Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
  • Ponad 750 wartościowych artykułów
  • Ponad 500 tysięcy zdjęć
  • Ciekawe dyskusje
  • Ludzie pełni pasji
  • Fotorelacje z zawodów
  • Rozbudowana baza rodowodowa
  • Giełda koni i ogłoszenia

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi

Masz już swój profil?


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Kalendarz jeździecki

Maj 2012

PnWtSrCzwPtSobNd
  1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
31
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Koń na którym jeżdżę






Głosy: 857 Opinie: 3




» Forum koniarzy » Hodowla » Czy klacz MUSI być zaźrebiana?


Napisz nowy temat
Siurek » Pon Lip 24, 2006 17:53   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Siurek

Jeździec Doskonały

Jeździec Doskonały
Dołączył: 22 Sty 2005
Pochwał: 2
Ostrzeżeń: 2
Posty: 4014
Skąd: mam wiedzieć?

Status: Offline

Jeśli chodzi o psy to moim zdaniem suka nie musi być pokryta. Tym bardziej że suki, które nigdy niw rodziły żyją tak samo długo i nie są podatniejsze na choroby niż suki rodzące. Pogląd, że suka choć raz kryta, ma mniejszą skłonność do nowotworów sutka należy do przesądów. Pokazuje język Więc jeśli suka nie była kryta to wydaje mi się że nie należy się tym martwić.
Post » Wysłany: Pon Lip 24, 2006 17:53 Zobacz profil autora PW
Yadhira » Sob Wrz 02, 2006 20:18   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Yadhira

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 24 Lip 2005
Pochwał: 1
Posty: 1156


Status: Offline

WRACAJĄC DO TEMATU - są klacze które chodzą w sporcie - nobles Kuchengirl, koń osiąga rezultaty, jest klaczą i raczej ciąża nie wchodzi w grę. Wtedy koń jest dla sportu stracony. ciąża - a wiadomo, treningi są ciężkie, potem zrebak, więc to odpada. Odstawienie na ten czas i potem powrot do sportu <po odstawieniu zrebola> tez odpada. A te koniska jakos zyja wiec mogą nie mieć nigdy żrebaka. 3 barrels, 2 hearts, 1 passion
Post » Wysłany: Sob Wrz 02, 2006 20:18 Zobacz profil autora PW
Henia źrebole ... » Sob Wrz 02, 2006 20:39   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Henia

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 07 Lut 2006
Ostrzeżeń: 1
Posty: 948
Skąd: metropolia SZCZECIN

Status: Offline

Ale dla klaczy często lepiej jest mieć źrebaka zanim wejdzie w poważniejszy trening ... np. jeśli po latach kariery koń nie będzie się już nadawał do sportu, to wiele klaczek ma problem z zajściem w ciąże jeśli nie miały wcześniej źrebaka. Kobyłke która dała już źrebaka będzie można zawsze wykorzystać w hodowli ... dlatego lepiej pomyśleć o zaźrebieniu przed rozpoczęciem kariery, tak jest z większością klaczy sportowych Uśmiechnięty przy sprzedarzy kupiec często pyta się czy klacz dała źrebaka i chce go obejrzeć !
Post » Wysłany: Sob Wrz 02, 2006 20:39 Zobacz profil autora PW
Yadhira » Sob Wrz 02, 2006 20:42   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Yadhira

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 24 Lip 2005
Pochwał: 1
Posty: 1156


Status: Offline

UU... a tego nie wiedzialam... no widzisz... Ale i na to jest sposob - kupowac klacz juz kiedys zaźrebianą i która juz x czasu temu odstawiła źrebaka. Mamy wtedy klacz po źrebaku ale nie mamy problemu ze źrebolem Bardzo wesoły 3 barrels, 2 hearts, 1 passion
Post » Wysłany: Sob Wrz 02, 2006 20:42 Zobacz profil autora PW
misiulka » Sob Wrz 02, 2006 21:25   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

misiulka


Adept Jeździecki
Dołączył: 16 Cze 2006
Posty: 52
Skąd: Wrocław miasto spotkań

Status: Offline

moimzdaniem kobyła MUSI przynajmniiej raz w zyciu mieć dziecko.

na pewno gdyby sama o tym decydowała (klacz) zdecydowala by się na to.

to tak jak ktoś nie pozwoliłby wam mieć dzieciaka nie pytając sie o zdanie czy chcecie czy nie.

wiem ze to jest tj. niebezpieczne ale ja gdybym miala konie puścilabym kobyle z ogrem Puszcza oko na wybieg razem i zdjęłabym wieczorem. jak chcieli zrobić to mają jak nie to nie.

i tak zawsze trzeba robić potem usg.

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 21:29 ]
Strzałka Yadhira szkoda mi tych kobył.

ale jak mówi henia, nie jest tak jak piszesz
Post » Wysłany: Sob Wrz 02, 2006 21:25 Zobacz profil autora PW
Yadhira » Sob Wrz 02, 2006 21:32   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Yadhira

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 24 Lip 2005
Pochwał: 1
Posty: 1156


Status: Offline

Strzałka Misiulka - henia nie powiedizala ze nie mam racji tylko JAK JEST LEPIEJ, a to jest różnica.
Nie porównuj czlowieka z knoiem bo to nie o to chodzi. na razie teoretyzujesz, a jakbys miala konia to bys nie byla taka pewna czy bys ogra z klaczą puscila.
nie wiem co Twoj post mial na celu - usg? zawsze po czym? ogr i klacz to nie dzieci zostawione same w domu a tak to brzmi po twoim poscie.
3 barrels, 2 hearts, 1 passion
Post » Wysłany: Sob Wrz 02, 2006 21:32 Zobacz profil autora PW
Wistra » Sob Wrz 02, 2006 23:18   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie



Masztalerz
Dołączył: 23 Lut 2004
Posty: 668
Skąd: Kraków

Status: Offline

Jezu, chore sa te teorie, ze samica (obojętnie - koń, pies, kot, fretka!) MUSZĄ mieć młode Neutralny
No sorry, ostatnio nawet czytalam o tym, ze to pic na wode, ze psychika sie zmienia.
Czy macica ma coś do psychiki? No niebardzo Zdziwiony
Zresztą, każdy DOBRY wet nam to potwierdzi.

Yadhira - w Mosznej, tam, gdzie byłam na obozie, klacze są zaźrebiane dopiero PO karierze sportowej (same angliki i SP).
Post » Wysłany: Sob Wrz 02, 2006 23:18 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora Skype
Henia » Nie Wrz 03, 2006 10:43   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Henia

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 07 Lut 2006
Ostrzeżeń: 1
Posty: 948
Skąd: metropolia SZCZECIN

Status: Offline

hehe tak sobie wyobraziłam puścić ogiera z kobyłą na padok ... ciekawe czy któreś by przeżyło Uśmiechnięty
Post » Wysłany: Nie Wrz 03, 2006 10:43 Zobacz profil autora PW
Visenna » Nie Wrz 03, 2006 11:09   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Visenna


Redaktor Naczelna
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2
Posty: 9363
Skąd: brać na piwo?

Status: Offline

Cytat
puścić ogiera z kobyłą na padok ... ciekawe czy któreś by przeżyło

Bez przesady...ile razy młode ogierki komus uciekają z padoku do kobył i spędzaja z nimi całe dnie/noce i jakoś i kobyły i ogierki wychodzą całe, nawet bez zadrapania, no nie licząć źrebności klaczy.. Agresywnośc ogierów podczas krycia wzięła się przez ludzkie działania. Jeśli podnieca się ogiera i każe mu potem skakać na fantom, albo co prawda doprowadza się go do klaczy, ale nie pozwala im się zapoznać, poskubać, pomiziać, tylko od razu każe mu się zapładniać a potem natychmiast zabiera, to nie ma się potem co dziwić że ogiery są sfrustrowane i agresywne. Jak napisał chyba Monty - ludzie sami robią z ogierów morderców, a takie krycie to wygląda zupełnie jak gwałt, więc i ogierom zmienia się psychika na agresywniejszą. Kiedyś dziki ogier musiał się starac przypodobać klaczy i nie był pewnien czy wybranka da się pokryć - teraz kryje kazdą czy chętna czy nie, bo ludzie tak chcą.
Ja osobiście pusciłabym swoją klacz z ogrem na padok i niech robią co chcą - przeszkoda tylko jest taka że nie znam się na klaczach i nie wiem kiedy są one na 100% gotowe do pokrycia (to wiedza chyba tylko same klacze i ogiery Bardzo wesoły ) więc bałabym się że nie gotowa jeszce kobyła może kopnąc za mocno ogiera, a nie chciałabym płacić za leczenie nie swojego konia, ale to jedyna przeszkoda.
Pozdrawiam. Visenna, Loki, Goofie i konie
Szanuj moda swego, mozesz mieć gorszego
Post » Wysłany: Nie Wrz 03, 2006 11:09 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Sharda » Nie Wrz 03, 2006 11:23   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Sharda


Stajenny
Dołączył: 24 Gru 2005
Ostrzeżeń: 1
Posty: 268


Status: Offline

A ja znalam klacze wariatki. W obrzadkach jeszcze jakos sie zachowywaly ale wyjechac z nimi na ujezdzalnie to hmm nie ciekawie bylo Jestem skwaszony a w terenie za to za ciekawie... Ponoszenie wynikajace nie ze strachu tylko po to by sobie pobiegac, brykanie, kopanie koni idacych z tyly, gryzienie tych z przodu Jestem skwaszony Wiec poradzili nam zeby je zazrebic i powinny sie uspokoic. Tak wiec zrobilismy i teraz hmm zmienily sie prawie ze nie do poznania Uśmiechnięty sluchaja sie, uwazaja same na siebie... miodzio koniki Uśmiechnięty
Moze dlatego niektorzy mowia ze klacz powinna miec chociaz raz zrebaka w swoim zyciu.
Post » Wysłany: Nie Wrz 03, 2006 11:23 Zobacz profil autora PW Skype
Henia >>> » Nie Wrz 03, 2006 16:51   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Henia

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 07 Lut 2006
Ostrzeżeń: 1
Posty: 948
Skąd: metropolia SZCZECIN

Status: Offline

ogierek a ogier to różnica i nie chodzi tu tylko o ogiera, ale jak on bedzie chciał skoczyć na kobyłe a ona zacznie go kopać to bedzie kuku Uśmiechnięty
Post » Wysłany: Nie Wrz 03, 2006 16:51 Zobacz profil autora PW
ayesha05 » Pon Wrz 04, 2006 3:02   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego posta

ayesha05


Adept Jeździecki
Dołączył: 29 Sie 2006
Posty: 58
Skąd: Walencja ( Hiszpania )

Status: Offline

Znam pewnego hodowce, ktory jak jakas kobyla ze stajni sie grzala, poprostu puszczal ja z ogierem na kilka godzin, a potem zabieral...Baaaa nawet bylam kiedys przy takim czyms Bardzo wesoły
Tyle tylko ze on sie znal na tym, wiedzial co robi i kiedy kobyla jest w calosci gotowa...
Nawet kilka kobylek na raz mu puscil (ok. 4), ale nie wiem jak sie to skonczylo. ( czy wszytskie udalo mu sie zaplodnic, w co watpie)
I popieram viss w 100% co do tego ze ogiery z czasem poprzez krycie z reki robia sie agresywniejsze.
Post » Wysłany: Pon Wrz 04, 2006 3:02 Zobacz profil autora PW
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Hodowla » Czy klacz MUSI być zaźrebiana?

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum