Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
  • Ponad 750 wartościowych artykułów
  • Ponad 500 tysięcy zdjęć
  • Ciekawe dyskusje
  • Ludzie pełni pasji
  • Fotorelacje z zawodów
  • Rozbudowana baza rodowodowa
  • Giełda koni i ogłoszenia

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi

Masz już swój profil?


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Kalendarz jeździecki

Maj 2012

PnWtSrCzwPtSobNd
  1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
31
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Koń na którym jeżdżę






Głosy: 857 Opinie: 3




» Forum koniarzy » Nasze konie i my » Strata,smutek,zapomnienie?


Napisz nowy temat
Aniaaa Strata,smutek,zapomnienie? » Sob Wrz 30, 2006 19:49   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Aniaaa

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 30 Wrz 2006
Posty: 992
Skąd: Wrocław

Status: Offline

Straciłam konia.To był mój 2 koń,ale do 1 nigdy nie żywiłam poważnego uczucia.Stało się to 2 tygodnie temu , przez głupi skręt kiszek ,o którym z resztą nikt mnie nie powiadomił,wszyscy dookoła ukrywali ,że coś nie tak,że koń chory,że w klinice-miałam klapki na oczach.Bardzo to przeżyłam,bo przecież miałam go tylko rok i włożyłam w niego tyle serca,tyle pracy,mieliśmy pojechać na pierwsze zawody-a teraz?
Będę miała 2 konia,lecz to nie będzię to samo! Nigdy;( Miał tylko 5 lat.Myślałam,że zapomne o rudym,ale to nie możliwe,jak czytam te posty o koniach,o opiece , o problemach - przypomina mi się On;( Jeżeli ktoś z was doświadczył czegoś podobnego -niech napisze;(


» 9tehrd.jpg

  • Opis:
  • Rozmiar: 197.54
    • 9tehrd.jpg

» 004.jpg

  • Opis:
  • Rozmiar: 174.82
    • 004.jpg

» 1.jpg

  • Opis:
  • Rozmiar: 140.82
    • 1.jpg

» 002.jpg

  • Opis: Jeden z naszych 1 skoków;(
  • Rozmiar: 92.15
    • 002.jpg



Ostatnio zmieniony przez Aniaaa dnia Sob Wrz 30, 2006 19:59, w całości zmieniany 1 raz
Post » Wysłany: Sob Wrz 30, 2006 19:49 Zobacz profil autora PW
Ulala » Sob Wrz 30, 2006 19:53   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Ulala

Szwoleżer

Szwoleżer
Dołączył: 21 Sie 2006
Zakaz pisania
Posty: 2496
Skąd: Wrocław

Status: Offline

Smutny Przykro mi.
Post » Wysłany: Sob Wrz 30, 2006 19:53 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora
Italianka » Sob Wrz 30, 2006 20:20   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Italianka

Luzak

Luzak
Dołączył: 05 Cze 2006
Pochwał: 1
Posty: 3135
Skąd: Pod pachą węża.

Status: Offline

Skladam kondolecje:( szkoda konika...


trzymaj sie!!dasz rade:)musisz...w nowego konika wlej cala milosc z Rudego..


POZDRAWIAM:*
Cały wszechświat jest moją duszą.
Post » Wysłany: Sob Wrz 30, 2006 20:20 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora
Montusia » Sob Wrz 30, 2006 20:35   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Montusia


Masztalerz
Dołączył: 05 Cze 2006
Ostrzeżeń: 1
Posty: 676


Status: Offline

smutne Płacze lub jest bardzo smutny Trzymaj się, choć to trudne...
Post » Wysłany: Sob Wrz 30, 2006 20:35 Zobacz profil autora PW
Dagles13 » Sob Wrz 30, 2006 21:29   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Dagles13

Lansjer

Lansjer
Dołączył: 13 Mar 2006
Pochwał: 1
Posty: 1788


Status: Offline

Naprawde fajny kon Płacze lub jest bardzo smutny Niestety zycie czasem jest okrutne Płacze lub jest bardzo smutny
A co sie takiego stalo z twoim pierwszym koniem?
"Ktokolwiek powiedział, że słońce przynosi szczęście

ten nigdy nie tańczył w deszczu."

Post » Wysłany: Sob Wrz 30, 2006 21:29 Zobacz profil autora PW
ktosia2 » Sob Wrz 30, 2006 22:03   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

ktosia2


Masztalerz
Dołączył: 07 Sie 2005
Posty: 779


Status: Offline

Smutne Smutny... śliczny kasztanek...
Post » Wysłany: Sob Wrz 30, 2006 22:03 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Aniaaa RE » Sob Wrz 30, 2006 22:09   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Aniaaa

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 30 Wrz 2006
Posty: 992
Skąd: Wrocław

Status: Offline

Sprzedalam,bo to byl 2-letni ogier,zerwal sciegno i nie mial przyszlosci ,a ja bym go zniszczyla na skokach:(
;(
Post » Wysłany: Sob Wrz 30, 2006 22:09 Zobacz profil autora PW
Mils » Sob Wrz 30, 2006 22:11   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie



Stajenny
Dołączył: 01 Maj 2006
Posty: 216


Status: Offline

czy przeżyłam coś podobnego...
Tak, owszem. Ale mó koń nie umarł, za to byłam jego 'niedoszłą' włascicielką. Jakieś głupie punkty w umowie sprawiły, że mój... trener go sprzedał. Tylko i wyłacznie z powodu zarobku.
Pozostawił mnie zupełnie bez żadnej przyszłosci i z 'rozerwanym' sercem. Oglądąłam tego konia wiele dni, ale nigdy nie mogłąm wejść do prywatnej stajni Pana, który go kupił.
A potem zobaczyłąm ogromnego, czarnego Hanowera w lokalnej telewizji.
I zielone flo`s przy jego ogłowiu.
Dostałąm autentycznej histerii. Tego się nie da opisać...
Post » Wysłany: Sob Wrz 30, 2006 22:11 Zobacz profil autora PW
optysia » Nie Paź 01, 2006 10:11   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

optysia

Lansjer

Lansjer
Dołączył: 18 Cze 2006
Posty: 1548


Status: Offline

To smutne... Płacze lub jest bardzo smutny
Śliczny był...
Post » Wysłany: Nie Paź 01, 2006 10:11 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
arsob » Nie Paź 01, 2006 11:34   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie




Dołączył: 25 Wrz 2006
Posty: 9


Status: Offline

Smutny szkoda go Płacze lub jest bardzo smutny
Post » Wysłany: Nie Paź 01, 2006 11:34 Zobacz profil autora PW Tlen
Marciocha » Nie Paź 01, 2006 15:27   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Marciocha

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 13 Maj 2005
Posty: 1440
Skąd: Warszawa/Falenica

Status: Offline

Bardzo gorąco współczuję,wiem,co czujesz,kilkakrotnie przeżyłam stratę bliskiego konia(nie zawsze konsekwencją była śmierć,choć to też w jednym przypadku).Nie załamuj się,życie musi toczyć się dalej,a Rudego będziesz zawsze mieć przy sobie - w sercu! "Unieś mnie w górę,z wiatrem odpłyńmy - ptaki użyczą skrzydeł nam..."
Post » Wysłany: Nie Paź 01, 2006 15:27 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Marta_Cz_5 » Czw Paź 05, 2006 1:05   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Marta_Cz_5



Dołączył: 02 Paź 2006
Posty: 29
Skąd: Poznań

Status: Offline

Koń (przynajmniej dla mnie) jest członkiem rodziny... Najgorzej, gdy nie można nic poradzić... gdy się o niczym nie wie... może gdyby się wiedziało, gdyby się było możnaby pomóc...
Szczere współczucia, o tym nie da sie zapomnieć... Pocieszyć może tylko to, że teraz już nic go nie boli i jest spokojny...

Pewna klacz urodziła w wieku 5 lat trzeciego źrebaka (!!!)... małą klaczkę... była zbyt słaba żeby wstać i się napić... właściciel "nie miał czasu"...
Kiedy przyjechałam drugiego dnia po porodzie, z butelkami smoczkami i mocnym postanowieniem "wydojenia" jej mamy... już małej nie było... wylądowała... na kupie gnoju w szczerym polu...

Niby nie moja, ale czas zatrzymał się na chwilę... pustka.
Post » Wysłany: Czw Paź 05, 2006 1:05 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Koniara22 » Czw Paź 05, 2006 10:12   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Koniara22

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 01 Sty 2006
Posty: 874
Skąd: Łódź

Status: Offline

Bardzo mi prezykro Płacze lub jest bardzo smutny Ja nie wiem jakby zniosła smierc własnego konia czy nawet psa jestem z nimi tak bardzo związana.Dlatego trzeba się cieszyc każdą chwila spędzoną razem.
buziaczki
Post » Wysłany: Czw Paź 05, 2006 10:12 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora Skype
Reno » Czw Paź 05, 2006 11:38   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Reno


Stajenny
Dołączył: 22 Lut 2006
Posty: 327
Skąd: Łódź

Status: Offline

Boże, jak zobaczyłam tego konia na zdjęciach to ciarki mi przeszły po całym ciele- on jest strasznie podobny do mojego Reno Wykrzyknienie Zszokowany i prawie w tym samym wieku Wykrzyknienie
I w tym momencie myśli w mojej głowie- a gdyby to był mój Rudy Zapytanie

Strzałka Aniaaa-strasznie Ci współczuję. I nawet nie próbuję pocieszyć, bo nie potrafię Smutny Płacze lub jest bardzo smutny
Post » Wysłany: Czw Paź 05, 2006 11:38 Zobacz profil autora PW Wyślij email
westmanka » Czw Paź 05, 2006 11:48   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

westmanka


Masztalerz
Dołączył: 07 Cze 2006
Ostrzeżeń: 1
Posty: 699
Skąd: Nowy Targ

Status: Offline

Także dołączam się do kondolencji. Bardzo mi przykro. Trzymaj się. baź silna, choć wiem, że to bardzo trudne
Post » Wysłany: Czw Paź 05, 2006 11:48 Zobacz profil autora PW
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Nasze konie i my » Strata,smutek,zapomnienie?

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum