Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
  • Ponad 750 wartościowych artykułów
  • Ponad 500 tysięcy zdjęć
  • Ciekawe dyskusje
  • Ludzie pełni pasji
  • Fotorelacje z zawodów
  • Rozbudowana baza rodowodowa
  • Giełda koni i ogłoszenia

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi

Masz już swój profil?


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Kalendarz jeździecki

Maj 2012

PnWtSrCzwPtSobNd
  1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
31
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Koń na którym jeżdżę






Głosy: 857 Opinie: 3




» Forum koniarzy » Jazda Konna » Przejścia w dół i "ugięcie boczne"


Napisz nowy temat
esef Przejścia w dół i "ugięcie boczne" » Wto Wrz 19, 2006 19:45   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

esef


Koniuszy
Dołączył: 02 Cze 2006
Posty: 503
Skąd: Wrocław

Status: Offline

Nurtują mnie ostatnio dwa tematy o których nie za wiele udało mi się
znaleźć w literaturze (tzn. tej którą mam pod ręką plu w necie Puszcza oko)

Pierwszy - przejścia w dół, tzn z wyższego chodu do niższego. Jak powinny prawidłowo wyglądać, jakie powinny być idealne pomoce i jak u konia wyrobić to prawidłowo?

drugi - ugięcie boczne, czy jak tam sie to inaczej nazywa. Ogólnie chodzi o zgięcie szyi konia w stronę łydki jeźca czyli to co tak elegancko pokazuje parelli. Z czym to się wogóle je?

Bardzo bym była wdzięczna za jakieś kompetente wypowiedzi Uśmiechnięty
Post » Wysłany: Wto Wrz 19, 2006 19:45 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
carmina » Wto Wrz 19, 2006 19:58   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

carmina

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 06 Maj 2004
Pochwał: 1
Posty: 918
Skąd: Wrocław

Status: Offline

esef, jest tyluż zwolenników co przeciwników takiego bocznego uginania konia... ja zaprzestałam takich praktyk...

przejścia w dół -> półparada i spokojne działanie pomocami, młody koń wazne żeby załapał całą ideę, nie musi wszystkiego wykonywać super poprawnie...
Post » Wysłany: Wto Wrz 19, 2006 19:58 Zobacz profil autora PW
esef » Sro Wrz 20, 2006 8:21   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

esef


Koniuszy
Dołączył: 02 Cze 2006
Posty: 503
Skąd: Wrocław

Status: Offline

odpiszcie mi prooooosze Uśmiechnięty Mnie to naprawde frapuje i chcialabym sie czegos dowiedziec a tu wszyscy mnie olali:(
Co do tych przejsc w dół to chodzi mi o to jak zadbac zeby kon poprawnie i płynie przechodził, nie tracił równowagi i nie lądował na przodzie..
PROSZE!!!
Post » Wysłany: Sro Wrz 20, 2006 8:21 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
natalia_gluszek » Sro Wrz 20, 2006 8:29   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

natalia_gluszek


Koniuszy
Dołączył: 21 Sie 2006
Posty: 643
Skąd: Legionowo

Status: Offline

Ja ci niesety nie pomoge bo nie zanm sie na tym ale zaraz czegoś poszukam o tym i ci napisze Puszcza oko drink me, make me feel real.
zapraszam: http://syn777.deviantart.com
Post » Wysłany: Sro Wrz 20, 2006 8:29 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora Skype
Momo » Sro Wrz 20, 2006 14:57   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Momo


Koniuszy
Dołączył: 04 Lis 2005
Pochwał: 1
Posty: 635
Skąd: Warszawa

Status: Offline

I Zatrzymanie/parada:
1. Przygotowujesz konia do zatrzymania przez półparadę, którą wykonuje się następująco:
a) nastawiasz się psychicznie, że zaraz się zatrzymacie, korygujesz długość wodzy
b) poprawiasz dosiad, wyprostowujesz się w siodle, obciągasz pięte w dół. Masz mieć wrażenie, że nogi zniżają się aż do ziemi, a tułów z głową pnie się ku niebu, rozciągasz się, wydłużasz. Poprawienie dosiadu trwa najwyżej sekundę, potem zostajesz w tej skorygowanej pozycji, ale rozluźniasz się. Poprawa dosiadu wywołuje napięcia, musisz się tego napięcia natychmiast pozbyć
c) następnie wykonujesz właściwą półparadę. Na sekundę zamykasz konia w ramach. Napinasz krzyż, przykładasz łydkę do boków konia i ewentualnie działasz wodzami. Po sekundzie takiego zamknięcia między tyłkiem, nogami a wędzidłem, wypuszczasz konia "z klatki" i rozluźniasz nacisk łydek, wędzidła i krzyża

NAjważniejszą częścią półparady jest ostatnia faza, gdy zwalniasz konia z nacisku. Koń zareaguje tylko wtedy gdy zrobisz to szybko, zwinnie, sprawnie i z wyczuciem. Najpierw poćwicz samą półparadę. Gdy koń zacznie dawać oznaki braku skupienia, zacznie się wlec, przyśpieszać lub się rozglądać, zastosuj półparadę. PRawidłowa reakcja konia, a zatem prawidłowa półparada jest wtedy gdy koń momentalnie odpowie pozytywnie (np. zwolni, zacznie uważać). Nie da się tego nie zauważyć, że koń jest w gotowości bojowej. Puszcza oko

2. Gdy koń jest skupiony szybko skoryguj długość wodzy i wybierz punkt, w którym się zatrzymacie.
3. Samo zatrzymanie czyli półparada wygląda następująco
a) napinasz krzyż, cofasz lekko łydki, naciskasz lekko na strzemiona, blokujesz konia kolanami
b) działanie ręką - w istocie bardzo trudna sztuka. Wykonujesz pojedynczy ruch dłoni do tyłu o kilka centymetrów, napinasz przy tym dłonie jakbyś chciała wycisnąć wodę z gąbki.
c) po sekundzie, dwóch działania nogami, dosiadem i rękami odpuszczasz wszystkie pomoce. Zauważyłam, że konie zatrzymują się w momencie odpuszczenia, a nie przytrzymania wodzy. Dlatego nie czekam aż się zatrzyma, ale luzuje kontakt w momencie, gdy wyczuje, że teraz jest odpowiednia chwila. Gdy oddasz za wcześnie, albo za późno koń nie zareaguje. Musisz się dostosować do swojego konia. Jednemu wystarczy pół sekundy przytrzymania, innemu trzeba trzech sekund. Jeszcze inny wymaga dwóch impulsów. PAmiętaj, żeby przytrzymanie nie trwało dłużej niż 2-3 sekundy. Jeśli po oddaniu wodzy (nie możesz ich puścić, oddanie ma tylko zaprzestać nacisku na pysk) koń nie reaguje natychmiast powtórz przytrzymanie. Często jest tak, że koń wymaga "potwierdzenie" i po przytrzymaniu zastanawia się czy na pewno ma się zatrzymać. Wtedy musisz konia przekonać działając jeszcze raz, ale nie koniecznie z taką samoą "siłą".

Jeśli chcesz, żeby koń w równowadze wykonywał przejścia sama musisz zachować równowagę w siodle. Dopiero wtedy koń w wyniku kilku porządnych jazd zacznie łapać równowagę i ją utrzymywać. To wyżej to tylko moja propozycja. Ja tak działam do zatrzymania i tak mówię, bo tak mnie uczono. Do pewnych wniosków doszłam sama, ale być może za dwa lata mi się odmieni. Puszcza oko Ale możesz spróbować. Ważne jest tu abyś rzeczywiście prawidłowo działała. A to będzie trudne za pomocę liter. Puszcza oko

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 15:11 ]
Ugięcia boczne

Znam różne formy tego czegoś co się inaczej tam nazywa. NAjpierw powiem co jak się nazywa i jak wygląda. Nie koniecznie jest to poprawne nazewnictwo, ale jakoś trzeba to posegregować:

1. Zgięcia boczne: wygięcie konia w prawo lub w lewo, równomiernie na całej linii szyji, grzbietu i zadu. Zgięcie boczne wykonujemy w czasie zakrętu. Szyja nie może być za bardzo zgięta. PAtrząc na konia z góry musimy zobaczy, że zgina się w rogalik, szyja nie może się łamać, musi być przedłużenie kręgosłupa. Zgięcie boczne wykonujemy wyjeżdżając koła, serpentyny i narożniki oraz inne figury na czworoboku wymagające wygięcia. Treningowo można wykonywać to ćwiczenie na prostej lub na kole.
2. Ustawienie boczne: koń ma prosty kręgosłup, jest wyprostowany, Szyja z głową lekko zgina się w prawo lub lewo. Koń nie może przekrzywiać głowy. Odchylenie szyi od prostej jest nie wielkie. Zakłądając, że koń wyprostowany ma głowę ustawioną na godzinie 12-stej, koń ustawiony bocznie ma głowę ustawioną na godzinie 11-stej lub 1-szej. Koń nadal porusza się po śladzie. Może to być prosta lub koło.

3. Wygięcia. Ala gimnastyka. Często zatrzmuje się konia i w pozycji stój wygina mu głowę do prawego buta jeźdźca, do lewego buta jeźdźca, do prawego buta jeźdźca itd. Niektózy robią to również w ruchu. MA to na celu gimnastykować konia, rozluźniać. OSobiście jestem przeciwnikiem tego.

Sprecyzuj pytanie o tych zgięciach. Jak czegoś nie rozumiesz to pytaj. Puszcza oko
Gdyby ludzki mózg był na tyle prosty, że moglibyśmy go zrozumieć, to bylibyśmy tak głupi, że i tak byśmy go nie zrozumieli.

http://momolandia.blog.onet.pl - zapraszam Puszcza oko
Post » Wysłany: Sro Wrz 20, 2006 14:57 Zobacz profil autora PW
ritka » Sro Wrz 20, 2006 16:04   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

ritka

Szwoleżer

Szwoleżer
Dołączył: 07 Lip 2004
Ostrzeżeń: 1
Posty: 2067


Status: Offline

zgięcia boczne, które opisałaś - NIEEE !!.

a co do przejść, mają być od zadu, spokojne. Nie mogą być raptowne. Koń powienien odpowiedzieć odrazu na pomoce.
Post » Wysłany: Sro Wrz 20, 2006 16:04 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Momo » Sro Wrz 20, 2006 17:03   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Momo


Koniuszy
Dołączył: 04 Lis 2005
Pochwał: 1
Posty: 635
Skąd: Warszawa

Status: Offline

Ritka - możesz rozwinąć swoją myśl? Puszcza oko Gdyby ludzki mózg był na tyle prosty, że moglibyśmy go zrozumieć, to bylibyśmy tak głupi, że i tak byśmy go nie zrozumieli.

http://momolandia.blog.onet.pl - zapraszam Puszcza oko
Post » Wysłany: Sro Wrz 20, 2006 17:03 Zobacz profil autora PW
ritka » Sro Wrz 20, 2006 17:13   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

ritka

Szwoleżer

Szwoleżer
Dołączył: 07 Lip 2004
Ostrzeżeń: 1
Posty: 2067


Status: Offline

wszyscy trenerzy, których spotkałam w moim życiu mówią "nie" takiemu przeciąganiu konia. Z racji ich zdania nie próbuje i nie wiem jaki jest efekt. Ale są to dla mnie wieelkie autorytety wiec wyłamywac sie nei bede.
Uśmiechnięty
Post » Wysłany: Sro Wrz 20, 2006 17:13 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
esef » Sro Wrz 20, 2006 17:50   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego posta

esef


Koniuszy
Dołączył: 02 Cze 2006
Posty: 503
Skąd: Wrocław

Status: Offline

chodziło mi o pkt 3 czyli to wyginanie-gimnastykę. Właśnie dlatego spytałam że niewiele na ten temat można znaleźć, a jak juz się znajdzie to albo gorące ZA albo jeszcze gorętsze PRZECIW. Dlatego chciałam się dowiedzieć..

A co do parad/półparad to bardzo fajnie Momo napisałaś, tak życiowo Bardzo wesoły Co prawda mi chodziło nie tyle o zatrzymanie do stój tylko przejścia galop/kłus, kłus/stęp itp. Niby teoretycznie to się niewiele różni.. ale tylko teoretycznie Neutralny W praktyce nam to jakoś tak wychodzi.. brzydko Smutny Może częściowo dlatego że mam twardego (mocno wybijającego) konia więc w kłusie/galopie ta półparada jest nie taka jaka być powinna.
Post » Wysłany: Sro Wrz 20, 2006 17:50 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Jazda Konna » Przejścia w dół i "ugięcie boczne"

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum