Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.
- Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
- Ponad 750 wartościowych artykułów
- Ponad 500 tysięcy zdjęć
- Ciekawe dyskusje
- Ludzie pełni pasji
- Fotorelacje z zawodów
- Rozbudowana baza rodowodowa
- Giełda koni i ogłoszenia
Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.
| okooko |
brudasy
» Sob Lis 04, 2006 15:19   |

Dołączył: 23 Wrz 2006
Posty: 37
Status: Offline
|
Konie dziela sie na te,ktore brudza sie bardzo malo,brudze sie srednio i te,ktore wygladaja jak kupa gnoju.
Temat dotyczy tych ostatnich.Kto z Was rowniez ma taki problem?
Problem polegajacy na tym,ze za kazdym razem gdy przychodzicie do stajni musicie zdrapywac ze swojego konia skorupe gnoju.
Ja jestem juz wykonczona,jak sobie z tym radzicie?
|
» Wysłany: Sob Lis 04, 2006 15:19
|
| Ulala |
» Sob Lis 04, 2006 16:23     |


Szwoleżer
Dołączył: 21 Sie 2006
Zakaz pisania Posty: 2496
Skąd: Wrocław
Status: Offline
|
Moja dwa ulubione konie są takimi przeciwnościami. Jedne zawsze jest czysty a drugi to chodzące tarantowe bagno. Myślę, że togo się nie leczy. Niestety., Moja rada to latem myjka, zima szczotka plastikowa, zgrzebło i dużo wolnego czasu.
|
» Wysłany: Sob Lis 04, 2006 16:23
|
| Aniaaa |
re
» Sob Lis 04, 2006 16:26     |


Jeździec
Dołączył: 30 Wrz 2006
Posty: 992
Skąd: Wrocław
Status: Offline
|
Ahh,skąd ja to znam.Mik to jeden ,wielki brudas,który nienawidzi szczotek.Teraz i tak jest lepiej-mogę jakoś w miare go ogarnąć,bo się przyzwyczaił,to młody koń.Jak sobie z nim radzę? Otoż czyszczę go szczotkami firmy "oster"-->są solidne,do nich dochodzi sprężynowe zgrzebło i po sprawie
|
» Wysłany: Sob Lis 04, 2006 16:26
|
| optysia |
» Sob Lis 04, 2006 16:51     |


Lansjer
Dołączył: 18 Cze 2006
Posty: 1548
Status: Offline
|
Aby wyczyścić takiego brudaska potrzeba:
-dobre szczotki
-duuużo czasu
-wiele cierpliwości
-spokojnego i cierpliwego qnia
Powodzenia!
|
» Wysłany: Sob Lis 04, 2006 16:51
|
| Roxsana20 |
» Sob Lis 04, 2006 17:36     |

Stajenny
Dołączył: 18 Sie 2006
Posty: 351
Status: Offline
|
Wiesz jezeli kon brudzi sie w boksie proponowałabym sprzatac mu cześciej, nie to ze mam cos do Ciebie i opieki nad koniem ale wiem po swojim doswiadczeniu objezdzałam klacz ktora robiła po całym boksie a potem tarmosiła sie w tym.... sprawe załatwiło sie w soposób prosty przychodzisz do stajni sprzataj powyrzucaj gnuj podłuż świeżej słomy czy czego tam używasz jako sciólki... no zawsze bedzie lepiej ... a ogólnie szczotka, szmatka i lecisz można nawet zimą uzywać w stajni delikanie ale na serio delikatnie zwilżonej szmatki lub gąbki wtedy jak kon ma długa siersc to lepiej to wszystko zchodzi a latem kąpać i radze nie zaniedbywać takeigo konia i czyscic go dokładnie poniewaz pod brudna sierscia potrafia rozwijac sie choroby skórne i życ pasozyty.... a pozatym czasem jak kon sie tak świni to winna gryzacych go owadów jezeli ma uczulenie znam taki przypadek klaczy ktora specjalnie robi na sobie skorupe z czego kolwiek latem....
|
» Wysłany: Sob Lis 04, 2006 17:36
|
| okooko |
» Sob Lis 04, 2006 19:16     |

Dołączył: 23 Wrz 2006
Posty: 37
Status: Offline
|
z tym sprzataniem to wyglada tak,ze podloze w boksach jest betonowe i tego gnoju zawsze troche musi byc zeby mialy na czym stac...tak mi sie przynajmniej wydaje
Chyba,ze sie myle?
|
» Wysłany: Sob Lis 04, 2006 19:16
|
| BlueHorse |
» Sob Lis 04, 2006 19:34     |


Jeździec
Dołączył: 07 Sty 2006
Posty: 956
Skąd: Gdynia ;)
Status: Offline
|
nie gnoju tylko duuużo słomy... Wtedy koń zawsze bedzie czystszy
gdyby kon miał cały czas stac na gnoju to nie byłoby zbyt rózowo... (nawet przy ścieleniu nie wolno uzywać gnoju jako izolacji... Zasiedziałoby sie tam mnóstwo róznych żywiątek itp... )
Gnicie strzałki na 100% a i jeszcze gorsze choróbska od stania na gnoju wychodza...
blue world...
and everything is blue...
|
» Wysłany: Sob Lis 04, 2006 19:34
|
| fanelia |
» Sob Lis 04, 2006 19:42     |


Lansjer
Dołączył: 09 Wrz 2004
Posty: 1754
Status: Offline
|
Popieram rady poprzedniczek ja zwykle sprowadzam z padoku umorusane w błocie rumaki - z padokiem to już w ogole ciezko cos zrobić od biedy mozna piasku dosypać tam gdzie jest blotko i robią się kałuze, ale wystarczy kilka dni i znowu jest bagienko XD life is brutal
|
» Wysłany: Sob Lis 04, 2006 19:42
|
| mikrusek1990 |
» Sob Lis 04, 2006 20:15     |


Jeździec
Dołączył: 06 Wrz 2005
Posty: 925
Skąd: Jastrzębie Zdrój
Status: Offline
|
Moja;D I to bardzo ale ona ma problemy z jedzieniem... dam jej marchewki do żłobu to nie je ich jak normalny koń tylko dosłownie całą głowa nawet na plecach je ma a przy tym tyle sliny.... Dziaisj jej pół wiadra wybrała moja mama:P Nie mówie już o tym jak je siemie albo mesz....Poprostu masakra:]
A jeśli chodzi o tarzanie to tylko jak jest sucho raczej bo w błocie to dla nich nic fajnego;D No ostatnio (jeszcze nie było az tak źle) ale to myslała ze jak się wytarza to nie bd jexdzic a się przeliczyła bo i tak miałam jeździć na oklepxD
|
» Wysłany: Sob Lis 04, 2006 20:15
|
| kajpoucha |
» Sob Lis 04, 2006 20:20     |


Luzak
Dołączył: 23 Mar 2006
Posty: 3206
Skąd: Tfu, Warszawa
Status: Offline
|
Cairo-mimo że siwy prawie zawsze czysty, kopytka tez zawsze widac jaki kolor ma puszka kopytowa(z zewn;)) w boskie też przeważnieczysto tylko w jednym miejscu sie zalatwia wiec to jchyba zalatwilo sprawę
ale w zimę jest tragedia bo długa siersc i trudno jest doczyscić te zółte plamy... ale ogolnie to typ czysciocha. ;P
[ Dodano: Dzisiaj o godz. 19:22 ]
Zapomniałam ze cairo czesto tarza się w piachu, błocie, byleczym czesto jest zakurzony ale jego sie szybko czysci wbrew pozorom
[..]zbudowałeś byt swój zasklepiając jak termit wyloty ku światłu i zwinąłeś się w kłębek w kokonie nawyków, w dławiącym rytuale codziennego życia[...]
|
» Wysłany: Sob Lis 04, 2006 20:20
|
| molka |
» Nie Lis 05, 2006 1:47     |


Jeździec
Dołączył: 02 Mar 2006
Posty: 1132
Skąd: wroclaw / liverpool
Status: Offline
|
moj jest gniadoszem, wiekszosc czasu spedza na dworze wiec nie musze od niego odklejac roznych elemntow slomiano - kupnych, ale za to uwielbia sie tarzac w roznego rodzaju suchych nawierzniach. wiec po czyszczeniu ja zawsze jestem cala czarna aniiaa -a to sprezynowe zgrzeblo , dobre jest ale wiekszosc koni u mnie niezbyt je lubi
http://www.photoblog.pl/brownbunny
http://www.youtube.com/watch?v=edv2sZLVp5o Travis Pastrana !!
|
» Wysłany: Nie Lis 05, 2006 1:47
|
| Dziewcze_Zlote |
» Nie Lis 05, 2006 2:06     |


Jeździec
Dołączył: 26 Cze 2006
Posty: 955
Skąd: Szczecin
Status: Offline
|
Z moim koniem - tak jak u molki - zawsze na padoczku się wytarza w ziemi, a to bardziej czarnej, a to mniej. Przeważnie po jeździe i z rana po nocy w stajni, bo jak jade do niego op poludniu to zmieniam kolor skóry na czarny Micheal Jackson też mogł skorzystać...po co od razu operacja?
Pozdrawiam!
|
» Wysłany: Nie Lis 05, 2006 2:06
|
| Aniaaa |
re
» Pon Lis 06, 2006 11:52     |


Jeździec
Dołączył: 30 Wrz 2006
Posty: 992
Skąd: Wrocław
Status: Offline
|
A tak apropo,co sądzicie o trocinach?
|
» Wysłany: Pon Lis 06, 2006 11:52
|
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum