| dorota18 |
co się z nią dzieje?
» Wto Sie 01, 2006 20:51   |

Koniuszy
Dołączył: 23 Maj 2006
Ostrzeżeń: 2 Posty: 434
Status: Offline
|
Moją klaczke kupiłam jak była w 9 miesiącu ciąży. Była bardzo spokojna, kilka razy na nią wsiadałam i sobie pochodziłyśmy po łące. Nie było z nia żadnych problemów, aż do tej chwili. Jej źrebak ma juz miesiąc, więc postanowiłam założyć jej siodło i ją poprowadzać po padoku. Ale ona zachowywała się dziwnie. Była bardzo nerwowa, nie chciała stanąć w miejscu, szarpała sie i wogóle jakaś taka była zdziczała, jakby wogóle nikt jej nie ujeżdżał. Ale ona jest ujeżdzona!! Wię postanowiłam zdjąć jej siodło. Ale , żeby to zrobić, to musiałam ją przywiązać do takiego "ogrodzenia"(a'la płotek naokoło drzew, zeby nie wyszła przez nie z padoku) Udało mi się zciągnąć siodło, ale kiedy zaczęłam odpinać ogłowie, to coś jej strzeliło do łba i tak sie szarpała, ze wyrwała razem z tym płotkiem i... w galop!! Całe szczęście, ze mocno jej nie przywiązywałam, bo zgubiła go po kilkunastu metrach. Dodam, że źrebak nam przeszkadzał, bo latał na padoku przy nas i wierzgał nogami.
Wiecie co jej odbiło, znacie takie przypadki?? Może to przez żrebaka??
______
proszę nie pisać tytułów postów WIELKIMI LITERAMI. Dziękuję /xPatryk
|
» Wysłany: Wto Sie 01, 2006 20:51
|