| Visenna |
» Nie Wrz 03, 2006 11:09     |

Redaktor Naczelna
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2 Posty: 9363
Skąd: brać na piwo?
Status: Offline
|
Cytat
puścić ogiera z kobyłą na padok ... ciekawe czy któreś by przeżyło
Bez przesady...ile razy młode ogierki komus uciekają z padoku do kobył i spędzaja z nimi całe dnie/noce i jakoś i kobyły i ogierki wychodzą całe, nawet bez zadrapania, no nie licząć źrebności klaczy.. Agresywnośc ogierów podczas krycia wzięła się przez ludzkie działania. Jeśli podnieca się ogiera i każe mu potem skakać na fantom, albo co prawda doprowadza się go do klaczy, ale nie pozwala im się zapoznać, poskubać, pomiziać, tylko od razu każe mu się zapładniać a potem natychmiast zabiera, to nie ma się potem co dziwić że ogiery są sfrustrowane i agresywne. Jak napisał chyba Monty - ludzie sami robią z ogierów morderców, a takie krycie to wygląda zupełnie jak gwałt, więc i ogierom zmienia się psychika na agresywniejszą. Kiedyś dziki ogier musiał się starac przypodobać klaczy i nie był pewnien czy wybranka da się pokryć - teraz kryje kazdą czy chętna czy nie, bo ludzie tak chcą.
Ja osobiście pusciłabym swoją klacz z ogrem na padok i niech robią co chcą - przeszkoda tylko jest taka że nie znam się na klaczach i nie wiem kiedy są one na 100% gotowe do pokrycia (to wiedza chyba tylko same klacze i ogiery ) więc bałabym się że nie gotowa jeszce kobyła może kopnąc za mocno ogiera, a nie chciałabym płacić za leczenie nie swojego konia, ale to jedyna przeszkoda.
Pozdrawiam. Visenna, Loki, Goofie i konie
Szanuj moda swego, mozesz mieć gorszego
|
» Wysłany: Nie Wrz 03, 2006 11:09
|