Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
  • Ponad 750 wartościowych artykułów
  • Ponad 500 tysięcy zdjęć
  • Ciekawe dyskusje
  • Ludzie pełni pasji
  • Fotorelacje z zawodów
  • Rozbudowana baza rodowodowa
  • Giełda koni i ogłoszenia

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi

Masz już swój profil?


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Kalendarz jeździecki

Maj 2012

PnWtSrCzwPtSobNd
  1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
31
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Koń na którym jeżdżę






Głosy: 857 Opinie: 3




» Forum koniarzy » Nasze konie i my » Proteus Hl - moje nieoczekiwanie spełnione marzenie!


Napisz nowy temat
donka Proteus Hl - moje nieoczekiwanie spełnione marzenie! » Pon Lis 22, 2004 12:43   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

donka



Dołączył: 02 Lip 2004
Posty: 25


Status: Offline

Tak nazywa się mój koń, który ma 173cm wzrostu, jest kasztanowatym wałachem sp. urodzonym w 1996r. Uratowany został przez fundację Volta i ja od Nich go odkupiłam. Rudy trafił do mnie zupełnie nieoczekiwanie, ponieważ nigdy nie podobały mi się kasztany Bardzo wesoły – widać byliśmy sobie przeznaczeni. Protek ma niesamowity charakter, super przyjacielski. Jest bardzo spokojny przy obsłudze (czasami zdarza mu się zasnąć w trakcie Zszokowany ), ale za to chętny i energiczny w czasie pracy. Uwielbia się przytulać i być blisko człowieka, jest bardzo ciekawski. Razem jesteśmy od roku i sporo przeszliśmy, ponieważ na początku naszej znajomości była bardzo nieprzyjemna choroba z wysoką temperaturą Smutny , a potem jak koń wydobrzał i mogłam na niego w końcu wsiąść (przed kupnem na nim nie jeździłam – super rozsądnie hi hi hi Puszcza oko ) okazało się, że sobie nie radzę i po tylu latach musiał właściwie zacząć wszystko od początku. Dzisiaj mogę powiedzieć, że dzięki temu, że obydwoje ciężko pracowaliśmy i chyba bardzo nam zależało UDAŁOO SIĘ i bardzo miło spędzamy razem czas. Nie było to łatwe, ponieważ ja musiałam przezwyciężyć lęk, którego nabawiłam się po nieciekawym upadku Płacze lub jest bardzo smutny , a Protek powstrzymać trochę swój temperament i zwolnić tempo. Doszliśmy do takiego momentu, że znajomi ze stajni obserwując nas razem mówią, że emanuje od nas spokój i zadowolenie i nawet jak czasami się przepychamy to wygląda to spokojnie.
Ja jestem mimo paru momentów zwątpienia szczęśliwa, a koń wygląda super dobrze i chyba też na szczęśliwego i oto chodzi. Śmieje się
Pozdrawiam
Post » Wysłany: Pon Lis 22, 2004 12:43 Zobacz profil autora PW
konsti » Pon Lis 22, 2004 19:46   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

konsti


Stajenny
Dołączył: 15 Lut 2004
Posty: 345
Skąd: Waszafka & Siedlce

Status: Offline

To tylko pogratulować wspaniałej wspólpracy Uśmiechnięty
Post » Wysłany: Pon Lis 22, 2004 19:46 Zobacz profil autora PW Tlen
Caballo » Pon Lis 22, 2004 20:19   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Caballo



Dołączył: 06 Lis 2004
Posty: 37
Skąd: Katowice

Status: Offline

No to świetnie, że znalazłaś konia swoich marzeń! 173 cm. to dużo, ale wysokie wierzchowce według mnie są wspaniałe! Pozdrów ode mnie Proteusa (świetne imię Uśmiechnięty )! Łąka na niebie się kończy, a ja tańczę, tańczę na słońcu,
Słowo, na które czekałem padło z ust Twoich w końcu.
Tańczę, ja tańczę na łące, bo przecież łąka to słońce...
Mądrze świat został stworzony, dzięki Ci za to Ojcze!
Post » Wysłany: Pon Lis 22, 2004 20:19 Zobacz profil autora PW Wyślij email Skype
donka » Sro Lis 24, 2004 14:47   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

donka



Dołączył: 02 Lip 2004
Posty: 25


Status: Offline

Dzięki.
Pozdrawiam Wszystkich, którzy mają konie lub o nich na razie tylko marzą i życzę powodzenia.
Post » Wysłany: Sro Lis 24, 2004 14:47 Zobacz profil autora PW
Caballo » Sro Lis 24, 2004 15:17   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Caballo



Dołączył: 06 Lis 2004
Posty: 37
Skąd: Katowice

Status: Offline

No ja na razie to tylko marzę i to w skrytości ducha i jakoś się nie zanosi, żeby kiedykolwiek moje marzenie się spełniło... Ale nie należy tracić wiary! Na razie Bardzo wesoły Łąka na niebie się kończy, a ja tańczę, tańczę na słońcu,
Słowo, na które czekałem padło z ust Twoich w końcu.
Tańczę, ja tańczę na łące, bo przecież łąka to słońce...
Mądrze świat został stworzony, dzięki Ci za to Ojcze!
Post » Wysłany: Sro Lis 24, 2004 15:17 Zobacz profil autora PW Wyślij email Skype
donka » Pią Lis 26, 2004 13:08   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

donka



Dołączył: 02 Lip 2004
Posty: 25


Status: Offline

Caballo pocieszę Cię, że ja na pewnym etapie przestałam marzyć Zdziwiony , a nawet zapomniałam, że o tym marzyłam Płacze lub jest bardzo smutny , ale życie jest naprawdę czasami niespodzianką Zszokowany i nagle wszystko wróciło i poszło lawinowo. Bardzo wesoły Marzyć trzeba, bo marzenia dodają życiu kolorów.
Post » Wysłany: Pią Lis 26, 2004 13:08 Zobacz profil autora PW
Caballo » Pią Lis 26, 2004 18:03   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Caballo



Dołączył: 06 Lis 2004
Posty: 37
Skąd: Katowice

Status: Offline

Czym by było życie bez marzeń? Dzięki. Łąka na niebie się kończy, a ja tańczę, tańczę na słońcu,
Słowo, na które czekałem padło z ust Twoich w końcu.
Tańczę, ja tańczę na łące, bo przecież łąka to słońce...
Mądrze świat został stworzony, dzięki Ci za to Ojcze!
Post » Wysłany: Pią Lis 26, 2004 18:03 Zobacz profil autora PW Wyślij email Skype
jorkus » Pią Lis 26, 2004 23:25   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

jorkus


Stajenny
Dołączył: 22 Mar 2004
Posty: 351
Skąd: Łódź

Status: Offline

Caballo ja tez mam podobne marzenie tylko ze patrze z perspektywy kogos kto mial ukochanego konia ale go stracil( moj kon zostal nie dawno uspiony) Płacze lub jest bardzo smutny Najgorsze jest to ze wiele pracy wlozylismy z moim koniem wspolnie w treningi i swietnie sie dogadywalismy. mozna powiedziec ze ten kon wyprzedzal moje mysli, szedl dokladnie krok w krok gdzie chcialam. jezdzilam na nim na zawody, miedzy innymi pierwsze, zdobylam z nim moje pierwsze w zyciu flo i wiazalam dalsza pszyszlosc. Niestety nie ma go, choc tesknie za nim strasznie i jest ogromny zal to jednak maze ze kiedys trafie jeszcze na takiego partnera. Mam jeszcze klacz(od dawna ale moj tata glownie na niej jezdzi) ale to nie jest to samo..... Smutny
Post » Wysłany: Pią Lis 26, 2004 23:25 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Caballo » Sob Lis 27, 2004 13:18   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Caballo



Dołączył: 06 Lis 2004
Posty: 37
Skąd: Katowice

Status: Offline

jorkus: to bardzo przykre, że straciłaś swojego konia... zachorował czy może miał jakiś wypadek? Życzę ci, żebyś jeszcze kiedyś znalazła takiego przyjaciela. Masz ponadto szczęście, że w ogóle masz warunki do posiadania koni, w przeciwieństwie do mnie. Puszcza oko Pozdrowka! Łąka na niebie się kończy, a ja tańczę, tańczę na słońcu,
Słowo, na które czekałem padło z ust Twoich w końcu.
Tańczę, ja tańczę na łące, bo przecież łąka to słońce...
Mądrze świat został stworzony, dzięki Ci za to Ojcze!
Post » Wysłany: Sob Lis 27, 2004 13:18 Zobacz profil autora PW Wyślij email Skype
jorkus » Sob Lis 27, 2004 16:06   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

jorkus


Stajenny
Dołączył: 22 Mar 2004
Posty: 351
Skąd: Łódź

Status: Offline

co sie stalo troche opisalam w poscie o weterynarii. Dokladnie to bylo tak ze dostal kolki, lekarz przez dwa dni leczyl go na zatkanie. Nie przechodzilo wiec pojechalismy do Warszawy, niestety peklo jeslito i nie bylo juz szans na ratunek. W kazdym razie nie bylo to zatkanie a prawdopodbnie wrzody. Mialam go dopiero przez rok wiec nawet nie wiedzialam ze mogl miec taka dolegliowosc Smutny Poprzedni wlasciciel tez nie wiedzial o tym, to byla jakas stara sprawa. Czesto jezdzilam z nim na zawody wiec pewnie stres nasilil dolegliwosci... Jedyne co moge poradzic innym to ze w przypadku kolki z koniem od razu jechac do dobrej kliniki jezeli po rozkurczowym zastrzyku nie przechodzi...
Post » Wysłany: Sob Lis 27, 2004 16:06 Zobacz profil autora PW Wyślij email
donka » Pon Lis 29, 2004 13:24   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

donka



Dołączył: 02 Lip 2004
Posty: 25


Status: Offline

To bardzo przykre co Ci się przydażyło Płacze lub jest bardzo smutny , można mieć tylko nadziej, że będziesz miała jeszcze konia, który będzie podobny i też się zaprzyjaźnicie. Niestety konie mimo swojej wielkość to bardzo kruche i wrażliwe zwierzęta i czasami mimo naszej wielkiej dbałości coś może się przyplątać. Życzę powodzenia.
Post » Wysłany: Pon Lis 29, 2004 13:24 Zobacz profil autora PW
Gość » Sro Gru 07, 2005 18:37   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie



Gość





MOżesz mi opisać tego konika i tego na ktorym jeżdzi Twoj tata???? Najlepiej żebyś wstawiła jakieś zdjecia tych koników... Wydaje mi sie że kojarze Ciebie z zawodow.
Post » Wysłany: Sro Gru 07, 2005 18:37
IKA » Wto Gru 20, 2005 10:50   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

IKA


Koniuszy
Dołączył: 26 Lis 2005
Posty: 506
Skąd: Kraków

Status: Offline

Ja też chce mieć swojego konisia!!!buuuu...
Post » Wysłany: Wto Gru 20, 2005 10:50 Zobacz profil autora PW
monia_1611 » Wto Sty 10, 2006 16:54   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

monia_1611


Stajenny
Dołączył: 21 Gru 2005
Posty: 220


Status: Offline

Płacze lub jest bardzo smutny Płacze lub jest bardzo smutny Ja kce konika Płacze lub jest bardzo smutny
Tylko skąd wezme kase i warunki (mieszkam w centrum krakowa Cool Pokazuje język )
Zostają tylko marzenia.......ale marzania są piękne Pokazuje język
Post » Wysłany: Wto Sty 10, 2006 16:54 Zobacz profil autora PW
maupa4 » Sro Cze 07, 2006 21:04   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

maupa4


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 07 Cze 2006
Posty: 170


Status: Offline

Marzenia owszem piękne, a jeszcze piękniejsze gdy się spełaniają Brawo, bis!
monia(...) - to kieruję do Ciebie - ja mieszkam w centrum warszawy no i moje marzenie spełniło się!!! A konik jest u znajomego w stajni Uśmiechnięty
Post » Wysłany: Sro Cze 07, 2006 21:04 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Nasze konie i my » Proteus Hl - moje nieoczekiwanie spełnione marzenie!

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum