Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.
- Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
- Ponad 750 wartościowych artykułów
- Ponad 500 tysięcy zdjęć
- Ciekawe dyskusje
- Ludzie pełni pasji
- Fotorelacje z zawodów
- Rozbudowana baza rodowodowa
- Giełda koni i ogłoszenia
Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.
| AleXa |
Z miłości do koni...
» Sob Paź 09, 2004 21:56   |

Koniuszy
Dołączył: 09 Kwi 2004
Posty: 624
Skąd: stolica
Status: Offline
|
Czy Was konie i miłość do nich tez tak pochłoneła?
Jestescie w stanie zrobic dla swoich koni praktycznie wszystko zeby bylo im dobrze?
Czasem nawet sobie odmowic by im dac przyjemnosc?
Ta sa tak kochane zwierzaki!!!!
„Pracuj nad sobą, a z koniem – baw się”
* * * Espańa Que Bien!! * * *
|
» Wysłany: Sob Paź 09, 2004 21:56
|
| xPatryk |
» Sob Paź 09, 2004 22:31     |

Redakcja
Dołączył: 12 Gru 2003
Pochwał: 4 Posty: 2681
Skąd: Wrocław
Status: Offline
|
no ja np. zrobilem juz chyba wszystko, co sie dalo dla mojego maluszka
w zeszlym tygodniu przeszedł już drugą operację (ma zaledwie 4 latka, ale przez właściciela - sadystę), mógłby stanowić przykład praktycznie wszystkich znanych schorzeń
Chwilowo więc jestem spłukany (operację razem 1600zł, leczenie, rechabilitacja, itd...), a poprzedni właściciel nadal mi zarzuca, że chcę sprzedać go na rzeż, by na tym................. zarobić
Po prostu żyć mi się odechciewa
|
» Wysłany: Sob Paź 09, 2004 22:31
|
| AleXa |
» Sob Paź 09, 2004 22:59     |

Koniuszy
Dołączył: 09 Kwi 2004
Posty: 624
Skąd: stolica
Status: Offline
|
Oj tam! Znam to, i nie nalezy sie tym przejmowac
Jest panna ktora mi zarzuciła ze źrebak zdechł przezemnie...
Bo sie nim źle opiekowałam...
A lepiej zadbac o niego chyba nie moglam...
„Pracuj nad sobą, a z koniem – baw się”
* * * Espańa Que Bien!! * * *
|
» Wysłany: Sob Paź 09, 2004 22:59
|
| Ala |
» Sob Lis 13, 2004 9:33     |

Dołączył: 29 Cze 2004
Posty: 30
Status: Offline
|
od mojej kobylki tez zdechl zrebak,ale mi nikt nie narzucal,ze sie zle opiekuje.Ludzie sa glupi tak naprawde nie ma sie czym przejmowac!
|
» Wysłany: Sob Lis 13, 2004 9:33
|
| tusio |
miłość ma jedno imię
» Nie Lis 14, 2004 0:25     |

Dołączył: 27 Kwi 2004
Posty: 3
Skąd: koniec świata
Status: Offline
|
nic nie boli bardziej niz decyzja jaką trzeba czasem podjąc by ktos kogo sie kocha nie cierpiało dłużej i kiedy sie wie że zrobiło sie wszystko co tylko mozna choć wszystko to zawsze za mało
pozdrawiam wszystkich i ciesze się że jestem znów z wami
tusio
|
» Wysłany: Nie Lis 14, 2004 0:25
|
| Salamanka |
» Pią Lis 19, 2004 18:48     |

Dołączył: 09 Kwi 2004
Posty: 7
Status: Offline
|
Ja na szczęście nie przeżyłam nic podobnego( śmierc źrebaka, konia) Ale podejrzewam jakie to bolesne. Tym bardziej kiedy jest sie do zwierzaka juz przywiazanym. Myślę ,że tutaj nie ma osób, które nie zrobiłyby wszystkiego dla swoich podopiecznych!!! KONIE SĄ PO TO ŻEBY JE KOCHAĆ!!!!!!!!! Jeśli ktos sie nie zgadza to dla mnie jest nikim!!!!!
|
» Wysłany: Pią Lis 19, 2004 18:48
|
| Kozica |
» Sro Gru 01, 2004 22:51     |

Koniuszy
Dołączył: 02 Mar 2004
Posty: 467
Skąd: Przasnysz
Status: Offline
|
odkopuje chociaż nie taki stary wątek... dla koni wszystko... w końcu czasami haruje jak wół w stajni i to tak dla przyjemności
"Dobry trener słyszy, gdy koń do niego mówi. Wielki trener słyszy nawet jego szept. " M. Roberts
|
» Wysłany: Sro Gru 01, 2004 22:51
|
| jorkus |
» Czw Gru 02, 2004 18:21     |

Stajenny
Dołączył: 22 Mar 2004
Posty: 351
Skąd: Łódź
Status: Offline
|
Tusio twoja wypowiedz obrazuje dokladnie to co ostatnio przezylam! Dla mojego konia zrobilam wszystko co tylko moglam a wtedy nie liczylo sie nic, zadne koszty, szkola , praca rodzicow itp. walczylismy tylko o jego zdrowie i zycie, ktore zostalo stracone. Bo niestety na koniec jedyna pomoca bylo ulzenie mu dluzszych cierpien. To wydarzenie zalamalo mnie na pewien czas ale umocnilo tylko w przekonaniu ze zycie konia nalezy ratowac chocby nie wiem co Pozostal mi jeszcze zrebak i klacz dlatego dbam o nie jak tylko moge i staram sie jak najlepiej by byly szczesliwe i mialy jak najlepsze warunki
|
» Wysłany: Czw Gru 02, 2004 18:21
|
| Ponia |
DLa koni wszystko...
» Wto Sty 04, 2005 20:20     |

Dołączył: 17 Mar 2004
Posty: 12
Status: Offline
|
Jestem w stanie zrobić wiele,dla moich koni,odmówić wyjazdu na zawody,zakupu nowych rzeczy, zrezygnowac z hubertusa po to by 7godzin zajomwać sie kopytami konia.Naprawde dzieki poswieceniu jakie dajemy koniom onna odwdzieczają sie nam późnej..!! Naprawde przekonałam sie o tym!
"Zawsze Najważniejsze jest dobro konia!"
|
» Wysłany: Wto Sty 04, 2005 20:20
|
| Ponia |
DLa konia wszystko.. c d n
» Wto Sty 04, 2005 20:24     |

Dołączył: 17 Mar 2004
Posty: 12
Status: Offline
|
Gdy ratuje konia,nie liczą sie ani koszty ani czas,całe noce moge siedziec z nim w boksie albo spacerować po padoku,ze łzami w oczach prosić żeby wstał z ziemi iszedł dalej zeby nie odchodził odemnie.. gdy miał kolke moj kon kładł sie na ziemie.. i zamykał oczy .. to był koszmar..a le udało sie wyszedłz tego i teraz CIeszY sie dobrym zdrowiem.
"Zawsze Najważniejsze jest dobro konia!"
|
» Wysłany: Wto Sty 04, 2005 20:24
|
| Dagles13 |
» Sro Cze 14, 2006 17:56     |


Lansjer
Dołączył: 13 Mar 2006
Pochwał: 1 Posty: 1788
Status: Offline
|
Tez uwazam ze jestem w stanie zrobic wszystko, trzeba tylko chciec!
Ale ciezko by bylo przezyc smierc ukochanego konia...
|
» Wysłany: Sro Cze 14, 2006 17:56
|
| Akacja13 |
» Sro Cze 14, 2006 18:09     |

Stajenny
Dołączył: 04 Maj 2006
Ostrzeżeń: 2 Posty: 232
Skąd: Szczecin
Status: Offline
|
Ja bym mogła zrezygnować ze wszystkiego dla konisia. moja koleżanka miała konia 3 DNI i zdechl bo mial kolkę. Robiła wszystko, nie chodziła do szkoły, nie spała tylko siedziała i się nim opiekowała... Płakać mi się chce jak to wspominam...
"I promise nothing, but I´m ready for anything."
|
» Wysłany: Sro Cze 14, 2006 18:09
|
| Pasja |
» Sro Cze 14, 2006 19:15     |

Masztalerz
Dołączył: 24 Lis 2005
Posty: 708
Status: Offline
|
Moim zdaniem mieć konia to już powinno oznaczać, że ktoś się nim będzie opiekował... To chyba logiczne.
Ja nie pozwoliłabym swojemu koniowi zrobić żadnej krzywdy, niech by ktoś tylko spróbował. Dla mnie opieka nad koniem oznacza wielką odpowiedzialność i radość. Jeśli byłabym w pracy nie mogłabym się doczekać powrotu do domu...
Akacja, a twojej koleżance strasznie współczuję. To straszne stracić konia...
To najstraszniejsze co może się przytrafić.
Pamiętam jak na początku (teraz troszkę też ), bałam się jeździć galopem zbyt szybko, bo nie chciałam, żeby złamał sobie nogę.
wiem, że to głupie, ale młodzi ludzie jak sobie ubzdurają coś to już im tak zostaje.
www.ikkiz.glt.pl
|
» Wysłany: Sro Cze 14, 2006 19:15
|
| BlueHorse |
» Sro Cze 14, 2006 19:18     |


Jeździec
Dołączył: 07 Sty 2006
Posty: 956
Skąd: Gdynia ;)
Status: Offline
|
Ech... Ja na razie nie mam własnych koni a moje poświęcenia dla tych niewłasnych ale które kocham nad życie są dośc błache... No ael chyba ważne że są???    
Dla swojej (nie swojej) Wartusi zrobiłabym wszytsko
blue world...
and everything is blue...
|
» Wysłany: Sro Cze 14, 2006 19:18
|
| szefowa |
» Sro Cze 14, 2006 19:22     |

Adept Jeździecki
Dołączył: 13 Kwi 2006
Posty: 59
Status: Offline
|
kiedyś jak jeździłąm na moim pierwszym koniu, to też zdechł. na poczatku myślałam ze sie nie pozbieram, ale musiałam zyc dalej.... potem wnastepnej stajni takie dziewczyny które jexdziły powiedziały ze przeze mnei i moja siostr zdechł źrebak. ale wuja jak sie o tym dowiedział to wspólczuje tym dziwczyną. od tamtego czadsu nie jeżdża już konno... tera znie wyobrażam sobie jak by mialo się coś stać Unicie. jeszcze z żadym koniem nie byłam tak zwiazana. ludzie mówią że do koni nei można sie przywiązywać. ale tak nie idzie! mnie każdego konika jest zal jak wyjeżdża, chociaz nawet moze go nie lubiłam kiedys ale jest takie z nim przywiązanie i tak inaczej jest w stajni bez niego....
|
» Wysłany: Sro Cze 14, 2006 19:22
|
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum