Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
  • Ponad 750 wartościowych artykułów
  • Ponad 500 tysięcy zdjęć
  • Ciekawe dyskusje
  • Ludzie pełni pasji
  • Fotorelacje z zawodów
  • Rozbudowana baza rodowodowa
  • Giełda koni i ogłoszenia

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi

Masz już swój profil?


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Kalendarz jeździecki

Maj 2012

PnWtSrCzwPtSobNd
  1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
31
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Koń na którym jeżdżę






Głosy: 857 Opinie: 3




» Forum koniarzy » Porady » OWCA dla konia ???


Napisz nowy temat
AmaltejA OWCA dla konia ??? » Sro Lip 12, 2006 14:03   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

AmaltejA



Dołączył: 21 Lut 2006
Posty: 37


Status: Offline

właścicielki konia ktorego mam przyjemność zajeżdzać postanowily dokupić swojemu pupilowi towarzysza (z królikiem i kotem na padoku...trudno sie pobawić Puszcza oko ).To rewelacyjny pomysł poniewaz koń trzymany jest w 'domowych' warunkach...niewielki padok za domem , stajnia i to wszystko.Kon MUSI sie WYSZALEĆ !!! musi chodzic...a przeciez zwierzak sam jak głupi biegac nie będzie.Padlo hasło... OWCA !!! no nie uwazam aby byl to dobry pomysl (koza odpada bo wszystko wcina Puszcza oko ) ....bo bardziej niz o towarzystwo dla konia chodzi o to aby zapewnic mu troche ruchu.Mam takze obawy ze kiedy zakoncze prace z tym koniem...to juz napewno przestanie chodzic regularnie....teraz jest lonzowany i chodzi pod siodlem* ...ale pozniej... Jestem skwaszony jednak mąż właścicielki stawia na drugiego konia.... jestem ZA !! ale na 2to juz napewno nie beda mieli czasu jeździć....to sa ludzie ciezko pracujący...calymi dnaimi ...Jak myslicie drodzy koniarze ??? mała owieczka Puszcza oko czy drugi konik
prosze o MINUSY i PROFITY.... jak uwazacie ???
<cmok>
~wola boska na pstrym jeździ koniu~
Post » Wysłany: Sro Lip 12, 2006 14:03 Zobacz profil autora PW
woland » Sro Lip 12, 2006 14:43   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

woland

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 14 Maj 2005
Pochwał: 2
Posty: 1143
Skąd: G-cko/Wrocław

Status: Offline

Owca chyba ujdzie, chociaz jak np u nas w stajni byla owca, to u niektorych koni wywolywala nieprzyjazne uczucia. W sumie jak kon nie bedzie mial innego towarzystwa, to owce chyba zaakceptuje. Lepsza owca niz nic, tak mi sie wydaje. chemik nie umiera, tylko przestaje reagować.
Post » Wysłany: Sro Lip 12, 2006 14:43 Zobacz profil autora PW
Minerwa » Sro Lip 12, 2006 15:29   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Minerwa


Koniuszy
Dołączył: 23 Cze 2006
Pochwał: 1
Posty: 443


Status: Offline

bardzo czesto koniki dostaja owce do towarzystwa. Choc drugi konik na pewno bedzie lepszy niz owca. Nawet jesli nie beda mieli czasu jezdzic to przeciez konie beda na padoku, wiec ruch beda mialy. Moze chocby kucyk by wyposrodkowac - koszty utrzymania na pewno mniejsze niz duzego konia a zawsze bedzie lepszym towarzyszem niz owca
Post » Wysłany: Sro Lip 12, 2006 15:29 Zobacz profil autora PW
AmaltejA » Sro Lip 12, 2006 16:01   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

AmaltejA



Dołączył: 21 Lut 2006
Posty: 37


Status: Offline

heh no kucyk odpada...bo jak już to własciciel sobie upetrzy kolejnego bydlaka...jak ten Puszcza oko a na utrzymanie ich stać..... mi chodzi tylko o to aby koń chodzil....zeby pozniej nikomu krzywdy nie zrobił, aby sie nie narowił....itd. a co do tej owcy....w hipoterapi rewelacyjną podkładka zastępująca czaprak-antyposlizgowa...jest wlasnie owcza skora.... ale moi wykładowcy mowili ze niestety jeden koń na 100 pozwla zarzucic ja sobie na gzbiet .Jak myslicie...Kon czuje że to martwe zwierze ????
Puszcza oko
~wola boska na pstrym jeździ koniu~
Post » Wysłany: Sro Lip 12, 2006 16:01 Zobacz profil autora PW
Minerwa » Sro Lip 12, 2006 16:40   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Minerwa


Koniuszy
Dołączył: 23 Cze 2006
Pochwał: 1
Posty: 443


Status: Offline

skoro to nie jest kwestia finansowa to niech biora drugiego konia. Przeciez to nie musi byc jakis temperamantny zwierz, moze to byc juz starszy spokojny konik, ktoremu wystarczy ruch na padoku.
Moze skusili by sie na kobyklke laciata po kontuzji - w dziale ogolne ja opisalam. Fajna kobylka z super papierem, moze byc na zrebaczki.
http://www.qnwortal.com/modules.php?name=Forums&file=viewtopic&t=2527
A jak nie to przeciez jest cale mnostwo spokojnych konikow, dla ktorych wrecz niewskazana jest duża praca pod siodłem (czy to ze wzgledu na zdrowie czy wiek)
Post » Wysłany: Sro Lip 12, 2006 16:40 Zobacz profil autora PW
Ogryzek » Sro Lip 12, 2006 18:41   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Ogryzek


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 22 Sty 2006
Ostrzeżeń: 1
Posty: 198
Skąd: Opole

Status: Offline

Zgadzam się z Minerwą- też od razu pomyślałam o jakimś starszym koniu. Może nakłoń ich, skoro mają na to pieniądze, na kupno konia na tzw. emeryturze (wiele stadnin szuka swoim mniej więcej 20-letnim rekreatom domu na starość, oddadzą konia za bezcen), albo po zaleczonej już kontuzji, przez co nie może chodzić pod siodłem. Taki spokojny konik do głaskania na padoku- okoliczna dzieciarnia będzie miała radochę Puszcza oko
Post » Wysłany: Sro Lip 12, 2006 18:41 Zobacz profil autora PW
AmaltejA » Sro Lip 12, 2006 19:02   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

AmaltejA



Dołączył: 21 Lut 2006
Posty: 37


Status: Offline

no dwa razy pisze to samo ...a tu nikt nie rozumie Puszcza oko wlasnie że owca mi sie za statyczna* wydaje ...dlatego zastanawiam się nad innym koniem.... wlasnie nad mlodym ktory będzie biegał i szalał z tym obecnym.... najwazniejszy jest ruch !! bez ruchu nie ma zycia .A ten koń stoii zwiesza leb i przestępuje z nogi na noge przy furtce...czekając az ktos do niego przyjdzie. Smutny ... cały czas o to mi chodzi Uśmiechnięty juz wiadomo ?? ale dziekuje wam dziewczyny ...macie słusznośc w tym co piszecie...ale ja zupełnie patrze na to z drugiej strony Puszcza oko (ruch !! mile panie , ruch!! ....bo to mlode konie)
buziaki ,do miłego
~wola boska na pstrym jeździ koniu~
Post » Wysłany: Sro Lip 12, 2006 19:02 Zobacz profil autora PW
AmaltejA » Sro Lip 12, 2006 19:15   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

AmaltejA



Dołączył: 21 Lut 2006
Posty: 37


Status: Offline

ale piękna klacz Minerwo.... moze warto sie nia zając....ale to juz nie dla tego konia o ktorym mowilam.Jednak znam wielu takich pozytywnych fanatyków Puszcza oko i mam nadzieje ze ktorys konia przygarnie.... maja na to warunki ...dam im znać ~wola boska na pstrym jeździ koniu~
Post » Wysłany: Sro Lip 12, 2006 19:15 Zobacz profil autora PW
Ogryzek » Sro Lip 12, 2006 19:34   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Ogryzek


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 22 Sty 2006
Ostrzeżeń: 1
Posty: 198
Skąd: Opole

Status: Offline

AmaltejA napisał(a):
wlasnie że owca mi sie za statyczna* wydaje ...dlatego zastanawiam się nad innym koniem.... wlasnie nad mlodym ktory będzie biegał i szalał z tym obecnym.... najwazniejszy jest ruch !!


No w porządku, ale piszesz też, że nie mają jak jeździć drugiego konia. Jasne, że mogą kupić jakiegoś młodego konia, ale co z nim wtedy? Jak będzie ujeżdżony, to zdziczeje bez jazd, chyba, że się ktoś do jazdy znajdzie Puszcza oko a jak będzie nieujeżdżony, to ja np. miałabym poczucie, że dobry koń się marnuje, bo nie chodzi pod siodłem Uśmiechnięty
To może skoro potrzebujecie konia tylko dla towarzystwa, a nie do jazdy, to znajdźcie jakiegoś, który może biegać, a nie może nosić jeźdźca. Wiem, że brzmi to brutalnie, ale po co marnować konia, na którym można jeździć, na samo łażenie po padoku. Dajcie szansę np. jakiemuś młodemu koniowi z lekką astmą- mój znajomy ma takiego właśnie 'do towarzystwa' dla swojego. Choroba ma taki przebieg, że koń nie może mieć dużego wysiłku noszenia człowieka, bo wtedy zaczyna kaszleć. A tak to biega jak źrebak Puszcza oko kupił za dwa tysiące, bo koń miał iść na mięso.
Post » Wysłany: Sro Lip 12, 2006 19:34 Zobacz profil autora PW
Minerwa » Sro Lip 12, 2006 19:45   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Minerwa


Koniuszy
Dołączył: 23 Cze 2006
Pochwał: 1
Posty: 443


Status: Offline

dokladnie, przeciez kon emeryt czy nawet ta laciata po kontuzji to nie sa konie co to sie ledwo ruszaja. Chodzi o konia ktory jest w takim stanie ze z jezdzcem to moze sobie pol godzinki na padoku zrobic, ale jak jest sam bez obciazenia to spokojnie moze biegac. owca to by z koniem w ogole nie biegala a przeciez w naturze konie tez glownie stepuja i zuja trawe i tylko od czasu do czasu sobie podbiegna. Mlody kon tez nie bedzie po padoku biegal przez polowe czasu...
Post » Wysłany: Sro Lip 12, 2006 19:45 Zobacz profil autora PW
Visenna » Sro Lip 12, 2006 19:51   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Visenna


Redaktor Naczelna
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2
Posty: 9363
Skąd: brać na piwo?

Status: Offline

Cytat
ale moi wykładowcy mowili ze niestety jeden koń na 100 pozwla zarzucic ja sobie na gzbiet .Jak myslicie...Kon czuje że to martwe zwierze ????

eee.... a podkladki z "futra" owczego? Nie zauważyłam żeby konie się ich bały...jeśli boją się skor to raczej drażni je pewnie zapach którejś z substancji używanych do garbowania czy konserwacji skóry, żeby się nie psuła...nie przeceniajmy aż tak końskiej inteligencji, nie sądzę zeby wiedziały ze to było zywe zwierzę. U mnie w stajni facet używa bodajże cielęcej skóry z wlosem i jego kon nie byl do niej jakoś specjalnie przyzwyczajany
Pozdrawiam. Visenna, Loki, Goofie i konie
Szanuj moda swego, mozesz mieć gorszego
Post » Wysłany: Sro Lip 12, 2006 19:51 Zobacz profil autora PW Wyślij email
AmaltejA » Sro Lip 12, 2006 20:56   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

AmaltejA



Dołączył: 21 Lut 2006
Posty: 37


Status: Offline

Jak myslicie...Kon czuje że to martwe zwierze ???? Puszcza oko .....tak napisałam wczesniej a to puszczone oczko miało podkreślic że to taki bardziej żart niz pytanie hehe no ale faktem jest że konie strasznie sie bronia od zarzucania takiej owczej skory na gzbiet , i nie wiem nadal dlaczego Puszcza oko ale to nie wazne... no porozmawiam powaznie z właścicielami konia.... i może uda nam sie wybrać najlepsza obcję ...ja osobiście nie wiem jak bym wybrała Przewraca oczyma dla mnie najrozsądniej i najtaniej...było by poprostu regularnie pracowac z jednym koniem Zdziwiony ale tak to jest jak ma sie konika bo ini mają i tylko dlatego (oczywiscie wlasciciele pokochali walaszka Puszcza oko ) ~wola boska na pstrym jeździ koniu~
Post » Wysłany: Sro Lip 12, 2006 20:56 Zobacz profil autora PW
Minerwa » Sro Lip 12, 2006 21:42   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Minerwa


Koniuszy
Dołączył: 23 Cze 2006
Pochwał: 1
Posty: 443


Status: Offline

ale nawet codzienna praca z koniem to nie to samo co towarzysz. Konik jest zwierzeciem stadnym i potrzebuje drugiego zwierza. Chocby owcy, choc drugi konik bylby duzo lepszym rozwiazaniem...
Post » Wysłany: Sro Lip 12, 2006 21:42 Zobacz profil autora PW
Mils » Czw Lip 13, 2006 13:05   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie



Stajenny
Dołączył: 01 Maj 2006
Posty: 216


Status: Offline

Wiesz, piszesz, że koń musi biegać.
Z tego, co też napisałaś wynika, że koń jest osowiały i kiedy nie ma towarzysza(choćby ludziekiego) staje się zupełnie nie zainteresowany otoczeniem.
Wedlug mnie nie ma najmniejszego znaczenia, czy to bedzie młody koń, czy starszy.
Chodzi o ożywienie, czyli jakikolwiek koński towarzysz, zadziałby jak swoiste lekarstwo.

Poza tym: lekka praca(bo taką wykonuje), powiedz mi, czym jest karmiony?
Wydaje mi się, że zmiana w jego pożywieniu, kiedy bedzie lekko i nieregularnie jeżdżony też byłaby zbawienna.
pozdrawiam.
Post » Wysłany: Czw Lip 13, 2006 13:05 Zobacz profil autora PW
carmina » Nie Lip 16, 2006 13:05   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

carmina

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 06 Maj 2004
Pochwał: 1
Posty: 918
Skąd: Wrocław

Status: Offline

Amalteja - czy ty nie chcesz tego konia na siłę "wyszaleć"...?? bo ta Twoją chęć wybiegania go za wszleką cenę jest ciut przesadzona. Jeśli kon miałby dużo energii i chciałby się wyszaleć sam, to robiłby to na padoku nie zależnie czy jest sam, z owcą, czy ze stadem innych koni..
To że zwiesza głowę i stoi osowiały to kwestia braku towarzystwa - nie zależnie czy biegającego jak perszing czy statecznego, załatwcie mu towarzystwo jakiekolwiek, a nie koncentruj się tak bardzo na tym żeby kon trzaskał te kilometry na wybiegu ku Twojej uciesze...
Post » Wysłany: Nie Lip 16, 2006 13:05 Zobacz profil autora PW
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Porady » OWCA dla konia ???

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum