Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
  • Ponad 750 wartościowych artykułów
  • Ponad 500 tysięcy zdjęć
  • Ciekawe dyskusje
  • Ludzie pełni pasji
  • Fotorelacje z zawodów
  • Rozbudowana baza rodowodowa
  • Giełda koni i ogłoszenia

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi

Masz już swój profil?


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Kalendarz jeździecki

Maj 2012

PnWtSrCzwPtSobNd
  1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
31
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Koń na którym jeżdżę






Głosy: 857 Opinie: 3




» Forum koniarzy » Porady » Nowy koń-ogier


Napisz nowy temat
Aniaaa Nowy koń-ogier » Czw Paź 26, 2006 20:05   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Aniaaa

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 30 Wrz 2006
Posty: 992
Skąd: Wrocław

Status: Offline

Kupiłam kilka dni temu nowego konia.Jak temat wskazuje-ogiera.Jeździłam na nim trzy razy,jest grzeczny,czasami tylko rży,ale i tak zachowuje spokój.Problem w tym,że rodzice chcą go wykastrować-ja ,wręcz przeciwnie.Skoro jest narazie ok ,to po co ? Koń ma cztery lata,od miesiąca pod siodłem.Proszę,powiedzcie ,czy lepiej go wykastrować,czy też nie i dlaczego?

» mik.jpg

  • Opis: oto i on
  • Rozmiar: 49.88
    • mik.jpg

Post » Wysłany: Czw Paź 26, 2006 20:05 Zobacz profil autora PW
buschmenka » Czw Paź 26, 2006 20:18   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

buschmenka

Luzak

Luzak
Dołączył: 11 Cze 2004
Pochwał: 4
Ostrzeżeń: 1
Posty: 3431


Status: Offline

Jeśli masz dla niego warunki, to możesz go trzymać jako ogiera. Tylko licz się z tym, że zwykle nie ma dla ogierów osobnych pastwisk, no i twój chyba nie ma licencji, więc będzie sfrustrowany seksualnie. I gdziekolwiek nie pojedziesz, to będzie problem z boksem/przyczepą/ padokiem/rozprężalnią/ogólnie miejscem do życia dla twojego konia. Na niektóre szkolenia (vide Lewada czy kursy PNH) wogóle nie przyjmują ogierów. Ja bym wykastrowała. Jedno wam powiem: życie idioty to nie bułka z masłem.
Post » Wysłany: Czw Paź 26, 2006 20:18 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Aniaaa re » Czw Paź 26, 2006 20:24   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Aniaaa

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 30 Wrz 2006
Posty: 992
Skąd: Wrocław

Status: Offline

Aha...no,to jednak ogier jest osamotniony,nie pomyślałam o tym...chyba rzeczywiście to rozwiązanie jest najlepsze dla obu stron.W każdym razie-wielkie dzięki.
Post » Wysłany: Czw Paź 26, 2006 20:24 Zobacz profil autora PW
Marciocha » Czw Paź 26, 2006 21:06   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Marciocha

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 13 Maj 2005
Posty: 1440
Skąd: Warszawa/Falenica

Status: Offline

Ale ogiery mają większy potencjał,więcej energii i ...powera Bardzo wesoły IO to jest w nich super.Ja uważam,że jeśli dajesz sobie z nim radę,koń stoi w odpowiednich warunkach(jest wypuszczany itd.) to nie ma sensu go kastrować.Ja bym nie kastrowała,ale zrobisz,jak uważasz Uśmiechnięty "Unieś mnie w górę,z wiatrem odpłyńmy - ptaki użyczą skrzydeł nam..."
Post » Wysłany: Czw Paź 26, 2006 21:06 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Koniara22 » Czw Paź 26, 2006 21:07   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Koniara22

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 01 Sty 2006
Posty: 874
Skąd: Łódź

Status: Offline

Śliczny konio naprawdę Puszcza oko Cool Śliczna maść Bardzo wesoły
Co do kastracji jeżeli konio jest spokojny nie wariuje nie robi Ci krzywdy i masz gdzie go trzymać to ja bym nie kastrowała.Jeżeli konio ma fajny ruch to większą radość będziesz miałaz ogra niż z wałacha Puszcza oko
Ale czasami ogierki stają się niebezpiecznymi ogierami i wtedy ja bym nie ryzykowała i wykastrowała.Kiedyś znałam konia,którego właścicielki miały go od źrebaka i nie chciały go kastrować.Ale konio w wieku 8lat zaczął się buntować i rozrabaić jak wyrządził wiele szkód(w tym zniszczony samochód,połamanie właścicielki)to wykastrowały konia.Wszytsko zalezy od zachowania.Pozdrowionka i życzę podjęcia właściwej dezycji Puszcza oko
Post » Wysłany: Czw Paź 26, 2006 21:07 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora Skype
Ania_Brego » Czw Paź 26, 2006 21:24   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Ania_Brego


Redakcja
Dołączył: 23 Sie 2006
Posty: 363


Status: Offline

Każdy ogier, a nawet wałach bardzo się zmienia. Czteroletni koń może jeszcze nie pokazywać, co potrafi, ale to może się zmienić za pól roku, rok... hormony zaczną działać silniej i ogier może (oczywiście nie musi) być niebezpieczny. A potem znów za jakiś czas może stać się spokojnym miśkiem - mam okazję obserwować takie zjawisko na jednym z ogierów, którego znam już kilka lat - praktycznie z roku na rok jego charakter potrafi się zmieniać.

Z doświadczenia wiem, że jazda na ogierach jest przyjemna tylko do czasu - kończy się być przyjemna, gdy koń całą jazdę co krok wspina się, strzela barany, ucieka, czasami nawet rzuca się na ogrodzenie ujeżdżalni - walka z koniem naprawdę do przyjemnych nie należy. Jeździłam na takich koniach, a upadki z takich szalenców są naprawdę niebezpieczne, oczywiście silniejsze kiełzno robi swoje, ale do tego trzeba już mieć bardzo spokojną rękę.

Poza tym po co trzymac ogiera, który nie będzie mógł kryć? O wiele bezpieczniej jest dla ciebie, dla niego, i dla otoczenia go wykastrować.
Chyba, że ma fajny papier, i jest możliwość, że przekaże naprawdę fantastyczne cechy - typu ogromny potencjał skokowy, chód naprawdę godny uwagi, ma bardzo dobry papier, lub jest utalentowany w jakimkolwiek kierunku. Ale trzeba liczyć się z tym, że albo należy wydać majątek na zrobienie licencji, albo źrebak będzie NN. W takim wypadku lepiej jest pobrać nasienie od ogiera, i go wykastrować.

Oczywiście nie ma reguły - znam ogiera, który na pastwisko chodzi z klaczami, nie reaguje na nie, a one na niego, i w ogóle straszny z niego misiek. Ale musisz liczyć się z tym, że za jakiś czas charakter twego konia może się zmienić. A wtedy może on być niebezpieczny dla siebie, dla ciebie, dla innych koni, i innych osób, które mają z nim do czynienia.

Czynników jest wiele - musisz ocenić twoje umiejętności, możliwość wyizolowania ogiera od klaczy, ew. w przyszłości pracę pod okiem doświadczonego trenera, wartość użytkową i rodowodową konia.

Jakiej on jest rasy? Jeżeli ma domieszkę xx lub oo w rodowodzie - są to na pewno rasy z temperamentem, który może sie objawić po jakimś czasie.


Ostatnio zmieniony przez Ania_Brego dnia Czw Paź 26, 2006 21:44, w całości zmieniany 1 raz
Post » Wysłany: Czw Paź 26, 2006 21:24 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Nutelka » Czw Paź 26, 2006 21:24   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Nutelka


Adept Jeździecki
Dołączył: 23 Paź 2006
Posty: 73
Skąd: Poznań

Status: Offline

Ja się tam zgadzam z Bushmenką - ogry ogrami, wszystko fajnie, potencjał itede ale więcej jest z nimi kłopotów, tzn z zapewnieniem im wygody i komfortu życia. Sama zobaczysz, że będziesz natrafiała na same kłody pod nogami.Tak to jest z ogierami.

Ale mi się rymło Pokazuje język Tarzam się ze śmiechu
...zobaczysz w gwiezdnej pożodze
jak w dzikim pędzie konie dwa
biegną po mlecznej drodze...
Post » Wysłany: Czw Paź 26, 2006 21:24 Zobacz profil autora PW Wyślij email
buschmenka » Czw Paź 26, 2006 21:38   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

buschmenka

Luzak

Luzak
Dołączył: 11 Cze 2004
Pochwał: 4
Ostrzeżeń: 1
Posty: 3431


Status: Offline

Cytat
Ale ogiery mają większy potencjał,więcej energii i ...powera IO to jest w nich super.


Jak jest kastrowany w tak późnym wieku, to raczej charakter mu po drodze nie zniknie. Ni, najwyżej nie będzie miał takich odpałów typu wspinanie się na jeździe, ale na tym chyba nikomu specjalnie nie zależy? Pokręcony i zły

Cytat
ogier może (oczywiście nie może) być niebezpieczny. A potem znów za jakiś czas może stać się spokojnym miśkiem - mam okazję obserwować takie zjawisko na jednym z ogierów, którego znam już kilka lat - praktycznie z roku na rok jego charakter potrafi się zmieniać.

Nawet powiedziałabym, ze może mu cos odbić z dnia na dzień. Kupiłam ogra, był spokojny i nic mi nie robił, ale wystarczyło go przenieść do innej stajni (oddalonej o jakieś 10 metrów od tej pierwszej) i się na mnie wyprawił. Nie powiem, chwila grozy, jak stanął dęba i kopyto śmignęło mi tuż przed nosem. Centymetry brakowały, zeby mi zoperował facjatę swoim podkutym kopytem. A nigdy specjalnie <napalony> na mnie nie był, ani na kobyły z resztą też. To jest właśnie tek element w ograch, który sprawia, że krążą pogłoski o ich krwiożerczości- są nieobliczalne. I próbują dominować. Dodam jeszcze, że już nigdy mu się coś takiego nie zdarzyło, chociaż kilka kazy z nim przeżyłam chwile grozy- próbował mnie zgnieść o ścianę dwa razy, poniósł mnie itp. Nie to, żeby był jakiś narowisty- bo tak nie było, był naprawdę spokojnym koniem, ale zdarzały się takie momenty, jakby go diabeł opętał.
Jedno wam powiem: życie idioty to nie bułka z masłem.
Post » Wysłany: Czw Paź 26, 2006 21:38 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
ritka » Pią Paź 27, 2006 8:23   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

ritka

Szwoleżer

Szwoleżer
Dołączył: 07 Lip 2004
Ostrzeżeń: 1
Posty: 2067


Status: Offline

ja jestem zwollenniczką kastrowania wszystkich, które nie mają predyspozycji do zrobienia kariery hodowlanej. Po co mają się męczyć całe życie?
Post » Wysłany: Pią Paź 27, 2006 8:23 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
bakszysz97 » Pią Paź 27, 2006 9:10   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

bakszysz97



Dołączył: 05 Kwi 2005
Posty: 38


Status: Offline

A ja właśnie wczoraj "asystowałam" prz kastracji 2 letniego ogierka-powiem tak było mi szkoda bo młodego znam od urodzenia, ale wiem że już zaczeły się z nim problemy w kontaktach z innymi końmi wiec nawet nei wyobrażam sobie co by było za kilka lat. To nie wyjście trzymać sobie konia jako ogierka bo ma wtedy wydatniejszy ruch, ma wiecej pawera, itd trzeba pomyśleć o tym że z ogierem naprawdę potrafią być problemy-wypuszczany osobno-najlepiej na dobrze ogrodzone pastwisko, nie moze stac obok klaczy, zawsze jak klacze w stajni beda w rui to kon bedzie podenerowany i bedzie chudl(przynajmniej z wszystkimi ogierami ktore ja znalam tak bylo).Ja radze kastracje(polecam ta odbywajaca sie na stojaco-2 konie w mojej stajni byly tak kastrowane i szybcutko bez komplikacji dochodzily do siebie).
Zycze trafnej decyzji-pozdrawiam
Post » Wysłany: Pią Paź 27, 2006 9:10 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Mozambik Re: Nowy koń-ogier » Pią Paź 27, 2006 9:17   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Mozambik


Koniuszy
Dołączył: 21 Wrz 2004
Posty: 552


Status: Offline

Aniaaa napisał(a):
Kupiłam kilka dni temu nowego konia..Problem w tym,że rodzice chcą go wykastrować-ja ,wręcz przeciwnie.


ja w kwestii formalnej - wygląda na to że to rodzice kupili ci ogiera a nie ty sama ?
kto kupił i utrzymuje zwiezraka ten niech decyduje .
Post » Wysłany: Pią Paź 27, 2006 9:17 Zobacz profil autora PW
Italianka » Pią Paź 27, 2006 9:37   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Italianka

Luzak

Luzak
Dołączył: 05 Cze 2006
Pochwał: 1
Posty: 3135
Skąd: Pod pachą węża.

Status: Offline

ja uwielbiam jeżdzić na ogierach!!ale fakt sa tez takie sprawiajace problemy i wtedy nie jset zawesoło Zdziwiony
w twojej sytuacji radziałbym chyba kastracje bo jak juz poprzednicy napisali po co konio ma sie meczyc??zreszta napisz czy masz odpowiednie warunki do trzymania ogiera??chyba ze nie doczytałam Pokazuje język Przewraca oczyma

POZDRAWIAM:*
Cały wszechświat jest moją duszą.
Post » Wysłany: Pią Paź 27, 2006 9:37 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora
Aniaaa re » Pią Paź 27, 2006 15:23   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Aniaaa

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 30 Wrz 2006
Posty: 992
Skąd: Wrocław

Status: Offline

Mozambik: tak,rodzice kupili mi konia,ale dla mnie.Dali sugestje,że wolą go wykastrować,a o jego losie zdecyduje ja-formalny właściciel.
Italianka:Najbadziej przeraża mnie fakt,że z dnia na dzień może zmienić charakter.Trzymam go w pensjonacie,warunki-jak warunki, nie ma dużo koni ,więc mam możliwość swobodnego wypuszczania.To jednak nie rozwiązuje sprawy ,bo Mikrus jest osamotniony.Chyba się zdecyduje na kastracje,teraz jest dobry okres,bo nie ma much itd. Wiem jedno-będzię mi żal lecz skoro tak jest lepiej...
Post » Wysłany: Pią Paź 27, 2006 15:23 Zobacz profil autora PW
Patikonik » Pią Paź 27, 2006 17:05   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Patikonik

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 18 Gru 2004
Posty: 1256


Status: Offline

Ja mojego konisia wykastrowałam (oczywiście nie sama Śmieje się ) w zeszła sobote i powiem Wam szczerze ze to najlepsza decyzjia jaka moze podjac własciciel ogiera, który nie bedzie krył!!! Bo i konis sie nie meczy i jezdziec jest bezpieczny Bardzo wesoły To juz moj drugi wykastrowany ogierek i powiem szczerze ze to nic strasznego!!! Bardzo wesoły Chwilka i po sprawie Uśmiechnięty
Post » Wysłany: Pią Paź 27, 2006 17:05 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Italianka » Pią Paź 27, 2006 17:16   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Italianka

Luzak

Luzak
Dołączył: 05 Cze 2006
Pochwał: 1
Posty: 3135
Skąd: Pod pachą węża.

Status: Offline

Aniaa podejmujesz dobra,odpowiedzialna decyzje Puszcza oko Uśmiechnięty
przedewszystkim dobro konisia Puszcza oko

POZDRAWIAM:*
Cały wszechświat jest moją duszą.
Post » Wysłany: Pią Paź 27, 2006 17:16 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Porady » Nowy koń-ogier

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum