Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
  • Ponad 750 wartościowych artykułów
  • Ponad 500 tysięcy zdjęć
  • Ciekawe dyskusje
  • Ludzie pełni pasji
  • Fotorelacje z zawodów
  • Rozbudowana baza rodowodowa
  • Giełda koni i ogłoszenia

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi

Masz już swój profil?


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Kalendarz jeździecki

Maj 2012

PnWtSrCzwPtSobNd
  1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
31
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Koń na którym jeżdżę






Głosy: 857 Opinie: 3




» Forum koniarzy » Sprzęt jeździecki » wybór i dopasowanie wędzidła- proszę pomóżcie!!!


Napisz nowy temat
Grapena wybór i dopasowanie wędzidła- proszę pomóżcie!!! » Pon Sie 07, 2006 9:47   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Grapena



Dołączył: 19 Lip 2006
Posty: 9


Status: Offline

konik nie jest mięciutki w pysku i czasem trudno ją zatrzymać. do tej pory jezdziłam na zwykłym pojedynczo łamanym, ale kilka razy mi się zdarzyło ze kobyłka przeciągnęła wędzidło, tak ze wylądowało prawie na ganaszu... na jakie wędzidło zmienić, jak działa i prosze o fotki...

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 10:52 ]
dodam jeszcze ze jeżdże na nachrapniku meksykańskim i od tej pory kobylka nie przeciągnęła wędzidła bo za bardzo nie ma jak... ale nadal pozostaje problem z zatrzymaniem jak się rozochoci.... POMOCY!!!
Post » Wysłany: Pon Sie 07, 2006 9:47 Zobacz profil autora PW Wyślij email
hawitka » Pon Sie 07, 2006 10:29   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

hawitka



Dołączył: 07 Sie 2006
Posty: 2


Status: Offline

Witaj!!

Miałam ten sam problem z moją klaczka, trenerka zaproponowała mi żebym kupiła pelham gumowy, i dało to efekt bo jak wyjeżdzam w teren ona często ponosiła i nie mogłam jej zatrzymać a teraz jest ok. tylko jeden warunek trzeba mieć delikatna reke. No i jeszcze jedno ile konik ma lat bo jak jest młody proponowała bym popracować z nią na ląży przejścia
Post » Wysłany: Pon Sie 07, 2006 10:29 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
bajaderka-zorro » Pon Sie 07, 2006 11:22   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

bajaderka-zorro


Stajenny
Dołączył: 22 Lip 2006
Posty: 257
Skąd: Wrocław

Status: Offline

znajoma miała podobny problem i kupiła wielokrążek z dwoma kółkami u dołu i jest bardzo zadowolona, ponieważ koń nie ciągnie, ani nie ponosi, wędzidło to nie jest ostre, ale działa mocniej od zwykłego przez dźwignie Puszcza oko



no a jeżeli koń przeciąga wędzidło to można założyć do niego specjalne tarcze gumowe Puszcza oko


Ostatnio zmieniony przez bajaderka-zorro dnia Pon Sie 07, 2006 16:03, w całości zmieniany 1 raz
Little demons make your eyes turn silver, you freak!
Post » Wysłany: Pon Sie 07, 2006 11:22 Zobacz profil autora PW Skype
aniolek8863 » Pon Sie 07, 2006 14:10   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

aniolek8863


Stajenny
Dołączył: 20 Cze 2006
Posty: 302


Status: Offline

mi rowniez wydaje sie ze w tym przypadku dobrym wedzidlem jest to proponowane przez bajaderke. moja kolezanka przy takim klopocie stosowala wędzidlo policzkowe oliwkowe i twierdzi ze pomogło http://amigo-konie.pl/sklep/product_info.php?cPath=10_74&products_id=285 w grzywie wiatr w kopytach magia.....
Post » Wysłany: Pon Sie 07, 2006 14:10 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Marciocha » Pon Sie 07, 2006 14:23   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Marciocha

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 13 Maj 2005
Posty: 1440
Skąd: Warszawa/Falenica

Status: Offline

aniołku;wędzidło,które Ty poeciłas jest tylko na przeciąganie się na obie strony.A autorka tematu ma także problem z zatrzymywaniem konia i przytrzymywaniem go krócej(tak to zrozumiałam).W tej sytuacji lepiej by było zastosować jednak wielokrążek,ma nieco ostrzejsze działanie od zwykłego wedzidła,również się nie "przeciąga" i powinno troszkę ostudzić jej zapał Puszcza oko "Unieś mnie w górę,z wiatrem odpłyńmy - ptaki użyczą skrzydeł nam..."
Post » Wysłany: Pon Sie 07, 2006 14:23 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
aniolek8863 » Pon Sie 07, 2006 14:38   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

aniolek8863


Stajenny
Dołączył: 20 Cze 2006
Posty: 302


Status: Offline

wiem ze wielokrążek na "zatrzymywanie i przeciąganie" jest zdecydowanie lepszy, mowie tylko czego inni probowali i poskutkowalo, a dokladniej- kiedy konis kolezanki z takim wedzidlem nie mogl przeciagnac go, przestal rowniez przyspieszac nieoczekiwanie i dawal sie bez wiekszych problemow zatrzymac i trzymac krotko bo nie wykozystywal juz momentu ze po przeciagnieciu wedzidla biegl przed siebie nie dajac sie zatrzymac (po prostu uciekal do stajni). oczywiscie jednak na "ostudzenie zapalu" jestem za wielokrazkiem w grzywie wiatr w kopytach magia.....
Post » Wysłany: Pon Sie 07, 2006 14:38 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Grapena » Pon Sie 07, 2006 22:37   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Grapena



Dołączył: 19 Lip 2006
Posty: 9


Status: Offline

Dziękuję wam za rady. na razie zostanę jeszcze przy zwykłym wędzidełku ale zaczęłam się zastanawiać nad kupnem wielokrazka lub pelhamu... jesli ktos ma jeszcze jakies doświadczenia lub propozycje to bardzo prosze o napisanie ich. bede wdzieczna...

Aha i prosze o jak najwięcej fotek... Bardzo wesoły


Ostatnio zmieniony przez Grapena dnia Wto Sie 08, 2006 10:41, w całości zmieniany 1 raz
Post » Wysłany: Pon Sie 07, 2006 22:37 Zobacz profil autora PW Wyślij email
amazonka3 » Pon Sie 07, 2006 22:46   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

amazonka3


Koniuszy
Dołączył: 06 Wrz 2005
Ostrzeżeń: 1
Posty: 544
Skąd: w wiedeń ciity «

Status: Offline

Tak najlepiej są Wędzidła z wąsami !! » 2.8.2009 - the day after tomorrow ♥
Post » Wysłany: Pon Sie 07, 2006 22:46 Zobacz profil autora PW
Zuzupower » Wto Sie 08, 2006 10:45   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Zuzupower

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 06 Maj 2006
Posty: 831


Status: Offline

Miałam podobny problem a raczej bardziej problem z skrętami i kupiłam nowe zwykłe wędzidło
http://amigo-konie.pl/sklep/product_info.php?cPath=10_72&products_id=18

i do tego kałczukowe kółka
http://amigo-konie.pl/sklep/product_info.php?cPath=10_72&products_id=1449

A póki nie kupiłaś żadnego z polecanych to jak kobyła ruszy szybszym chodem to przytrzymaj ją wodzami i ciałem, a jak zacznie zwalniac to od razu oddaj jej wodze ;] niech poczuje że kiedy nie przyspiesza po swojemu to ma pełny luz w pysku Bardzo wesoły a jak wiadomo każdy koń dąży do wygody ^^
Post » Wysłany: Wto Sie 08, 2006 10:45 Zobacz profil autora PW
aniolek8863 » Wto Sie 08, 2006 15:06   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

aniolek8863


Stajenny
Dołączył: 20 Cze 2006
Posty: 302


Status: Offline

wydaje mi sie ze poki co kółka tez sa dobrym pomyslem- przynajmniej nie bedzie przeciagania wedzidla w grzywie wiatr w kopytach magia.....
Post » Wysłany: Wto Sie 08, 2006 15:06 Zobacz profil autora PW Wyślij email
buschmenka » Wto Sie 08, 2006 15:52   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

buschmenka

Luzak

Luzak
Dołączył: 11 Cze 2004
Pochwał: 4
Ostrzeżeń: 1
Posty: 3431


Status: Offline

A ja myślę, że warto by było popracować nad porozumieniem jeździec-koń, a nie wymyślać coraz to nowe patenty. Proponuję założyć wędzidło na ostrzejsze (jeżeli rzeczywiście nie czujesz się na siłach), ale stopniowo coraz bardziej wyczulać konia na twoje pomoce, aż do momentu, kiedy będziesz mogła przeżucić się na coś bardziej łagodnego.
Post » Wysłany: Wto Sie 08, 2006 15:52 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Alexandra85 » Wto Sie 08, 2006 16:51   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Alexandra85


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 28 Maj 2006
Posty: 154


Status: Offline

ja nie mam poijecia jak jezdzisz wiec nie moge doradzic wedzidla.jezdzilam juz na pelhamie gumowym na hacamore i teraz jezdze na jednym z moich koni na wielokrazku.ogolnie to trudno powiedziec jakie wedzidlo do jakiego konia...pelhamy i hacamore to raczej dla koni ktore konkretnie ida do przodu a nie wiem w jakim stopniu twoj konik leci...ogolnie jestem przeciwna takim patentom i tak samo doradzilambym ci jak buschmenka zebys popracowala nad porozumieniem jezdziec - kon bo do takich wedzidel jak pelhamy to juz trzeba miec troszke wiedzy i dobra reke. z calym szacunkiem oczywiscie jak juz pisalam nie mam pojecia jak jezdzisz i w jakim stopniu ujezdzony jest twoj kon Bardzo wesoły szkoda po prostu czasami konskiego pyska bo takimi wedzidlami mozna sobie tylko nie pomoc ale bardziej zaszkodzic Bardzo wesoły a taki skok ze zwyklego wedzidelka na pelham? trzeba wziasc jeszcze pod uwage ze jezeli twoja reka nie bedzie taka jaka powinna byc to i wedzidlo ci nic nie da bo konisko sie schowa i wtedy to bedzie udreka dopiero!zero kontroli i heja dawaj do przodu Bardzo wesoły jak juz chcialabys z mocniejszych wedzidelek to ja polecam tylko wielokrazek bo jego dzialanie jest i tak dosc mocne.
Post » Wysłany: Wto Sie 08, 2006 16:51 Zobacz profil autora PW
Grapena » Wto Sie 08, 2006 17:57   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Grapena



Dołączył: 19 Lip 2006
Posty: 9


Status: Offline

jezdze od 7 lat a na tej kobyłce od okolo 1,5 roku. klacz ma 5,5 roku ujeżdzona jest średnio.. jeśli chodzi o porozumienie miedzy nami to nie jest źle, po prostu jeśli chce sobie pobrykac, a czasem jej sie to zdarza, to cięzko mi nad nią zapanowac... ale jeszcze wszystko przed nami, Grapenka jest młoda, szybko łapie nowe rzeczy, jest inteligentna i chyba mnie lubi, bo jak wchodze do stajni to rży...
kiedyś wszyscy bali sie na niej jezdzic, bo w ogóle nie dawala sie zatrzymac, taka byla niewybiegana. na ląży chodzic nie umiała bo nikt jej nie uczył, bo ma charakterek bestyjka. mnie chyba polubiła więc zaczełam ją uczyc "chodzić w kóło". najpierw duze koła na padoku siedzac na niej, potem coraz mniejsze i w rece, kłusem i stepem, no i umie chodzić "na tym sznurku, co mi się do nosa przykleił" Śmieje się
Post » Wysłany: Wto Sie 08, 2006 17:57 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Alexandra85 » Wto Sie 08, 2006 18:26   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Alexandra85


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 28 Maj 2006
Posty: 154


Status: Offline

to ja mysle ze konik jest jeszcze mlody i szkoda na jego mlody pyszczek takich wedzidel mocnych wszystko jeszcze przed wami Bardzo wesoły a takie wedzidelka jak palham to raczej na konie mocno idace do przodu Bardzo wesoły
pozdrowionka!!!
Post » Wysłany: Wto Sie 08, 2006 18:26 Zobacz profil autora PW
Grapena » Wto Sie 08, 2006 18:42   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Grapena



Dołączył: 19 Lip 2006
Posty: 9


Status: Offline

dzieki Wam szystkim, jestem bardzo wdzięczna i cenie sobie rady wiedzacych wiecej ode mnie... jak myslicie, moze pojezdzilabym na niej troche na oklep? i popracuje z nią nad zwalnianiem i zatrzymywaniem. a moze praca na ląży? a i miałam zapytać jak prawidłowo zebrać konia, a jeśli nie umie zaangażować zadu to jak go tego nauczyć? do tej pory jezdziłam tylko rekreacyjnie, miałam tylko okazje uczyc sie jezdzic w powaznej stadninie. chce jak najwięcej nauczyc ta kobyłke, nie tam żadne ciągi cz podobne figury, ale chciałabym np, lotnie zmieniać noge w galopie (wiem, wiem, taki temat już był, czytałam) czy właśnie troche konika zebrać. podpowiedzcie troche jako ludzie jezdzacy dłużej i posiadający wiecej doświadczenia. (ale ze mnie lizuska Bardzo wesoły )
Post » Wysłany: Wto Sie 08, 2006 18:42 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Sprzęt jeździecki » wybór i dopasowanie wędzidła- proszę pomóżcie!!!

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum