| Chonsu |
» Wto Sty 02, 2007 9:03     |

Adept Jeździecki
Dołączył: 16 Paź 2005
Posty: 96
Status: Offline
|
ritka, Chonsu ma juz kucie korekcyjne i jest leczony najlepszym lekiem, jaki wyszedł na świecie na trzeszczki. Niestety nie pomaga on u wszystkich koni... albo sie uda, albo nie. Także nie szukam rad, tylko osób, które tym leczyły i chce wiedziec, czy się udało Bo jak na razie nikt w necie nie leczył Tildrenem... . A ponoć poprzedni koń, któremu mój wet dawał tą kroplówka zupełnie wyzdrowiał, tak,że teraz już nie ma śladu po wadzie trzeszczek:)
CrazyLucyna - pełna nazwa choroby to zwyrodnienie trzeszczek pęcinowych, lub kopytowych. Polega to na degeneracji chrząstki, która służy za przesuwanie ścięgięn wzdłuż kopyta. Po prostu są w niej ubytki, a w niektówych przypadkach robi się tam jeszcze narośl (Chonsu tego na szczęśnie nie ma, bo nie da rady tego w żaden sposób juz zlikwidować); I taka "zepsuta" trzeszczka źle spełnia swoją funkcję w związku z czym robi się tam stan zapalny, jest niedokrwiona i koń kuleje.
Częstośc kulawizny warunkuje stan zniszczenia trzeszczki, ale u każdego trzeszczkowego konia wiadomo, że kulawizna będzie powracać... . Przyczyny tej choroby sa różne, często trudno je określic. Może byc to wada genetyczna, może byc spowodowane przez przeciążenie nóg w młodości (często u koni wyścigowych), albo też przez wade postawy (za nisko piętki - wtedy cały cieżar konia spoczywa na trzeszczce). Przy tej ostatniej można zastosowac kucie korekcyjne z wkładkami, aby zahamowac rozwój choroby, ale to jest takie rozwiązanie na chwilę. Nie mamy pewności, ze kulawizna nie powróci, poza tym przy większym zwyrodnieniu to nic nie daje. Najlepiej zastosowac to wraz z jakimś leczeniem.
Można leczyc isoxsupryną, lub Tildrenem. Isoxsupryna to proszek dodawany to paszy, który poprawia ukrewienie trzeszczki (niestety trudno dotepny w Polsce) a Tildren to kroplówka, która regeneruje tkankę chrzęstną (ale jest starszliwie droga). Niestety nawet podając oba leki nigdy nie ma pewności, że koń będzie zdrowy.. co oczywiście nie jest niemożliwe;)
Zwykle konie trzeszczkowe (jesli podkucie nie działa) skazuje się na rekreacje, lub łączki...
Rewir - czy ja wiem, czy ja taka silna? Zawsze ryczę jak Chons kuleje, bo myslę, ze mu się pogarsza. Poza tym siła wcale nie znaczy udanego leczenia...
|
» Wysłany: Wto Sty 02, 2007 9:03
|