Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
  • Ponad 750 wartościowych artykułów
  • Ponad 500 tysięcy zdjęć
  • Ciekawe dyskusje
  • Ludzie pełni pasji
  • Fotorelacje z zawodów
  • Rozbudowana baza rodowodowa
  • Giełda koni i ogłoszenia

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi

Masz już swój profil?


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Kalendarz jeździecki

Maj 2012

PnWtSrCzwPtSobNd
  1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
31
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Koń na którym jeżdżę






Głosy: 857 Opinie: 3




» Forum koniarzy » Porady » Agresywny koń


Napisz nowy temat
OLECZKA14 Agresywny koń » Pią Wrz 29, 2006 19:45   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

OLECZKA14


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 23 Lip 2006
Ostrzeżeń: 2
Posty: 128


Status: Offline

W mojej stajni jest pewien problem.Mamy takiego konia Prinza przez którego wtedy zginął koń.Dzisiaj znowu Prinz złapał żrebaka za kłąb i zaczął nim targać po czym prawie nabił go na pal Płacze lub jest bardzo smutny Małemu na szczęście nic się nie stało bo byli ludzie w poblisku...nie chce nawet myślec co by było gdyby nikt nie był w pobliżu...co mozna z takiem koniem zrobić??Czy on powinien siedziec ciagle w stajni??
Post » Wysłany: Pią Wrz 29, 2006 19:45 Zobacz profil autora PW
Dagles13 » Pią Wrz 29, 2006 19:55   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Dagles13

Lansjer

Lansjer
Dołączył: 13 Mar 2006
Pochwał: 1
Posty: 1788


Status: Offline

Uwazam ze Prinza powinno sie oddzielic od innych koni. No chyba ze z doroslymi konmi ma dobre stosunki (?) Ale niech nie siedzi w stajni tylko wychodzi na osobny padok. Powinien byc sam skoro stwarza takie zagrozenie... "Ktokolwiek powiedział, że słońce przynosi szczęście

ten nigdy nie tańczył w deszczu."

Post » Wysłany: Pią Wrz 29, 2006 19:55 Zobacz profil autora PW
dota0602 » Pią Wrz 29, 2006 20:04   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

dota0602


Adept Jeździecki
Dołączył: 19 Sie 2006
Posty: 50


Status: Offline

tez mi sie wydaje ze osobny padok zalatwi sprawe...po co ryzykowac jak dzieja sie takie rzeczy (targanie zrebaka).
Post » Wysłany: Pią Wrz 29, 2006 20:04 Zobacz profil autora PW
ktosia2 » Pią Wrz 29, 2006 20:13   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

ktosia2


Masztalerz
Dołączył: 07 Sie 2005
Posty: 779


Status: Offline

Oczywiście, że powinno się tego konia oddzielic. W stosunku do ludzi też bywa agresywny, czy nie?
Post » Wysłany: Pią Wrz 29, 2006 20:13 Zobacz profil autora PW Wyślij email
MOK » Pią Wrz 29, 2006 20:56   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

MOK



Dołączył: 01 Sty 2006
Posty: 12


Status: Offline

To dziwne. Mozecie mi przyblizyc sylwetke tego konia. Co to za kon i z kad. Osobny padok zalatwi sprawe. Tylko patrzac z drugiej stony szkoda konia ktory czuje sie samotny. Jaki jest powód jego zachowania? Warto by było puszczac go z koniem z którym sie zaprzyjazni. A jak zachowuje sie w stosuku do ludzi, podczas wizyt kowala i weterynarza? To ogier?? Pozdrawiam
Post » Wysłany: Pią Wrz 29, 2006 20:56 Zobacz profil autora PW
Italianka » Pią Wrz 29, 2006 21:05   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Italianka

Luzak

Luzak
Dołączył: 05 Cze 2006
Pochwał: 1
Posty: 3135
Skąd: Pod pachą węża.

Status: Offline

no wlasnie to ogier??zgadzam sie z pozostalymi co do osobnego padoku ale moze jakiegos zeby widzial inne konie,i mogl sie z nimi komunikowac :)powachac albo cos:)

POZDRAWIAM:*
Cały wszechświat jest moją duszą.
Post » Wysłany: Pią Wrz 29, 2006 21:05 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora
Montusia » Pią Wrz 29, 2006 22:48   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Montusia


Masztalerz
Dołączył: 05 Cze 2006
Ostrzeżeń: 1
Posty: 676


Status: Offline

to dosyć poważny problem. Powinno się go oddzielić, ale nie tak żeby nie miał kontaktu z innymi końmi... Koń potrzebuje tego. no właśnie, to wałach, czy ogier? jaki jest w stosunku do ludzi? chodzi pod siodłem? jeśli tak to jak się zachowuje wtedy w stosunku do inych koni.. Od początku taki jest, czy dopiero niedawno to się nasiliło?
Post » Wysłany: Pią Wrz 29, 2006 22:48 Zobacz profil autora PW
wini » Pią Paź 06, 2006 20:14   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

wini


Stajenny
Dołączył: 17 Maj 2006
Posty: 310
Skąd: Malaga-Hiszpania ;)

Status: Offline

oleczko odezwij sie! ja tez chetnie poznam szczegoly tej sprwy bo moze jest cos albo bylo cos co teraz go "gryzie" i dlatego jest agresywny?? tzn konie z natury nie sa agresywne wiec sadze ze zachowanie tego konia jest nienaturalne...ale podaj szczegoly!Uśmiechnięty Nikt nie kupuje konia z masci, ale z cnoty...
http://www.qnwortal.com/forum,temat,10856 - moja silezja


Post » Wysłany: Pią Paź 06, 2006 20:14 Zobacz profil autora PW
Montusia » Pią Paź 06, 2006 20:20   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Montusia


Masztalerz
Dołączył: 05 Cze 2006
Ostrzeżeń: 1
Posty: 676


Status: Offline

no właśnie! Jak tam ten koń?... sytuacja wygląda podobnie?
Post » Wysłany: Pią Paź 06, 2006 20:20 Zobacz profil autora PW
westmanka » Pią Paź 06, 2006 20:28   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

westmanka


Masztalerz
Dołączył: 07 Cze 2006
Ostrzeżeń: 1
Posty: 699
Skąd: Nowy Targ

Status: Offline

No właśnie jak tam sytuacja Zapytanie A konia powinno się, jak już wszyscy pisali, oddzielić, by nie miał bezpośredniej styczności z innymi końmi. Strach pomyśleć, co by było, gdyby w trakcie tej drugiej sytuacji nikogo nie było. "Please just don’t break down
We’ll make it right again
We’ll make it right again"
Post » Wysłany: Pią Paź 06, 2006 20:28 Zobacz profil autora PW
kajpoucha » Pią Paź 06, 2006 20:46   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

kajpoucha

Luzak

Luzak
Dołączył: 23 Mar 2006
Posty: 3206
Skąd: Tfu, Warszawa

Status: Offline

nie wydaje mi sie zbyt prawdopodobne! Jestem skwaszony
koń nie TARMOSI za fraki jak pies... zawiało mi tu.. no nie wazne poczekam na reszte wypowiedzi Puszcza oko

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 20:47 ]
acha no i inne konie raczej z reguły nie nabijają na pale swoich towarzyszy Zszokowany
Post » Wysłany: Pią Paź 06, 2006 20:46 Zobacz profil autora PW
wini » Pią Paź 06, 2006 21:01   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

wini


Stajenny
Dołączył: 17 Maj 2006
Posty: 310
Skąd: Malaga-Hiszpania ;)

Status: Offline

no raczej napewno ale jesli rzeczywiscie jest agresywny to sadze ze samo odosobnienie nie wystarczy bo przeciez problem zostanie tylko odlozony na inne pastwisko i tyle...pewnie z na poczatek ale pozniej co? Nikt nie kupuje konia z masci, ale z cnoty...
http://www.qnwortal.com/forum,temat,10856 - moja silezja


Post » Wysłany: Pią Paź 06, 2006 21:01 Zobacz profil autora PW
westmanka » Pią Paź 06, 2006 21:03   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

westmanka


Masztalerz
Dołączył: 07 Cze 2006
Ostrzeżeń: 1
Posty: 699
Skąd: Nowy Targ

Status: Offline

Raczej nie nabijają, ale zauważ też, że raczej dorosły koń nic nie zrobi źrebakowi "Please just don’t break down
We’ll make it right again
We’ll make it right again"
Post » Wysłany: Pią Paź 06, 2006 21:03 Zobacz profil autora PW
Visenna » Pią Paź 06, 2006 21:05   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Visenna


Redaktor Naczelna
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2
Posty: 9364
Skąd: brać na piwo?

Status: Offline

Ludzie zastanówcie się, kto by puszczał ogiera na padok ze źrebakiem? To nie ogier. Pozdrawiam. Visenna, Loki, Goofie i konie
Szanuj moda swego, mozesz mieć gorszego
Post » Wysłany: Pią Paź 06, 2006 21:05 Zobacz profil autora PW Wyślij email
mikrusek1990 » Pią Paź 06, 2006 22:18   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

mikrusek1990

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 06 Wrz 2005
Posty: 925
Skąd: Jastrzębie Zdrój

Status: Offline

wydaje mi się że odosobnienie konia nie załatwi całej sprawy więc przeciwnie moze ją pogorszyć.... Może i by podziałało ale bardziej na skutek a nie na przyczyne to tak samo jak łykającego konia leczy się łykawką (skutek) a nie tym ze poprostu jest znudzony w stajni i szuka sobie zajecia(przyczyna)
OLECZKA14 powinnaś poszukać i poprzygladac się bardziej temu osobnikowi ....
Pozdrawiam
Post » Wysłany: Pią Paź 06, 2006 22:18 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Porady » Agresywny koń

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum