748
Skąd: Poznań
Status: Offline
|
heh dzieki Dagles heh ja siedze dlugo przed Tv ale zazwyczaj nie ogladam tylko cos czytam a TV wlaczone, bo co mam robic jak mi ta noga we wszystkim przeszkadza:P heh Alexandra dla mnie to tymbardziej jest bol bo rowniez jezdze codziennie a teraz mam przymusowa przerwe i wcale mnie to nie cieszy. Ale coz, jak mam sile to wyskakuje do stajni obok domu i pomagam jak tylko moge haha np ostatnio mialam takie super zajecie, zapisywanie w notatniczku trenera ludzi na jazdy . A tak wlasciwie to ja wstalam 30 minut temu, jakis koles dzwoni do drzwi ale nie chce mi sie pytac po co i dlaczego wiec nie otwieram, sama w domu jestem i zaraz wymorduje te glupie sroki za oknem!!Powyrywam dzióbki i skrzydełka!!!
If I´m crying out don´t listen to it
It´s only my heart, save yourself
It´s only my heart.
R.I.P Seksta 14.03.1993- 17.03.2007 [*] śpij spokojnie Księżniczko
|
» Wysłany: Pią Cze 30, 2006 13:02
|
| aniadolittle |
» Pią Cze 30, 2006 13:58     |


Szwoleżer
Dołączył: 15 Mar 2005
Posty: 2348
Skąd: szczecin
Status: Offline
|
a tam od razu ze powyrywasz,moze trzeba bylo miec dzwiekoszczelne okna?? z czegos tam ,byly takie ladne reklamy dawno temu
nie zlosc sie na ptaszki,u mnie je caly czas slychac nawet noca,tylko wtedy troche ciszej,a jak dzis nie moglam spac,to mi sie nawe ich przeyjemne sluchalo i fajnie bylo wiedziec ze nie tylko ja nie spie:P
Wetka-zawsze zwarta i gotowa ;]
|
» Wysłany: Pią Cze 30, 2006 13:58
|
| lakmuska |
» Pią Cze 30, 2006 14:59     |

Pomocnik Stajennego
Dołączył: 22 Kwi 2006
Posty: 183
Skąd: Bielsko-Biała
Status: Offline
|
Hehe, a ja wstaję około 7:30 i jadę do konika Czyszczę stajnie, Lakiego i jeżdżę Mam pecha, bo Laki akurat zaczął kuleć ( w dodatku weterynarz nic nie stwierdził, a on kuleje ) jak mam się przygotowywać do Ścieżki Huculskiej !! Buuu, ale mówi się trudno, za to jeżdżę sobie na koniku spokojnie (tylko stęp i kłus) żeby go chociaż rozruszać Po jeździe daję Lakiemu owsa i jem obiad, a póżniej to co mi tylko przyjdzie do głowy Albo siedzę na Qniu, albo w stajni, no albo coś czytam Generalnie sielanka
|
» Wysłany: Pią Cze 30, 2006 14:59
|
| Dagles13 |
» Pią Cze 30, 2006 16:16     |


Lansjer
Dołączył: 13 Mar 2006
Pochwał: 1 Posty: 1788
Status: Offline
|
Seksta mi tam nie przeszkadzaja ptaki bo mam dwa w domq. Ciagle nawijaja wiec sie juz przyzwyczailam. Kup sobie ptaki to sie przyzwyczaisz po pewnym czasie. Tylko ze one ostatnio w srodku nocy zaczynaja wariowac i zucac sie po klatce. Nie wiem co sie dzieje Musze ciagle wlaczac swiatlo...
"Ktokolwiek powiedział, że słońce przynosi szczęście
ten nigdy nie tańczył w deszczu."
|
» Wysłany: Pią Cze 30, 2006 16:16
|
| Seksta |
» Pią Cze 30, 2006 17:05     |

Masztalerz
Dołączył: 10 Wrz 2004
Posty: 748
Skąd: Poznań
Status: Offline
|
O NIEEEE nic nie kupuje bo mam kota i psa, ktore sie nie znosza a plus ptaszki to by byl sliczny lancuch pokarmowy (jak kotek albo piesek odejdzie na lepszy swiat- bardziej kotek, ale nie zycze mu tego- to kupuje chichuaue(matko nie wiem jak to sie pisze) i szczura:]) Aniu wlasnie o to chodzi, ze mam dzwiekoszczelne ale po co mam je zamykac w taki upal, niech sie wietrzy :] Jak nie moge nad jeziorko isc to chociaz w ogrodzie posiedze ale te sroki doprowadzaja mnie do szalu.
If I´m crying out don´t listen to it
It´s only my heart, save yourself
It´s only my heart.
R.I.P Seksta 14.03.1993- 17.03.2007 [*] śpij spokojnie Księżniczko
|
» Wysłany: Pią Cze 30, 2006 17:05
|
| woland |
» Pią Cze 30, 2006 17:08   |


Jeździec
Dołączył: 14 Maj 2005
Pochwał: 2 Posty: 1143
Skąd: G-cko/Wrocław
Status: Offline
|
Cytat
w srodku nocy zaczynaja wariowac i zucac sie po klatce
Ptasia grypa
Ja sie nie wysypiam, wstaje ok 8 codziennie, ide do stajni, robie co trzeba, wracam do domu, spie/albo na gg, jem obiad, znow do stajni, pojezdze jak jest czas, wracam do domu i koniec dnia. Fascynujace Czasem wyskocze do miasta w samo poludnie Wieczorami komp. Mam nadzieje ze to nieprawda ze rutyna zabija...
chemik nie umiera, tylko przestaje reagować.
|
» Wysłany: Pią Cze 30, 2006 17:08
|
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum