Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
  • Ponad 750 wartościowych artykułów
  • Ponad 500 tysięcy zdjęć
  • Ciekawe dyskusje
  • Ludzie pełni pasji
  • Fotorelacje z zawodów
  • Rozbudowana baza rodowodowa
  • Giełda koni i ogłoszenia

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi

Masz już swój profil?


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Kalendarz jeździecki

Maj 2012

PnWtSrCzwPtSobNd
  1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
31
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Koń na którym jeżdżę






Głosy: 858 Opinie: 3




» Forum koniarzy » Porady » Kwestia czystości


Napisz nowy temat
rewir Kwestia czystości » Nie Gru 31, 2006 22:45   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie


Jeździec

Jeździec
Dołączył: 28 Kwi 2006
Zakaz pisania
Ostrzeżeń: 4
Posty: 1472


Status: Offline

A więc jestem od sierpnia w nowej stajni. Nie oczekuję nie wiadomo czego, ale koń musi mieć czysto w boksie. Stajnia powiedziała że obornik z boksów wyrzuca 2 razy w tyg i od razu zaczęłyśmy z mamą o to walczyć. Nie było łatwo. W końcu koń miał codziennie dościelane, ale to nie było 'to'. Mimo wszystko - nowa słoma przesiąkała tą brudną i był jeszcze większy syf. Mama w końcu niby dogadała się z właścicielem stajni że koń ma 3 razy w tyg. mieć wymieniane i codziennie dościelane... A tutaj - niespodzianka. Trener poprosił mnie żebym poszła do stajennego i powiedziała żeby dał koniowi paszę trochę wcześniej (żeby zwierz mógł sobie odpocząć i wszystko się zgrało z czasem co do spaceru). Więc przychodzę do stajennego (facet - okropny... mieszka w boksie obok Rewira, uważa się za Bóg wie kogo) i z tekstem "Panie Zenku mógłby pan już teraz nasypać..." - w tym momencie urwał mi wątek i do mnie z pyskiem ze co ja sobie wyobrażam że koń miał wczoraj wyrzucany obornik... Dokończyłam tylko że chodzi mi o treściwą i poszłam dokładnie sprawdzić stan obornika, stajenny przyszedł z owsem i mówię że dościelić i tak i tak trzeba. A on mi wielką awanture robi że nie ma mowy bo koń miał wczoraj dościale i na mnie krzyczy... Yyyy... Trochę się zdziwiłam ide do właściciela stajni i proszę uprzejmie o dościelenie i mówię że można zobaczyć stan boksu... Facet też na mnie z pyskiem wyleciał i mi awanture robi że nigdzie konie nie mają tak często wymieniane jak Rewir, że dwa razy w tyg. to jest max i że ja nie mogę tyle żadać bo to jest nienormalne więc stwierdziłam że jesli to taki problem to możemy zrobić mi podwyżkę hotelu oby tylko koń żył w suchym boksie... A ten na mnie z mordą - cały czas miał wkręcony ten sam film. I na koniec że to trzeba przerzucić (nie było co przerzucać) a nie dościelić i że ja mam to sama zrobić bo mi chyba korona z głowy nie spadnie... No qrw... 'Trochę' się zdenerwowałam... Niby by mi korona nie spadła i nie byłby to żaden problem, ale do cholery jasnej skoro jest stajenny, który całymi dniami słucha radia i narzeka na życie to niech się za coś weźmie... Poszłam na jazdę i po przyjściu z treningu wiedze że koń miał dościelone i to w miare pożadnie, ale sytuacja się na pewno powtórzy... Od razu mówię że o zmienie stajni nie ma mowy. Jeśli przedstawię mamie sytuacje zrobi właścicielowi awanture, ale właściciel jest mi chwilowo potrzebny przez 6 dni bo trener wyjeżdża, muszę się sama koniem zająć a on będzie mnie podwoził więc nie chcę ryzykować stratą dojazdów. Co zrobić? Przepraszam jeśli wyszło trochę długo, ale chciałam sytuację dokładnie przedstawić. Czarna Czyni Cuda
Post » Wysłany: Nie Gru 31, 2006 22:45 Zobacz profil autora PW
patryska » Nie Gru 31, 2006 22:58   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

patryska


Stajenny
Dołączył: 16 Cze 2006
Posty: 323


Status: Offline

O kurczaki. Co prawda to prawda moim zadniem powinno byc podrzucane chociaz troche codziennie. Ale kurcze jak on w boksie mieszka to tak poza tematem. No ale tak jest ze stajenni nie sluchaja a wiekszosc szefow ma wbite to co sie do nich mowi i tylko odpowiadaja a nie sluchaja.
Post » Wysłany: Nie Gru 31, 2006 22:58 Zobacz profil autora PW
mydziulek » Nie Gru 31, 2006 23:14   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

mydziulek


Stajenny
Dołączył: 11 Paź 2005
Posty: 271


Status: Offline

ja mam podobnie... W pewnej stajni trzymam dwa konie, jedna klaczka stoi w duzym boksie, a jej córka narazie w źrebięcym, mniejszym. I ostatnio naewt doszło do tego, że sama wyrzucałam gnój tej małej kobyłce i musze sie ostro prosić zeby wyrzucili od tej starszej, bo z tego duzego boksu sama nie dam rady wyrzucic... prosze sie gdzies od tygodnia. A gnój ogolnie wyrzucany jest nie czesciej niz raz na dwa tygodnie, co i tak z wielkimi bólami i awanturą wykłóciłam w stajni... Codziennie jest of kors doscielane. Niestety, podonie do ciebie nie moge zmienic stajni. nie mam zadnej w poblizu Zły lub bardzo szalony
rozumiem, co musisz przechodzic.. nic przyjemnego Smutny

pozdrawiam,
Magda
Żyj tak, aby po Twojej śmierci znajomym zrobiło się smutno
Post » Wysłany: Nie Gru 31, 2006 23:14 Zobacz profil autora PW
patryska » Nie Gru 31, 2006 23:26   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

patryska


Stajenny
Dołączył: 16 Cze 2006
Posty: 323


Status: Offline

Ja walczyłam z tym w wakacje w stajni gdzie stala kobyłaka(siwa) gnoj zrzucano na kupke no a kon musi jakos spac wytarzac sie czy cus i po dwuch tygodniach dogadałam sie ze codziennnie wieczorkie wyworzono chociaz te zewnetrzen gowienka ale i tak z bole i pozniej zaprzestano i robiono to jak sie przypomnialo.
Wiecie co nie wiem jak ludzie moga tak robic biora od was kazse i to spora za to ze trzymacie u nich konie i nie dbaja o zwierzaki. Przedstawie sytuacje a mojej bylej stajni i terazniejszej. Była stajnia ponad 40koni codziennie odchody zbierane chociaz tyle koni a zwierzaki w hotelu mialy naprawde super sciulke tam naprawde mozna bylo wchodzic do boksow nawet w sandalach i nog sie nie uwalilo. w terazniejszej jest zaledwie 8 koni no ale wlasnicielka wstaje o 6 rano i idzie i wyrzuca gnoj ze wszystkich boksow a powiem ze jeden jest serjo big. Koniska zawse maja poscielone silla nawalonego i roztrzepanego aby konisko moglo sobie spoko zjesc a ludzie nie placa 500 czy nie wiadomo ile tylko400.
Sory ze takie big
Post » Wysłany: Nie Gru 31, 2006 23:26 Zobacz profil autora PW
dorota18 » Pon Sty 01, 2007 0:22   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie



Koniuszy
Dołączył: 23 Maj 2006
Ostrzeżeń: 2
Posty: 434


Status: Offline

całe szczesie. ze moge trzymac konie u siebie. Przynajmniej mam pewnosc, ze maja czysto. Co prawda robie to sama, czasem tata mi pomaga, do tego sie ucze, jestem w klasie maturalnej, troche sie nie wysypiam ale u koni sprzatam codziennie, zadko kiedy jest tak zebym sprzatała zadziej, owszem było tak sprzatałam co drugi dzien, ale to juz miałam ogromny zapier***** w szkole i nie wyrabiałam. Mój tata uwaza, ze one nie musza miec tak czesto scielone, ale ja jestem uparta i zawsze stawiam na swoim. Ja poprostu nie lubie wchodzic do boksu i deptac po bopkach i na dodatek jak wiedze, ze konie w tym staja to mnie dreszcze przechodza. Mam jedna klaczke, która załatwia sie tylko w jednym miejscu jest ok, ale inny konik to potrafi sobie nawet narobic do złobu i za boks, nie wiem skad te maniery ale chyba jest jednym z niewielu brudasków i u niej nie lubie sprzatac, ale jak mus to mus. Bardzo wesoły


Ps: jezeli miałybyscie taki problem, macie jednego konia na pensjonacie, no i oczywiscie macie wystarczająco duzo czasu to moze dałoby rade obnizyc koszty pensjonatu o usługi stajennego. Przeciez przy jednym koniku to zalewdie pół godzinki sprzatania i to porzadnego.

Pozdrawiam
Post » Wysłany: Pon Sty 01, 2007 0:22 Zobacz profil autora PW
rewir » Pon Sty 01, 2007 13:27   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie


Jeździec

Jeździec
Dołączył: 28 Kwi 2006
Zakaz pisania
Ostrzeżeń: 4
Posty: 1472


Status: Offline

Nie ma szans... Neutralny Ja tam ejstem tylko 2razy w tyg. dojazd do stajni zajmuje mi 1,5h w jedną strone... Codziennie koniem zajmuje się trener, a on nie ma czasu na wywalanie gnoju... Smutny Czarna Czyni Cuda
Post » Wysłany: Pon Sty 01, 2007 13:27 Zobacz profil autora PW
bunny666 » Pon Sty 01, 2007 13:37   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

bunny666


Jeździec Apokalipsy
Dołączył: 14 Maj 2005
Pochwał: 1
Posty: 1508


Status: Offline

ej naprawde jestescie w stajniach i wymagacie czyszczenia boksu - znaczy wywalania całego gnoju- codziennie?? w praktycznie wszystkich stajniach hotelowych w łodzi gnoj wywala sie raz na tydz. nie czesciej. tylko się dosciela. moj kon stoi u pewnego faceta i ma wyrzucany raz na tydzien i nie narzekam bo ma bardzo duzo scielone... ale powiem szczerze ze opadła mi szczęka jak przeczytałam o czyszczeniu boksu 3razy na tydzien... chyba ze zle zrozumiałam...poprostu jest to dla mnie niewiarygodne bo w zadnej stajni gdzie chciałam konia wstawic nie wyrzucali czesciej i sadze ze jesli się scieli odpowiednio - zwłaszcza w zimie-pewna ilosc gnoju jednak "grzeje"-to raz na tydz jest wystarczajacy...chyba ze chodziło o doscielanie a nie gruntowne czyszczenie boksu... Uśmiechnięty trzy linijki -> nowe prawa :]
Post » Wysłany: Pon Sty 01, 2007 13:37 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora Skype
rewir » Pon Sty 01, 2007 13:41   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie


Jeździec

Jeździec
Dołączył: 28 Kwi 2006
Zakaz pisania
Ostrzeżeń: 4
Posty: 1472


Status: Offline

A co powiesz na to że konisko wychodzi tylko na 40 min codziennie i całą reszte doby spędza w tym boksie? Na dodatek jest poważnie chory i cierpi, uważasz że nie należy mu się choć trochę wygody w postaci czystości?Neutralny

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 12:42 ]
Spędzanie takiej ilości czasu grozi mu jeszcze przez jakieś 8 mieś...
Czarna Czyni Cuda
Post » Wysłany: Pon Sty 01, 2007 13:41 Zobacz profil autora PW
bunny666 » Pon Sty 01, 2007 13:49   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

bunny666


Jeździec Apokalipsy
Dołączył: 14 Maj 2005
Pochwał: 1
Posty: 1508


Status: Offline

i tak sadze ze ten raz na tydzien wystarczy jesli wstawiamy konia na hotel. mało kto oferuje inne warunki. jesli trzymamy konia u siebie to owczywiscie najlepiej wywalac i codziennie. ale płacac za hotel mamy zazwyczaj powiedziane co ile wywala sie obornik i sadze ze to jest ok, i jesli chcemy czesciej to robimy to sami. przynjmniej ja tak mysle. i twierdzę ze trzeba się przystosowac do warunków stajni którą się wybrało lub ją zmienić. moja mimo wywalania raz na tydzien i mimo ze jest gnojarz niesamowity (doslowna chodząca produkcja kup:/) to ma porzadnie scielone i nie widzę potrzeby czesciejszego wywalania nieczystosci do dna ze tak powiem...

Rewir a nie ma mozliwosci wstawienia go gdzies gdzie bedzie miał wiecej czasu na pohasanie na łączkach?

mowisz ze jest powaznie chory i cierpi, a wczesniej nie mówiłas ze "poszłas na jazde" ? chyba ze jezdzisz na innym koniu skoro ten tak cierpi:D i cos zle zrozumiałam Uśmiechnięty a co mu dokładniej jest ? bo moze stanie w boksie powoduje u niego apatię?

moj konik stoi aktualnie sam w stajni i nie ma wybiegu...dlatego mimo wspaniałej opieki która daje jej własciciel w ramach swoich mozliwosci chce ją przetransportowac zeby miała towarzystwo i czesciej wychodziła...
trzy linijki -> nowe prawa :]
Post » Wysłany: Pon Sty 01, 2007 13:49 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora Skype
kopruszek » Pon Sty 01, 2007 13:50   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

kopruszek


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 13 Paź 2006
Posty: 185
Skąd: Rybnik

Status: Offline

Bunny chyba chodzi o dościelanie ale nie jestem pewna Zakłopotany w mojej stajni sie codziennie dościela a gruntowne czyszczenie chyba też dość często ale tam jest bardzo mało koni więc to trochę inaczej chyba Uśmiechnięty
Post » Wysłany: Pon Sty 01, 2007 13:50 Zobacz profil autora PW
rewir » Pon Sty 01, 2007 13:51   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie


Jeździec

Jeździec
Dołączył: 28 Kwi 2006
Zakaz pisania
Ostrzeżeń: 4
Posty: 1472


Status: Offline

Tak chodzi o dościelanie codziennie + czyszczenie 3razy w tyg. ale chodzi o to że koń tam nparwdę prawie całą dobe stoi od kilku miesięcy... Zdziwiony Czarna Czyni Cuda
Post » Wysłany: Pon Sty 01, 2007 13:51 Zobacz profil autora PW
kopruszek » Pon Sty 01, 2007 13:54   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

kopruszek


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 13 Paź 2006
Posty: 185
Skąd: Rybnik

Status: Offline

no to co innego. nie wiem co mozesz w tej sytuacji zrobić...może pogadaj jeszcze raz z właścicielem ale nie wiem czy to coś da jeśli jest tak jak pisałaś Smutny
Post » Wysłany: Pon Sty 01, 2007 13:54 Zobacz profil autora PW
rewir » Pon Sty 01, 2007 13:54   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie


Jeździec

Jeździec
Dołączył: 28 Kwi 2006
Zakaz pisania
Ostrzeżeń: 4
Posty: 1472


Status: Offline

Koń jest po złamaniu stawu skokowego, obecnie z zapaleniem okostnej, jestem w stajni z padokami ale koń NIE MOZE biegac... Ma robić stęp przez 40 min codziennie jeszcze przez ok. 6 mieś. To chyba normalne że na nim nie jeżdżę? Zdziwiony Czarna Czyni Cuda
Post » Wysłany: Pon Sty 01, 2007 13:54 Zobacz profil autora PW
bunny666 » Pon Sty 01, 2007 13:54   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

bunny666


Jeździec Apokalipsy
Dołączył: 14 Maj 2005
Pochwał: 1
Posty: 1508


Status: Offline

odpowiedz mi na pytania zawarte w moim poscie. czy nie da się czegos z tym zrobic? trzy linijki -> nowe prawa :]
Post » Wysłany: Pon Sty 01, 2007 13:54 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora Skype
rewir » Pon Sty 01, 2007 13:56   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie


Jeździec

Jeździec
Dołączył: 28 Kwi 2006
Zakaz pisania
Ostrzeżeń: 4
Posty: 1472


Status: Offline

Nie zauważyłam wcześniej Twojej odpowiedzi - ale masz ją przed Twoim ostatnim postem:P Czarna Czyni Cuda
Post » Wysłany: Pon Sty 01, 2007 13:56 Zobacz profil autora PW
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Porady » Kwestia czystości

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum