Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.
- Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
- Ponad 750 wartościowych artykułów
- Ponad 500 tysięcy zdjęć
- Ciekawe dyskusje
- Ludzie pełni pasji
- Fotorelacje z zawodów
- Rozbudowana baza rodowodowa
- Giełda koni i ogłoszenia
Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.
| rewir |
Kolec
» Wto Gru 26, 2006 0:51   |


Jeździec
Dołączył: 28 Kwi 2006
Zakaz pisania Ostrzeżeń: 4 Posty: 1472
Status: Offline
|
Porady co do stosowania. Wszystkie 'za' i 'przeciw'
Czarna Czyni Cuda
|
» Wysłany: Wto Gru 26, 2006 0:51
|
| Henia |
» Wto Gru 26, 2006 0:56     |


Jeździec
Dołączył: 07 Lut 2006
Ostrzeżeń: 1 Posty: 948
Skąd: metropolia SZCZECIN
Status: Offline
|
Dla niektórych niezastąpiony ja chyba sama będę kupować i w dodatku dla kobyły ... niestety nie no żartuje ale jak się na nią wkurze to kupie Przydatny na pewno ale dla ludzi, którzy potrafią się nim obsługiwać.
|
» Wysłany: Wto Gru 26, 2006 0:56
|
| Yadhira |
» Wto Gru 26, 2006 0:58     |


Jeździec
Dołączył: 24 Lip 2005
Pochwał: 1 Posty: 1156
Status: Offline
|
no wlasnie. Po co on jest właściwie? U mnie w stajni uzywają go na jednego świeżego kastrata. Ale po co to?
3 barrels, 2 hearts, 1 passion
|
» Wysłany: Wto Gru 26, 2006 0:58
|
| Wistra |
» Wto Gru 26, 2006 0:59     |

Masztalerz
Dołączył: 23 Lut 2004
Posty: 668
Skąd: Kraków
Status: Offline
|
na tym sie prowadzi ogiery. To jest cienkie i bardzo ostre kiełzno.
do dwu przeciwległych kółek przyczepia sie tranzelkę, a do kółka na dole uwiąz.
jedno szarpnięcie - bol w pysku konia...
|
» Wysłany: Wto Gru 26, 2006 0:59
|
| Henia |
» Wto Gru 26, 2006 1:06     |


Jeździec
Dołączył: 07 Lut 2006
Ostrzeżeń: 1 Posty: 948
Skąd: metropolia SZCZECIN
Status: Offline
|
To w sumie nie kiełzno i przyczepia się do jednego paska jakby nagłówka
|
» Wysłany: Wto Gru 26, 2006 1:06
|
| Siurek |
» Wto Gru 26, 2006 1:07     |


Jeździec Doskonały
Dołączył: 22 Sty 2005
Pochwał: 2 Ostrzeżeń: 2 Posty: 4014
Skąd: mam wiedzieć?
Status: Offline
|
A ma tkoś zdjęcie tego czegoś na koniu ?
|
» Wysłany: Wto Gru 26, 2006 1:07
|
| Henia |
» Wto Gru 26, 2006 1:10     |


Jeździec
Dołączył: 07 Lut 2006
Ostrzeżeń: 1 Posty: 948
Skąd: metropolia SZCZECIN
Status: Offline
|
Moge ci narysować
|
» Wysłany: Wto Gru 26, 2006 1:10
|
| Yadhira |
» Wto Gru 26, 2006 1:15     |


Jeździec
Dołączył: 24 Lip 2005
Pochwał: 1 Posty: 1156
Status: Offline
|
z tego na zdjeciu to dolna część leży w pysku. tylko odwrotnie, to wglebienie takie jakby. ależ to musi boleć.
3 barrels, 2 hearts, 1 passion
|
» Wysłany: Wto Gru 26, 2006 1:15
|
| Siurek |
» Wto Gru 26, 2006 1:19     |


Jeździec Doskonały
Dołączył: 22 Sty 2005
Pochwał: 2 Ostrzeżeń: 2 Posty: 4014
Skąd: mam wiedzieć?
Status: Offline
|
Ałłłć.
Po co komu takie... coś ?
|
» Wysłany: Wto Gru 26, 2006 1:19
|
| Henia |
» Wto Gru 26, 2006 1:26     |


Jeździec
Dołączył: 07 Lut 2006
Ostrzeżeń: 1 Posty: 948
Skąd: metropolia SZCZECIN
Status: Offline
|
No lepiej wsadzić takie coś niż koń miałby kogoś zabić, to co się dzieje na przegądach przed zawodami jak ogiery sie wkurzają to jest przesada, albo jak bierzesz konika na spacerek troszeczke niewybieganego... Moja kobyła ostatnio na przeglądzie mnie o mało nie zabiła szkoda tylko, żę tego tam nie można używać jak nie działasz tym to koń nie czuje jakiegoś bólu tylko jak się zaczyna źle zachowywać ...
|
» Wysłany: Wto Gru 26, 2006 1:26
|
| Wistra |
» Wto Gru 26, 2006 12:21     |

Masztalerz
Dołączył: 23 Lut 2004
Posty: 668
Skąd: Kraków
Status: Offline
|
Ja sadze, ze wymyslanie takich cudakow to juz przesada...
biedne zwierzaki
|
» Wysłany: Wto Gru 26, 2006 12:21
|
| Henia |
» Wto Gru 26, 2006 12:36     |


Jeździec
Dołączył: 07 Lut 2006
Ostrzeżeń: 1 Posty: 948
Skąd: metropolia SZCZECIN
Status: Offline
|
Jakbyś widziała co wyrabiają niektóre to byś tak nie mówiła ...
|
» Wysłany: Wto Gru 26, 2006 12:36
|
| Yadhira |
» Wto Gru 26, 2006 12:54     |


Jeździec
Dołączył: 24 Lip 2005
Pochwał: 1 Posty: 1156
Status: Offline
|
Fakt. Jak był u nas kowal, ten właśnie wyżej wspomniany świeży kastrat szalał bo mu jeszcze hormony wariowały i do klaczy sie rwal. Ja go trzymałam, i na początku nie patrzyłam co on tam ma. Szarpnęłam go - mysląc ze ma sam kantar. W jednej chwili sie uspokoil, a ja patrzę - takie wlasnie dziwne cus miał. Ale na takich świrów to naprawdę trzeba. Czasem inaczej ine dałoby rady utrzymać konia w ryzach
3 barrels, 2 hearts, 1 passion
|
» Wysłany: Wto Gru 26, 2006 12:54
|
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum