Serwis qnwortal.com wykorzystuje "ciasteczka". Więcej w naszej polityce Cookies.

Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • skupiamy 19 tysięcy Koniarzy
  • ponad 900 wartościowych artykułów
  • ponad 600 tysięcy zdjęć
  • ciekawe dyskusje
  • ludzie pełni pasji
  • fotorelacje z zawodów
  • rozbudowana baza rodowodowa
  • giełda koni i ogłoszenia

Masz już swój profil?

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Zobacz też

Kalendarz jeździecki

Październik 2020

PnWtSrCzwPtSobNd
  1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
31
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Gdzie jest paszport Twojego konia?








Głosy: 1453 Opinie: 3




Warning: htmlspecialchars(): charset `iso-8859-2' not supported, assuming utf-8 in /var/www/qnwortal.com/modules/Forums/viewtopic.php on line 534

Warning: html_entity_decode(): charset `iso-8859-2' not supported, assuming utf-8 in /var/www/qnwortal.com/includes/bbcode.php on line 1092

Warning: html_entity_decode(): charset `iso-8859-2' not supported, assuming utf-8 in /var/www/qnwortal.com/includes/bbcode.php on line 1092

Warning: html_entity_decode(): charset `iso-8859-2' not supported, assuming utf-8 in /var/www/qnwortal.com/includes/bbcode.php on line 1092


» Forum koniarzy » Czekają na ratunek » JKS Belfegor (Adonai) - Stabłowice, Wrocław


Napisz nowy temat
grenada » Nie Lut 17, 2008 22:35   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

grenada



Dołączył: 14 Lut 2008
Posty: 23


Status: Offline

Znam tą stajnie. Troche tam bywałam.

Powiem tak:
Patryku przesadzasz z tymi zagojonymi ranami. U mnie w stajni mimo bardzo dobrego traktowania koni rowniez zdarzaja sie owe przypadki. Przeciez na padoku koni nie upilnujesz, nie raz sie okładają. I takie sa tego efekty.

Gwozdz - moze "nie zauwazyli" - ironia. Tragedia.

Gruz widzialam na wlasne oczy. I tez mialam podobne wrazenia jak Ty.

Ogrodzenie tragedia. Pastuch pastuchem, ale ma byc widoczny!

Ten chudy jak szkapa kon (Judyta bodajrze) juz padła. Miala kolo 25 lat. Chyba 24. A ze chodzila w rekreacji to jestem w szoku i w zasadzie.. tak - poznalam dziewczyne, ktora ja uwielbiala i na niej jezdzila.

A skoro Jarzabek ma konia, ktory na siebie [pracuje i jako tako na nim zarabia. To niech mu emeryturę zapewni!


Kolejne - nie rozumiem - co w tym zlego, ze konio lezy? Nie wyglada na pobitego, a raczej czujacego sie dosc bezpiecznie. Ale to tylko zdj.

Siano na dworze bez przykrycia - taak widzialam to tez. Gnije jak tylko deszcz, a koty zdazyly tam zamieszkac Uśmiechnięty

Koni jest hmm "za duzo" malo powiediane, jezeli chopdzi o boksy.

Jak brak mu kasy to niech sprzeda konie! Nie wierze, ze do wszystkich jest tak ptrzywiazany, ze nie da rady ;]

Na temat reszty pisac nie bede. Kazdy wie jak jest.

Ale koni zabiedzonych tam nie widzialam. Moze na dobry rok trafiłam Pokazuje język

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 22:40 ]
Tyle sie napsialam, a post sie nie dodał. No nic.
Powiem jedno, bywalam w stajni, tez z Wro jestem i Patryku - troche wyolbrzymiasz. Np te blizny to zupelnie naturalna rzecz Puszcza oko
Gruz, Judyta na jazdy, "pastuch" - tragedia.
Koni zabiedzony bynajmniej nie widzialam. Nie rok i dwa temu. Ale w zasadzie po wypasie letnim były.


A co do ogrodzenia to sama byłam świadkiem jak którys z koni (nie wiem, czy nie Mors.. ale cos nie pasuje mi padok, na ktorym to sie wydarzylo - nie wazne) zaplatal sie w ogrodzenie.
Post » Wysłany: Nie Lut 17, 2008 22:35 Zobacz profil autora PW
Chestnut_Stalion » Pią Cze 20, 2008 17:21   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Chestnut_Stalion

Jeździec Doskonały

Jeździec Doskonały
Dołączył: 12 Maj 2008
Pochwał: 2
Posty: 4121
Skąd: Kamionki k.Poznania/Wrocław

Status: Offline

straszne zaniedbanie... te jedne konie na pastwisku może i nienajgorsze ale te w stajni juz gorzej... ogółem bałagan... może ktoś kompetentny powinien zwrócic im uwage bo usunięcie gwoździ posmarowanie obtarć czy uporządkowanie padoku i okolic wcale nie jest takie czasochłonne. Jedynie co mnie martwiło to te 2 koniska w stajni...jednak jeżeli by mieli trochę chęci mysle że szybko poprawiliby sytuacje
Post » Wysłany: Pią Cze 20, 2008 17:21 Zobacz profil autora PW
Kamil » Pią Cze 27, 2008 21:52   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Kamil


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 10 Kwi 2008
Posty: 170


Status: Offline

Oni się nawet nie wstydzili zorganizować tego Hubertusa? Neutralny Na padoku kompletny bałagan, pełno rzeczy o które koń może się zranić. Wystające żebra, niewyczyszczone, zaniedbane, zachudzone Jestem skwaszony coś strasznego Smutny
Post » Wysłany: Pią Cze 27, 2008 21:52 Zobacz profil autora PW
Donciaa » Czw Sty 15, 2009 16:59   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Donciaa


Adept Jeździecki
Dołączył: 07 Lis 2008
Posty: 98
Skąd: Szczecin

Status: Offline

Witam!
Dla mnie te zdjęcia aż krzyczą, patrzę na nie i słyszę w głowie najgłośniejszy, najbardziej donośny krzyk o pomoc! Jak dla mnie zachowanie osoby odpowiedzialnej za sytuację tych koni jest karygodne...zaprzecza wszelkiej logice, rozsądkowi i wiedzy...czy można coś w tej sytuacji zrobić???Nie wiem jak własciciel tych koni może patrzeć na nie każdego dnia i udawać, że nadal się nic nie dzieje...pewnie już nie jedna osoba próbowała z nim rozmawiać...no chyba nikt by obojętnie nie przeszedł obok tych koni...ale chyba nie dociera...Zastanawia mnie też czy ludzie którzy (domyślam się) jeżdżą na tych koniach nie widzą nic złego w tym co się wokół nich dzieje...bo chyba nie reagując dajemy ciche przyzwolenie na takie zachowania...ale mogę się mylić może interweniują ludzie...jeśli tak to zwracam honor

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 16:06 ]
P. S. Dla mnie Patryku nie przesadzasz gdzie tu przesada w wyglądzie koni co mają kości widoczne jak na rentgenie;)No może co do obtarć bo to się zdarza nawet najlepszym konie to konie mają swoje pomysły, zabawy, zaczepki na padoku i zdarza im się "łeb obić"Puszcza oko

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 16:08 ]
Wiem, że sprawa jest już bardzo trochę strasza, ale daj znać kiedyś czy coś się w tej sprawie zmieniłoPuszcza oko
Post » Wysłany: Czw Sty 15, 2009 16:59 Zobacz profil autora PW
Stewa . » Nie Lut 15, 2009 17:00   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Stewa



Dołączył: 06 Cze 2008
Ostrzeżeń: 1
Posty: 38
Skąd: wrocław

Status: Offline

Rzeczywiście ta stajnia to totalna rudera , nigdy tam nie byłam ale miałam zamiar wstawic tam konia;/
nawet kozy bym tam nie wstawiła!!!!!!!!!!!!!
''Patryk'' gdzie ty jeździsz??
Post » Wysłany: Nie Lut 15, 2009 17:00 Zobacz profil autora PW
xPatryk » Nie Lut 15, 2009 17:02   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

xPatryk


Redakcja
Dołączył: 12 Gru 2003
Pochwał: 4
Posty: 2917
Skąd: Wrocław

Status: Offline

Strzałka Stewa - jeździłem w tamtej stajni tak z 8 lat temu...
Post » Wysłany: Nie Lut 15, 2009 17:02 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora Skype
flickerka » Pon Mar 30, 2009 14:22   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

flickerka


Stajenny
Dołączył: 23 Maj 2008
Posty: 396
Skąd: zakopane

Status: Offline

ja napisze krótko,takie stadniny powinny być pod specjalnym nadzorem Zły lub bardzo szalony Zły lub bardzo szalony Zły lub bardzo szalony Zły lub bardzo szalony
Post » Wysłany: Pon Mar 30, 2009 14:22 Zobacz profil autora PW Wyślij email Skype Tlen
lolson KJ Belfegor » Wto Sty 17, 2012 20:57   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

lolson



Dołączył: 23 Lip 2011
Ostrzeżeń: 1
Posty: 18


Status: Offline

Czy wie ktoś z was ile kosztują jazdy rekreacyjne w Klubie jeździeckim Belfegor?

Czy na stronie jest wszystko nadal aktualne?


Pozdrawiam.
Post » Wysłany: Wto Sty 17, 2012 20:57 Zobacz profil autora PW
xPatryk » Wto Sty 17, 2012 23:18   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

xPatryk


Redakcja
Dołączył: 12 Gru 2003
Pochwał: 4
Posty: 2917
Skąd: Wrocław

Status: Offline

Hmm... dawno tam nie byłem więc Ci nie pomogę, ale jeśli wybierzesz się na jazdę, daj znać czy coś się zmieniło (mam nadzieję iż na lepsze), od czasów mojej ostatniej wizyty...

(http://qnwortal.com/forum,temat,3477-Hubertus_w_JKS_Belfegor__zdjecia_ze_stajni)
Post » Wysłany: Wto Sty 17, 2012 23:18 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora Skype
lolson » Sro Sty 18, 2012 0:34   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

lolson



Dołączył: 23 Lip 2011
Ostrzeżeń: 1
Posty: 18


Status: Offline

Jasne dam znać wkrótce Uśmiechnięty
Post » Wysłany: Sro Sty 18, 2012 0:34 Zobacz profil autora PW
lolson » Sob Sty 21, 2012 18:49   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

lolson



Dołączył: 23 Lip 2011
Ostrzeżeń: 1
Posty: 18


Status: Offline

Czytałam wiele opinii na temat stajni Belfegor, ale myślałam, że jest to trochę naginane, więc postanowiłam to sama sprawdzić. Jestem przyzwyczajona do słabych warunków, ale to co widziałam tam nie ma żadnych warunków.
To co piszę na stronie to kompletne przeciwieństwo.

-konie stoją w małych boksach po 4 sztuki.
-ogrodzenia okropne i niebezpieczne dla konia. Sama ledwo je zobaczyłam jak szłam.
-padoki, różne drobiazgi o które można się skaleczyć tzn KOŃ.
-wszędzie jest brudno.
-konie są wychudzone, zapadnięte strasznie. Miałam do czynienia z klaczą,która miała parę lat, a wyglądała na 25.
-wszędzie ciapa,ale to już mniejsza.
Czyszcząc konia musiałam każdą przerwę między żebrem czyścić z osobna.
A jazda, nie polecam.

W każdym bądź razie no nieprzyjemnie. Za to ludzie mili Uśmiechnięty
Post » Wysłany: Sob Sty 21, 2012 18:49 Zobacz profil autora PW
Chestnut_Stalion » Nie Sty 22, 2012 12:44   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Chestnut_Stalion

Jeździec Doskonały

Jeździec Doskonały
Dołączył: 12 Maj 2008
Pochwał: 2
Posty: 4121
Skąd: Kamionki k.Poznania/Wrocław

Status: Offline

Scalone
Post » Wysłany: Nie Sty 22, 2012 12:44 Zobacz profil autora PW
noxon Nie przesadzone? » Czw Mar 22, 2012 21:20   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

noxon



Dołączył: 22 Mar 2012
Posty: 4


Status: Offline

Słyszałem ostatnio od znajomego, że wyjątkowo w tej stajni pojawiła się bardzo sympatyczna i rzeczowa instruktorka (z papierami), bodajże p.Magda?. Mówił, że próbuje walczyć o dobre imię stajni ale z rzeczywistością nie da się wygrać, cytuję kumpla ,,wiedzę ma bardzo dużą jak na tak młodego instruktora, ale próba jej przekazania na takich szkapach to jak próba nauczenia dzieci artystycznej kaligrafii za pomocą patyka w błocie" Stwierdził, że dziewczyna się marnuje. Najbardziej go ponoć rozwaliło, jak nosiła wiadra z warzywami i wodą mając poważną kontuzję kolana (chodzi o kulach) dokarmiając chuderlaki, a gdy wyraziła troskę o kondycję pewnej klaczy, pan B. ukrócił, że to nic takiego i koń ma chodzić. Czytałem też w internecie inne opinie na jej temat, też bardzo pozytywne. Czy to nie jakaś kłamliwa kampania żeby przyciągnąć klientów (mój znajomy przecież mógł się dać nabrać)? Czy to jednak prawda? Jeśli tak, chętnie zaproponuję jej dużo lepszą posadę, bo dobrych instruktorów dla jeździectwa amatorskiego jest tyle co kot napłakał.
Post » Wysłany: Czw Mar 22, 2012 21:20 Zobacz profil autora PW
xPatryk » Czw Mar 22, 2012 22:10   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

xPatryk


Redakcja
Dołączył: 12 Gru 2003
Pochwał: 4
Posty: 2917
Skąd: Wrocław

Status: Offline

Gdyby "Belfegory" chciały naprawdę skutecznie naprawić beznadziejny wizerunek stajni jako miejsca kaźni dziesiątek jeśli nie setek koni, wypadałoby posprzątać padoki, naprawić ogrodzenia, odrobaczyć i odkarmić konie a potem zadzwonić do redakcji qnia i zaprosić nas na wizytę. Z przyjemnością wybralibyśmy się tam liczną grupą i napisali "jest super".

Niestety, takie rzeczy to tylko w bajkach...
Post » Wysłany: Czw Mar 22, 2012 22:10 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora Skype
noxon » Czw Mar 22, 2012 23:57   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

noxon



Dołączył: 22 Mar 2012
Posty: 4


Status: Offline


Nie wiem czy dobrze zrozumiałem określenie ,,Belfegorzy" (czyli wszyscy ludzie w tej stajni, którym nie zależy na dobrostanie koni - w tym opiniowany instruktor). Ale no wydaje mi się, że dwudziestoparoletnia dziewczyna nie jest w stanie chyba naprawić sama wszystkich płotów, kupić leków itd. Może jedynie pomóc na ile ją stać i na ile jej wolno (bo przecież może stracić źródło zarobku, a z pracą nie jest łatwo). Jest to moja dedukcyjna subiektywna myśl, także proszę nie linczujcie mnie bo mogę się przecież mylić. Nie mogę odeprzeć się wrażeniu, że są dwa obozy wojenne za i przeciw, i że w wielu postach jest za dużo emocji.
Szukam w miarę obiektywnych i rzeczowych opinii, ponieważ mam córkę na studiach we Wrocławiu i zapragnęła tam jeździć. Wychowałem ją na naszych koniach, w naszej małej stajence. Chciałbym aby prowadziła ją kompetentna osoba o ,,dobrym oku" na wszystko, choć wiem, że wrażliwszego oka niż moje własne ojcowskie nikt nie będzie miał. Mam mieszane uczucia, stajnia - nie, instruktor - tak. Nawet w najgorszych warunkach, dobra i wrażliwa osoba może wskazać właściwą ścieżkę, co więcej może pokazać jak walczyć z zaniedbaniami (a nie od nich uciekać), by poprawić los koni. Tylko pytanie, czy jest tam taka osoba?
Dziękuję, za odpowiedź panie Redaktorze.
Post » Wysłany: Czw Mar 22, 2012 23:57 Zobacz profil autora PW
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Czekają na ratunek » JKS Belfegor (Adonai) - Stabłowice, Wrocław
Pokrewne tematy Odpowiedzi Autor Wyświetleń Ostatni Post
Brak nowych postów Co zrobić jak mój koń jest nerwowy??? 60 angelhorse 129402 Pią Mar 08, 2019 3:25
20190308yuanyuan Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Kurs kowalstwa - co? gdzie? jak? 48 Zuzupower 107393 Wto Sie 08, 2017 20:11
Chestnut_Stalion Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Wiadomości o Centaurusie 1445 Marzenieokucyku 378359 Pią Sty 04, 2013 0:23
Sandra Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Jak rozluźnić przy pracy na lonży? 39 Chestnut_Stalion 93350 Sro Cze 06, 2012 17:07
Konia Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Naczelny na wakacjach 31 xPatryk 67212 Pon Sie 04, 2008 21:06
xPatryk Zobacz ostatni post

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum