Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
  • Ponad 750 wartościowych artykułów
  • Ponad 500 tysięcy zdjęć
  • Ciekawe dyskusje
  • Ludzie pełni pasji
  • Fotorelacje z zawodów
  • Rozbudowana baza rodowodowa
  • Giełda koni i ogłoszenia

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi

Masz już swój profil?


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Kalendarz jeździecki

Maj 2012

PnWtSrCzwPtSobNd
  1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
31
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Koń na którym jeżdżę






Głosy: 858 Opinie: 3




» Forum koniarzy » Porady » Zabieranie pyska, wycieranie się. Jak temu zaradzić ?


Napisz nowy temat
Fabia Zabieranie pyska, wycieranie się. Jak temu zaradzić ? » Wto Sty 02, 2007 17:16   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Fabia


Adept Jeździecki
Dołączył: 25 Gru 2006
Posty: 53


Status: Offline

Chodzi tu o pewną klacz Fabię, na której jeżdżę w gospodarstwie gdzie są konie. Może ten temat już się pojawiał,ale nie znalazłam nic na ten temat.

Zawsze przed jazdą są z nią problemy. A głównie przy zakładaniu ogłowia: zabiera pysk. Gdy już wodze są na szyi, nie daje zakładać sobie reszty, podnosząc łeb wysoko do góry. Jest dosyć wysoka więc zawsze ciężko jest założyć jej ogłowie. Próbujemy na różne sposoby aż w końcu komuś się udaje. Jednak to zajmuje troche czasu. Nie wiadomo dlaczego to robi, ponieważ wcześniej tego nie robiła. Prawdopodobnie ktoś zrobił przy niej coś źle w sezonie w 2006r. Czy macie jakieś sposoby żeby oduczyć ją tego?

No i jeszcze jeden problem, chyba dość częsty u koni. Po jeździe, wiadomo koń jak koń zawsze się spoci i często robi się pianka w pysku. Klaczucha ma zwyczaj,że jak tylko jeździec zsiądzie, to od razu się wyciera, a to nie jest przyjemne bo wraca się z całą kurtką obślinioną, na dodatek jest tak natarczywa, że bardzo ciężko jest ją zaprowadzić do stajni. Nie mam pomysłów żeby temu zapobiec więc czekam na wasze odpowiedzi.
Post » Wysłany: Wto Sty 02, 2007 17:16 Zobacz profil autora PW
Dakarella » Wto Sty 02, 2007 17:21   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Dakarella

Pomocnik Luzaka

Pomocnik Luzaka
Dołączył: 19 Maj 2005
Posty: 2542
Skąd: Poznań

Status: Offline

Po prostu więcej stanowczości! Klacz musi wuedzieć co jej wolno, a czego nie, oraz, że to jeździec jest górą. Powinnaś wygospodarować trochę czasu na przyzwyczajanie jej do zakładania ogłowia. Jeżeli próbuje się wycierać, "poinformuj" ją stanowczo, że Ci się to nie podoba, ale nie odsuwaj się, bo tym samym pokazujesz jej swoją uległość.

Pozdrawiam!
Szczęście to garść pełna wody...
Post » Wysłany: Wto Sty 02, 2007 17:21 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
kajpoucha » Wto Sty 02, 2007 17:30   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

kajpoucha

Luzak

Luzak
Dołączył: 23 Mar 2006
Posty: 3206
Skąd: Tfu, Warszawa

Status: Offline

moja trenerka poleciła mi coś z naturala. a mianowicie (o ile dosiegnieśz Uśmiechnięty ) poz założeniu wodzy palcami naciskasz na potylicę,tuz za uszami. najpierw delikatnie, potem mocneij, i dopoki koń nie odpuści. na poczatek wystarczy ze trochę zelzy nacisk i odrazu zalezy sie nagroda. czyli głosem i zaniechanie działania. mozesz kilka razy sprobowac i wtedy keidy jestes pewna ze kon wie czego oczekujesz mozesz sprovbowac załozyc oglowie. gdy sutyacja sie powtarza (zadzieranie glowy) stosujesz nacisk palcami na potylicetak samo jak na początku.
Gdy koń jest dobrze nauczony na delikatny nacisk opuszcza glowe luzno na tyle ile potrzebujesz. ai to jest bardzo przydatne bo koń jest bardzo masywny i wysoki i jak podniesie łeb do nie da się nawet jak podskoczę to mu nie założę Pokazuję język a tak to mogę usiąść na ziemi i założyć Puszcza oko
powodzenia.

acha, jeszcze jak łożysz jej wędzidla do pyska możesz odrazu dac marchewke, jabłko cukierek razem z wedzldlem,tak zeby kon dobrze skojarzyl.

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 16:31 ]
jak zaczyna się wycierac to trzeba wwrzasnąć, ew walnąć w łopatkę.
[..]zbudowałeś byt swój zasklepiając jak termit wyloty ku światłu i zwinąłeś się w kłębek w kokonie nawyków, w dławiącym rytuale codziennego życia[...]
Post » Wysłany: Wto Sty 02, 2007 17:30 Zobacz profil autora PW
lima » Wto Sty 02, 2007 17:31   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

lima


Stajenny
Dołączył: 11 Wrz 2006
Posty: 318


Status: Offline

moja kobyłka w rekreacji nauczyła się uciekać pyskiem kiedy zakładało się jej ogłowie - ale ona ma chyba 160 w kłębie więc jest malutka
to był początek dzierżawy i trzeci miesiąc ogólnie kontaktu z końmi i dałam radę Uśmiechnięty
podczas zakładania ogłowia przytrzymywałam pysk - obejmując go prawą ręką od dołu - czasem ona wyrywając się potrafiła mnie prawie unieść tym pyskiem do góry ale się nie dałam Uśmiechnięty
a resztę starałam się robić jak najdelikatniej, mówić do niej, uspokajać ją i nagradzać słowami jeśli stawała się posłuszna
teraz już nie mam z tym w ogóle problemów mimo że ta kobyłka była znana z tego że wyrywa pysk
Post » Wysłany: Wto Sty 02, 2007 17:31 Zobacz profil autora PW
mila7 » Wto Sty 02, 2007 17:43   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

mila7


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 24 Mar 2006
Posty: 186
Skąd: Szczecin

Status: Offline

a ja mam pytanie, że co robić, gdy koniś nie zadziera głowy, tylko idzie głową na dół. i zaczyna sobie jeść słome i gówno. wodze jej założe, i wtedy głowa idzie w dół. przez to, już zerwałam jej wytok raz, bo próóbowałam ją do góry. raz na koniu, raz pod koniem, a raz obok niego.
Post » Wysłany: Wto Sty 02, 2007 17:43 Zobacz profil autora PW Wyślij email Tlen
molka » Wto Sty 02, 2007 17:57   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

molka

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 02 Mar 2006
Posty: 1132
Skąd: wroclaw / liverpool

Status: Offline

no ja zazwyczaj zapinam kantar na szyje - nie moze wtedy ani sie schylic ani wyrwac glowy. no i zwiac - to samo przy sciaganiu. moj kon tez ma ten brzydki nawyk ze wyciera sie o mnie Puszcza oko chociaz on raczej nie obslinia mnie zbytnio bo w czasie stepowania ta pianka wysycha http://www.photoblog.pl/brownbunny
http://www.youtube.com/watch?v=edv2sZLVp5o Travis Pastrana !!
Post » Wysłany: Wto Sty 02, 2007 17:57 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
kajpoucha » Wto Sty 02, 2007 18:29   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

kajpoucha

Luzak

Luzak
Dołączył: 23 Mar 2006
Posty: 3206
Skąd: Tfu, Warszawa

Status: Offline

ja ciągne za ucho do góry Łał! ale to nie jest wyjście.
możesz go porpstu klepnąć w szyję, łopatkę..
przewaznie ubieram konia na korytarzu, stoi nieuwiązny i nigdzie sie nie wybiera, nic nie podjada Puszcza oko
[..]zbudowałeś byt swój zasklepiając jak termit wyloty ku światłu i zwinąłeś się w kłębek w kokonie nawyków, w dławiącym rytuale codziennego życia[...]
Post » Wysłany: Wto Sty 02, 2007 18:29 Zobacz profil autora PW
jatyona » Wto Sty 02, 2007 19:12   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

jatyona


Stajenny
Dołączył: 21 Lis 2006
Posty: 262


Status: Offline

U nas jedna kobyłka tez stawiała opory przy zakładaniu ogłowia, ale powodem, jak sie okazało była obawa o uszy Pokazuje język Widac, ktos mało umiejetnie zakładał jej ogłowie przez jakis czas i kojrzyło jej sie to nieprzyjemnie, bo zakłdanie ogłowia= "łamaniem" uszu. Teraz jest juz duzo lepiej, ale czasami tez sie zaczyna buntowac jak ktos zakłada jej ogłowie i prz tym przeciska jej na siłe uszy pod naczółkiem...


A co do wycierania sie to tez mam tak z jednym koniem i nie mam pojecia czemu tak robi... a jest to szczególnie niemiłe, bo robi to z taka siła, ze niedosc, ze boli to prawie raz by mnie przewrócił... Nie wiem jak tego uniknac, bo gdy zsiadam to zaraz sie zaczyna, i nie robi to samym pyszczkiem, ale cała głowa... Moze ktos zna jakis sposób na to??
Post » Wysłany: Wto Sty 02, 2007 19:12 Zobacz profil autora PW
kajpoucha » Wto Sty 02, 2007 19:25   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

kajpoucha

Luzak

Luzak
Dołączył: 23 Mar 2006
Posty: 3206
Skąd: Tfu, Warszawa

Status: Offline

Krzyknąć i ukarać. on poprstu nie może tak robić Puszcza oko
jeżdże na jednym takim koniu który zawsze po jezdzie probuje się wytrzeć.. dlatego odrazu pojezdzie idę z nim na padok, wypuszczam i nawet nie zdążę zamknąć on już leży i się tarza.
[..]zbudowałeś byt swój zasklepiając jak termit wyloty ku światłu i zwinąłeś się w kłębek w kokonie nawyków, w dławiącym rytuale codziennego życia[...]
Post » Wysłany: Wto Sty 02, 2007 19:25 Zobacz profil autora PW
Marciocha » Wto Sty 02, 2007 20:09   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Marciocha

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 13 Maj 2005
Posty: 1440
Skąd: Warszawa/Falenica

Status: Offline

U nas w stajni jest taki koń,który zachowuje się dokładnie tak samo przy zakładaniu ogłowia.Daje się tylko nielicznym...Większość ludzi bierze dla niego jakiś smakołyk i dzięki temu udaje im się włożyć wędzidło do pyska i nałożyć ogłowie.
A co do wycierania się o jezdzca-po prostu nie można sobie na to pozwolić!W przypadku,gdy koń robi to nieustannie i nachalnie,należy go upomnieć odsuwając jego pysk bądz też lekkim klepnięciem w pysio.
"Unieś mnie w górę,z wiatrem odpłyńmy - ptaki użyczą skrzydeł nam..."
Post » Wysłany: Wto Sty 02, 2007 20:09 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Dagles13 » Wto Sty 02, 2007 22:06   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Dagles13

Lansjer

Lansjer
Dołączył: 13 Mar 2006
Pochwał: 1
Posty: 1788


Status: Offline

A najlepiej jak kon masywny zacznie sie o ciebie wycierac Zdziwiony Niestety jest to rekreant, wiec pewnie wszyscy mu na to pozwalali. Zdziwiony Prawie lecisz jak ofiara Cool Omalo sie nie wywalilam przez takiego konia Cool "Ktokolwiek powiedział, że słońce przynosi szczęście

ten nigdy nie tańczył w deszczu."

Post » Wysłany: Wto Sty 02, 2007 22:06 Zobacz profil autora PW
Fabia » Sro Sty 03, 2007 15:23   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Fabia


Adept Jeździecki
Dołączył: 25 Gru 2006
Posty: 53


Status: Offline

Wielkie dzięki. Niedługo jadę do stajni, wypróbuję wszystkie sposoby napewno, zobaczymy który podziała Uśmiechnięty

A co do sposobu Molki, to próbowałam go, ale skończyło się tym że zerwała uwiąz.
Post » Wysłany: Sro Sty 03, 2007 15:23 Zobacz profil autora PW
Zuzupower » Sro Sty 03, 2007 20:16   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Zuzupower

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 06 Maj 2006
Posty: 831


Status: Offline

Ja uzywam naturalnego nacisku na potylice Bardzo wesoły i moja kobyła słucha Pokazuje język
Post » Wysłany: Sro Sty 03, 2007 20:16 Zobacz profil autora PW
kajpoucha » Sro Sty 03, 2007 20:28   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

kajpoucha

Luzak

Luzak
Dołączył: 23 Mar 2006
Posty: 3206
Skąd: Tfu, Warszawa

Status: Offline

własnie o tym piałam Puszcza oko
nie wyjścia musi słuchać Bardzo wesoły kon na ktorym teraz jezdze wystarczy ze podejsde z oglowiem to odrazu glowa do dolu, ew musze dotknąć potylicy i tez jest pietro nizej Uśmiechnięty bardz przydatne i wygodne
[..]zbudowałeś byt swój zasklepiając jak termit wyloty ku światłu i zwinąłeś się w kłębek w kokonie nawyków, w dławiącym rytuale codziennego życia[...]
Post » Wysłany: Sro Sty 03, 2007 20:28 Zobacz profil autora PW
lima » Sro Sty 03, 2007 20:29   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego posta

lima


Stajenny
Dołączył: 11 Wrz 2006
Posty: 318


Status: Offline

a moja od takiego nacisku za uszami się odsadza
próbowałam ją tego oduczyć ale zapomniałam na śmierć o tych ćwiczeniach i już długo nie robiłam tego z nią
Post » Wysłany: Sro Sty 03, 2007 20:29 Zobacz profil autora PW
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Porady » Zabieranie pyska, wycieranie się. Jak temu zaradzić ?

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum