Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
  • Ponad 750 wartościowych artykułów
  • Ponad 500 tysięcy zdjęć
  • Ciekawe dyskusje
  • Ludzie pełni pasji
  • Fotorelacje z zawodów
  • Rozbudowana baza rodowodowa
  • Giełda koni i ogłoszenia

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi

Masz już swój profil?


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Kalendarz jeździecki

Maj 2012

PnWtSrCzwPtSobNd
  1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
31
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Koń na którym jeżdżę






Głosy: 857 Opinie: 3




» Forum koniarzy » Zdrowie koni » Odrobaczanie - Abamitel


Napisz nowy temat
Visenna Odrobaczanie - Abamitel » Pią Paź 06, 2006 19:29   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Visenna


Redaktor Naczelna
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2
Posty: 9364
Skąd: brać na piwo?

Status: Offline

Ktos zna ten środek, podawał koniowi? Jaka cena, co to jest, pasta, zastrzyk, płyn, granulat,....? Pozdrawiam. Visenna, Loki, Goofie i konie
Szanuj moda swego, mozesz mieć gorszego
Post » Wysłany: Pią Paź 06, 2006 19:29 Zobacz profil autora PW Wyślij email
aniolek8863 » Sob Paź 07, 2006 14:21   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

aniolek8863


Stajenny
Dołączył: 20 Cze 2006
Posty: 302


Status: Offline

z tego co wiem to Abamitel plus jest w formie pasty, ale nie slyszalam zeby ktos ze znajomych stosowal w grzywie wiatr w kopytach magia.....
Post » Wysłany: Sob Paź 07, 2006 14:21 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Marciocha » Nie Paź 08, 2006 20:22   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Marciocha

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 13 Maj 2005
Posty: 1440
Skąd: Warszawa/Falenica

Status: Offline

Jest to pasta,podawana doustnie,osobiście nie stosuję(nie mam konia),ale ponoć dobrze radzi sobie z pasożytami,również tasiemcami,glisdami itp. "Unieś mnie w górę,z wiatrem odpłyńmy - ptaki użyczą skrzydeł nam..."
Post » Wysłany: Nie Paź 08, 2006 20:22 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Visenna » Nie Paź 08, 2006 20:45   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Visenna


Redaktor Naczelna
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2
Posty: 9364
Skąd: brać na piwo?

Status: Offline

No właśnie ja potrzebuję ją podać koniowi pod kątem tasiemca, a wiem ze jest ten środek oparty na jakimś innym zwiazku niż te inne, na praxi coś tam. Wiem ze jest jeszcze jeden środek na tym ziwazku oparty, ale nie znam nazwy, i zastanawiam się który jest lepszy. Potrzebuję zdecydowanie tego silniejszego Pozdrawiam. Visenna, Loki, Goofie i konie
Szanuj moda swego, mozesz mieć gorszego
Post » Wysłany: Nie Paź 08, 2006 20:45 Zobacz profil autora PW Wyślij email
aniolek8863 » Nie Paź 08, 2006 21:38   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

aniolek8863


Stajenny
Dołączył: 20 Cze 2006
Posty: 302


Status: Offline

chyba powinienen ci raczej jakis wet doradzic, bo samemu to trudno cos odpowiedniego znalezc w grzywie wiatr w kopytach magia.....
Post » Wysłany: Nie Paź 08, 2006 21:38 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Visenna » Nie Paź 08, 2006 21:51   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Visenna


Redaktor Naczelna
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2
Posty: 9364
Skąd: brać na piwo?

Status: Offline

No walsnie wet mi polecil Abamitel i jeszcze jakis srodek na tym samym zwiazku i nie pamietam jaki Pozdrawiam. Visenna, Loki, Goofie i konie
Szanuj moda swego, mozesz mieć gorszego
Post » Wysłany: Nie Paź 08, 2006 21:51 Zobacz profil autora PW Wyślij email
aniolek8863 » Nie Paź 08, 2006 22:04   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

aniolek8863


Stajenny
Dołączył: 20 Cze 2006
Posty: 302


Status: Offline

aa to co innego , a moze chodzi ci o Panacur ?

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 22:06 ]
a na tasiemce to moze Equimax, slyszalam ze dziala. są jeszcze środki anty-tasiemcowe zawierające pyrantel np. Strongid P i Pyratape P

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 20:06 ]
czy to cos z tego co zapisal ci wet?

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 20:24 ]
ja ostatnio stosowalam Grovermine ale ona raczej na nicienie i glisty...
w grzywie wiatr w kopytach magia.....
Post » Wysłany: Nie Paź 08, 2006 22:04 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Gosetka » Pią Paź 20, 2006 21:06   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Gosetka


Koniuszy
Dołączył: 16 Sie 2007
Ostrzeżeń: 1
Posty: 410
Skąd: Szczecin

Status: Offline

na tasiemce są pasty zawierajace embonian pyrantelu czyli Pyrantel, Antiverm, nie wiem czy jeszcze jest Banminth. a za granicą Strongid P i Pyratape. Abamitel i Equimax zawieraja praziquantel i też może być. ale te dwie pasty maja też iwermektynę więc albo dajemy je na przełomie grudnia i stycznia albo mozna "już" o ile konik nie jest ciągle odrobaczany groverminą, Equalanem, , Dectomaxem, Iwermektyną czy wlasnie abamitelem lub equimaxem. bo iwermektynę można podawać przez cały rok, np przez cały rok 2006 ale tylko pod warunkiem, że w roku 2005 i 2007 koń był odrobaczany pastami innej grupy chemicznej...
a teraz, gdy mamy koniec sezonu pastwiskowego jest wlasnie świetna stala coroczna pora na podanie embonianu pyrantelu. mój kon zażył pastę Pyrantel 16 października... powinien nieco wcześniej ale czeałam na termin odrobaczania całej stajni
Post » Wysłany: Pią Paź 20, 2006 21:06 Zobacz profil autora PW
villemo » Wto Kwi 24, 2007 10:51   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

villemo


Stajenny
Dołączył: 04 Kwi 2007
Posty: 207
Skąd: pępek świata- Jaworzno-

Status: Offline

przypominam zakurzony temat, bo bardzo zainteresował mnie poprzedni post.
dlaczego abamitel miałby być podawany tylko w zimie? albo w tych rocznych odstępach... . o co chodzi?
wetka odrobaczała mojego qnia, niedawno- na wiosnę, i dała nu abamitel... Zszokowany
Post » Wysłany: Wto Kwi 24, 2007 10:51 Zobacz profil autora PW
AeM » Wto Kwi 24, 2007 10:57   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

AeM



Dołączył: 22 Paź 2006
Posty: 31


Status: Offline

No właśnie! Goseto, może napiszesz nam w wątku co, kiedy, jak i dlaczego?

Ja mojego konia odrobaczam na zmianę Equalanem i EquiMaxem wychodząc z założenia, że skoro robi się to 2x do roku to nie można oszczędzać akurat na pasożytach. Ale teraz mam wątpliwości czy robię dobrze Zapytanie
Post » Wysłany: Wto Kwi 24, 2007 10:57 Zobacz profil autora PW
Gosetka » Sro Kwi 25, 2007 20:14   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Gosetka


Koniuszy
Dołączył: 16 Sie 2007
Ostrzeżeń: 1
Posty: 410
Skąd: Szczecin

Status: Offline

to wynika z ogólnie przyjetego za granicą i raz opublikowanego w Polsce Planu, przy czym te zagraniczne były 3 lub 4-letnie. Plan roczny bazuje na tym, kiedy można zabić dany gatunek robaka, one mają swoje cykle przeobrażeń i mozna je dorwać tylko w jednej fazie o stałej mniej więcej porze, inne kiedy indziej. Stąd preparaty z iwermektyną i podobne (doramektyna) są zawsze dawane w grudniu lub styczniu bo wtedy larwy gza wędrują akurat przez przewód pokarmowy. dawno juz to przerabiałam wiec mogę coś przekręcać, w każdym razie plan mi w głowie został wykuty na blachę. oczywiscie mozna iwermektynę podawać potem przez cały rok zależnie od potrzeb, w ramach planu czteroletniego lub trzyletniego, gdy mamy rok iwermektynowy. Przy czym jak mamy rok equestowy to nie musimy zimą dawać iwermektyny, eqest też moze być. ale nie spotkalam planu ktory dopuszczalby podanie equestu zimą w roku innym niz equestowy, wszystkie inne "roki" (pyrantelowy, benzymidazolowy, iwermektynowy) zimą dają iwermektynę czyli Equalan, bądź abamitlel itp.
nie mialam jeszcze Equimaxa, mozesz mi przepisać sklad? wiem że to też mieszanka jak abamitel. na mieszankach nieco głupieję i polecam je spóźnialskim, którzy przegapili zimowe odrobaczanie i wiosną gdy pora na embonian pyrantelu, nadrabiaja zaległości dając dwie grupy chemiczne naraz.
ale bez względu jaki mamy rok to wlasnie sie rodzaje past na daną porę roku powtarzają (chyyba że to rok equestowy, wtedy 4 equesty idą na caly 1 rok i nic innego) a wiec na początek sezonu pastwiskowego i na zakonczenie - pyrantel, w listopadzie i w lutym panacur, zimą iwermektyna. jesli musimy cos podać poza tymi żelaznymi terminami to jest to srodek, którego już nie powtarzamy w następnym roku, żeby robale się nie przyzwyczaiły. warto zaplanować te 4 lata bo okaże się że planujemy źrebaka akurat po roku iwermektynowym a wlasnie rok iwermektynowy jest najbezpieczniejszy dla ciąży i źrebaka... a np Telmin może działać poronnie, o ile jeszcze jest produkowany..
zdziwicie się jak często wiosenne łzawienie i kaszlanie to wlasnie robaki...
Post » Wysłany: Sro Kwi 25, 2007 20:14 Zobacz profil autora PW
villemo » Sro Kwi 25, 2007 20:36   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

villemo


Stajenny
Dołączył: 04 Kwi 2007
Posty: 207
Skąd: pępek świata- Jaworzno-

Status: Offline

OMG Zszokowany skąd ty takie rzeczy wiesz?!
--respect-- Drapię się po głowie
mam nadzieje że nie będziesz mieć nic przeciwko, że sobie zrobie "kopiuj-wklej" do worda. bardzo mi się przyda to co napisałaś. Śmieje się
Post » Wysłany: Sro Kwi 25, 2007 20:36 Zobacz profil autora PW
breakaway » Sro Kwi 25, 2007 20:53   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

breakaway


Koniuszy
Dołączył: 19 Mar 2007
Ostrzeżeń: 1
Posty: 415


Status: Offline

mam pytanie co do odrobaczania. Mamy 2 wysokoźrebne klacze, jedna źrebi się za 2 miesiące, druga za 3. Czy jest jakieś ryzyko, że coś stanie się źrebakowi, kiedy klacz będzie odrobaczana? Boimy się ryzyka, że jednak może to doprowadzić do poronienia lub uszkodzenia jakiegoś... Jedna klacz pierwszy raz zaźrebiona, więc mamy obawy. Jest jakieś ryzyko? nic nie trwa wiecznie...
Post » Wysłany: Sro Kwi 25, 2007 20:53 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora
Gosetka » Sro Kwi 25, 2007 20:58   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Gosetka


Koniuszy
Dołączył: 16 Sie 2007
Ostrzeżeń: 1
Posty: 410
Skąd: Szczecin

Status: Offline

niestety przerobiłam na wlasnej skórze ;-( kupiłam konia, odrobaczonego, odrobaczylam tym co wlascicel stajni zalecił a za 2 miesiace seria kolek i wet stwierdzil pod mikroskopem że mamy inwazję robali, wlasciwie kon o mało na nie nie umarł!! ponoc byly widoczne gołym okiem, po podaniu już odpowiednich zastrzyków i diety... konik "srał" glizdami, bleee
miałam ogromne poczucie winy i musialam sie wszystko dowiedzieć coby konia ratować, wiedzialam już że takie odrobaczanie piąte przez dziesiąte to akurat nie dla nas, moj konik okazał się nieodporny na robaki i jeszcze zakaził pól stajni...
żałuję że plany zagraniczne rozdałam i teraz jakoś nie potrafię ich w swiatowym internecie na nowo odnaleźć, a komputery sie mi zmieniały przez lata i wcięło. dysponuje chyba tylko polskim artykułem, u znajomej się zachował...
oczywiscie przeczytalam każdy akapit w każdej książce na ten temat, hawcroft np chce zeby odorobaczać co 6 tygodni chodowlane klacze! no ale zwykły zdrowy konik nie musi chyba aż tyle.
pamietajcie tylko że 2 razy do roku mozna odrobaczać tylko wtedy, gdy konik nie ma kontaktu z kupami innych koni, względnie gdy jest każda kupa natychmiast sprzątana, dezynfekcje itp. więc w takich normalnych warunkach trzeba 4 razy w roku...

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 21:03 ]
breakaway, odrobaczacz (iwermektynę) trzeba podać 6 tyg przed wyźrebieniem, chociażby wlasnie po to, żeby usunąć robaki z jelit nienarodzonego jeszcze xrebaka, po urodzeniu moglby kolkowac z ich powodu no i po urodzeniu będzie juz zbyt delikatny na odrobaczanie, a wstrętne robale rzucą sie na niego szturmem. ale nic mu nie zrobią bo on będzie juz oczyszczony i nie zrobi sie ich za dużo...
a jak to zrobić żeby nie zaszkodzić? musicie przemyśleć z wetem, najdelikatniejsza jest chyba iwermktyna (vetamektin?) w płynie podana strzykawką do pyska, tyle ze ona prawie nic nie działa, ale moj wowczas umierajacy kon był tym leczony i sie wylizał...
Post » Wysłany: Sro Kwi 25, 2007 20:58 Zobacz profil autora PW
jasmina » Sro Kwi 25, 2007 21:05   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

jasmina

Pomocnik Luzaka

Pomocnik Luzaka
Dołączył: 30 Gru 2006
Pochwał: 1
Ostrzeżeń: 1
Posty: 2895
Skąd: Dolnosląskie

Status: Offline

sprawdx skład- jesli zawiera prazikwantel (chyba nie rpzekręciłam) to na tasiemce działa.
Nie ważne jaka pasta i ile kosztuje jest li skład jest ten sam...
pyrantel chyba taseimy nie bierze... ale moge sie mylić.
Post » Wysłany: Sro Kwi 25, 2007 21:05 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Zdrowie koni » Odrobaczanie - Abamitel

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum