Serwis qnwortal.com wykorzystuje "ciasteczka". Więcej w naszej polityce Cookies.

Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • skupiamy 19 tysięcy Koniarzy
  • ponad 900 wartościowych artykułów
  • ponad 600 tysięcy zdjęć
  • ciekawe dyskusje
  • ludzie pełni pasji
  • fotorelacje z zawodów
  • rozbudowana baza rodowodowa
  • giełda koni i ogłoszenia

Masz już swój profil?

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Zobacz też

Kalendarz jeździecki

Grudzień 2018

PnWtSrCzwPtSobNd
  1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
31
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Gdzie jest paszport Twojego konia?








Głosy: 1031 Opinie: 3




Warning: html_entity_decode(): charset `iso-8859-2' not supported, assuming utf-8 in /var/www/qnwortal.com/includes/bbcode.php on line 1092

Warning: html_entity_decode(): charset `iso-8859-2' not supported, assuming utf-8 in /var/www/qnwortal.com/includes/bbcode.php on line 1092


» Forum koniarzy » Porady » Jak namówić rodziców na taki wydatek jekim jest koń?


Napisz nowy temat
Malcia3 Jak namówić rodziców na taki wydatek jekim jest koń? » Nie Lis 26, 2006 16:23   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Malcia3



Dołączył: 26 Wrz 2006
Posty: 22


Status: Offline


Mam problem z rodzicami.Chce kupić sobie konia ale oni ciągle powtarzają, że jest to zaduży wydatek często słyszę również, że jesteśmy wtedy uwiązani przy domu. CO ROBIĆ???[B]
Post » Wysłany: Nie Lis 26, 2006 16:23 Zobacz profil autora PW
Dziewcze_Zlote » Nie Lis 26, 2006 16:28   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Dziewcze_Zlote

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 26 Cze 2006
Posty: 957
Skąd: Szczecin

Status: Offline

Sama najlepiej znasz swoich rodziców i wiesz co do nich przemawia. Jak ja musiałam namawiać tatę ([*]), to niby wiedziałam jakich argumentów użyć, ale i tak nie przemówiło to do niego.
Z mamą poszło łatwiej. A po prostu czasami trzeba ich postawić przed faktem na wpół dokonanym Bardzo wesoły Tylko to już zależy od wieku
Post » Wysłany: Nie Lis 26, 2006 16:28 Zobacz profil autora PW
Dagles13 » Nie Lis 26, 2006 16:29   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Dagles13

Lansjer

Lansjer
Dołączył: 13 Mar 2006
Pochwał: 1
Posty: 1788


Status: Offline

No a jesli to dla nich naprawde za duzy wydatek?? To co? Kon ma stac na balkonie? "Ktokolwiek powiedział, że słońce przynosi szczęście

ten nigdy nie tańczył w deszczu."

Post » Wysłany: Nie Lis 26, 2006 16:29 Zobacz profil autora PW
Aniaaa re » Nie Lis 26, 2006 16:33   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie


Jeździec

Jeździec
Dołączył: 30 Wrz 2006
Posty: 991


Status: Offline

tak w ogóle uważam,że jeżeli wiesz,że rodziców na to stać,możesz namawiać,a jak nie ,to nie widze sensu(może się myle,ale skoro zgadzają sie na konia to i na wydatki z nim związane).
Post » Wysłany: Nie Lis 26, 2006 16:33 Zobacz profil autora PW
Italianka » Nie Lis 26, 2006 17:14   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Italianka

Luzak

Luzak
Dołączył: 05 Cze 2006
Pochwał: 1
Posty: 3151
Skąd: Pod pachą węża.

Status: Offline

hmmmmm a mi się wydaje,ze to powinna byc wspolna decyzjam,a nie za namowa...rodzice powinni tego chciec.Przeciez to oni beda ponosic koszty z zakupem konia,jego utrzymanie...a jak Ci sie po roku,miesiacu znudzi??
kon to bardzo duza odpowiedzialnosc.to nie moze byc chce koni!! a pozniej w kat...

POZDRAWIAM:*
Cały wszechświat jest moją duszą.
Post » Wysłany: Nie Lis 26, 2006 17:14 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Gavanza » Nie Lis 26, 2006 17:33   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Gavanza


Vice Naczelna
Dołączył: 09 Lis 2006
Pochwał: 4
Posty: 3029
Skąd: Lublin

Status: Offline

Ja miałam tą sama sytuację, marzyłam o koniu, ale oni nie chcieli go kupić, mówili mi, że nie będziemy mieli go gdzie trzymać.
Ale los chcial, że trafiliśmy na siedlisko 3 ha, juz ze stajnia i domem (wszystko do remontu) ojciec od razu zgodził się konia kupić, przez rok remontował wszystko, teraz kończy pracy w stajni, na wiosne ja się zajme pastwiskami..(powiedzial, ja zrobiłem dom i kończe stajnię, ty zajmij sie pastwiskami, jakby co, to Ci dołoże)W tej chwili mam umówionego rolnika, który zagospodaruje mi teren pod pastwiska i pomoże zasiąc trawę, którą tez udało mi sie załatwic za małe pieniądze, pózniej ktoś pomoże mi powbijać kolki pod ogrodzenie i dobic deski, ja zajmę się malowaniem....na biało, ciekawie bedzie, ale ciesze się jak diabli!

Malcia, jeżeli masz odpowiednią ilośc pieniędzy, twoje plany sa poważne i uważasz, że rodzice mają do Ciebie zaufanie i szanują Twoje zdanie to próbuj1 Zawsze warto spróbować!..aaa..i pozbieraj kilka dobrych stopni w szkole Puszcza oko
Umrzeć przyjdzie, gdy się kochało głupie sprawy wielką miłością

Post » Wysłany: Nie Lis 26, 2006 17:33 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Ania_Brego » Nie Lis 26, 2006 19:10   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Ania_Brego


Redakcja
Dołączył: 23 Sie 2006
Posty: 363


Status: Offline

Malcia, zacznij od tego, by samej realnie popatrzeć na sytuację finansową twojej rodziny. Weź zarobki rodziców, poropoś, by powiedzieli ci, jakie mają miesięczne wydatki, policz, ile pieniędzy im zostaje wolnych poza normalnymi wydatkami. Wtedy sama zobaczysz, czy was stać na konia, czy nie. Rzuć serce za przeszkodę, a na pewno tam je znajdziesz!

Rudy Rudy Rudy Rudy Rydz ;p
Post » Wysłany: Nie Lis 26, 2006 19:10 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Gosetka » Nie Lis 26, 2006 20:13   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Gosetka


Koniuszy
Dołączył: 16 Sie 2007
Ostrzeżeń: 1
Posty: 442
Skąd: Szczecin

Status: Offline

pierwszy problem, jak namówić na kupno konia, jeśli się uda, to jak ich namówić na kupno innych ochraniaczy bo te nowe są niedobre, na kupno innego siodła bo te nowe obciera, wreszcie jak ich przekonać że weterynarz jest niezbędny natychmiast... dziecko chyba nie może mieć aż tak ogromnego wpływu na gospodarkę finansową swoich rodziców, więc najlepiej jakoś ich zarazić tą pasją, żeby sami z siebie chcieli konikowi kupować coraz to nowe rzeczy i nie żalowali do niego specjalistów i żeby sami chcieli popisać się córką na zawodach więc i chętnie trening zapłacą... znam jedną taką rodzinkę, młode dziewczę uczyło się jeździć bo zachciało konia i zaraz go jej kupiono i zaraz jeszcze 3 konie im doszły bo się rodzinie spodobało.... dużego pojęcia nie maja ale są dla tych koni bardzo dobrzy i oni jedyni wyremontowali na własny koszt częśc hotelu z której będą korzystać, żeby ich konikom było jeszcze lepiej...
Post » Wysłany: Nie Lis 26, 2006 20:13 Zobacz profil autora PW
Dakarella » Nie Lis 26, 2006 21:52   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Dakarella

Pomocnik Luzaka

Pomocnik Luzaka
Dołączył: 19 Maj 2005
Posty: 2719
Skąd: Poznań

Status: Offline

Taaaak. Tylko nie zawsze rodziców da się zarazić tą pasją...
Przede wszystkim należy pamiętać, że koń to nie jest jednorazowy wydatek, a samo opłacanie pensjonatu też przeważnie nie wystarcza. Zawsze znajdzie się coś niezbędnego do kupienia, wymiany itp. a nie daj Boże jeżeli koń byłby chorowity.
Taki zakup trzeba naprawdę dokładnie przemyśleć i mieć zawsze zapas finansowy.

Jeżeli natomiast wiesz, że rodziców stać na zapewnienie Ci takiego luksusu, to postaraj się pokazać im jak bardzo Ci na tym zależy i że nie jest to chwilowe hobby, ale prawdziwa pasja. Powiedz, że na przykład marzysz o sporcie, czy coś w tym rodzaju... chociaż do każdego rodzica trzeba podchodzić w inny sposób.
Ważne jest, żebyć pokazała im, że chcesz i będziesz potrafiła się tym koniem zająć, bo to wymaga czasu, cierpliwości i doświadczenia.

Pozdrawiam!
Szczęście to garść pełna wody...
Post » Wysłany: Nie Lis 26, 2006 21:52 Zobacz profil autora PW
esef » Pon Lis 27, 2006 7:21   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

esef


Koniuszy
Dołączył: 02 Cze 2006
Posty: 505
Skąd: Wrocław

Status: Offline

pocieszę Cię - ja w zasadzie jeździć konno zaczełam jak zaczełam sama na to zarabiac. Konia kupiłam również za swoją kasę i sama go utrzymuję. Nie wiem ile masz lat ale może pomyśl o tym jak samemu zorganizować chociaż torchę pieniędzy...

Własnie zauważyłam że autorka tego tematu to ta sama, która zaczeła kilka tematów o "wypasaniu się konia na trawce koło domu". W związku z tym radę mam jedną - daruj sobie póki co kupno konia i poczekaj az trochę dorosniesz!!!
Post » Wysłany: Pon Lis 27, 2006 7:21 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
rad » Pon Lis 27, 2006 8:38   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

rad


Masztalerz
Dołączył: 26 Lip 2006
Pochwał: 1
Ostrzeżeń: 3
Posty: 681
Skąd: Kraków

Status: Offline

esef napisał(a):
pocieszę Cię - ja w zasadzie jeździć konno zaczełam jak zaczełam sama na to zarabiac. Konia kupiłam również za swoją kasę i sama go utrzymuję. Nie wiem ile masz lat ale może pomyśl o tym jak samemu zorganizować chociaż torchę pieniędzy...


Ja tez zaczalem jezdzic konno, gdy zaczalem zarabiac... czyli w lipcu, jak juz skonczylem liceum i mi pewna firma informatyczna zaproponowala prace Uśmiechnięty

Jak bylem mlodszy to chcialem jezdzic, ale nikomu o tym nie mowilem: moich rodzicow nie bylo by stac na fundowanie mi takich bardzo drogich rozrywek jak jazda konna...

No ale konia swojego nie mam: przy pracy i studiach (dziennych Wykrzyknienie) nie mialbym na niego czasu... Moze jak skoncze studia... Uśmiechnięty
Pozdrawiam
Radek
Post » Wysłany: Pon Lis 27, 2006 8:38 Zobacz profil autora PW
esef » Pon Lis 27, 2006 8:48   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

esef


Koniuszy
Dołączył: 02 Cze 2006
Posty: 505
Skąd: Wrocław

Status: Offline

rad: ja tez pracuje (w tej samej branzy) i studiuje dziennie (co prawda już kończę, ale jednak..). I mam czas dla konia, chociaż nie tyle ile bym chciała Uśmiechnięty
Post » Wysłany: Pon Lis 27, 2006 8:48 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
RaShKa » Pon Lis 27, 2006 11:08   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

RaShKa



Dołączył: 17 Cze 2006
Posty: 40


Status: Offline

Spróbuj przez dwa lata odkładać po 300 złotych miesięcznie.
Jeśli ci się uda to oznacza że teoretycznie kasa nie jest wielkim problemem.
Po dwóch latach uzbierasz 7200zł.
I powinno cię stać na zakup ,,jakiegoś'' czterokoptynego.
A jeśli rodzice ci troszkę dołożą, to dokupisz też siodło, ogłowie itd.
Najpierw powiedz im jak bardzo ci zależy.
ja GDY PIERwszy raz pojechałam do sklepu dla koniarzy wyjechałam z całym zaopatrzeniem, bo moja mamusia na moje szczęście jest perfekcjonalistką i stwierdziła że jej córeczka nie będzie jeździła do końca życia w geterkach. I że jeśli chcę jeździć to na jakimś poziomie muse wyglądać.
Widziałam w necie taki artykuł...
,,Tato kup mi konia'' czy jakoś tak
O mam nawet linka..
Jak podsunęłam mojemu tacie to odrazu przeprowadliliśmy z rodziną rozmwę czy nas stać czy mamy gdzie trzymać...Co jesli.... itd.
http://www.raster.krakow.pl/~michs/amigo/tato.html -> link do tego tekstu.
Warto przed zakupem zadać sobie kilka pytań.
Po co mi koń?
Czy mogę mu zapewnić regularne posiłki, czyszczenie,jazdy?
To wszystko jest ważne.
A narazie staraj się jeździc w miarę często i opowieadać rodzicą o każdej jeździe...o wspaniałych terenach i galopie wśród łąk...

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 11:12 ]
P.s Nie mów w domu o niczym innym i ciągle gadaj jak szalona o tym jak
ładne i mądre to zwierzaki:)
Jest jedna klacz dla której warto żyć - Dejzi - i nie zmienia się nic !
Post » Wysłany: Pon Lis 27, 2006 11:08 Zobacz profil autora PW
ritka » Pon Lis 27, 2006 11:32   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

ritka

Szwoleżer

Szwoleżer
Dołączył: 07 Lip 2004
Ostrzeżeń: 1
Posty: 2113


Status: Offline

RaShKa napisał(a):
Spróbuj przez dwa lata odkładać po 300 złotych miesięcznie.


Spróbuj przez 15 lat płacić 500zł miesięcznie.

Koń to wielki wydatek, dla większości ludzi posiadanie konia równa się z rezygnacji z wyjazdu na wakacje, ciągłym braku pieniędzy. Myśle, że jeśli chodzi o hmm.. "młodsze dzieci Uśmiechnięty" to tu tkwi największy problem. Własny koń zabiera czas, blokuje inne wydatki, jest się zamkniętym tylko w stajni,a przecież w wieku 12-15 lat napewno nie wiem się co chce będzie się robić w życiu. I pewnie dlatego rodzice są przeciwni.
Uśmiechnięty
Post » Wysłany: Pon Lis 27, 2006 11:32 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
fanelia » Pon Lis 27, 2006 16:26   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

fanelia

Lansjer

Lansjer
Dołączył: 09 Wrz 2004
Posty: 1754


Status: Offline

Moi rodzice na poczatku nie byli specjalnie entuzjastycznie nastawieni do koni... ale mieli powody, zeby je też polubic Puszcza oko 1) oprocz koni nie mialam praktycznie zadnego ruchu, wiec musieli mi pozwolic na troche sportu, jesli nie chcieli miec kalekiego dziecka Pokazuje język 2) w kolko rysowalam i rysuje konie, az do znudzenia Puszcza oko 3) kazda zarobiona kase przeznaczam na ksiazki o koniach, przez co moi rodzice widza, ze mi zalezy i sie przygotowuje na nieuchronne Puszcza oko 4) ucze sie ladnie i nie sprawiam problemow wychowawczych, dlatego rodzice nie maja sie czego czepiac Pokazuje język 5) jezdze juz sporo lat, wiec nawet byloby szkoda, zeby to przerwac Bardzo wesoły 6) po prostu to kocham i czesto o tym wspominam Uśmiechnięty Wniosek: rodzice nie maja serca odmowic mi kupna konia i co miesiac odkladam 100zl (niestety na wiecej na razie nie stac), a w wakacje mam zamiar co nieco zarobic na ten piekny cel Uśmiechnięty


Problem w tym, ze kupic konia to ogromny wydatek, ale jednorazowy; utrzymanie - to juz niestety wydatek dlugotrwaly, wiec bez stalej pracy to raczej cienko widzę...
Post » Wysłany: Pon Lis 27, 2006 16:26 Zobacz profil autora PW
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Porady » Jak namówić rodziców na taki wydatek jekim jest koń?

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum