Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
  • Ponad 750 wartościowych artykułów
  • Ponad 500 tysięcy zdjęć
  • Ciekawe dyskusje
  • Ludzie pełni pasji
  • Fotorelacje z zawodów
  • Rozbudowana baza rodowodowa
  • Giełda koni i ogłoszenia

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi

Masz już swój profil?


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Kalendarz jeździecki

Maj 2012

PnWtSrCzwPtSobNd
  1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
31
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Koń na którym jeżdżę






Głosy: 858 Opinie: 3




» Forum koniarzy » Zdrowie koni » Kolka


Napisz nowy temat
Gość Kolka » Sob Lip 02, 2005 20:50   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie



Gość





Witam wszystkich
Nasz konik jest bardzo chory lekarz stwierdzil kolke moze zna ktos dobre metody zeby mu pomoc albo przynajmiej zmniejszyc mu bol.
Probowano juz wszystkiego
ma sonde mial 2 lewatywy masujemy go sloma
lekarz twierdzi ze tetno jest w normie bo badaniu przez odbyt stwiedzil ze bez zmian tzn ulozenie prawidlowe
wlal konikowi jakis olej do zoladka
sytuacja trwa od czwartku wiec konik jest wykonczony i odowniony
dzis rano puscil "bąka" ale nic wiecej jak u pomoc prosze pomozcie
czy ma jeszcze szanse wyzdrowiec?
z gory dziekue za pomoc
Smutny
Post » Wysłany: Sob Lip 02, 2005 20:50
Trinity » Sob Lip 02, 2005 20:56   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Trinity


Masztalerz
Dołączył: 08 Sty 2005
Posty: 690
Skąd: Wrocław

Status: Offline

Domowy przepis - nie wiem, może to pomoże... :
W bańce lekko ciepłej kawy rozpuścić 10tabletek aspiryny, dodać 2łyżki rycyny i 1/4 litra olejku lnianego. Płyn wytrząsnąć w butelce, wsunąć w otwór między zębami i stopniowo wlewać do gardła...

To tyle co znalazłam. Co lekarz robił? Co stwierdził?
ludzie koniom zgotowali taki los...
Post » Wysłany: Sob Lip 02, 2005 20:56 Zobacz profil autora PW Wyślij email Skype
Gość odpowiedz » Sob Lip 02, 2005 20:58   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie



Gość





Trinity napisał(a):
Domowy przepis - nie wiem, może to pomoże... :
W bańce lekko ciepłej kawy rozpuścić 10tabletek aspiryny, dodać 2łyżki rycyny i 1/4 litra olejku lnianego. Płyn wytrząsnąć w butelce, wsunąć w otwór między zębami i stopniowo wlewać do gardła...

To tyle co znalazłam. Co lekarz robił? Co stwierdził?



powiedzil ze wyglada to na kolke olej juz mial wlewany do zoladka ale czy ten domowy sposob nie pogorszy jego stanu?
Post » Wysłany: Sob Lip 02, 2005 20:58
Trinity » Sob Lip 02, 2005 21:01   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Trinity


Masztalerz
Dołączył: 08 Sty 2005
Posty: 690
Skąd: Wrocław

Status: Offline

Nie, nie pogorszy. Chyba, że lekarz postawił złą diagnozę i to jednak nie kolka... Skoro to już tyle trwa... Nie wiem, dziwne mi się to wydaje... ludzie koniom zgotowali taki los...
Post » Wysłany: Sob Lip 02, 2005 21:01 Zobacz profil autora PW Wyślij email Skype
Gość zapytanie » Sob Lip 02, 2005 21:06   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie



Gość





Trinity napisał(a):
Nie, nie pogorszy. Chyba, że lekarz postawił złą diagnozę i to jednak nie kolka... Skoro to już tyle trwa... Nie wiem, dziwne mi się to wydaje...



ale jesli nie bylaby to kolka to moze mu zaszkodzic:( w takim trazie ile wogole moze trwac ta kolka
czy Pan jest lekarzem?
Post » Wysłany: Sob Lip 02, 2005 21:06
aniadolittle » Sob Lip 02, 2005 21:10   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

aniadolittle

Szwoleżer

Szwoleżer
Dołączył: 15 Mar 2005
Posty: 2348
Skąd: szczecin

Status: Offline

ok 0,5 litra wodki i 0,5 litra oleju-wymieszac,podac do ustnie
ruszjacie konia i nie dajcie mu sie klasc.skoro kola tyle czasy trwa,to zle
kolka moze rtwac tyle czasu,ael to oznacza jak dla mnie ze moze ma jakies zrosty.czy byly wczesneij kolki?jaka jest temp?czy brzuch jest wzdety?jak sie kon zachowuje w boskie?co jadl ostatnio?czy kon lyka?ile lat ma kon?na czym stoi?

kon powinien dostac glukoze dozylnie!!!trzeba go nawodnic!!!!!!!!!!!!!!inaczej bedzie mial coraz mniejsze szanse na przezycie
poza tym wziac go na lonze,niech chodzi stepem,sam masuja w trakcie chodu narzady

o aspirynie na kolke nie slyszalam...jakie srodki jeszcze dostal?bolu sie juz nie zmniejszy jesli jud dostal coz przeciwbolowego Smutny
Wetka-zawsze zwarta i gotowa ;]
Post » Wysłany: Sob Lip 02, 2005 21:10 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Gość :( » Sob Lip 02, 2005 21:21   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie



Gość





stan na teraz jest taki
niskie tetnio
nie chce dac siobie podpiac kroplowki
wyciagnieto mu sonde poniewaz mial juz tak podrazniony uklad pokarmowy ze w sondzie zaczela pojawiac sie krew
nie dzialalo mu jelito grube ale lekarz wlozyl mu reke w odbyt i od tego czasu czyi od rana bulgocze mu w brzuchu lekarz powiedzil ze jest drozne juz jelito
zaczal puszczac gazy
ale nie moze zrobic kupy
jest wykonczony
Post » Wysłany: Sob Lip 02, 2005 21:21
Gość Re: :( » Sob Lip 02, 2005 21:23   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie



Gość





monika-1980 napisał(a):
stan na teraz jest taki
niskie tetnio
nie chce dac siobie podpiac kroplowki
wyciagnieto mu sonde poniewaz mial juz tak podrazniony uklad pokarmowy ze w sondzie zaczela pojawiac sie krew
nie dzialalo mu jelito grube ale lekarz wlozyl mu reke w odbyt i od tego czasu czyi od rana bulgocze mu w brzuchu lekarz powiedzil ze jest drozne juz jelito
zaczal puszczac gazy
ale nie moze zrobic kupy (poniewaz nie je
jest wykonczony odwodniony

trwa to juz od czwartku wieczorem

nie wiem ile jeszcze wtytrzyma jest bardzo mlody ok 4 latka

lekarz dal mu leki przeciwbolowe i rozkurczajace
Post » Wysłany: Sob Lip 02, 2005 21:23
aniadolittle » Sob Lip 02, 2005 21:32   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

aniadolittle

Szwoleżer

Szwoleżer
Dołączył: 15 Mar 2005
Posty: 2348
Skąd: szczecin

Status: Offline

ok no wiec tak ,jest zle wg mnie..mojo mial 7 jak padl na kolke,walczyl dzielnie....mam nadzieje ze sie myle i ze jednak przezyje Twoj konik...
jak odjezdzalam to jemu tez bulgotalo,zrobil kupe....a potem 3godz pozniej serce nie dalo rady...w seksji okazalo sie ze mial skret jeslita tuz za zoladkiem -tego nie mozna wyczuc i martwice tej czesci na odc 2metrow...
nie ma wiele co mozecie robic,a co mowi lekarz??konkretnie?
niskie tetno jest zle.kroplowke dostal?motylka sie podszywa.skad jestes???i kto go leczy?
Wetka-zawsze zwarta i gotowa ;]
Post » Wysłany: Sob Lip 02, 2005 21:32 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Trinity » Sob Lip 02, 2005 21:35   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Trinity


Masztalerz
Dołączył: 08 Sty 2005
Posty: 690
Skąd: Wrocław

Status: Offline

słuchaj, tak mi do głowy przyszło. może się to głupie wyda. ale mój koń zawsze kupę robi jak go do bukmanki wprowadzamy - ze strachu, może spróbujcie czegoś takiego i on może zrobi kupe? Musi dać podpąć kroplówke - nie ma że nie chce. Niech lekarz da mu głupiego jasia i mimo wszystko da tę kroplówkę. Może zróbcie jeszcze wlewkę, zeby podrażnić jelita - żeby podjęły pracę... ludzie koniom zgotowali taki los...
Post » Wysłany: Sob Lip 02, 2005 21:35 Zobacz profil autora PW Wyślij email Skype
aniadolittle » Sob Lip 02, 2005 21:38   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

aniadolittle

Szwoleżer

Szwoleżer
Dołączył: 15 Mar 2005
Posty: 2348
Skąd: szczecin

Status: Offline

aaaa i nie ma wzdeteego brzucha?a wywracal sie moze?kladl?do bukmanki to nie ma co,niepotrzebny stres i bez sensumoim zdaniem.kroplowke musi dac sie podlaczyc..nie takie rzeczy sie robilo....
podajcie jeszcze baaardzo wodniste otreby z duzym dodatkiem siemia lnianego..taka paciaje,to troche osloni sluzowke i moze pomoze przepchnac.a co ostatnio kon jadl?masz pomysl co moglo spowodowac kolke?
Wetka-zawsze zwarta i gotowa ;]
Post » Wysłany: Sob Lip 02, 2005 21:38 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Cheval » Nie Lip 03, 2005 11:28   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Cheval


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 06 Cze 2005
Posty: 134
Skąd: Kraków

Status: Offline

Popieram Anie i też stosowałem wódkę i oprowadzanie konia do leczenia kolki i bardzo skutecznie. Teraz nie mam juz tych problemów bo zastosowałem wielem zmian popartych swoimi obserwacjami i konsultacjami z kolegami którzy hodują od lat konie. Nie wiem czy jeżeli to tak długo trwa i nikt nie próbował zareagowć wczesniej to czy ten biedny konik to przetrzyma ale jest młody i ma zdrowy organizm więc bądźmy dobrej myśli Uśmiechnięty

Aby nie rozwodzić się nad tematem kolki założe nowy post na jego temat pt. "Moje obserwacje i spostrzeżenia co do KOLKI i zależnośc od......."
Nawet papier toaletowy wie że należy się rozwijać Uśmiechnięty
Post » Wysłany: Nie Lip 03, 2005 11:28 Zobacz profil autora PW
Cheval » Nie Lip 03, 2005 12:19   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Cheval


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 06 Cze 2005
Posty: 134
Skąd: Kraków

Status: Offline

http://www.qnwortal.com/modules.php?name=Forums&file=viewtopic&p=11015#11015 Nawet papier toaletowy wie że należy się rozwijać Uśmiechnięty
Post » Wysłany: Nie Lip 03, 2005 12:19 Zobacz profil autora PW
aniadolittle » Nie Lip 03, 2005 14:53   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

aniadolittle

Szwoleżer

Szwoleżer
Dołączył: 15 Mar 2005
Posty: 2348
Skąd: szczecin

Status: Offline

niestety konik nie dal rady wiecej walczyc................... Płacze lub jest bardzo smutny Płacze lub jest bardzo smutny Płacze lub jest bardzo smutny Wetka-zawsze zwarta i gotowa ;]
Post » Wysłany: Nie Lip 03, 2005 14:53 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Cheval » Nie Lip 03, 2005 18:02   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Cheval


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 06 Cze 2005
Posty: 134
Skąd: Kraków

Status: Offline

Niestety obawiałęm się tego jak ktoś pisze że to trawa od czwartku to raczej było niestety do przewidzenia. Ale mimo wszystko bo nie znam szczegułów ciekawe gdzie się to stało i kto go leczył bo nie powierzyłbym temu konowałowi swoich koni Smutny Nawet papier toaletowy wie że należy się rozwijać Uśmiechnięty
Post » Wysłany: Nie Lip 03, 2005 18:02 Zobacz profil autora PW
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Zdrowie koni » Kolka

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum