Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.
- Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
- Ponad 750 wartościowych artykułów
- Ponad 500 tysięcy zdjęć
- Ciekawe dyskusje
- Ludzie pełni pasji
- Fotorelacje z zawodów
- Rozbudowana baza rodowodowa
- Giełda koni i ogłoszenia
Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.
| Owsiana |
» Wto Lut 26, 2008 15:41   |

Pomocnik Stajennego
Dołączył: 09 Gru 2007
Posty: 156
Status: Offline
|
Ja gdzieś w książce czytałam, że i srokacze i taranty (aj low tarancika:*) są dyskryminowane (w skokach nie pisało) ale w ujężdżeniu zawodowcy ich nie dosiadają, bo będąc nierównomiernie umaszczone sprawiają wrażenie nieregularnego ruchu. Ja tam kocham wręcz taranciki, na Hubertusa mam marzenie kiedyś pojechać na taranciku, i pomalować włośy an mocny rudy (zmywalną farbą) i udawać Pipi. Hah! Ludzie by oszaleli!
P.S. niedługo wstawie fotki tarancika mojego kochanego (moja Dodolinka!! Rulezz)
"W sercu dziewczyny, gdy położysz je na dłoń, na pierwszym miejscu chłopak, a przed nim tylko koń."
|
» Wysłany: Wto Lut 26, 2008 15:41
|
| Trolina |
» Wto Lut 26, 2008 16:52     |


Jeździec
Dołączył: 09 Wrz 2006
Ostrzeżeń: 1 Posty: 1076
Status: Offline
|
Mnie się wydaje ze może być trudność z oceną ruchu w ujeżdzeniu , ale to że sie z góry zakłada ze są gorsze to przesada . Ja znam 5 srokaczy 4 do rekreacji (na 2 z nich jeździłam ) a 1 do sportu startuje na nim mój kolega i klaczka potrafi skakać nawet 140cm . A , i jeszcze parę osób, które znam startują na taranciku , co prawda nie ma wiele plamek ale jednak . A swoją droga czy to nie jest tak jakbyśmy przyjmowali kogoś na studia po kolorze włosów ??
|
» Wysłany: Wto Lut 26, 2008 16:52
|
| olivka89 |
» Wto Lut 26, 2008 17:16     |

Koniuszy
Dołączył: 22 Maj 2006
Ostrzeżeń: 1 Posty: 504
Status: Offline
|
tu nie chodzi o dyskryminowanie, tylko o to że koni kolorowych jest stosunkowo niewiele. A główną myslą hodowlaną w ich przypadku było otrzymanie koni danej maści, ciężko więc mówić o wyrównanym typie tych koni czy poprawności pokrojowej - ich rodowody, szcególnie tarantów nawet ogierów często wyglądają jak szwajcarski ser
Co wiecej ze względu na brak osiągnięć własnych i niepopularną mąść żaden szanujący się hodowca koni sportowych nie bedzie krył powiedzmy tarantowatym ogierem. Prawdopodobieństwo urodzenia się dobrego skoczka bęzdie niewielkie, żal klacz marnować na kolorowe wariacje A do 1m - 1.2 m to wysokości osiągalne praktycznie dla każdego konia, więc żadne osiągnięcie to nie jest. W sporcie wyczynowym nie chodzi przecież o pojedyncze przeszkody, a całe parkury czy krosy
Jedynym sportowcem kolorowym(konkretnie srokatym), a w dodatku ogierem z licencją jest w tej chwili janowski Harbuz, wymieniony zresztą na poprzedniej stronie. Chodzi on wkkw, czasem skoki.
|
» Wysłany: Wto Lut 26, 2008 17:16
|
| biedronka |
» Wto Lut 26, 2008 17:56     |

Dołączył: 27 Lis 2004
Posty: 28
Status: Offline
|
w Polsce jest kilka hodowli z których exportowane były konie kolorowe do stajni w niemczech czy anglii... m.in. Panków- jakoś niemieccy sedziowie nie maja problemow z ocenianiem koni kolorowych a anglicy organizuje specjalnie dla srokaczy czempionaty... sama startowalam na tarantce ujeżdżenie naa poziomie ogólnopolskim a nie tak dawne sa czasy kiedy dolnoślązacy mogli podziwiać tarantowatego fenomenalnie skaczącego Magota. uprzedzenia niektórych są więc wydumane a przekonanie że "łatki" nadają się do rekreacji czy westernu(!) jest więc nieprawidłowy
http://www.gestuet-falkenhorst.de/gfsinclair.html
http://www.horse2buy.com/horses/detail/ads/12616.html
|
» Wysłany: Wto Lut 26, 2008 17:56
|
| olivka89 |
» Wto Lut 26, 2008 18:14     |

Koniuszy
Dołączył: 22 Maj 2006
Ostrzeżeń: 1 Posty: 504
Status: Offline
|
tyle ze Magot skonczyl jako walach
|
» Wysłany: Wto Lut 26, 2008 18:14
|
| brasidas |
» Sro Lut 27, 2008 0:17     |

Dołączył: 24 Lis 2006
Posty: 19
Status: Offline
|
w dawnych czasach (lata 80.) był taki ogier kasztanowato - tarantowaty hodowli Mazurków - Bibelot młp. (Huzar i Bibuła po Bongo), czyli wywodzący się z michałowskich roboczych tarantów; w południowej Wielkopolsce - okolice Kalisza, Krotoszyna, Leszna można jeszcze czasem spotkać klacze po nim. Też ostatecznie poszedł za granicę - na jednej z aukcji w Racocie kupił go Simonazzi, jak go pokazywali na tej aukcji to podobno reklamowali go jako skaczącego taranta - i pokazywali jak skacze pojedyńczą przeszkodę 180 cm!
|
» Wysłany: Sro Lut 27, 2008 0:17
|
| biedronka |
» Sob Mar 01, 2008 15:41     |

Dołączył: 27 Lis 2004
Posty: 28
Status: Offline
|
no tak ale nie z winy braku tal;entu swojego czy swojego potomstwa:/
|
» Wysłany: Sob Mar 01, 2008 15:41
|
| frania |
» Sob Mar 01, 2008 17:06     |


Jeździec
Dołączył: 12 Lis 2006
Ostrzeżeń: 5 Posty: 1395
Skąd: Szczecin
Status: Offline
|
Ja myśle ze ludzie nie za bardzo chcą srokacze bo są...brzydkie. Ja sama nie chciałam na początku mojego konia bo jest srokaty
|
» Wysłany: Sob Mar 01, 2008 17:06
|
| konikmorski |
» Sob Mar 01, 2008 18:07     |


Szwoleżer
Dołączył: 08 Wrz 2005
Ostrzeżeń: 2 Posty: 2336
Skąd: Szczecin
Status: Offline
|
A może to takie skojarzenie z krowami się nasuwa. Wiadomo co myślimy kiedy mamy przed sobą krowę. Rzuje trawe, jest głupia i robi straszane placki w których się potem lubi ufajtać. Myślę że kiedy patrzymy na srokacza to nachodzą nas pewne skojarzenia. A zresztą czemu się dziwić kiedy srokate ogiery które mamy w Polsce wcale nie powinny być ogierami. Wezmy taki przykład ogiera Metor dość często reklamowny na stanówkach. Jak na konia i to srokacza to nawet mi nie przypadł do gustu. Strasznie ciężki, szyja jak u perszerona, i jesli sie nie myle to mało elastyczne chody prezentował.
|
» Wysłany: Sob Mar 01, 2008 18:07
|
| Friz |
» Sob Kwi 19, 2008 16:35     |

Dołączył: 18 Kwi 2008
Posty: 5
Status: Offline
|
Z tego co mi wiadomo to hodowla Agro Ładzin zajmuje sie w Polsce hodowlą kolorowych koni w Polsce
Za granicą takich stadnin istnieje dość sporo. Zresztą kolorowe konie, wbrew pozorom, dość często startują na zawodach, także ujeżdżeniowych, w szczególności w USA. W sieci można znaleźć sporo zdjęć łaciatych koni na czworoboku.
Argument, że konie są nierównomiernie umaszczone, co może wpłynąć na ocenę, nie do końca do mnie przemawia Przecież łaciate konie mogą mieć nogi np całkiem białe, a łaty tylko i wyłącznie na grzbiecie. A taranty równe kropki wszędzie (zwłaszcza te ze "wzorem" lamparta). Dla mnie to takie szukanie dziury w całym...
A każdy kto jechał na tarancie lub łaciatym koniu w teren z pewnością wzbudzał większe zainteresowanie przechodniów niż osoby jadące na zwykłych gniadoszach
|
» Wysłany: Sob Kwi 19, 2008 16:35
|
| iskierka200 |
» Sob Kwi 19, 2008 16:55     |


Jeździec
Dołączył: 24 Wrz 2007
Ostrzeżeń: 2 Posty: 913
Skąd: tam daleko z tąd....
Status: Offline
|
Ja bardzo lubię łaciatki Iskierka jest kolorowa i jej źrebię też zapewne bedzie taki kolorowe
|
» Wysłany: Sob Kwi 19, 2008 16:55
|
| Iskra17 |
» Nie Kwi 20, 2008 0:59   |

Stajenny
Dołączył: 22 Sty 2008
Ostrzeżeń: 1 Posty: 292
Skąd: Gdańsk
Status: Offline
|
ja nic do Nich nie mam .. Kazdy Koń jest piękny !!
|
» Wysłany: Nie Kwi 20, 2008 0:59
|
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum