Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
  • Ponad 750 wartościowych artykułów
  • Ponad 500 tysięcy zdjęć
  • Ciekawe dyskusje
  • Ludzie pełni pasji
  • Fotorelacje z zawodów
  • Rozbudowana baza rodowodowa
  • Giełda koni i ogłoszenia

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi

Masz już swój profil?


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Kalendarz jeździecki

Maj 2012

PnWtSrCzwPtSobNd
  1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
31
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Koń na którym jeżdżę






Głosy: 857 Opinie: 3




» Forum koniarzy » Jazda Konna » Palce do konia... (?)


Napisz nowy temat
bujda Palce do konia... (?) » Pon Wrz 04, 2006 13:17   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

bujda


Koniuszy
Dołączył: 06 Lis 2005
Ostrzeżeń: 1
Posty: 460
Skąd: Jaworzno

Status: Offline

Szukałam takiego tematu, ale nie znalazłam, więc pozwoliłam sobie założyć.
Mam ogromny problem z trzymaniem palców do konia. One mi 'same odchodzą' i nawet jak ciągle o tym myślę to problem istnieje.
I z drugiej strony jak tak się na tym skupiam na siłę to zawalam inne rzeczy (ręcę itd.), więc już sama nie wiem co zrobić. Instruktorka jest w miarę wyrozumiała i powtarza mi co 5 sekund 'palce do konia' ale ja nie mogę. Po prostu mi tak niewygodnie. Czy te palce naprawdę nie mogą odstawać? Co prawda średnio to wygląda, no ale mnie to katuje po prostu.
Czy są na to jakieś ćwiczenia? ;(
Help Smutny
Is there a soulmate for everyone..?
Post » Wysłany: Pon Wrz 04, 2006 13:17 Zobacz profil autora PW
kajpoucha » Pon Wrz 04, 2006 13:27   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

kajpoucha

Luzak

Luzak
Dołączył: 23 Mar 2006
Posty: 3206
Skąd: Tfu, Warszawa

Status: Offline

nie możesz nic robić na siłę i przy okazji skupiac sie na jenej rzeczy. gorąco polecam książkę Sally Swift na ten temat, jest wszytsko jasno opisane. palce nie powinny od konia odstawać jak antenki, łydki powinny płasko przylegac do boków konia, przez co palce same się ustawią Puszcza oko te palce sa zalezne od ustawinia całej nogi, jesli przyklładasz łydki ŁYDKAMI ( Cool ) to wszystko bedzie w porządku natomiast odstawiając place przykładasz piete, odstawiasz kolano od siodła... wszytsko się sypie.
a może jest w tym jakas wina siodła? no nie wiem, w każdym bądź razie przeczytaj te świetną książkę "Harmonia jeźdzca i konia" jestem pewna że rozwieje ona twoje wątpliwości, bo ja z moim "doswiadczeniem" nie pomogę Puszcza oko

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 13:31 ]
a sformułowanie "jest mi niewygodnie" nie powinno miec tu ogóle miejsca:P mi tez kiedyś było niewygodnie jak musiałam trzymac wodze postawioną dłonia, ale trzeba sie przyzwyczaic.
poprawa dosiadu to nie ejst tak 'hop siup' trzeba duzo treningow i cierpliwosci zeby skutkowało.
ćwiczenia? ni wiem czy sa, ale ja czesto musze robic tak ze wyciagam noge ze strzeminia, i wyprotowaną ciągnę mocno pod siebuie a nastepnie za brzuch konia. momentalnie osadza cie głębiej w siodle a rozciaga mięsnie ścięgna...
Post » Wysłany: Pon Wrz 04, 2006 13:27 Zobacz profil autora PW
Dziewcze_Zlote » Pon Wrz 04, 2006 13:32   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Dziewcze_Zlote

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 26 Cze 2006
Posty: 955
Skąd: Szczecin

Status: Offline

Ja z moim "doswiaczeniem" tez nie bardzo pomoge... ale jak powiedziala moja poprzedniczka, moze na to miec wplyw rodzaj siodla... Ja ostatnio na kilku jezdzilam i na kazdym siedzialo sie inaczej i jednak dosiad inny... Kilka jazd w tym samym siodle i czlowiek sie przyzwyczai i poprawi swoja pozycje...

Ja jeszcze nad swoja pracuje, bo w tym siodle co jezdze siedzialam kilka razy...a za jakies mieisac znow bede miala inne... tym razem juz swoje Puszcza oko
Post » Wysłany: Pon Wrz 04, 2006 13:32 Zobacz profil autora PW
bujda » Pon Wrz 04, 2006 13:49   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

bujda


Koniuszy
Dołączył: 06 Lis 2005
Ostrzeżeń: 1
Posty: 460
Skąd: Jaworzno

Status: Offline

Hmm... ja tak mam na każdym koniu, w każdym siodle, zawsze i wszędzie. A sformułowanie, że mi jest 'niewygodnie' dotyczy tego, że naprawdę mi jest niewygodnie i czuję się niekomfortowo jak na 'chama' chcę te palce trzymać do konia.


Może ja mam krzywe nogi? Zdziwiony
Is there a soulmate for everyone..?
Post » Wysłany: Pon Wrz 04, 2006 13:49 Zobacz profil autora PW
kajpoucha » Pon Wrz 04, 2006 14:07   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

kajpoucha

Luzak

Luzak
Dołączył: 23 Mar 2006
Posty: 3206
Skąd: Tfu, Warszawa

Status: Offline

"NA CHAMA" nie możesz tego robić, bo sie usztywnisz przy prawidłowym dosiadzie noga ama powinna ci się dobrze układac.

mnie kiedyś oduczono odstawiac palce od konia w taki sposob że załozyli mi ostrogi na delikatnego konia, i... pare rundek galopem po hali i momnet sie oduczyłam Łał!
ale to chyba nie jest najmilszy sposob dla konia, ale mimo wszytsko działa

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 14:08 ]
chociaz nie polecam:P
Post » Wysłany: Pon Wrz 04, 2006 14:07 Zobacz profil autora PW
bujda » Pon Wrz 04, 2006 14:31   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

bujda


Koniuszy
Dołączył: 06 Lis 2005
Ostrzeżeń: 1
Posty: 460
Skąd: Jaworzno

Status: Offline

Nooo z ostrogami to nie mam zamiaru jeździć Puszcza okoPuszcza oko. Is there a soulmate for everyone..?
Post » Wysłany: Pon Wrz 04, 2006 14:31 Zobacz profil autora PW
Marciocha » Pon Wrz 04, 2006 14:52   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Marciocha

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 13 Maj 2005
Posty: 1440
Skąd: Warszawa/Falenica

Status: Offline

Tak,jaknapisała kajpoucha,jeżeli będziesz dociskać konia całą łydką i nogą,a nie samymi piętami,to trzymanie palców w stronę konia będzie łatwiejsze i wygodniejsze.Do tego poprostu trzeba przywyknąć-nie ma innej metody,albo się nauczysz,albo nie Przewraca oczyma . "Unieś mnie w górę,z wiatrem odpłyńmy - ptaki użyczą skrzydeł nam..."
Post » Wysłany: Pon Wrz 04, 2006 14:52 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Meredith » Pon Wrz 04, 2006 14:52   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Meredith



Dołączył: 03 Sie 2006
Posty: 14


Status: Offline

Ja już nie mam tego problemu. Z biegiem czasu palce są tam, gdzie być powinny Puszcza oko
Tak jak napisała kajpoucha, musisz przyłożyć kolana do siodła, a łydki swobodnie przyłożyć do boków konia. Nie gnieć konia piętą, tylko przyciskaj łydkami w mairę potrzeby. Ja osobiście bardziej obciążam zewnętrzne strony stopy i nogi się jakby 'przekręcaja' na prawidłową pozycję, ale czasem po dłuższej jeździe mogą zacząć boleć kostki.
Ćwicz w terenie, wtedy możesz swobodnie ćwiczyć swój dosiad, albo na lonży (mitem jest to, że zarezerwowana jest tylko dla początkujących).
Powodzenia!!
Post » Wysłany: Pon Wrz 04, 2006 14:52 Zobacz profil autora PW
BlueHorse » Pon Wrz 04, 2006 14:56   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

BlueHorse

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 07 Sty 2006
Posty: 956
Skąd: Gdynia ;)

Status: Offline

Jaaaa... hmmm... NIEWYGODNIE to mi nie jest na szczescie czasem zdarza sie, ze palce odejda mi troszkę mocniej ale ogólnie osobiście nie mam z tym wiekszego problemu ale to dzięki moj byłej trenerce... Truła truła i tak mi do dzis zostało =)

Po prostu niektórzy czasem dłużej muszą sie dłuzej odzwyczajac od staryh nawyków, a nielktórzy krócej a niektórzy wogóle Uśmiechnięty Na pewno niedługo sie oduczysz tego nawyku Puszcza oko
blue world...
and everything is blue...
Post » Wysłany: Pon Wrz 04, 2006 14:56 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
woltyzerka » Pon Wrz 04, 2006 16:49   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

woltyzerka


Masztalerz
Dołączył: 14 Paź 2005
Posty: 771
Skąd: St.Miłosna/Warszawa

Status: Offline

Mi zawsze jest łatwej trzymać palce do konia kiedy mam trójkątne podkładki. Grubsza część podkładki jest do konia, więc stopy zjeżdżają na brzegi strzemienia. W takim układzie bardziej jest obciążona zewnętrzna strona stopy i tym samym palce skręcają do konia.
Na początku bolą od tego kostki i boku stóp, ale z czasem pozycja się wyrabia i jest wygodnie.
Niestety nic nie jest tak ,,hop siup''. Trzeba ćwiczyć, ćwiczyć i ćwiczyć. Choćby kosztem pewnej niewygody. Jak nie da się inaczej skręcaj te stopy ,,na chama''. Jak pojeździsz w różnych chodach bez strzemion może być ci łatwiej skręcić stopy /bo bez strzemion mocniej obejmuje się konia nogami i pakuje palce ,,pod'' niego, a przynajmniej ja tak robie./
Nie odkładaj na jutro tego co możesz zrobić pojutrze.

http://www.photoblog.pl/happypigeon
Post » Wysłany: Pon Wrz 04, 2006 16:49 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
bujda » Pon Wrz 04, 2006 18:05   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

bujda


Koniuszy
Dołączył: 06 Lis 2005
Ostrzeżeń: 1
Posty: 460
Skąd: Jaworzno

Status: Offline

A właśnie.. zapomniałam napisać. Jak jeżdżę na oklep albo bez strzemion to jest lepiej... Może ja jakoś w strzemionach te nogi koślawo trzymam? Przewraca oczyma Is there a soulmate for everyone..?
Post » Wysłany: Pon Wrz 04, 2006 18:05 Zobacz profil autora PW
heroin » Pon Wrz 04, 2006 18:46   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

heroin


Adept Jeździecki
Dołączył: 07 Sie 2006
Posty: 69


Status: Offline

to sie da wypracowac, nie chodzi przeciez o zmiane pozycji na sile...na razie musisz sie pilnowac i skoncentrowac sie na przylegajacej lydce a palce z czasem same sie ustawia. odwróćcie tabele, Haimon na czele Bardzo wesoły
Post » Wysłany: Pon Wrz 04, 2006 18:46 Zobacz profil autora PW
kajpoucha » Pon Wrz 04, 2006 19:27   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

kajpoucha

Luzak

Luzak
Dołączył: 23 Mar 2006
Posty: 3206
Skąd: Tfu, Warszawa

Status: Offline

ja tez bez strzemion dosiad mam o wiele lepszy, poprostu nie mam oparcia w strrzemionach ale wraz z trenerką walczyly Pokazuje język
Post » Wysłany: Pon Wrz 04, 2006 19:27 Zobacz profil autora PW
woltyzerka » Pon Wrz 04, 2006 21:56   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

woltyzerka


Masztalerz
Dołączył: 14 Paź 2005
Posty: 771
Skąd: St.Miłosna/Warszawa

Status: Offline

Bo jak się jeździ w strzemionach za bardzo się polega na ich podparciu. Zauważ że łatwiej utrzymać równowagę na zakrętach w strzemionach niż bez. To dlatego, że bez obejmujesz konia nogami, trzymasz się go całą ich powierzchnią. A w strzemionach opierasz większość ciężaru na strzemieniu, nogę masz bardziej zgiętą i trudniej konia ,,objąć''. Więc twoja noga idzie na łatwiznę /co nie znaczy że ty to robisz/ wywalając palce na zewnątrz, bo w ten sposób mocniej się opierasz na palcach i łatwiej ci trzymać równowagę. Nie odkładaj na jutro tego co możesz zrobić pojutrze.

http://www.photoblog.pl/happypigeon
Post » Wysłany: Pon Wrz 04, 2006 21:56 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Cynamonowa_Pani » Pon Wrz 04, 2006 21:57   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Cynamonowa_Pani


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 07 Maj 2006
Ostrzeżeń: 1
Posty: 186
Skąd: Sosnowiec

Status: Offline

Czyli w zasadzie musisz wszystko sprowadzić póki co do tego zeby kolano trzymać przy siodle, wtedy łydka automatycznie przylega do boku konia, a i palce prawidłowo się ustawiają, bo kiedy masz palce na zewnątrz, kolana odchodzą Ci od siodła...
pomyśl sobie że masz na sobie krótką spódniczkę i musisz złaczyć kolana żeby nic nie było widaćPokazuje język...
Post » Wysłany: Pon Wrz 04, 2006 21:57 Zobacz profil autora PW
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Jazda Konna » Palce do konia... (?)

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum