Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.
- Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
- Ponad 750 wartościowych artykułów
- Ponad 500 tysięcy zdjęć
- Ciekawe dyskusje
- Ludzie pełni pasji
- Fotorelacje z zawodów
- Rozbudowana baza rodowodowa
- Giełda koni i ogłoszenia
Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.
| rewir |
Wszystko po kolei - czyli?
» Pon Lis 06, 2006 13:11   |


Jeździec
Dołączył: 28 Kwi 2006
Zakaz pisania Ostrzeżeń: 4 Posty: 1472
Status: Offline
|
Wszystko po kolei.
1.Co muszę zdobyć żeby stertować w ujeżdżeniu w L i P?
2.Jak to zrobić?
3.Robie w grudniu brązową, ktoś ją ma? Jeśli tak to proszę powiedzieć jak to wyglądało z tymi nieszczęsnymi pytaniami, ile egzaminacyjny zadał?
Sorki jeśli temat się powtórzył
Czarna Czyni Cuda
|
» Wysłany: Pon Lis 06, 2006 13:11
|
| Lama |
» Pon Lis 06, 2006 15:30     |

Dołączył: 28 Paź 2006
Posty: 44
Status: Offline
|
od 2007 zeby startowac w zawodach regionalnych musisz mieć brązową odznake,potrzebana jest ona do zarejestrowania sie w PZj lub Ozj.
Pytania na brazową czasami banalne zdarza sie ze aż tak banalne że niewiesz jak sie zabrac do odpowiedzi bo poprostu tak robiz a ubrac w słowa trudnije,czasami dziwnie zadane.Czworobok prosty,skoki banalne.A pytania każdy ma inne iw każdym województwie są inni egzaminatorzy.
A co musisz zrobić: zdać brązową odznake,zarejestrowac sie w klubie ,w ozj lub Pzj.Zrobić sobie badania sportowe,zarejestrować konia(chyba tez nie?)mój przynajmniej zarejestrowany:P.mieć kupe kasy na wpisowe startowe transporty itp chyba koniec;]
Jak jestes z wawy to PZJ masz na Lektykarskiej;]
|
» Wysłany: Pon Lis 06, 2006 15:30
|
| meg_le_fleur |
» Czw Lis 09, 2006 15:58     |

Dołączył: 09 Lis 2006
Posty: 1
Skąd: Gdynia
Status: Offline
|
Ja również chciałabym dowiedzieć się czegoś o początkach... Czy mogłanym dowiedzieć się od dośwadczonych jeźdźców jak wogóle zacząć karierę jeździecką a konkretnie interesuja mnie skoki...
Aktualnie jeżdżę w we własnym zakresie... nikt mnie nie trenuje. Czy zeby brac udział w zawodach trzeba być w PZJ-cie? Nie wiem jak się za to zabrać
Czy ktoś z Was ma jakieś doświadczenia w tym temacie? Czytam tu o odznakach.... i przyzjam szczerze ze jestem zielona
Jak to wszystko wygląda?
|
» Wysłany: Czw Lis 09, 2006 15:58
|
| Dakarella |
» Pią Lis 10, 2006 19:46     |


Pomocnik Luzaka
Dołączył: 19 Maj 2005
Posty: 2542
Skąd: Poznań
Status: Offline
|
Jak już napisała Lama od 2007 roku posiadanie brązowej odznaki jest warunkiem koniecznym do wzięcia udziału w rywalizacji sportowej. Egzaminy na odznaki organizowane są w wielu stajniach (musisz popytać w swojej okolicy). Egzamin składa się z 3 części - teoria, ujeżdżenie i skoki, a przy brązowej odznace jest naprawdę śmiesznie łatwy i praktycznie nie do oblania. Startować możesz na własnym koniu jeżeli chcesz. Do egzaminu przygotowujesz się sama lub z Twoim trenerem (tzn, nie ma żadnego kursu), a potem idziesz się zapisać tam, gdzie jest organizowany.
Co do startów w zawodach, to wydaje mi się, że największym problemem są ogromne koszty. Chyba najlepiej byłoby zapisać się do jakiegoś klubu i startować w jego barwach. Masz wtedy szansę na dobre konie i trenera.
Pozdrawiam!
Szczęście to garść pełna wody...
|
» Wysłany: Pią Lis 10, 2006 19:46
|
| ewcia93 |
» Sob Sty 06, 2007 13:12     |

Dołączył: 14 Lis 2006
Posty: 7
Status: Offline
|
padły pytania ile będzie zadawał pytań egzaminator i jaki będą pytania, znam odpowiedz na drugie pytanie. na stronie pzj są podane pytania i odpowiedzi do egzaminu. http://www.pzj.pl/upload/dl/Szkolenie/Odznaki/PYTANIA_NA_BRˇZOWˇ.pdf co prawda jest tych pytań 392, ale wszystkie trzeba wykuć na pamięć. mnie też czeka egzamin, bardzo sie tego boję, ale cóż. On to wszystko wymyślają po to żeby było ,niej jeźdzców? tylko robią problemy. niektórzy sie bardzo stresują przed takim czymś i nie zdadzą tego nawet za 10000 razem :(:( ja też się stresuję, ale, nie aż tak :(:):(:)
mam nadzieje że mi się uda za pierwszym razem pozdro for you :))bay bay
|
» Wysłany: Sob Sty 06, 2007 13:12
|
| Dakarella |
» Sob Sty 06, 2007 15:53     |


Pomocnik Luzaka
Dołączył: 19 Maj 2005
Posty: 2542
Skąd: Poznań
Status: Offline
|
ewcia93 bez przesady. Większośc tych pytań jest na tyle prostych, że nie da się na nie nie odpowiedzieć. Poza tym jeżdżąc konno na część z nich odpowiedź już znasz. Poza tym do egzaminu dopuszczani są już bardzo młodzi jeźdźcy, więc musi on być swoim poziomem do nich dostosowany. Oczywiście istnieje możłiwośc, że komuś nie uda się za pierwszyma razem, ale z całą pewnością nadrobi to przy drugiej poprawce. Nie siejmy paniki!
Pozdrawiam!
Szczęście to garść pełna wody...
|
» Wysłany: Sob Sty 06, 2007 15:53
|
| kajpoucha |
» Sob Sty 06, 2007 19:45     |


Luzak
Dołączył: 23 Mar 2006
Posty: 3206
Skąd: Tfu, Warszawa
Status: Offline
|
częśc teoretyczna wyglądała tak: siedzimy w 5 osob na ławeczce na hali egzaminatorzy siedzą przed nami. Przyjęte było że masz odpowiedziec na 5 pytań. jak ci nie idzie dają ci kilka szans i zadają inne pytanie nie zdał ten kto wybitnie nie wiedział o co chodzi mysle ze kazdy by zdal.
za to na srebrnej-weszłyśmy tą ekipa co na brązowej. egzaminatorzy natychmiast nas skojarzyli (ooo to te dziewczyny co takie mądre są, nawet nie ma po co teraz pytać! bo tamta grupa to bla bla bla...)
zwyczajnie prowadzili z nami dyskusje zupełnie nieopartą na książce milosciwie nam panującego pana P.
Wyluzujcie trochę. egzaminatorzy naprawdę są bardzo mili
[ Dodano: Dzisiaj o godz. 18:48 ]
ewcia93 nie ma co kuc wystarczy ze przejrzysz ten pytania pare razy przed egzaminem. zreszta im sie bardziej podoba jak odpowiadasz wlasnymi slowami ;]
[..]zbudowałeś byt swój zasklepiając jak termit wyloty ku światłu i zwinąłeś się w kłębek w kokonie nawyków, w dławiącym rytuale codziennego życia[...]
|
» Wysłany: Sob Sty 06, 2007 19:45
|
| Rozi |
» Sob Sty 06, 2007 19:54     |

Stajenny
Dołączył: 08 Cze 2004
Posty: 301
Skąd: jelenia góra
Status: Offline
|
ja niedawno zdawalam egzamin na brazowa odznake, musze przyznac ze pytan jest sporo ale naprawde duzo wie sie i bez nauki, o ile ma sie jakiekolwiek pojecie o koniach i jezdzie. co do umiejetnosci jezdzieckich to wszystko jest prosciutkie i w sumie jedyne co przeszkadza w zdaniu to... stres u nas na egzaminie chyba z 7 osob nie zdalo, ale mysle ze to wlasnie nie przez brak umiejetnosci.
my na egzamin teoretyczny wchodzilismy trojkami, kazdy dostawal kilka pytan, bylo bardzo milo i nie bylo sie czego bac
pozdrawiam i zycze powodzenia
|
» Wysłany: Sob Sty 06, 2007 19:54
|
| ritka |
» Sob Sty 06, 2007 20:22     |


Szwoleżer
Dołączył: 07 Lip 2004
Ostrzeżeń: 1 Posty: 2067
Status: Offline
|
a my pojedyńczo, byłam sama na dwóch egzaminatorów w pokoju .
A pytania losowali wg daty urodzenia.
|
» Wysłany: Sob Sty 06, 2007 20:22
|
| kajpoucha |
» Sob Sty 06, 2007 20:29     |


Luzak
Dołączył: 23 Mar 2006
Posty: 3206
Skąd: Tfu, Warszawa
Status: Offline
|
Ritka ja bym uciekła chyba
a tak to trzymałam koleżankę za rekę i np jak zapomniałam co ile tyg się zmienia koniom podkowy, to tyle razy ona mnie sciskała za rekę
[..]zbudowałeś byt swój zasklepiając jak termit wyloty ku światłu i zwinąłeś się w kłębek w kokonie nawyków, w dławiącym rytuale codziennego życia[...]
|
» Wysłany: Sob Sty 06, 2007 20:29
|
| ritka |
» Sob Sty 06, 2007 20:36     |


Szwoleżer
Dołączył: 07 Lip 2004
Ostrzeżeń: 1 Posty: 2067
Status: Offline
|
haha
oj, działo się, działo w tym pokoiku
|
» Wysłany: Sob Sty 06, 2007 20:36
|
| kajpoucha |
» Sob Sty 06, 2007 20:42     |


Luzak
Dołączył: 23 Mar 2006
Posty: 3206
Skąd: Tfu, Warszawa
Status: Offline
|
Mam nadzieję że zdałas odznake dzieki swej ponadprzeciętnejw wiedzy a nie (hm.. jakby to ładnie nazwac:P ) urokowi osobistemu? opowiadaj co się działo, chyba ze sie wstydzisz
[..]zbudowałeś byt swój zasklepiając jak termit wyloty ku światłu i zwinąłeś się w kłębek w kokonie nawyków, w dławiącym rytuale codziennego życia[...]
|
» Wysłany: Sob Sty 06, 2007 20:42
|
| ritka |
» Sob Sty 06, 2007 20:56     |


Szwoleżer
Dołączył: 07 Lip 2004
Ostrzeżeń: 1 Posty: 2067
Status: Offline
|
ustalaliśmy dawkę żywnościową dla mojego konia
no i zdałam.
rok potem sie okazało że nie zdałam, bo egzamin został źle zgłoszony do PZJ Zdaję w ferie zimowe, ale dzięki klasie sportowej chyba odrazu na srebro/złoto.
Ale mialam super wyniki. Przed egzaminem zabrałam konia ze szkółki, jeździłam na nim 10 minut, dodam że siedziałam na nim pierwszy raz.
Wjechałam na czworobok, jakoś przejechałam (nie chciał się cham w połowie zatrzymać ) potem skoki, zapomniałam, że nie umie lotnej i przy mojej próbie zaczął z zadu walić .
Ogólnie - ujeżdżenie 6.8 skoki 5.8
ale debeściak jestem
a potem koń wrócil do pani i do szkółki
|
» Wysłany: Sob Sty 06, 2007 20:56
|
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum