Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.
- Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
- Ponad 750 wartościowych artykułów
- Ponad 500 tysięcy zdjęć
- Ciekawe dyskusje
- Ludzie pełni pasji
- Fotorelacje z zawodów
- Rozbudowana baza rodowodowa
- Giełda koni i ogłoszenia
Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.
| Optima |
Owoce i warzywa
» Czw Sie 03, 2006 19:41   |

Dołączył: 23 Maj 2006
Posty: 20
Status: Offline
|
Wiem, że koniom można dawać marchewki, jabłka i buraki, ale niektórzy dają też, arbuzy, ogórki, ziemniaki (czy tam same ich mundurki) itp. Czy to koniom nie szkodzi?
|
» Wysłany: Czw Sie 03, 2006 19:41
|
| woland |
» Czw Sie 03, 2006 19:46     |


Jeździec
Dołączył: 14 Maj 2005
Pochwał: 2 Posty: 1143
Skąd: G-cko/Wrocław
Status: Offline
|
Wiesz, u nas jest kon ktory zre czeresnie, sliwki, i wypluwa pestki jeszcze. I zyje. Je poza tym lody, frytki nawet (znaczy te frykasy to baardzo rzadko, jak kogos dorwie kto ma to nie przepusci)
Obierami z ziwmnakow ludzie karmia konie chocby na wsi, i koniom nic sie zlego nie dzieje, wiec chyba mozna...
chemik nie umiera, tylko przestaje reagować.
|
» Wysłany: Czw Sie 03, 2006 19:46
|
| Marciocha |
» Czw Sie 03, 2006 20:19     |


Jeździec
Dołączył: 13 Maj 2005
Posty: 1440
Skąd: Warszawa/Falenica
Status: Offline
|
Obierki z ziemniaków-rzeczywiście,praktyka wiejska,choć stosowana powrzechnie.Obierki ziemniaków ani nie szkodzą,ani nie wnoszą do organizmu pozytywnych substancji(no może prócz potasu).
Arbuz-rzadziej stosowany jako końskie "karmidło",choć spotykałam się z przypadkami podawania go koniom.Nie zaszkodziło.Ogórki podobnie.Kwestia ilości i przyzwyczajenia konia do tego rodzaju jedzenia.
"Unieś mnie w górę,z wiatrem odpłyńmy - ptaki użyczą skrzydeł nam..."
|
» Wysłany: Czw Sie 03, 2006 20:19
|
| carmina |
» Pią Sie 04, 2006 13:18     |


Jeździec
Dołączył: 06 Maj 2004
Pochwał: 1 Posty: 918
Skąd: Wrocław
Status: Offline
|
koń to nie małpa.. czy koza co wszystko zeżre, nawet tenisówki i nic jej nie jest (jeszcze mleko z tego wyprodukuje)..
odradzam wszelkie eksperymenty z podawaniem takich frykasów, przewód pokarmowy konia nie jest przystosowany do trawienia takich dziwolągów ( to roślinożerca który w naturze napycha się trawą i tyle), niektóre osobników faktycznie nie umrą od dodatkowej czereśni, ale pamietajmy, że niektóre konie są bardzo wrażliwe i taki jadłospis może tylko do problemów doprowadzić...
Ja odradzam !!
|
» Wysłany: Pią Sie 04, 2006 13:18
|
| Zuzupower |
» Pią Sie 04, 2006 21:55     |


Jeździec
Dołączył: 06 Maj 2006
Posty: 831
Status: Offline
|
W 10000 % zgadzam się z Carminą. Koń to nie śmietnik i nie można w niego wszystkiego wpychać, ludzie myslą, że jak koń chce zjeść to mu nie zaszkodzi ale to nieprawda. Nasz wet też o tym wspomniał i mówił, że nie można nawet jabłek dawać, bo one fermentują w żołądku, a jeśli już to rzadko, bo potem z tego wszystkiego sa tylko kolki, zatrucia i skręty kiszek...
|
» Wysłany: Pią Sie 04, 2006 21:55
|
| Dagles13 |
» Pią Sie 04, 2006 22:17     |


Lansjer
Dołączył: 13 Mar 2006
Pochwał: 1 Posty: 1788
Status: Offline
|
Jak bylam na obozie to byl taki kon ktoremu dawalismy skorki od arbuza... Ale moglismy tylko jemu. Jadl je od malego.
"Ktokolwiek powiedział, że słońce przynosi szczęście
ten nigdy nie tańczył w deszczu."
|
» Wysłany: Pią Sie 04, 2006 22:17
|
| Zuzupower |
» Pią Sie 04, 2006 22:20     |


Jeździec
Dołączył: 06 Maj 2006
Posty: 831
Status: Offline
|
Skórki zadnych warzyw nie są dobre, bo to one pochłaniają najwiecej zanieczyszczeń. Jak juz to dawać wykrojony miąższ z arbuza ale bez skórki. Pozatym konie w naturze wcale arbuzów, ananasów, frytek, ani obierków ziemniaczanych nie mają.
|
» Wysłany: Pią Sie 04, 2006 22:20
|
| Marciocha |
» Sob Sie 05, 2006 19:01     |


Jeździec
Dołączył: 13 Maj 2005
Posty: 1440
Skąd: Warszawa/Falenica
Status: Offline
|
Ja też tego nie popieram i sama nie praktykuję wrzucania w konie tego typu pokarmów.Ale wiem,że tak się zdarza,ludzie mają różne pomysły .
"Unieś mnie w górę,z wiatrem odpłyńmy - ptaki użyczą skrzydeł nam..."
|
» Wysłany: Sob Sie 05, 2006 19:01
|
| Mortiis |
» Sob Sie 05, 2006 19:59   |

Dołączył: 17 Lip 2006
Posty: 36
Status: Offline
|
Lepiej nie ryzykować.
Obierki nie wniosą w oranizm nic znacząco cennego, a mogą doprowadzić do kolki lub zgonu.
And heads bob up Poise Delicate Pause
Consent In mute nostril agony Carefully refined And sealed over Jim Morrison
|
» Wysłany: Sob Sie 05, 2006 19:59
|
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum