Serwis qnwortal.com wykorzystuje "ciasteczka". Więcej w naszej polityce Cookies.

Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • skupiamy 19 tysięcy Koniarzy
  • ponad 900 wartościowych artykułów
  • ponad 600 tysięcy zdjęć
  • ciekawe dyskusje
  • ludzie pełni pasji
  • fotorelacje z zawodów
  • rozbudowana baza rodowodowa
  • giełda koni i ogłoszenia

Masz już swój profil?

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Zobacz też

Kalendarz jeździecki

Maj 2019

PnWtSrCzwPtSobNd
  1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
31
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Gdzie jest paszport Twojego konia?








Głosy: 1116 Opinie: 3




Warning: html_entity_decode(): charset `iso-8859-2' not supported, assuming utf-8 in /var/www/qnwortal.com/includes/bbcode.php on line 1092

Warning: html_entity_decode(): charset `iso-8859-2' not supported, assuming utf-8 in /var/www/qnwortal.com/includes/bbcode.php on line 1092


» Forum koniarzy » Dyskusje na poziomie » Pozwolenia na hodowle koni?


Napisz nowy temat
konikmorski Pozwolenia na hodowle koni? » Pon Lis 20, 2006 7:22   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie


Szwoleżer

Szwoleżer
Dołączył: 08 Wrz 2005
Ostrzeżeń: 2
Posty: 2359
Skąd: Szczecin

Status: Offline

Wiecie co, ludzie sa jacy sa. Kazdy tak napeawde jest odpowiedzialny za to jak postepuje, to czy dobrze trktuje konia, czy zle.
To tez od niego zalezy, ale doszlam do wnisku ze mozna wprowadzic cos takiego jak pozwolenia na hodowle koni w Polsce.
Konia posiadac moze kazdy, ale juz miec, i prowadzic stajnie. To zdecydowanie wieksza odpowiedzialnosc.
Zwierze nie jest w stanie sie bronic, moze jedynie wytworzyc wokól siebie obronny mur. W postaci fizycznych ataków.
Dziwnie mówie, ale o co mi chodzi. Prawo polskie dla zwierzat jest jeszcze bardzo malo dopracowane.
Zyjemy teraz w takich czasach ze mamy wiecej zrozumienia dla pewncyh rzeczy. I wiecej jesteszmy w stanie zrobic.

Ja jako czlonek stowarzyszenia Macierz, www.macierz.org mam wiecej do powiedzenia bo stoi za mna ekologiczna orgganizacja.
I mam zamiar zrobic ankiete wsrod Szczecinian, i zapytac ich "Czy warto wprowadzic testy psychologiczne dla przyszlych hodowcow koni?", "Czy warto wprowadzic dozywotni zakaz posiadania konia dla człowieka jesli ten bedzie jego katem?"
Lub ogolnie "Dozywotni zakaz posiadania jakiego kolwiek zwierzecia?" I wydaje mi sie ze to byloby dobre rozwiazanie, nie bylo by juz pseudohodowcow, klacze w polsce nie byly by co roku kryte. A przede wszystkim konmi zajmowaly by sie odpowiedzialne i naprawde podziwiajace i szanujace konie, ludzie. Taki człowiek otrzymywal by sertyfikat, ze robil badania pscyhologiczne, ze nie posiada nalogow. Bo zauwarzylam ze przewaznie, znecaja sie nad konmi, osoby z nalogami. I poszerzyc działalnosc "Strazy dla zwierzat" na obszar calej Polski. KONIEC Z PRZEMOCA DLA ZWIERZAT!!! Jesli macie inne pomysły to dawajcie na forum ja je wykorzystam, i sprawie ze wejda one w zycie.
Post » Wysłany: Pon Lis 20, 2006 7:22 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora
Zairka » Pon Lis 20, 2006 12:42   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Zairka


Stajenny
Dołączył: 22 Sty 2005
Posty: 212
Skąd: Wrocek city!

Status: Offline

Marzenia sa piekne ale boje sie ze z tego nic nie wypali.... Polska to kraj w ktorym trudno wyegzekwowac prawa czlowieka a co dopiero zwierzat. Jezeli ktos za zabujstwo dostaje 2-5lat to wybacz czego mozemy oczekiwac.... pozatym wprowadzenie takich badan i certyfikatow napewno bedzie wiazalo sie dodatkowymi kosztami dla panstwa pewno nie malymi..
jezeli chodzi o straz dla zwierzat to wybacz chyba maja zbyt duze wymagania dostrzegam tu wiele problemow.
ostatnio bedac u weta z psem (wrocław) zauwazylam ogloszenie ze poszukuja chetnych do strazy dla zwierzat zadzwonilam tam poinformowano mnie ze ma byc to wolontariat a do tego oni potrzebuja np weterynazy a nie zwyklych szarych ludzi! To mnei wkurzylo i zniecheilo mocno. Druga sprawa ze niby jak to ma dzialac skoro nawet jezeli straz ta pomogla by zwierzeciu bez nakazu policji itd nie mozna odebrac zwierzecia wlascicielowi (NAWET JEZELI STAN JEST SKRAJNY A CZLOWIEK ZNECA SIE NAD ZWIERZECIEM), nakaz uzyskuje sie dlugo(a tu liczy sie kazda minuta), a pozatym gdzie potem umieszcza sie te zwierzeta? Sa jakies placowki specjalne? Tylko mi nie mow ze daje sie do przepelnionych schronisk ktore same ledwo ciagna (napewno to lepsze od wlasciciela kata) ale powiedz mi na jaka mete tak bedzie? ile schroniska sa w stanie przyjdz ziwerzat? Leczyc je itd? Panstwo nie daje na to grosza!!!! wiec za co oni maja brac i utrzymywac kolejne zwierzeta.
a pozatym powiedz mi na jaki wyrok mozemy liczyc dla wlasciciela takiego zwierzecia? Procesy ciagna sie latami, osobnego sadu dla takich przypadkow nie ma. Dla mnie to jest zamkniete kolo! I jezeli Panstwo sie tym nie zainteresuje nie zacznie przeznaczac jakiejs kwoty rocznie to dla mnie nie zda to egzaminu chodz uwazam ze taka straz jest bardzo potrzebna!
"Włozyles Panie moja grzywe w rece czlowieka... spraw prosze zeby zawsze byla jego najdrozszym darem" Mahomet
Post » Wysłany: Pon Lis 20, 2006 12:42 Zobacz profil autora PW Wyślij email Tlen
fanelia » Pon Lis 20, 2006 16:05   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

fanelia

Lansjer

Lansjer
Dołączył: 09 Wrz 2004
Posty: 1754


Status: Offline

Tez o tym marze, zeby cos sie wreszcie zmienilo z tym prawem...

Przede wszystkim testy - to swietny pomysl, juz o tym kilka lat temu dyskutowalam z zainteresowanymi ludzmi, ale w kontekscie psów (testy na wlasciciela psa) -> takie testy są robione za granicą (niestety nie pamietam juz gdzie:( ). Gdyby wprowadzic cos takiego w Polsce na pewno byloby znacznie lepiej... tylko problem w tym, jak to egzekwowac?? musialby zainstniec jakis organ, ktory pilnowalby, czy dana osoba ma pozwolenie... Straż to rowniez swietny pomysl, na pewno wielu ludzi sledzi losy policji dla zwierzat za granicą - ale do tego rowniez potrzebe byloby uregulowanie prawa, by nakazy konfiskaty zwierząt wydawane byly praktycznie natychmiastowo i by taka straż miala uprawnienia policji.

Jesli chodzi o hodowle - moim zdaniem osoby, ktore zakladają hodowle i stadniny jak najbardziej powinny byc sprawdzane!! to nie mogą byc przypadkowe osoby... gorzej jest wtedy, kiedy pojedynczy handlarz ma 2, 3 czy 4 konie, trzyma je w nie najlepszych warunkach (widzialam cos takiego na wlasne oczy) i nie jest nawet zrzeszony, tylko hoduje zwierzaki na wlasną reke... (z roznym skutkiem Zdziwiony ) Z takimi ludzmi dopiero ciezko cos zrobic... bo ci, którzy prowadza stadniny z reguly są bardziej kompetentnymi osobami i dla zwierząt chcą jak najlepiej. Choc nie jest to regula, bo wlasciciel mojej pierwszej stajni, mimo ze ma kupe kasy (liczne sklepy, restauracje itd.) na konie nie daje praktycznie nic, są zabiedzone i chociaz mają zapewnione podstawowe warunki, moim zdaniem to o wiele za mało... Jestem jak najbardziej za testami dla hodowcow i wlascicieli !
Post » Wysłany: Pon Lis 20, 2006 16:05 Zobacz profil autora PW
Italianka » Pon Lis 20, 2006 16:50   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Italianka

Luzak

Luzak
Dołączył: 05 Cze 2006
Pochwał: 1
Posty: 3151
Skąd: Pod pachą węża.

Status: Offline

Również uwazam,ze ten pomysł jest dobry:)ale niestety zgadzam sie równiez z Zairką co do problemów...
osobiście bardzo lubie programy na Animal Planet typu,,Policja dla zwierząt w Miami" itp.ale jakos sobie nie wyobrazam takiej służby w Polsce..

POZDRAWIAM:*
Cały wszechświat jest moją duszą.
Post » Wysłany: Pon Lis 20, 2006 16:50 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
CrazyLucyna » Pon Lis 20, 2006 17:00   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie


Jeździec

Jeździec
Dołączył: 02 Lis 2006
Posty: 1319


Status: Offline

Macie rację, ale wśród takiego bezprawia trudno będzie coś wskórać.... Ale mam nadzieję , że Polski rzad zaastanowi się i podejmie działania aby polepszyć los polskich zwierząt...// Za katowanie , okrucieństwo oraz zaniedbania względem zwierząt powinny być kary...// Mam pytanie czy ktoś z Was oglądfał może ''Na posterunku"' ( na Animal Planet) albo ''Policję dla zwierząt'' (też na Animal Planet) wg mnie coś takiego powinno powstać u nas w naszym kraju...//
Post » Wysłany: Pon Lis 20, 2006 17:00 Zobacz profil autora PW
Ulala » Pon Lis 20, 2006 17:07   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Ulala

Szwoleżer

Szwoleżer
Dołączył: 21 Sie 2006
Zakaz pisania
Posty: 2495
Skąd: Wrocław

Status: Offline

Powinno, ale nie ma kasy. Tam tez jest to opłacane przez ludzi, nie z budrzetu.
Post » Wysłany: Pon Lis 20, 2006 17:07 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora
Italianka » Pon Lis 20, 2006 18:22   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Italianka

Luzak

Luzak
Dołączył: 05 Cze 2006
Pochwał: 1
Posty: 3151
Skąd: Pod pachą węża.

Status: Offline

ja ja ogladam!!i szczeze ich popieram.to co robia jest dobre:) ale te instystucje utrzymuja sie z datków.a u nas w Polsce takie cos nie pprzejdzie:/

POZDRAWIAM:*
Cały wszechświat jest moją duszą.
Post » Wysłany: Pon Lis 20, 2006 18:22 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
westmanka » Pon Lis 20, 2006 21:10   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

westmanka


Masztalerz
Dołączył: 07 Cze 2006
Ostrzeżeń: 1
Posty: 699
Skąd: Nowy Targ

Status: Offline

Policja dla zwierząt bardzo by się w Polsce przydała, ale podobnie jak Italianka mam wrażenie, że takie coś nie przejdzie Smutny . Pozwolenia na hodowlę koni i testy psychologiczne dla przyszłych hodowców piękne marzenia. Cóż może kiedyś ... "Please just don’t break down
We’ll make it right again
We’ll make it right again"
Post » Wysłany: Pon Lis 20, 2006 21:10 Zobacz profil autora PW
CrazyLucyna » Pon Lis 20, 2006 21:21   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie


Jeździec

Jeździec
Dołączył: 02 Lis 2006
Posty: 1319


Status: Offline

Macie racje..... nie ma na to kasy Płacze lub jest bardzo smutny , ale może z kilka lat albo jak znajdzą się sponsorzy - może z USA...// choć wątpię ... niestety....:<
Post » Wysłany: Pon Lis 20, 2006 21:21 Zobacz profil autora PW
Ulala » Pon Lis 20, 2006 21:38   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Ulala

Szwoleżer

Szwoleżer
Dołączył: 21 Sie 2006
Zakaz pisania
Posty: 2495
Skąd: Wrocław

Status: Offline

Tak są tacy co działają... ale to jednostki. Ludzie bywają okrutni. Ja osobiście nie widzę możliwości wprowadzania jakiś testów etc. bo im jest większa kontrola państwa tym gorzej. Trzeba ludziom co nieco uzmysłowić.
Ja myślę, że naszego dorosłego społeczeństwa nie naprawimy. Jak ktoś nie ma szacunku do zwierząt to już mięć nie będzie. Trzeba się zająć dziećmi.
Post » Wysłany: Pon Lis 20, 2006 21:38 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora
buschmenka » Pon Lis 20, 2006 22:09   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

buschmenka

Luzak

Luzak
Dołączył: 11 Cze 2004
Pochwał: 4
Ostrzeżeń: 1
Posty: 3431


Status: Offline

Zszokowany Luudzie, gdzie wy macie zmysł krytyczny?

Cytat
Druga sprawa ze niby jak to ma dzialac skoro nawet jezeli straz ta pomogla by zwierzeciu bez nakazu policji itd nie mozna odebrac zwierzecia wlascicielowi (NAWET JEZELI STAN JEST SKRAJNY A CZLOWIEK ZNECA SIE NAD ZWIERZECIEM), nakaz uzyskuje sie dlugo(a tu liczy sie kazda minuta),


Właśnie przez wprowadzanie zezwoleń na wszystko tak jest.

Jestem zdecydowaną przeciwniczką następnych zezwoleń. Już teraz można się, za przeproszeniem, usrać, by wogóle móc wybudować stajnię zgodnie z prawem. Na samo pozwolenie od gminy czeka się od kilku do kilkunastu lat, a to dopiero początek zezwoleniowej drogi. Polskie prawo już teraz jest nieprzyjazne obywatelowi chcącemu zrobić cokolwiek, zawiązuje mu się ręce na każdym kroku. Hodujemy coraz więcej państwowych biurw, absurdalnego prawa zezwoleniowego. Wasz pomysł przyczyniłby się tylko do jeszcze większego pogorszenia sytuacji. Działanie w praktycje testów psychologicznych możecie pooglądać na przykładzie adopcji- człowiek ma do wypełnienia tonę papierów, traci na tym po kilka lat, a na samym końcu nie adoptuje dziecka. Odrzucanie np. niepełnych rodzin, mimo że nie są patologiczne, a wręcz bardzo przyjazne, itp. itd... A i tak ludzie będą próbowali wszelkimi sposobami obejśc prawo, będą prowadzić hodowlę "na czarno", co da nad nimi jeszcze mniejszą kontrolę nad nimi.

I gdzie domniemanie niewinności? Każdego będziemy traktować jak bandytę? Może przed zakupem psa też wprowadzimy testy psychologiczne, w końcu tylu jest psychopatów znęcających się nad psami Przewraca oczyma .

Cytat
Jesli chodzi o hodowle - moim zdaniem osoby, ktore zakladają hodowle i stadniny jak najbardziej powinny byc sprawdzane!!


A teraz jak zdefiniujesz hodowcę? Ile musi mieć minimum koni, by stać się hodowcą? A moze musi rozmnażać swoją trzódkę? Ci z dużą ilością koni to zwykle fachowcy (amatorzy by z tego nie wyżyli, a ciężko jest jednocześnie pracować i zarabiać dostatecznie dużo, by utrzymać hodowlę oraz prowadzić ją), a ci z kilkoma, maksymalnie kilkunastoma końmi, którzy prowadzą chów, a nie hodowlę i tak znajdą sposób na obejście prawa.

Cytat
"Dozywotni zakaz posiadania jakiego kolwiek zwierzecia?"


Jak zamierzasz to sprawdzać? Psa można przechować u kumpla, złotą rybkę ukryć w szafie, kota eksmitować na jeden dzień z dala od pola albo się do niego nie przyznawać.

Cytat
Panstwo nie daje na to grosza!!!!


Nasz kraj jest nieporównywalnie biedniejszy od np. Wlk. Brytanii, gdzie policja dla zwierząt jest płacona z budżetu państwa. U nas nie ma pieniędzy nawet na podstawowe usługi medyczne (np. wózki inwalidzkie refundowane przez NFZ), a wy chcecie robić policję dla zwierząt? Jeśli to miałoby być na cały kraj, to samo zaczęcie działalności koszotwałoby minimum kilkaset milionów złotych, a to dopiero początek- coś uratowane psy muszą jeść, gdzieś muszą mieszkać, policjanci też muszą z czegoś wykarmić rodzinę. To przykre, ale nie ma szans na taką policję.
Jedno wam powiem: życie idioty to nie bułka z masłem.
Post » Wysłany: Pon Lis 20, 2006 22:09 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Ania_Brego » Pon Lis 20, 2006 22:44   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Ania_Brego


Redakcja
Dołączył: 23 Sie 2006
Posty: 363


Status: Offline

Przypomnę, że straz dla zwierząt istnieje w Polsce i tworzy się w nowych miejscach! Są to wolontariusze, którzy przechodzą szkolenia. Problemem jest tylko to, że nie mają uprawnień takich, jak policja z USA - jedyne, co mogą to pouczać, kontrolować sytuację, wezwać policję, ale odebrać zwierzęcia lub nałożyć karę lub mandat nie mogą - i te uprawnienia trzeba im pomóc uzyskać!!! No i sami możemy pomóc w tworzeniu tych jednostek - pisałam maila w tej sprawie, i nie było problemu, z tym, że nie znalazłam tylu wolontariuszy na terenie Bielska Smutny

www.strazdlazwierzat.com.pl
Rzuć serce za przeszkodę, a na pewno tam je znajdziesz!

Rudy Rudy Rudy Rudy Rydz ;p
Post » Wysłany: Pon Lis 20, 2006 22:44 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
konikmorski » Wto Lis 21, 2006 9:56   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie


Szwoleżer

Szwoleżer
Dołączył: 08 Wrz 2005
Ostrzeżeń: 2
Posty: 2359
Skąd: Szczecin

Status: Offline

Witajcie, przeczytalam wasze odp i poiwem wam szczerze, ze jestem i mile zaskoczona i nie mile. Po 1. kto powiedzial ze poczatki sa latwe, jest pomysł i trzeba go realizowac, dlatego tez trzeb azbierac podpisy i miec kilku tysieczne poparcie ludzi nie nie tylko koniarzy, psiarzy, i kociarzy, ale zwyklych szarych. Ja jeszcze zajrze tez na prawo unijne, wkoncu jeszmy w uni wiec mamy i od nich poparcie. Prawo w Polsce zmienia sie caly czas, wchodza nowe przepisy, albo sa zaostrzane. Wiec i dla zwierzat najwyrzsza pora, generalnie spisze wasze pomysły i dzieki temu bede miec plan. A teraz zakladam nowy temat, mianowcie "Czy zauwarzyłesz, doswiadczyłesz, skandalicznego zachowania wobec konia przez wlasciciela?" teraz bede zbierac adresy stajen, trzeba miec pare na oku by poporstu miec dowody na to ze cos sie dzieje i ze faktycznie panstwo musi ingerowac.
Post » Wysłany: Wto Lis 21, 2006 9:56 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora
buschmenka » Wto Lis 21, 2006 20:16   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

buschmenka

Luzak

Luzak
Dołączył: 11 Cze 2004
Pochwał: 4
Ostrzeżeń: 1
Posty: 3431


Status: Offline

Ania_Brego- rzeczywiście, zaostrzone prawo się bardzo przyda. Ale nie w formie pozwoleń i testów psychologicznych, a np. większe grzywny/więcej lat więzienia dla osób znęcających się nad zwierzętami. Przydałoby się też rozporządzenie, że oprócz folblutów biegających na torach, na koniu nie można jeździć, jeśli nie ukończy 2,5 roku. Bo nagminnie konie są użytkowane nawet, jeśli są bardzo młode. Jedno wam powiem: życie idioty to nie bułka z masłem.
Post » Wysłany: Wto Lis 21, 2006 20:16 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Ania_Brego » Wto Lis 21, 2006 20:32   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Ania_Brego


Redakcja
Dołączył: 23 Sie 2006
Posty: 363


Status: Offline

Tak, całkowicie się zgadzam z tobą busch! Moim zdaniem zamiast tworzyć własne "ruchy oporu" należy pomóc tym istniejącym - straz dla zwierząt odłamała się od nic nie robiącego tozu, pracują tam ludzie, którzy tego pragną - trzeba walczyć o dofinansowania dla tych służb na kliniki i wysokiej klasy ośrodki opieki nad zwierzętami, szkolenie nowych funkcjonariuszy (patrz RSPCA, w końcu od czego mamy Unię??), o zwiększenie ich uprawnien (tak jak powiedziałaś: wysokie grzywny i mandaty, mozliwość kontrolowania stanu zwierząt, odbierania ich właścicielom w wyniu poważnego zaniedbania itd. itp.

Oprócz tego przydałyby się obowiązkowe wizyty weterynarza, powiedzmy raz na pół roku, lub chociaż nawet raz na rok - chociaż to już jest mało realne do wprowadzenia z powodu realiów w jakich żyjemy. Jedyne co tu może pomóc, to strach przed konsekwencjami finansowymi takiego postępowania...

Przykladem polskich realiów są choćby paszporty dla koni, które moim zdaniem są tylko pobożnym życzeniem - nikt nie jest w stanie tego kontolować... Ba, nawet badania markerów dla ogierów są pobożnym życzeniem, bo nasz związek hodowców działa beznadziejnie... Przy załatwianiu papierów swojego konia miałam takie problemy, że zapłakać się szło...

Dlatego zamiast robić rewolucje zacznijmy od rzeczy, które naprawdę mogą coś dać - odpowiednich uprawnień dla odpowiednich służb
Rzuć serce za przeszkodę, a na pewno tam je znajdziesz!

Rudy Rudy Rudy Rudy Rydz ;p
Post » Wysłany: Wto Lis 21, 2006 20:32 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Dyskusje na poziomie » Pozwolenia na hodowle koni?

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum