Serwis qnwortal.com wykorzystuje "ciasteczka". Więcej w naszej polityce Cookies.

Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • skupiamy 19 tysięcy Koniarzy
  • ponad 900 wartościowych artykułów
  • ponad 600 tysięcy zdjęć
  • ciekawe dyskusje
  • ludzie pełni pasji
  • fotorelacje z zawodów
  • rozbudowana baza rodowodowa
  • giełda koni i ogłoszenia

Masz już swój profil?

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Zobacz też

Kalendarz jeździecki

Grudzień 2017

PnWtSrCzwPtSobNd
  1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
31
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Gdzie jest paszport Twojego konia?








Głosy: 876 Opinie: 3




Warning: html_entity_decode(): charset `iso-8859-2' not supported, assuming utf-8 in /var/www/qnwortal.com/includes/bbcode.php on line 1092

Warning: html_entity_decode(): charset `iso-8859-2' not supported, assuming utf-8 in /var/www/qnwortal.com/includes/bbcode.php on line 1092

Warning: html_entity_decode(): charset `iso-8859-2' not supported, assuming utf-8 in /var/www/qnwortal.com/includes/bbcode.php on line 1092

Warning: html_entity_decode(): charset `iso-8859-2' not supported, assuming utf-8 in /var/www/qnwortal.com/includes/bbcode.php on line 1092

Warning: html_entity_decode(): charset `iso-8859-2' not supported, assuming utf-8 in /var/www/qnwortal.com/includes/bbcode.php on line 1092

Warning: html_entity_decode(): charset `iso-8859-2' not supported, assuming utf-8 in /var/www/qnwortal.com/includes/bbcode.php on line 1092


» Forum koniarzy » Dyskusje na poziomie » Koń w poezji i prozie


Napisz nowy temat
Marciocha Wiersze » Pią Sie 18, 2006 20:14   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Marciocha

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 13 Maj 2005
Posty: 1440
Skąd: Warszawa/Falenica

Status: Offline

Ja napisałam 2 wiersze poświęcone dwóm koniom...
1)Delfinkowi:
"Najukochańszemu"
Kocham Cię za każdy Twój ruch.
Kocham Cię za każdy Twój szmer i szept.
Kocham za to,że jesteś i kim jesteś.
Kocham Cię za każde parsknięcie.
Kocham Cię za to ciche rżenie,gdy wchodzę do stajni...
Kocham Cię za to,że na mnie czekasz.
Kocham Cię za wszystko-
-wiedz,jesteś tego wart...!

2)Bakarci:

Bez Ciebie nie istnieję
Nie ma mnie,umieram.
Wyrwali mi kawałek serca
i 6 miesięcy z życia.
Zabrali wraz z Tobą
Nadzieję,sens i wiarę,
Wiarę w lepsze jutro,
Wiarę w marzenia.
Bez Ciebie nie istnieję,
Mnie już nie ma...

Wiem,że te wiersze są bardzo proste,ale doskonale oddają,to co czuję do tych zwierząt...Nie śmiejcie się,żadna ze mnie poetka... Przewraca oczyma

Czy nikt wogóle nie zagląda do tego tematu?Jest bardzo ciekawy,wypadałoby coś w nim nabazgrać Puszcza oko Albo chociaż ocenić to,co nabazgrali inni Pokręcony i zły .Czekam na odpowiedzi! ;P
"Unieś mnie w górę,z wiatrem odpłyńmy - ptaki użyczą skrzydeł nam..."
Post » Wysłany: Pią Sie 18, 2006 20:14 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
KachaSmok Cytacik » Pią Sty 12, 2007 18:10   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

KachaSmok


Stajenny
Dołączył: 11 Sty 2007
Posty: 214


Status: Offline

Oto przysłowie którye jest świetne Uśmiechnięty Sami osądzcie:

"Gdy konia kuja, żaba noge podnosi" Uśmiechnięty))
Post » Wysłany: Pią Sty 12, 2007 18:10 Zobacz profil autora PW
CrazyLucyna » Pią Sty 12, 2007 19:07   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie


Jeździec

Jeździec
Dołączył: 02 Lis 2006
Posty: 1319


Status: Offline

Ja mam wiele wierszy o koniach z książki pt : O ty piękno konia.
Mój ulubiony: (znam na pamiec)
[i]Mops i koń: F. Dzierżykraj Morawski
"Dzielnego rumaka podzie dzińcu ktośwodził.
a mops śmiał się , że z lichej kobyłki się zrodził,
Rodu mego-żekł rumak-nie mam za ochydę,
nie patrze z kąd przychodzę, ale do kąd idę.......
[/i]
o i jeszcze lubię ten tez znam na pamięć:
[size=18]Olbrych Karmanowski
"koń dzielny i piękny"
Koń od ośmiorga ma mieć po trzy rzeczy.
Tę czworę, sześć sztuk trzeba mieć na pieczy:
Żeby jako wilk lekko, trwało nosił,
Żeby dobrze jadł, kark pięknie wynosił,
Żeby był rączy, sierść subtelną mając,

Oko wypukłe, to tak jako zając,
Liszka nóg krótkich, długiego ogona
I głowy malej, to niech ma jak ona.
Z jeleniem więzi zaś ma być jednakiej,
Nogi tak suchej i chyżości takiej,
Pierś ma jak mamka dostatnie wykładać,
Zad mieć rozbity, dać śmiele dosiadać,
Żeby jak pani pyszno szedł, a składem
By był podobny, a zarywal zadem.
Głos rześki, więc brzuch, co go pas nie zsięże,
I członki zdrowe, to są rzeczy księże.
Włos gniady, czoło panieńskie i kosa,
I ubiór strojny, lecz ta sztuka z trzosa.
Moszna rzecz leszna, lecz zdobi wałachy,
Tę sztukę chwalił Lubczowski u swachy.[/size]
Post » Wysłany: Pią Sty 12, 2007 19:07 Zobacz profil autora PW
oleczka17 » Pią Sty 12, 2007 19:55   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

oleczka17

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 24 Kwi 2006
Posty: 942


Status: Offline

CrazyLucyna daj jeszcze jakies fajne wiersze bo te sa swietne:)
Post » Wysłany: Pią Sty 12, 2007 19:55 Zobacz profil autora PW
CrazyLucyna » Pią Sty 12, 2007 20:18   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie


Jeździec

Jeździec
Dołączył: 02 Lis 2006
Posty: 1319


Status: Offline

no ok,ok K. Koźmian
Jesteśmy jak koń dziki uchwycony w stepie, Chociaż go jeździec głaszcze i po karku klepie, Skoro dojrzy, że uzdę nad głową mu trzyma, Zaraz strzyże uszami i chrapy rozdyma; Narzucisz mu zbyt twarde wędzidło ze stali, Zaraz się w górę zepnie i jeźdźca przywali; Zbyt lekkie na kief weźmie i szalony w pędzie, Lub kark złamie, lub jeźdźca ze grzbietu pozbędzie. [/i]
Post » Wysłany: Pią Sty 12, 2007 20:18 Zobacz profil autora PW
Marciocha » Pią Sty 12, 2007 20:39   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Marciocha

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 13 Maj 2005
Posty: 1440
Skąd: Warszawa/Falenica

Status: Offline

Moich nikt nie skomentuje? Przewraca oczyma No tak,racja...Może lepiej jednak nie komentować Cool "Unieś mnie w górę,z wiatrem odpłyńmy - ptaki użyczą skrzydeł nam..."
Post » Wysłany: Pią Sty 12, 2007 20:39 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
CrazyLucyna » Pią Sty 12, 2007 21:33   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie


Jeździec

Jeździec
Dołączył: 02 Lis 2006
Posty: 1319


Status: Offline

Strzałka Marciocha- właśnie przeczytałam śliczne wiersze talie,takie....skłamaniające do przemyśleń...... Puszcza oko
Post » Wysłany: Pią Sty 12, 2007 21:33 Zobacz profil autora PW
Marciocha » Sob Sty 13, 2007 14:55   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Marciocha

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 13 Maj 2005
Posty: 1440
Skąd: Warszawa/Falenica

Status: Offline

Dzięki,czuję się zaszczycona Bardzo wesoły Komuś się podobają...Wzruszyłam się Puszcza oko "Unieś mnie w górę,z wiatrem odpłyńmy - ptaki użyczą skrzydeł nam..."
Post » Wysłany: Sob Sty 13, 2007 14:55 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
CrazyLucyna » Sob Sty 13, 2007 15:36   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie


Jeździec

Jeździec
Dołączył: 02 Lis 2006
Posty: 1319


Status: Offline

No to teraz czas na próbkę mojej własnej twórczości
oto fraszka- jak bedzie sieWam podobac to wkleje e\więcej moich wiersz, a więc teraz wklejam moją fraszkę

Jedzie Martyna na kucyku,
na zabaw placyku,
Drewniany koń galopuje,
Martyna na ziemi ląduje......
[/i]
Post » Wysłany: Sob Sty 13, 2007 15:36 Zobacz profil autora PW
fanelia » Sob Sty 13, 2007 16:32   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

fanelia

Lansjer

Lansjer
Dołączył: 09 Wrz 2004
Posty: 1754


Status: Offline

Super, świetny temat Bardzo wesoły Dzieki Druhno, świetne wiersze, wiele z nich znalam, ale bardzo mi się przydadzą do szkoły (i nie tylko) Bardzo wesoły
Post » Wysłany: Sob Sty 13, 2007 16:32 Zobacz profil autora PW
Ninaa » Pon Kwi 09, 2007 11:30   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Ninaa



Dołączył: 09 Kwi 2007
Posty: 11


Status: Offline

STARY
Stanisław Grochowiak

W polu okulbaczony
Konik kłapouchy
On jest przedmiotem bilansu
Na kilka sekund przed rzeźnią

Stary
Pięć lat woził bęben
Stary
Pięć lat woził głuchą muzykę
Stary
Pięć lat ciągnął trumnę
Stary
Pięć lat woził głuchą muzykę

I jeszcze pięć lat - ślepnął
O stary stary
W polu okulbaczony
Konik kłapouczhy

Mięso jego dadzą psom
Ze skóry zrobią rzemienie
Z włosia wyciory do armat
Z zębów guziki

Tyle ludzie z konia umieli wycisnąć
I tyle tylko dla dobra ojczyzny
Post » Wysłany: Pon Kwi 09, 2007 11:30 Zobacz profil autora PW
amazonka05 » Sob Kwi 21, 2007 9:53   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

amazonka05


Stajenny
Dołączył: 26 Wrz 2006
Posty: 303


Status: Offline

Marciocha - naprawdę ładne wierszyki
CrazyLucyna - podaj swoje...

JA też piszę wierszyki jednak najładniejszych nie mogę tu umieścić do zakończenia konkursu na który je wysłałam, bo w regulaminie jest zakaz publikacji...


ON

Z każdą chwilą,
gorzej w sercu mi...
Z każdym dniem,
pustka narasta...
Z kazdym tygodniem,
bardziej załamuję się...
NA MYŚL O TOBIE...
A co będzie za rok...
na szaro ubrana,
wędrować samotnie
po szerokim świecie
będę...
.......................
Patrzę na zdjęcie,
Wspominam ciebie...
Nasz wspólny galop...
CO MNIE DALEJ NIESIE...
I... Patrzę przez mgłę,
w przyszłość...
Lecz nie widzę cie w niej...
........................
Łza za łzą z oka mi kapie,
bo... czuję...
ŻE JUŻ NIGDY...CIĘ NIE...
ZOBACZĘ
........................
Lecz mała iskierka...
nadzieji
Istnieje wciąż...
mój drogi... Albanie...

POMOCY

O wiatronogi Boże Koni,
Me oko codzień łzy roni.
Pomóż mi zrozuimieć,
Pomóż bym mogła umieć.
Rozmawiać z Nimi,
Istotami prastarymi.
Tymi... nad Którymi,
Opiekę sprawujesz,
I tajne spiski z nimi knujesz.
By nie uległy nam ludziom,
Istoty te niebiaśkie...
Piękniejsze niż obrządki wiktoriasńskie...

Następnym razem dam więcej bo musze przepisywać z zeszytu... a mama zawala mnie z kompa Smutny
Post » Wysłany: Sob Kwi 21, 2007 9:53 Zobacz profil autora PW Wyślij email
kostek » Pon Maj 07, 2007 13:15   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

kostek



Dołączył: 21 Sty 2007
Posty: 1


Status: Offline

Tadeusz Różewicz "Końbysięuśmiał"

Torturowanie rzeczy
nie ma przyszłości
Katowanie maszyn do szycia
traktorów pralek telewizorów

w dzieciństwie
widziałem bitego konia
który płakał

poeci którzy przyjdą
po moim najdłuższym
i szczęśliwym życiu
-skarcony przez Optymistę
wystrzegam się w wierszach
trywialnego
słowa śmierć-

a więc poeci którzy
przyjdą
nie zobaczą
zdziczałego furmana
który katuje konia

choć mogą zostać
zaskoczeni
widokiem kierowcy
który bije i kopie samochód
w maskę

obraz ten będzie jednak
pozbawiony sensu oraz
wartości humanistycznych
Post » Wysłany: Pon Maj 07, 2007 13:15 Zobacz profil autora PW
Ulala » Pon Maj 07, 2007 13:34   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Ulala

Szwoleżer

Szwoleżer
Dołączył: 21 Sie 2006
Zakaz pisania
Posty: 2495
Skąd: Wrocław

Status: Offline

Standardowe bajki

Jean de La Fontaine:

Koń i wilk




Onego czasu, gdy zefir ciepławy
Sędzioły zamiatał i odmładzał trawy,
Gdy poczynało karmy brakować w stodole,
Poszły bydlęta żywić się na pole.
Pewny wilk także wtedy spaceryjem chodził,
Który się całą zimę rozmyślaniem bawił,
Wielki post wiernie odprawił,
Przez co się wielce wygłodził.
Po zejściu więc skorupy, bieżąc koło błonia,
Ujrzał na czarny korzeń puszczonego konia.
Co za radość! Lecz chudziak, bojąc się nie sprostać:
"Szczęśliwy - rzecze w sobie - kto by ciebie schrupał.
Ej, czemuś ty nie baran, byłbym cię już łupał,
A tak muszę frantować, ażeby cię dostać.
Frantujmyż. "Bierze zatem ułożoną minę,
Stąpa z partesów na kształt karmnego prałata,
Powiada się być uczniem Hipokrata,
Ziółek szukanie kładzie za drogi przyczynę,
Których zna moc i własności,
I chce oddać usługę jego końskiej mości,
Gdyż paść się tak, nie będąc wiązanym na linie,
Znaczy słabość w medycynie.
Lekarstwo tedy gratis oświadcza mu z duszy.
Pan Ogierowicz, nie w ciemię go bito,
"Mam - rzecze - uczciwszy uszy,
Sprośny wrzód, który mi się zakradł pod kopyto."
"Nie troszcz się, moje dziecię - jeśpan medyk mówi -
Z skutecznych leków wzrosła moja sława,
Każemy się wnet ustąpić wrzodowi,
I cyrulictwo bowiem jest moja zabawa."
Tymczasem z tyłu zachodzi
Rzekomo nogę oglądać, a do brzucha godzi.
Zwąchał to ktoś i nie chce tego czekać losu;
Podnosząc nogę ochotnie,
Z całej siły jak go nie grzmotnie,
Z paszczy narobił bigosu.
"Au! - zawył wilk - au! Jakżem głupszy jest od osła!
Chciałem się bawić zielnikiem,
Będąc z natury rzeznikiem.
Niechby każdy pilnował swojego rzemiosła!"


Koń i osioł [/




Wesprzyj sąsiada w potrzebie -
Tak każe obyczaj stary;
Przez twe sobkostwo, gdy pójdzie na mary,
Jego kłopoty spaść mogą na ciebie.
Koń z osłem razem szli drogą.
Koń kroczył luzem, nawet bez kulbaki,
A osioł, ciężkie dzwigający paki,
Powłóczył nogę za nogą
Wyciągnąwszy chudą szyję.
"Bracie - rzecze do konia - pomóż! Ledwie żyję,
Ledwie dyszę, ledwie chodzę!
Ulżyj mi trochę, bo zdechnę na drodze."
"A co mi tam do tego! - odparł koń wyniośle -
Co ci pan dał, to dzwigaj i mnie nie nudz, ośle!
A jeżeli chcesz zdychać, no, to zdychaj, bratku!"
I cóż się stało? Gdy padł osioł stary,
Koń musiał dzwigać ciężary
I skórę osła w dodatku.


Lis, wilk i koń




Lis młody, lecz w chytrości równy już staremu,
Ujrzał pierwszy raz w życiu konia na pastwisku.
Rzekł więc swemu koledze, wilczkowi głupiemu:
"Bratku, chcę cię przypuścić do wspólnego zysku,
Nastręcza nam się zdobycz, ale to nie lada!"
"No? Jakaż?" - "Ja sam nie wiem, jak się on nazywa,
Ten zwierz piękny i duży." - "Poznać go wypada."
"Toteż pójdz ze mną, on tu za krzakiem spoczywa."
"Opsz mi go." - "Nie umiem." - "No, to idzmyż wreszcie."
Poszli. Więc lis do konia: "Któż waszeć jesteście?
Ten pan życzy was poznać." - "Jakże się waść zowie?" -
Zagapiony wilk spyta. "Na tylnym kopycie -
Odeprze koń - możecie przeczytać, panowie,
Co kowal sam napisał, a wnet się dowiecie."
"Ja - lis rzeknie - przeczytać nie umiem, biedaczek,
Mój rodzic był to chudy, ubogi prostaczek,
Nie miał na mnie skąd łożyć; ale ty kolego,
Ty miałeś przecie ojca uczonego,
Ty zapewne przeczytasz?" Wilk próżnością zajęty,
Zawoła więc na konia: "Podnieś no wać pięty,
My to tam przeczytamy." Tego koń chciał właśnie,
Jak wierzgnie nogą, jak w paszczę go trzaśnie,
Aż mu wybił sześć zębów. Wtedy lis zawoła:
"O zgrozo! Ten łotr bez czoła
Tak cię w łeb zamalował! Ale bo też, bracie,
Znać stąd, że mądrych książek niewiele czytacie
Wszakże tam napisano więcej od pół wieka,
Że z nieznajomym zawsze lepiej być z daleka."
Post » Wysłany: Pon Maj 07, 2007 13:34 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora
Magadanka Moj wierszyk » Pią Cze 22, 2007 10:31   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie



Pomocnik Stajennego
Dołączył: 01 Maj 2007
Ostrzeżeń: 1
Posty: 108
Skąd: Szczecin

Status: Offline


No widze ,ze tutaj prawdziwa poezja ,ale ja mam smieszny wierszyk wlasnego autorstwa Uśmiechnięty

Kaja Malinowska ,(Magadanka)

" MAGADAN"
Raz jeden koń skaro-gniady
Zażądał pączka bez marmolady.
Poprosił o ciastko z dziurką
I kolorowe .ptasie piórko.
A może jeszcze gwiazdkę z nieba?
Radio ,samochód i wór chleba?
Wiesz dobrze koniku,
Tego nie dostaniesz!
Dziś na kolacje: owies z sianem.
Na Twoje pomysły koniku drogi,
Chyba najlepsze będą ...OSTROGI.



Oczywiscie z dedykacja cierpliwemu nauczycelowi- Magadanowi :*
Post » Wysłany: Pią Cze 22, 2007 10:31 Zobacz profil autora PW
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Dyskusje na poziomie » Koń w poezji i prozie

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum