Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
  • Ponad 750 wartościowych artykułów
  • Ponad 500 tysięcy zdjęć
  • Ciekawe dyskusje
  • Ludzie pełni pasji
  • Fotorelacje z zawodów
  • Rozbudowana baza rodowodowa
  • Giełda koni i ogłoszenia

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi

Masz już swój profil?


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Kalendarz jeździecki

Maj 2012

PnWtSrCzwPtSobNd
  1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
31
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Koń na którym jeżdżę






Głosy: 857 Opinie: 3




» Forum koniarzy » Porady » Jak namówic rodziców na końskie sprawy??


Napisz nowy temat
OLECZKA14 Jak namówic rodziców na końskie sprawy?? » Sob Sie 05, 2006 11:24   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

OLECZKA14


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 23 Lip 2006
Ostrzeżeń: 2
Posty: 128


Status: Offline

Dopiero zaczynam moja przygode z konmi ale już myslę o przyszłości.A pewna jestm że chcę miec własnego rumaka.Zastanawiam sie co zrobic by rodzice zgodzili sie na kupno konia.Zdaje sobie sprawe ile to przysparza problemów i wydatków ale równiez ile szczęścia i miłości.Szczerze mówiąc to nie jestem jakoś wybitnie bogata(raczej przecietna)i nie wiem czy rodzice zgodza sie na taki wydatek.Pomózccie mi!!I opowiedzcie jak wy namówiliście swoich starszych na konia(jeśli go macie) Bardzo wesoły Bardzo wesoły Bardzo wesoły
Post » Wysłany: Sob Sie 05, 2006 11:24 Zobacz profil autora PW
bajaderka-zorro » Sob Sie 05, 2006 12:22   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

bajaderka-zorro


Stajenny
Dołączył: 22 Lip 2006
Posty: 257
Skąd: Wrocław

Status: Offline

musisz pogadać z rodzicami...a czy się zgodzą to będzie ich decyzja... taką sprawdę trzeba dobrze przemysleć, więc daj rodzicom troche czasu... Little demons make your eyes turn silver, you freak!
Post » Wysłany: Sob Sie 05, 2006 12:22 Zobacz profil autora PW Skype
malwchkon » Sob Sie 05, 2006 12:34   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

malwchkon


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 01 Sie 2006
Posty: 141


Status: Offline

Oleczko, najpierw musisz obliczyć ile mniej więcej pieniędzy przeznaczysz miesięcznie na utrzymanie konia, ile na sprzęt dla niego, ile na dojazdy do stajni, później musisz przedstawić plan kosztów rodziców. jeśli masz gdzie trzymać konia u siebie, to dużo oszczędzisz na trzymaniu konia(średnio w stadninie płaci się 300zł, a jeśli samemu utzrymuje się konia, to wychodzi ok. 100zł miesięcznie - siano, owies, trociny, woda). Jeżeli nie będzie cię stać na zakup konia za od razu całą sumę, to wiele osób zgadza się na płacenie na raty. Jest też wyjście dzierżawiąc konia. Licz też, że jeden trening kosztuje ok. 40 zł za godzinę.
Osobiście mam konika we włanej stajence i uważam, że największy wydatek jest na zakupy sprzętu jeździeckiego. Jeździeć uczy mnie tata, bo on się na tym zna, więc nie ponoszę kosztów za lekcje Bardzo wesoły
A historia kupna konika: byliśmy gdzieś pooglądać koniki, ten od razu wpadł nam w oko, pojechaliśmy do domu po kasę i kupiliśmy go w ten sam dzień, więc rodziców prosić nie musiałam - sami chcieli Bardzo wesoły Dosyć szybka decyzja, ale konik super i nikt nie żałuje (mamy go 5 lat).
No to pozdrawiam.
Post » Wysłany: Sob Sie 05, 2006 12:34 Zobacz profil autora PW
konisia_M » Sob Sie 05, 2006 12:45   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

konisia_M


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 11 Kwi 2006
Pochwał: 1
Ostrzeżeń: 1
Posty: 180
Skąd: wieś

Status: Offline

Oleczko przemysl to baaardzo dokładnie Uśmiechnięty Bo może to tylko chwilowa pasja... Moze Ci przejdzie.. Musisz pamietac także, że to nie tylko spory wydatek, ale i odpowiedzialnosc.. Musisz dużo czasu poświęcać konikowi, a jest jeszcze nauka (jak podejrzewam masz 14 lat) pozniej pojdziesz na studia i cio z koniem? To poważna decyzja i lepiej nie kupować konia a po roku np. go oddać ... Bo koń się przywiązuje do człowieka Puszcza oko Oczywiście nie odradzam Ci kupna konia, ale najpierw sama sie zastanow czy temu podołasz Puszcza oko Szczególnie jeśli nie masz oparcia w rodzicach Puszcza oko Pomysl tez nad tym czy posiadasz odpowiednie umiejetnosci Uśmiechnięty Pomyśl nad tym jeszcze raz Puszcza oko ::: Pozdrawiam :::
Post » Wysłany: Sob Sie 05, 2006 12:45 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Ogryzek » Sob Sie 05, 2006 13:37   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Ogryzek


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 22 Sty 2006
Ostrzeżeń: 1
Posty: 198
Skąd: Opole

Status: Offline

Skoro dopiero zaczynasz, to nie warto, moim zdaniem, kupować konia. Pojeździj z rok, dwa, trzy (zleci szybko), nabierz umiejętności i wiedzy o koniach- będzie łatwiej opiekować się własnym. A później namów rodziców na dzierżawę- niech zobaczą, czy ich finanse to wytrzymają przez dłuższy czas (w końcu to niezły drenaż kieszeni), i przede wszystkim, niech zobaczą, że potrafisz zadbać o oddanego Ci konia, odnieść na nim może nawet jakieś sukcesy, a przy tym nie opuścić się w nauce.[/img]
Post » Wysłany: Sob Sie 05, 2006 13:37 Zobacz profil autora PW
konisia_M » Sob Sie 05, 2006 13:41   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

konisia_M


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 11 Kwi 2006
Pochwał: 1
Ostrzeżeń: 1
Posty: 180
Skąd: wieś

Status: Offline

Mówie Ci to samo cio Ogryzek Puszcza oko Warto to raz jeszcze przemyslec Bardzo wesoły ::: Pozdrawiam :::
Post » Wysłany: Sob Sie 05, 2006 13:41 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
fanelia » Sob Sie 05, 2006 14:38   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

fanelia

Lansjer

Lansjer
Dołączył: 09 Wrz 2004
Posty: 1754


Status: Offline

Dokladnie - najpierw pojezdzil kilka lat, zobacz jak się czujesz jezdząc konno, czy to Ci naprawdę odpowiada. Wiedze o koniach mozna zdobyc z podrecznikow, ale jest to wiedza bardzo jałowa... to wszystko trzeba doświadczyc, a doswiadczenie przychodzi z biegiem lat Uśmiechnięty dlatego kilka lat jezdzenia w Twoim wypadku byloby konieczne... Potem trzeba rozwazyc wszystkie mozliwe wydatki, a bedzie ich naprawdę sporo, koń to skarbonka bez dna... Smutny Poza tym wazna kwestia nauki, pozniej pracy - bardzo ciężko to pogodzić, uwierz mi... Z koniem trzeba być kilka godzin dziennie (wliczając w to częsty dojazd, jesli nie ma się konia "na wlasnym podworku"), a po przyjsciu ze szkoly/pracy czesto juz nic sie nie chce, a tu trzeba do konia jechac, czy deszcz, czy śnieg, czy 30 stopniowy upał Puszcza oko No i tez wazna kwestia - co z tym koniem będzie? czy tylko Ty bedziesz jezdzic? czy chcesz startowac w zawodach, czy bedziesz jezdzic rekreacyjnie? Bo jesli kon ma byc tylko Twoj, to rodzice będą sie znacznie dluzej zastanawiac, niz jakby na zwierzu miał ktoś jeszcze z rodziny jezdzic lub mialby byc "rodzinnym interesem" (ze tak to brzydko nazwę) Warto się tez zastanowic, czy nie masz Ty lub ktoś z rodziny jakiś przeciwwskazań zdrowotnych (czasem wychodzi jakas alergia czy problemy ze stawami...). Jak więc widzisz - tu trzeba rozważyć mnóstwo rzeczy Przewraca oczyma (i pewnie jeszcze wiecej, niz podalismy -_-')
Post » Wysłany: Sob Sie 05, 2006 14:38 Zobacz profil autora PW
OLECZKA14 » Sob Sie 05, 2006 14:55   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

OLECZKA14


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 23 Lip 2006
Ostrzeżeń: 2
Posty: 128


Status: Offline

Acha..no myślałam nad tym.Zdaje sobie sprawę że tera rodzice nie kupia mi konia.Chcę go mieć gdy będe juz uzo wiedziała i dobrze jezdziła.Ale dziex wam za rady:*:*POZDROWIONKA!!
Post » Wysłany: Sob Sie 05, 2006 14:55 Zobacz profil autora PW
konisia_M » Sob Sie 05, 2006 18:55   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

konisia_M


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 11 Kwi 2006
Pochwał: 1
Ostrzeżeń: 1
Posty: 180
Skąd: wieś

Status: Offline

Fanelia bardzo mądrze pisze Uśmiechnięty Wiesz... kiedy ja mówie, że teraz nie chciałabym mieć własnego konia to niektórzy sie dziwia... Bo wiekszosc koniarzy marzy o tym by posiadac swojego rumaka Puszcza oko A ja narazie wole sie opiekowac koniem takiego sasiada (kon obecnie jest w szkolce w ktorej jezdze) Uśmiechnięty Wiec czuje sie tak jakby ten konik byl mój Bardzo wesoły Bo jego własciciel ma malutko czasu ... Puszcza oko ::: Pozdrawiam :::
Post » Wysłany: Sob Sie 05, 2006 18:55 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Marciocha » Sob Sie 05, 2006 19:26   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Marciocha

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 13 Maj 2005
Posty: 1440
Skąd: Warszawa/Falenica

Status: Offline

Przede wszystkim Oleczko najpierw zdobądź jakieś doświadczenie z końmi.Dopiero potem myśl o kupnie własnego konia.Naucz się dobrze jeździć,pielęgnować,dbać o zdrowie zwierzęcia,poznaj wszystkie tajniki jeździectwa,przeczytaj przynajmniej z 50 książek i jeździj,jeździj jak najwięcej!A na końcu,gdy będziesz już dobrze wyszkoloną,odpowiedzialną i świadomą wszelkich obowiązków amazonką rozmawiaj z rodzicami o kupnie i zacznij zbierać pieniądze.Ja jeżdżę konno już bardzo długo,swojego rumaka wciąż nie mam,ale żyję z nadzieją,że moje marzenie się kiedyś spełni.Zbieram pieniądze od ok.3 lat,brakuje mi jeszcze 2000zł i sporo doświadczenia.Wiem,że kupię konia dopiero wtedy,gdy będę w pełni na to gotowa i fizycznie,i materialnie i duchowo.Przemyśl wszystko jeszcze raz i radzę Ci dobrze-nie śpiesz się.Czas nie jest w tym wypadku dobrym doradcą. "Unieś mnie w górę,z wiatrem odpłyńmy - ptaki użyczą skrzydeł nam..."
Post » Wysłany: Sob Sie 05, 2006 19:26 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Mortiis » Sob Sie 05, 2006 19:45   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Mortiis



Dołączył: 17 Lip 2006
Posty: 36


Status: Offline

Ja takiego problemu nie miałam, na szczęście Bardzo wesoły O koniu nie marzyłam w nawet najśmielszych snach i nigdy rodziców o niego nie prosiłam. A tu masz. Rodzice przyjeżdżają i mówią, że mi kupili konia Bardzo wesoły Sikałam z radości.

Znam dobrze Twoją sytuacje, bo moja przyjaciółka męczy rodziców od bardzo długiego czasu.
Przede wszystkim nie zniechęcaj się, ale i też nie wierć dziury w brzuchu swoim rodzicom, bo możesz ich tylko zniechęcić. Bądź cierpliwa, bo kupno konia to nie kupno kosiarki.

Wiedz, że posiadanie konia to ogromny obowiązek. Musisz być bardzo zdeterminowana i nie poddawać się dosłownie nigdy. Wiadomo, koń też ma swoje humory i może Ci się trafić koń o trudnym charakterze (czego nie życzę).

Radzę Ci porozmawiać z innymi właścicielami koni, którzy pewnie dadzą Ci cenne rady (tak jak my to robimy tu, na forum Bardzo wesoły).
Skoro decydujesz się na krok ostateczny jakim jest kupno konia, musisz mieć chociaż jako takie pojęcie o jeździe konnej itp.
I ostatnie, na początek proponuję Ci kupić konia doświadczonego, tzw. profesora, który będzie Ci pomagał w uczeniu się. A jeśli planujesz z nim spędzić całe życie, masz mniejszy budżet i dobrze orientujesz się już w ''tych'' sprawach, kup sobie odsadka. Tylko to już ''wyższa szkoła jazdy'' by zrobić, by ten koń ''wyszedł na ludzi'' Bardzo wesoły
Trochę się rozpisałam ^^ Przepraszam Puszcza oko
Powodzenia i czekam na wiadomości.
And heads bob up Poise Delicate Pause
Consent In mute nostril agony Carefully refined And sealed over Jim Morrison
Post » Wysłany: Sob Sie 05, 2006 19:45 Zobacz profil autora PW
OLECZKA14 » Sob Sie 05, 2006 20:42   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

OLECZKA14


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 23 Lip 2006
Ostrzeżeń: 2
Posty: 128


Status: Offline

Nie masz za co przepraszać.Bardzo mi pomagacie.Dzisiaj gdy pokazywałam mojej mamie jak tanie ale zarazem piekne moga byc konie to sie zdziwiła.Moja mam mysli że wszystkie konie kosztują 30000 tysiaków a tu niespodzinka!!Właśnie przymiierzamy sie do kupna działki na którwejj bede trzymała swojego rumaka!!tat powiedziała że to bardzo prowdopodobne że bede miała konia:)UśmiechniętyUśmiechniętyA dziadek chce mi juz kupić aleja narazie nie chce po przeczytaniu waszych komentów(poza tym nie mam narazie gdzie go trzymać)to jest w zasadzie jedyna przeszkoda.Dzieki wam
Pozdrowionka:*:*:*:*
Post » Wysłany: Sob Sie 05, 2006 20:42 Zobacz profil autora PW
konisia_M » Sob Sie 05, 2006 21:03   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego posta

konisia_M


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 11 Kwi 2006
Pochwał: 1
Ostrzeżeń: 1
Posty: 180
Skąd: wieś

Status: Offline

Ja osobiście przyznam się, że więcej czasu ( o całą masę ) spędzam na samym przebywaniu z końmi Uśmiechnięty Tzn że biore "swojego" rumaka czyszcze go, wyprowadzam na padok, daje jeść, pić ... Poprostu zajmuję się nim Uśmiechnięty Np. gdy nudzi mi się a konik już pięknie wygląda to ide poobserwować konie, które w stadzie biegają sobie Uśmiechnięty I z tego także można wiele się nauczyc.. Zauważam coraz nowsze dla mnie zachowania koni Uśmiechnięty I szczerze mówiąc bardziej zależy mi na tym własnie pielęgnowaniu "mojego" konia niż na samej jeździe Puszcza oko ::: Pozdrawiam :::
Post » Wysłany: Sob Sie 05, 2006 21:03 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Porady » Jak namówic rodziców na końskie sprawy??

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum