Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.
- Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
- Ponad 750 wartościowych artykułów
- Ponad 500 tysięcy zdjęć
- Ciekawe dyskusje
- Ludzie pełni pasji
- Fotorelacje z zawodów
- Rozbudowana baza rodowodowa
- Giełda koni i ogłoszenia
Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.
| Martus92 |
Jakieś plany?
» Czw Lis 09, 2006 17:18   |

Masztalerz
Dołączył: 16 Wrz 2006
Posty: 768
Status: Offline
|
W życiu chyba każdego koniarza przychodzi taki moment kiedy pragniemy połączyć naszą pasję (konie) z życiem np. złożeniem stajni (i czerpaniem z niej równocześnie dochodów jak i satysfakcji), hodowli itp. Czy wy także chcielibyście zajmować się na codzień branżą hippiczną?
Jeżeli tak to w jaki sposób to połączyć?
Jeżeli już wam się udało: jak tego dokonaliście i na ile udało wam się spełnić marzenia?
Ja na początku chciałam mieć hodowle, oczywiście jako dziecko np. arabów albo fryzów, niedawno myślałam o hodowli wielkopolaków, innym razem o stadninie "z prawdziwego zdarzenia". A jakie wy macie na ten temat zdanie??
Jeżeli już był taki temat przepraszam
Czasami to w co wierzysz jest bardziej realne od tego co jest ...
|
» Wysłany: Czw Lis 09, 2006 17:18
|
| southpark |
» Czw Lis 09, 2006 19:14     |


Jeździec
Dołączył: 20 Kwi 2006
Posty: 889
Skąd: Gniewkówiec
Status: Offline
|
ja tam nie chce chyba takich wielkich stadnin zakładać- jeżeli miałabym już konie to tak tylko dla siebie, prywatne, na nich jeździć itp. itd.
i nie jakieś wielkie gromady tylko tak góra 10 horsów i by styknęło hehe.
to są moje plany, no i jeszcze chciałabym mieć jakiś zawód związany z końmi np. weterynarz tak jak Ania nasza kochana heh
.:.:.Moje życie w końskiej grzywie zaplątane.:.:.
..::Wolność ma zapach konia::..
|
» Wysłany: Czw Lis 09, 2006 19:14
|
| westmanka |
» Czw Lis 09, 2006 19:19     |

Masztalerz
Dołączył: 07 Cze 2006
Ostrzeżeń: 1 Posty: 699
Skąd: Nowy Targ
Status: Offline
|
A ja od dziecka o tym marzyłam i dlatego poszłam na zootechnikę. Teraz nieco żałuję, gdyż z pracą jest bardzo kiepsko, a póki co nie mam pieniędzy, by założyć coś swojego. Teraz sobie myślę, że można było iść na jakieś inne studia, a konie zostawić jako pasję. Cóż będę się przekwalifikowywyać na studiach podyplomowych.
"Please just don’t break down
We’ll make it right again
We’ll make it right again"
|
» Wysłany: Czw Lis 09, 2006 19:19
|
| Dakarella |
» Czw Lis 09, 2006 19:47     |


Pomocnik Luzaka
Dołączył: 19 Maj 2005
Posty: 2542
Skąd: Poznań
Status: Offline
|
Niestety rzeczywiście z pracą dzisiaj krucho, ale nie tylko w końskim biznesie... ja porzuciłam myśli o zootechnice, niebawem okaże się, czy słusznie. Konie jednak na pewno z mojego życia nie znikną.
Zawsze przerażała mnie trochę wizja posiadania własnej stajni rekreacyjnej, bo jak patrzę co ci klienci robią z końmi, to aż przykro. Nie wyobrażam sobie żeby to były moje konie.
Z kolei w sport trzeba inwestować, a żeby inwestować trzeba mieć pieniądze. Dużo pieniędzy...
Chciałabym za to mieć jakieś niewielkie stadko swoich koników, najlepiej takich, którym mogłabym w jakiś sposób pomóc lub zapewnić spokojną starość. Nie musiałyby nawet nic robić, tylko po prostu być.
Własna stajnia przy domu, zielony padok... człowiek budzi się rano, wygląda przez okno i widzi te swoje cudowne, magiczne koniki spacerujące po łące. Bezpiecznie... i tak każdego dnia...
Szczęście to garść pełna wody...
|
» Wysłany: Czw Lis 09, 2006 19:47
|
| tarantka_ |
» Czw Lis 09, 2006 19:55     |

Stajenny
Dołączył: 02 Lis 2005
Posty: 326
Status: Offline
|
A ja bardzo chciałabym być hipoterapeutką.... praca, która daje wiele satysfakcji, trzeba włożyć w nią wiele trudu, jest się własciwie odpowiedzialnym za druga osobę. No i łączyłabym przyjemne z pożytecznym Oprócz tego chciałabym mieć własnego konia i dorabiać sobie byciem instruktorka rekreacji...Ech, marzenia...Moje właśnie ostatnio leżą w gruzach i tracę nadzieję, że te "gruzy" zostaną odbudowane Ja po prostu nie radzę sobie z tą trudną chemią i biologią...;(
|
» Wysłany: Czw Lis 09, 2006 19:55
|
| Sandra |
» Czw Lis 09, 2006 20:19     |

Pomocnik Stajennego
Dołączył: 29 Mar 2004
Posty: 118
Skąd: Szczecin
Status: Offline
|
Ja póki co niestety musze się zajmować szkołą a nie końmi Ale w przyszłości chciałabym mieś gospodarstwo agroturystyczne z kikoma konikami...Takie spokojne,zadbane,ciche miejsce,gdzie przyjezdzaliby zmeczeni miejskim zyciem ludzie i rozkoszowali sie naturą W sumie to bardzo bym chciała tego dokonać,mam juz nawet upatrzone miejsce,trzebaby tylko jeszcze troche ziemii pod pastwiska kupić,ale... Na razie zyje tylko marzeniami,dobre i to !
|
» Wysłany: Czw Lis 09, 2006 20:19
|
| Martus92 |
» Czw Lis 09, 2006 20:21     |

Masztalerz
Dołączył: 16 Wrz 2006
Posty: 768
Status: Offline
|
Ja też chciałabym być hipoterapeutką. Z jednej strony jestem optymistką, jak się w coś angazuje to już z całego serca i wierzę że kiedyś uda mi się spełnić mojem marzenia z drugiej strony trzeba być realistką wiem że pracy nie ma. Chociaż uparcie wierze że za 9- 10 lat sytuacja w kraju się poprawi i uda mi się spełnić marzenia .
Czasami to w co wierzysz jest bardziej realne od tego co jest ...
|
» Wysłany: Czw Lis 09, 2006 20:21
|
| Roxi89 |
marzenia
» Czw Lis 09, 2006 20:27     |

Adept Jeździecki
Dołączył: 11 Maj 2006
Ostrzeżeń: 1 Posty: 54
Status: Offline
|
W niedalekiej przyszłości chciałabym zrobić karierę sportową (ale w moim regionie nie mam takiej możliwości ),
następnie- marzę o potężnej stajni sportowej.
|
» Wysłany: Czw Lis 09, 2006 20:27
|
| Hatatitla |
» Czw Lis 09, 2006 21:27     |

Adept Jeździecki
Dołączył: 12 Sie 2006
Posty: 61
Skąd: Zabrze Rokitnica
Status: Offline
|
Ja (chyba) powoli spełniam swoje marzenia(odpukać ) :
Idę do szkoły Rolniczej, możliwe że dostanę "w spadku" domek na wsi a rodzice w końcu sie przekonali że konie traktuje poważnie.
A więc powoli, powoli... Może sie uda??
Jeżeli jeszcze raz ktoś kompletnie pokręci to, co tu napisałam to obedrę ze skóry choćby przez Internet albo i na żywo!!!!!
|
» Wysłany: Czw Lis 09, 2006 21:27
|
| Aniaaa |
re
» Czw Lis 09, 2006 22:02     |


Jeździec
Dołączył: 30 Wrz 2006
Posty: 992
Skąd: Wrocław
Status: Offline
|
Cóż...Widząc ludzi (znając niektórych) ,kochających konie i to oddanie -jestem pełna podziwu.Ja niestety mogę sobie pozwolić tylko na posiadanie konia i realizowanie pasji kilka razy w tygodniu,jeżdżąc w sporcie.Moi rodzice,chcą abym poszła na prawo,czy też zarządzanie i marketking,a koń jest dla nich tylko moją "rozrywką". Bardzo bym chciała isć do technikum rolniczego,robić coś co jest związane z tymi zwierzętami,ale wiem,że nie mogę ...
|
» Wysłany: Czw Lis 09, 2006 22:02
|
| Ulala |
» Czw Lis 09, 2006 23:15     |


Szwoleżer
Dołączył: 21 Sie 2006
Zakaz pisania Posty: 2496
Skąd: Wrocław
Status: Offline
|
Ja moich tym, terroryzuje! "bo pójdę to technikum hodowli koni", to w końcu mój wybór ale nie pojde w LO skończę...
|
» Wysłany: Czw Lis 09, 2006 23:15
|
| westmanka |
» Czw Lis 09, 2006 23:18     |

Masztalerz
Dołączył: 07 Cze 2006
Ostrzeżeń: 1 Posty: 699
Skąd: Nowy Targ
Status: Offline
|
Ulala ja myślę, że LO to jednak lepszy wybór. Jeśli rzeczywiście będziesz chciała pracować z końmi, zawsze możesz iść na zootechnikę (specjalność Hodowla koni i jeździectwo). Pozdrawiam.
"Please just don’t break down
We’ll make it right again
We’ll make it right again"
|
» Wysłany: Czw Lis 09, 2006 23:18
|
| buschmenka |
» Czw Lis 09, 2006 23:23     |


Luzak
Dołączył: 11 Cze 2004
Pochwał: 4 Ostrzeżeń: 1 Posty: 3431
Status: Offline
|
A ja myślę, że lepiej zdobyć inne wykształcenie, niż końskie. Najlepiej zdobyć taki zawód, którego wykonywałoby się z pasją. Żeby zajmować się końmi nie jest niezbędne wykształcenie, a np. bez wykształcenia w innych dziedzinach jest "dość" krucho (np. psycholog bez wykształcenia w tym kierunku nie ma szans na wykonywanie pracy). A zawsze z wykształcenia psycholog może pracować w stajni.
Coś chyba bez ładu i składu jest to, co piszę. Mam nadzieję, ze mimo wszystko zrozumieliście
Ja idę do licełuma, a potem najprawdopodobniej na psychologię. Zawsze mnie to fascynowało. Mam nawet konkretną specjalizację, która mnie najbardziej interesuje i jakby się udało, to praca byłaby dla mnie bardzo interesującą rzeczą .
Jedno wam powiem: życie idioty to nie bułka z masłem.
|
» Wysłany: Czw Lis 09, 2006 23:23
|
| Aniaaa |
re
» Czw Lis 09, 2006 23:32     |


Jeździec
Dołączył: 30 Wrz 2006
Posty: 992
Skąd: Wrocław
Status: Offline
|
Też myślałam o psychologii,nawet poważnie podchodze do tematu,ale myślę,że przez czas LO to się zmieni.
Ps.O jakich liceach myślicie? Ja chciałabym do V,ale dosyć ciężko się tam dostać,VII też no i ewentualnie VIII.Zobacze jak mi pójdą testy...
|
» Wysłany: Czw Lis 09, 2006 23:32
|
| Siurek |
» Czw Lis 09, 2006 23:37     |


Jeździec Doskonały
Dołączył: 22 Sty 2005
Pochwał: 2 Ostrzeżeń: 2 Posty: 4014
Skąd: mam wiedzieć?
Status: Offline
|
Ja napewno idę do LO. Później albo zootechnika ( specjalizacja Hodowla koni i jeździectwo) albo psychologia ( ewentualnie pedagogika) i własna stajnia. Rekreacyjno- mało sportowa. ;]
|
» Wysłany: Czw Lis 09, 2006 23:37
|
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum