Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
  • Ponad 750 wartościowych artykułów
  • Ponad 500 tysięcy zdjęć
  • Ciekawe dyskusje
  • Ludzie pełni pasji
  • Fotorelacje z zawodów
  • Rozbudowana baza rodowodowa
  • Giełda koni i ogłoszenia

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi

Masz już swój profil?


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Kalendarz jeździecki

Maj 2012

PnWtSrCzwPtSobNd
  1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
31
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Koń na którym jeżdżę






Głosy: 858 Opinie: 3




» Forum koniarzy » Porady » Kwestia czystości


Napisz nowy temat
Dakarella » Pon Sty 28, 2008 16:13   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Dakarella

Pomocnik Luzaka

Pomocnik Luzaka
Dołączył: 19 Maj 2005
Posty: 2542
Skąd: Poznań

Status: Offline

Fanelia, płacę 400zł Uśmiechnięty, a stajnia to Rancho Colorado (woj wlkp.)
Zaznaczam, że użycie środka do dezynfekcji było konsultowane z wetem i nie widzi on żadnych przeciwwskazań. Preparat jest bezwonny i w żadnym stopniu nie może zaszkodzić koniom. Z pewnością lepsze to, niż opary amoniaku, które koń tak czy inaczej wdycha leżąc.
Tak na marginesie, opinia o tym, że pozostawiona warstwa obornika "grzeje" i jest potrzebna to czyste herezje. Puszcza oko
Szczęście to garść pełna wody...
Post » Wysłany: Pon Sty 28, 2008 16:13 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Carunia » Pon Sty 28, 2008 19:58   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Carunia


Koniuszy
Dołączył: 13 Lip 2007
Posty: 544
Skąd: Kraków

Status: Offline

U nas mycie karcherem (nie mam pojęcia jak to się właściwie pisze) jest raz do roku. Pajęczyny zbieramy raz na jakiś bliżej nieokreślony czas. Napewno w lecie wszystkie pajęczyny są, bo zostawiamy je (niektórzy specjalnie chodowali nad swoimi boksami Pokazuje język ) żeby pozbyć się tych okropnych much. co do częstego sprzątania, to nie słyszałam, żeby ktoś umarł z czystości... Z końmi jest raczej podobnie. "tacy sami, a tak różni- ja jestem człowiekem, ty aniołem..."
Post » Wysłany: Pon Sty 28, 2008 19:58 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora Skype
frania » Pon Sty 28, 2008 20:08   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

frania

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 12 Lis 2006
Ostrzeżeń: 5
Posty: 1395
Skąd: Szczecin

Status: Offline

2 razy w tyg to mało? To zapraszam do nas- my mamy 1 w tygodniu Zdziwiony masakra... Szalony
Post » Wysłany: Pon Sty 28, 2008 20:08 Zobacz profil autora PW
Sizal » Nie Lut 03, 2008 1:38   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Sizal


Stajenny
Dołączył: 25 Sie 2007
Posty: 283


Status: Offline

Hmm, no to ja wam powiem, że w stajni w której pomagam, obornik jest całościowo wyrzucany raz na parę miesięcy, pojedyńcze nieczystości nie są usuwane na bieżąco, a dościelane jest w weekend, kiedy jestem i pościelę. A w tygodniu to nie wiem. Dzisiaj taki był syf w boksach, że nie zdziwiłabym się, gdyby ostatnio było ścielone w zeszły weekend. I mając takie doświadczenia w pamięci wydaje mi się, że wybieranie wszystkiego z boksu raz w tygodniu to bardzo, bardzo często Jestem skwaszony

A;e w stajni gdzie trzymam konia codziennie usuwają świeże kupy i dościelają świeżej słomy.
Post » Wysłany: Nie Lut 03, 2008 1:38 Zobacz profil autora PW
Bandita » Nie Lut 03, 2008 14:27   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Bandita


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 15 Lip 2007
Posty: 138


Status: Offline

Jej, 3 razy w tygodniu? Zszokowany Jak dla mnie to już lekka przesada, ja bym się cieszyła gdymy mój koń miał 2 razy w tygodniu wymieniane,a, ty narzekasz... Przewraca oczyma Coz tego, że koń chodzi tylko 40 minut dziennie.Moja też przez 4 miesiące stała cały dzień w boksie z powody bardzo poważnej kontuzji i miałą wyrzucany gnuj 1 max 2 razy w tygodniu...ludzie nie popadajmy w paranoję..

zaraz wszytscy mnie zjadą, ale takie moje zdanie...
Post » Wysłany: Nie Lut 03, 2008 14:27 Zobacz profil autora PW
neanderzyca » Nie Lut 03, 2008 14:29   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

neanderzyca

Lansjer

Lansjer
Dołączył: 29 Lis 2007
Posty: 1539
Skąd: Poznań

Status: Offline

Hehe, a mój konio ma wymieniane codziennie:)
Wszystko to co jest brudne, także zawsze ma sucho i świezo:)

Dziś przeprowadzka... Mam nadzieję że w nowej stajni nie będzie o wiele gorzej
Cool
Post » Wysłany: Nie Lut 03, 2008 14:29 Zobacz profil autora PW
Zulencja » Nie Lut 03, 2008 14:52   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Zulencja

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 26 Lip 2007
Posty: 1472
Skąd: Warszawa

Status: Offline

Hmm.. Rewir, wiec co czujesz. W poprzedniej stajni obornik byl wyrzucany raz na dwa tygodnie, albo i rzadziej. Niby te konie wychodzily na caly dzien, ale jak dla mnie to i tak malo. Jak urodzil mi sie zrebak to taki syf mialy w boksie, ze to pojecie ludzkie przechodzi... Niby costam od nich wywalali, ale tak naprawde wygladalo to tak, ze bralam widly i sama wywalalam to cale gowno. A potem wlasciciele mi robili awanture, ze przy klientach wywalalam i napewno to bylo zlosliwie Przewraca oczyma A jak sie ich prosilo, zeby sami czesciej wywalali to bylo "jak sie nie podoba to wy***lac"...

Teraz sie przenioslam i warunki sa bardzo porzadne. Nie jestem pewna jak czesto maja calkiem wywalany obornik, ale zazwyczaj jak przychodze jest czysto. Zreszta mamy tak skonstruowane podlogi, ze przepuszczaja wilgoc. Wiec jest sucho
Moje konie Puszcza oko
http://www.qnwortal.pl/forum,temat,7775&highlight=
http://www.qnwortal.pl/forum,temat,8466&highlight=
Post » Wysłany: Nie Lut 03, 2008 14:52 Zobacz profil autora PW Wyślij email
jasmina » Nie Lut 03, 2008 18:09   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

jasmina

Pomocnik Luzaka

Pomocnik Luzaka
Dołączył: 30 Gru 2006
Pochwał: 1
Ostrzeżeń: 1
Posty: 2895
Skąd: Dolnosląskie

Status: Offline

jesli chodzi o warstwę izolująca to nie takie herezje. O ile na wierzchu jest świeża czysta słoma, gówienka sa wywożone regularnie(codziennie) to taka warstwa przez kilka tyg może leżeć i amoniaku nie czuć. Taki materac dobrze trzyma go w środku;) Gorzej jak sie go rozwali- wtedy automatycznie czuć.

Ja codziennie nie sprzątam, nie mam na to czasu. Raz w tyg wystarcza w zupełności, koń nie stoi na gnoju.
zapraszam blog:
www.agnieszka-jasmina.blog.onet.pl
Post » Wysłany: Nie Lut 03, 2008 18:09 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora
planeta10 » Pon Lut 04, 2008 20:33   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

planeta10


Masztalerz
Dołączył: 19 Paź 2007
Posty: 669
Skąd: Grodków woj.opolskie

Status: Offline

Jaśmina-może od takiego materacyka nie czuć w zimie przy minus stopniowej temp.,ale jak konik zacznie grzebać kopytami w takiej ściółce to pięknie wymiesza wszystko tak że później nie wiadomo co z tym zrobić (tzn.wiadomo- wyrzucić).Nie wszystkie konie grzecznie stoją w boksach nie naruszając tej dolnej warstwy.
Ja osobiście sprzątam codziennie,a w czasie mrozów daję dużo więcej słomy-tylko sucha słoma zapewnia ciepło,z tej mokrej wydziela się para wodna która niepotrzebnie podnosi wilgotność w stajni, a to w czasie mrozów nie jest wskazane.
Post » Wysłany: Pon Lut 04, 2008 20:33 Zobacz profil autora PW
jasmina » Pią Lut 08, 2008 19:07   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

jasmina

Pomocnik Luzaka

Pomocnik Luzaka
Dołączył: 30 Gru 2006
Pochwał: 1
Ostrzeżeń: 1
Posty: 2895
Skąd: Dolnosląskie

Status: Offline

planeta masz oczywiście racje, ale w przypadku mojego konia grzebanie się nie zdarza lub zdarza sporadycznie:)
Więc to problemu nie stanowi, zwłaszcza, ze koń stoi w boksie tylko nocą i sprzątane jest regularnie więc ten materac nie jest bardzo gruby.
zapraszam blog:
www.agnieszka-jasmina.blog.onet.pl
Post » Wysłany: Pią Lut 08, 2008 19:07 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora
sara9945 » Pią Lut 08, 2008 20:44   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego posta

sara9945

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 13 Gru 2007
Ostrzeżeń: 2
Posty: 1173


Status: Offline

ja sprztam sroda piatek czasem raz w tygodniu....ilosc obornika zalezy od tego ile slomy daje ale doscielam codziennie trening czyni mistrza:)Uśmiechnięty
Post » Wysłany: Pią Lut 08, 2008 20:44 Zobacz profil autora PW
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Porady » Kwestia czystości

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum