Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.
- Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
- Ponad 750 wartościowych artykułów
- Ponad 500 tysięcy zdjęć
- Ciekawe dyskusje
- Ludzie pełni pasji
- Fotorelacje z zawodów
- Rozbudowana baza rodowodowa
- Giełda koni i ogłoszenia
Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.
| OLECZKA14 |
Agresywny koń
» Pią Wrz 29, 2006 19:45   |

Pomocnik Stajennego
Dołączył: 23 Lip 2006
Ostrzeżeń: 2 Posty: 128
Status: Offline
|
W mojej stajni jest pewien problem.Mamy takiego konia Prinza przez którego wtedy zginął koń.Dzisiaj znowu Prinz złapał żrebaka za kłąb i zaczął nim targać po czym prawie nabił go na pal Małemu na szczęście nic się nie stało bo byli ludzie w poblisku...nie chce nawet myślec co by było gdyby nikt nie był w pobliżu...co mozna z takiem koniem zrobić??Czy on powinien siedziec ciagle w stajni??
|
» Wysłany: Pią Wrz 29, 2006 19:45
|
| Dagles13 |
» Pią Wrz 29, 2006 19:55     |


Lansjer
Dołączył: 13 Mar 2006
Pochwał: 1 Posty: 1788
Status: Offline
|
Uwazam ze Prinza powinno sie oddzielic od innych koni. No chyba ze z doroslymi konmi ma dobre stosunki (?) Ale niech nie siedzi w stajni tylko wychodzi na osobny padok. Powinien byc sam skoro stwarza takie zagrozenie...
"Ktokolwiek powiedział, że słońce przynosi szczęście
ten nigdy nie tańczył w deszczu."
|
» Wysłany: Pią Wrz 29, 2006 19:55
|
| dota0602 |
» Pią Wrz 29, 2006 20:04     |

Adept Jeździecki
Dołączył: 19 Sie 2006
Posty: 50
Status: Offline
|
tez mi sie wydaje ze osobny padok zalatwi sprawe...po co ryzykowac jak dzieja sie takie rzeczy (targanie zrebaka).
|
» Wysłany: Pią Wrz 29, 2006 20:04
|
| ktosia2 |
» Pią Wrz 29, 2006 20:13     |

Masztalerz
Dołączył: 07 Sie 2005
Posty: 779
Status: Offline
|
Oczywiście, że powinno się tego konia oddzielic. W stosunku do ludzi też bywa agresywny, czy nie?
|
» Wysłany: Pią Wrz 29, 2006 20:13
|
| MOK |
» Pią Wrz 29, 2006 20:56     |

Dołączył: 01 Sty 2006
Posty: 12
Status: Offline
|
To dziwne. Mozecie mi przyblizyc sylwetke tego konia. Co to za kon i z kad. Osobny padok zalatwi sprawe. Tylko patrzac z drugiej stony szkoda konia ktory czuje sie samotny. Jaki jest powód jego zachowania? Warto by było puszczac go z koniem z którym sie zaprzyjazni. A jak zachowuje sie w stosuku do ludzi, podczas wizyt kowala i weterynarza? To ogier?? Pozdrawiam
|
» Wysłany: Pią Wrz 29, 2006 20:56
|
| Italianka |
» Pią Wrz 29, 2006 21:05     |


Luzak
Dołączył: 05 Cze 2006
Pochwał: 1 Posty: 3135
Skąd: Pod pachą węża.
Status: Offline
|
no wlasnie to ogier??zgadzam sie z pozostalymi co do osobnego padoku ale moze jakiegos zeby widzial inne konie,i mogl sie z nimi komunikowac :)powachac albo cos:)
POZDRAWIAM:*
Cały wszechświat jest moją duszą.
|
» Wysłany: Pią Wrz 29, 2006 21:05
|
| Montusia |
» Pią Wrz 29, 2006 22:48     |

Masztalerz
Dołączył: 05 Cze 2006
Ostrzeżeń: 1 Posty: 676
Status: Offline
|
to dosyć poważny problem. Powinno się go oddzielić, ale nie tak żeby nie miał kontaktu z innymi końmi... Koń potrzebuje tego. no właśnie, to wałach, czy ogier? jaki jest w stosunku do ludzi? chodzi pod siodłem? jeśli tak to jak się zachowuje wtedy w stosunku do inych koni.. Od początku taki jest, czy dopiero niedawno to się nasiliło?
|
» Wysłany: Pią Wrz 29, 2006 22:48
|
| wini |
» Pią Paź 06, 2006 20:14     |

Stajenny
Dołączył: 17 Maj 2006
Posty: 310
Skąd: Malaga-Hiszpania ;)
Status: Offline
|
oleczko odezwij sie! ja tez chetnie poznam szczegoly tej sprwy bo moze jest cos albo bylo cos co teraz go "gryzie" i dlatego jest agresywny?? tzn konie z natury nie sa agresywne wiec sadze ze zachowanie tego konia jest nienaturalne...ale podaj szczegoly!
Nikt nie kupuje konia z masci, ale z cnoty...
http://www.qnwortal.com/forum,temat,10856 - moja silezja
|
» Wysłany: Pią Paź 06, 2006 20:14
|
| Montusia |
» Pią Paź 06, 2006 20:20     |

Masztalerz
Dołączył: 05 Cze 2006
Ostrzeżeń: 1 Posty: 676
Status: Offline
|
no właśnie! Jak tam ten koń?... sytuacja wygląda podobnie?
|
» Wysłany: Pią Paź 06, 2006 20:20
|
| westmanka |
» Pią Paź 06, 2006 20:28     |

Masztalerz
Dołączył: 07 Cze 2006
Ostrzeżeń: 1 Posty: 699
Skąd: Nowy Targ
Status: Offline
|
No właśnie jak tam sytuacja A konia powinno się, jak już wszyscy pisali, oddzielić, by nie miał bezpośredniej styczności z innymi końmi. Strach pomyśleć, co by było, gdyby w trakcie tej drugiej sytuacji nikogo nie było.
"Please just don’t break down
We’ll make it right again
We’ll make it right again"
|
» Wysłany: Pią Paź 06, 2006 20:28
|
| kajpoucha |
» Pią Paź 06, 2006 20:46     |


Luzak
Dołączył: 23 Mar 2006
Posty: 3206
Skąd: Tfu, Warszawa
Status: Offline
|
nie wydaje mi sie zbyt prawdopodobne!
koń nie TARMOSI za fraki jak pies... zawiało mi tu.. no nie wazne poczekam na reszte wypowiedzi
[ Dodano: Dzisiaj o godz. 20:47 ]
acha no i inne konie raczej z reguły nie nabijają na pale swoich towarzyszy
|
» Wysłany: Pią Paź 06, 2006 20:46
|
| wini |
» Pią Paź 06, 2006 21:01     |

Stajenny
Dołączył: 17 Maj 2006
Posty: 310
Skąd: Malaga-Hiszpania ;)
Status: Offline
|
no raczej napewno ale jesli rzeczywiscie jest agresywny to sadze ze samo odosobnienie nie wystarczy bo przeciez problem zostanie tylko odlozony na inne pastwisko i tyle...pewnie z na poczatek ale pozniej co?
Nikt nie kupuje konia z masci, ale z cnoty...
http://www.qnwortal.com/forum,temat,10856 - moja silezja
|
» Wysłany: Pią Paź 06, 2006 21:01
|
| westmanka |
» Pią Paź 06, 2006 21:03     |

Masztalerz
Dołączył: 07 Cze 2006
Ostrzeżeń: 1 Posty: 699
Skąd: Nowy Targ
Status: Offline
|
Raczej nie nabijają, ale zauważ też, że raczej dorosły koń nic nie zrobi źrebakowi
"Please just don’t break down
We’ll make it right again
We’ll make it right again"
|
» Wysłany: Pią Paź 06, 2006 21:03
|
| Visenna |
» Pią Paź 06, 2006 21:05     |

Redaktor Naczelna
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2 Posty: 9364
Skąd: brać na piwo?
Status: Offline
|
Ludzie zastanówcie się, kto by puszczał ogiera na padok ze źrebakiem? To nie ogier.
Pozdrawiam. Visenna, Loki, Goofie i konie
Szanuj moda swego, mozesz mieć gorszego
|
» Wysłany: Pią Paź 06, 2006 21:05
|
| mikrusek1990 |
» Pią Paź 06, 2006 22:18     |


Jeździec
Dołączył: 06 Wrz 2005
Posty: 925
Skąd: Jastrzębie Zdrój
Status: Offline
|
wydaje mi się że odosobnienie konia nie załatwi całej sprawy więc przeciwnie moze ją pogorszyć.... Może i by podziałało ale bardziej na skutek a nie na przyczyne to tak samo jak łykającego konia leczy się łykawką (skutek) a nie tym ze poprostu jest znudzony w stajni i szuka sobie zajecia(przyczyna)
OLECZKA14 powinnaś poszukać i poprzygladac się bardziej temu osobnikowi ....
Pozdrawiam
|
» Wysłany: Pią Paź 06, 2006 22:18
|
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum