Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.
- Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
- Ponad 750 wartościowych artykułów
- Ponad 500 tysięcy zdjęć
- Ciekawe dyskusje
- Ludzie pełni pasji
- Fotorelacje z zawodów
- Rozbudowana baza rodowodowa
- Giełda koni i ogłoszenia
Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.
| RaShKa |
Pytania dotyczące kupna własnego czterokopytnego przyjaciela
» Nie Lis 26, 2006 19:03   |

Dołączył: 17 Cze 2006
Posty: 40
Status: Offline
|
Jestem postawiona przed największym wyborem w moim życiu.. ..
Rodzice zgodzili się na konia(juppi), jako iż mieszkamy we własnym domu i mamy sporo placu, tata zaoferował się iż wybuduje cipłe M4 dla konisia.Wiem też jakiego konika potrzebuje,
1.Temperament = spokojny, lubiący dzieci,typowy koń profesor, z racji tego iż jescze dużo przedemną
2.Wiek = ok.6-10 lat. wiadomo umie to co ma umieć a przed sobą całe życie, czyli tak jak ja...
3.Oczywiście będzie koniem tylko rekreacyjnym i będe na nim jeździć tylko ja.
4.Uprzedzając pytania moja kuzynka kończy studia związane z końmi( sama w tym roku kupiła dwa i wraz z swoim mężem będą je ,,robić na west'')więc zawsze będzie mogła służyć mi pomocą kiedy będe jej potrzebować.
Coś jeszcze???? Chyba wszystko...I tutaj rodzi się moje pytanie...
Bardzo chciałabym jeździć westowo i nie wiem gdzie najlepiej szukać koni które spełniają moje wymagania...Tz.. Chciałabym zapytać...może ktoś z was kupował już westowego konia i może polecić jakąś....no nie wiem hodowle, czy coś...Nie chciałabym konia szkółkowego bo wiem jak poobijane są te koniki...
No nie wiem...
Mieszkam w Jaworznie woj.Śląskie...Ktoś pomoże
Jest jedna klacz dla której warto żyć - Dejzi - i nie zmienia się nic !
|
» Wysłany: Nie Lis 26, 2006 19:03
|
| rewir |
» Nie Lis 26, 2006 19:12     |


Jeździec
Dołączył: 28 Kwi 2006
Zakaz pisania Ostrzeżeń: 4 Posty: 1472
Status: Offline
|
Proponuje sie dodatkowo rozejrzeć za towarzyszem dla konia (BARDZO WAżNE!) Najlepszy byłby drugi koń, ale można też wsiąść kozie.
Jestem z pomorza i na dodatek westem sie nie interesuje:)
Czarna Czyni Cuda
|
» Wysłany: Nie Lis 26, 2006 19:12
|
| RaShKa |
» Nie Lis 26, 2006 19:23     |

Dołączył: 17 Cze 2006
Posty: 40
Status: Offline
|
Spoko...też o tym myślałam..koza jest dobrym rozwiązaniem:)...ale co z tym konikiem..nie dodałam że chce kupić wielkopolaka.... 
Co o tym myślicie..?
Z drugiej strony nie wiem czy poradzę sobie z westowym konikiem..wiem jakie one są na pyszczu delikatne....a ja czasami mam szczegulnie przy dłuższych kłusach problemy z utrzymaniem rączek w jednym miejscu....(sądze że jak pocwicze to to się zmieni....)
Macie jakieś rady....
Gdzie można kupić takiego westowego konisia....Net i gazeta odpadają...a targi...czy ja wiem[??]...
Jest jedna klacz dla której warto żyć - Dejzi - i nie zmienia się nic !
|
» Wysłany: Nie Lis 26, 2006 19:23
|
| rewir |
» Nie Lis 26, 2006 19:27     |


Jeździec
Dołączył: 28 Kwi 2006
Zakaz pisania Ostrzeżeń: 4 Posty: 1472
Status: Offline
|
Przy tym co piszesz radze - powstrzymaj się przed kupnem konie jeszcze... Poćwicz jazde, rozglądnij się za jakimś westem wokoło Twojego domu, z tego co piszesz to jeszcze za wcześnie na kupno konia...
Czarna Czyni Cuda
|
» Wysłany: Nie Lis 26, 2006 19:27
|
| kasiaczek7 |
» Nie Lis 26, 2006 19:31     |

Dołączył: 23 Lis 2006
Posty: 17
Status: Offline
|
Hej! A czy moge zapytać jak długo jeżdzisz i na jakim etapie nauki jesteś?
|
» Wysłany: Nie Lis 26, 2006 19:31
|
| RaShKa |
» Nie Lis 26, 2006 19:41     |

Dołączył: 17 Cze 2006
Posty: 40
Status: Offline
|
Jeżdże dwa lata z przerwami świątecznymi i wakacyjnymi ale bez odpowiednego instruktora...prawde mówiąc teraz jeżdzę bez żadego instruktora, bo wzamian za prace przy koniach moge ,,darmowo'' jeździć.
Niestety konie tego człowieka często są przestane i wariuja, a pan.K
nie daje na nich codziennie jeździć.
Bardzo dobrze czuję się w kłusie ćwiczebnym, i w galopie
Jest jedna klacz dla której warto żyć - Dejzi - i nie zmienia się nic !
|
» Wysłany: Nie Lis 26, 2006 19:41
|
| Ania_Brego |
» Nie Lis 26, 2006 19:43     |

Redakcja
Dołączył: 23 Sie 2006
Posty: 363
Status: Offline
|
RaShKa, mogę ci dać namiary na handlarza z Rybnika. On może ci pomóc znaleźć tego konia. Odezwij się do mnie na gadu (7620121).
Rzuć serce za przeszkodę, a na pewno tam je znajdziesz!
Rudy Rudy Rudy Rudy Rydz ;p
|
» Wysłany: Nie Lis 26, 2006 19:43
|
| RaShKa |
» Nie Lis 26, 2006 19:46     |

Dołączył: 17 Cze 2006
Posty: 40
Status: Offline
|
Ok już piszę:*
Jest jedna klacz dla której warto żyć - Dejzi - i nie zmienia się nic !
|
» Wysłany: Nie Lis 26, 2006 19:46
|
| Cherry |
» Nie Lis 26, 2006 19:46     |


Jeździec
Dołączył: 09 Lis 2006
Posty: 1260
Skąd: inąd.
Status: Offline
|
Szukaj w internecie i gazetach, pytaj znajomych...ja osobiście nie jestem za końmi od handlarza, bo ci to często oszuści, ale jesli ktoś poleci Ci uczciwego i sprawdzonego, to bez obaw:)
Przeprowadzka na Forum-Którego-Imienia-Nie-Wolno-Wymawiać.
|
» Wysłany: Nie Lis 26, 2006 19:46
|
| kasiaczek7 |
» Nie Lis 26, 2006 19:52     |

Dołączył: 23 Lis 2006
Posty: 17
Status: Offline
|
ja bym Cie przekonywała żebyś kupiła sobie konia, który jest dobrze zrobiony - konia profesora, ale nie upierała się na westowego. Jak już zdobędziesz więcej doświadczenia to z takim "zwykłym" koniem też będziesz sobie mogła praktykować co tam chcesz. Szczególnie, że będziesz miała pomoc blisko. Każdego konia można przeprogramować w jakimś stopniu. Myślę, że będzie Ci łatwiej.
|
» Wysłany: Nie Lis 26, 2006 19:52
|
| RaShKa |
» Nie Lis 26, 2006 19:52     |

Dołączył: 17 Cze 2006
Posty: 40
Status: Offline
|
Jaki konik najleprzy jest do westa??
A jakiego najlepiej w angielskim.
Chodzi o temperament - spokojny tak ogólnie oczywiście
Jest jedna klacz dla której warto żyć - Dejzi - i nie zmienia się nic !
|
» Wysłany: Nie Lis 26, 2006 19:52
|
| Ania_Brego |
» Nie Lis 26, 2006 20:00     |

Redakcja
Dołączył: 23 Sie 2006
Posty: 363
Status: Offline
|
Cherry, handlarz sprawdzony, i solidny Zresztą za jego pośrednictwem mój trener kupił Brega, a ja kupiłam go od mojego trenera.
Obecnie ten handlarz ma na stajni klacz Apalossa przywiezioną zza granicy. To koń bez wątpienia doskonały do westu.
Rzuć serce za przeszkodę, a na pewno tam je znajdziesz!
Rudy Rudy Rudy Rudy Rydz ;p
|
» Wysłany: Nie Lis 26, 2006 20:00
|
| rewir |
» Nie Lis 26, 2006 20:06     |


Jeździec
Dołączył: 28 Kwi 2006
Zakaz pisania Ostrzeżeń: 4 Posty: 1472
Status: Offline
|
RaShKa - odradzam kupno konia jeśli jesteś tak niedoświadczonym jeźdźcem jak piszesz...
Czarna Czyni Cuda
|
» Wysłany: Nie Lis 26, 2006 20:06
|
| kasiaczek7 |
» Nie Lis 26, 2006 20:12     |

Dołączył: 23 Lis 2006
Posty: 17
Status: Offline
|
Wydaje mi się, że nie musisz aż tak bardzo przebierać jeśli to ma być koń rekreacyjny. Ogólnie powinien być zdrowy, o łagodnym usposobieniu i chętnie oraz prawidłowo reagujący na pomoce. Na znalezienie "modelu ze wszystkimi bajerami" ja bym nie liczyła. Najważniejszy jest charakter.
|
» Wysłany: Nie Lis 26, 2006 20:12
|
| RaShKa |
» Nie Lis 26, 2006 20:21     |

Dołączył: 17 Cze 2006
Posty: 40
Status: Offline
|
Rewir rozumiem o co ci chodzi. Wielu młodych adeptów sztuki jeździeckiej kupuje konie bez doświadczenia. A póxniej konie stoją latami w stajniech nie jeżdżone i się demony rodzą w ich małych łebkach
Zanim ja kupie konika minie jeszcze kawałek czasu.
1 muszę dokoczyć budowę stajnii
2.wybrać odpowiedniego itd.
Konia zamierzam kupić na wakacje a to jescze troszkę czasu.Może moja kuzi, przypilnuje tego anglezowania. Bo w innych chodach jest spoko...Moim zdaniem to jakiś uraz....Same wypadki miałam w klusie angl. Od razu się spinam i o boze jak ja sie denerwuje jak wiem ze za chwile spadne...
Nie żebym się chwaliła, ale jakim moze małym potwierdzeniem jest to że zdaje w tym roku na brązową odznake pttk.
Może dla nie których to mało,ale ja się z tego bardzo cieszę.
I uspokajam nie kupie konia po to by stał w boksie bo ja nie umiem jeździć.
Jeśli nadal będe miała oduszczoną rączke w anglezowanym to nie kupie konika puki tego nie naprawie więc nie ma co się martwić...
Nie jestem głupia...
Jest jedna klacz dla której warto żyć - Dejzi - i nie zmienia się nic !
|
» Wysłany: Nie Lis 26, 2006 20:21
|
»
Forum
»
Porady
»
Pytania dotyczące kupna własnego czterokopytnego przyjaciela
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum