Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.
- Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
- Ponad 750 wartościowych artykułów
- Ponad 500 tysięcy zdjęć
- Ciekawe dyskusje
- Ludzie pełni pasji
- Fotorelacje z zawodów
- Rozbudowana baza rodowodowa
- Giełda koni i ogłoszenia
Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.
| Gość |
Kolka
» Sob Lip 02, 2005 20:50   |

Gość
|
Witam wszystkich
Nasz konik jest bardzo chory lekarz stwierdzil kolke moze zna ktos dobre metody zeby mu pomoc albo przynajmiej zmniejszyc mu bol.
Probowano juz wszystkiego
ma sonde mial 2 lewatywy masujemy go sloma
lekarz twierdzi ze tetno jest w normie bo badaniu przez odbyt stwiedzil ze bez zmian tzn ulozenie prawidlowe
wlal konikowi jakis olej do zoladka
sytuacja trwa od czwartku wiec konik jest wykonczony i odowniony
dzis rano puscil "bąka" ale nic wiecej jak u pomoc prosze pomozcie
czy ma jeszcze szanse wyzdrowiec?
z gory dziekue za pomoc
|
» Wysłany: Sob Lip 02, 2005 20:50
|
| Trinity |
» Sob Lip 02, 2005 20:56     |

Masztalerz
Dołączył: 08 Sty 2005
Posty: 690
Skąd: Wrocław
Status: Offline
|
Domowy przepis - nie wiem, może to pomoże... :
W bańce lekko ciepłej kawy rozpuścić 10tabletek aspiryny, dodać 2łyżki rycyny i 1/4 litra olejku lnianego. Płyn wytrząsnąć w butelce, wsunąć w otwór między zębami i stopniowo wlewać do gardła...
To tyle co znalazłam. Co lekarz robił? Co stwierdził?
ludzie koniom zgotowali taki los...
|
» Wysłany: Sob Lip 02, 2005 20:56
|
| Trinity |
» Sob Lip 02, 2005 21:01     |

Masztalerz
Dołączył: 08 Sty 2005
Posty: 690
Skąd: Wrocław
Status: Offline
|
Nie, nie pogorszy. Chyba, że lekarz postawił złą diagnozę i to jednak nie kolka... Skoro to już tyle trwa... Nie wiem, dziwne mi się to wydaje...
ludzie koniom zgotowali taki los...
|
» Wysłany: Sob Lip 02, 2005 21:01
|
| aniadolittle |
» Sob Lip 02, 2005 21:10     |


Szwoleżer
Dołączył: 15 Mar 2005
Posty: 2348
Skąd: szczecin
Status: Offline
|
ok 0,5 litra wodki i 0,5 litra oleju-wymieszac,podac do ustnie
ruszjacie konia i nie dajcie mu sie klasc.skoro kola tyle czasy trwa,to zle
kolka moze rtwac tyle czasu,ael to oznacza jak dla mnie ze moze ma jakies zrosty.czy byly wczesneij kolki?jaka jest temp?czy brzuch jest wzdety?jak sie kon zachowuje w boskie?co jadl ostatnio?czy kon lyka?ile lat ma kon?na czym stoi?
kon powinien dostac glukoze dozylnie!!!trzeba go nawodnic!!!!!!!!!!!!!!inaczej bedzie mial coraz mniejsze szanse na przezycie
poza tym wziac go na lonze,niech chodzi stepem,sam masuja w trakcie chodu narzady
o aspirynie na kolke nie slyszalam...jakie srodki jeszcze dostal?bolu sie juz nie zmniejszy jesli jud dostal coz przeciwbolowego
Wetka-zawsze zwarta i gotowa ;]
|
» Wysłany: Sob Lip 02, 2005 21:10
|
| Gość |
:(
» Sob Lip 02, 2005 21:21     |

Gość
|
stan na teraz jest taki
niskie tetnio
nie chce dac siobie podpiac kroplowki
wyciagnieto mu sonde poniewaz mial juz tak podrazniony uklad pokarmowy ze w sondzie zaczela pojawiac sie krew
nie dzialalo mu jelito grube ale lekarz wlozyl mu reke w odbyt i od tego czasu czyi od rana bulgocze mu w brzuchu lekarz powiedzil ze jest drozne juz jelito
zaczal puszczac gazy
ale nie moze zrobic kupy
jest wykonczony
|
» Wysłany: Sob Lip 02, 2005 21:21
|
| aniadolittle |
» Sob Lip 02, 2005 21:32     |


Szwoleżer
Dołączył: 15 Mar 2005
Posty: 2348
Skąd: szczecin
Status: Offline
|
ok no wiec tak ,jest zle wg mnie..mojo mial 7 jak padl na kolke,walczyl dzielnie....mam nadzieje ze sie myle i ze jednak przezyje Twoj konik...
jak odjezdzalam to jemu tez bulgotalo,zrobil kupe....a potem 3godz pozniej serce nie dalo rady...w seksji okazalo sie ze mial skret jeslita tuz za zoladkiem -tego nie mozna wyczuc i martwice tej czesci na odc 2metrow...
nie ma wiele co mozecie robic,a co mowi lekarz??konkretnie?
niskie tetno jest zle.kroplowke dostal?motylka sie podszywa.skad jestes???i kto go leczy?
Wetka-zawsze zwarta i gotowa ;]
|
» Wysłany: Sob Lip 02, 2005 21:32
|
| Trinity |
» Sob Lip 02, 2005 21:35     |

Masztalerz
Dołączył: 08 Sty 2005
Posty: 690
Skąd: Wrocław
Status: Offline
|
słuchaj, tak mi do głowy przyszło. może się to głupie wyda. ale mój koń zawsze kupę robi jak go do bukmanki wprowadzamy - ze strachu, może spróbujcie czegoś takiego i on może zrobi kupe? Musi dać podpąć kroplówke - nie ma że nie chce. Niech lekarz da mu głupiego jasia i mimo wszystko da tę kroplówkę. Może zróbcie jeszcze wlewkę, zeby podrażnić jelita - żeby podjęły pracę...
ludzie koniom zgotowali taki los...
|
» Wysłany: Sob Lip 02, 2005 21:35
|
| aniadolittle |
» Sob Lip 02, 2005 21:38     |


Szwoleżer
Dołączył: 15 Mar 2005
Posty: 2348
Skąd: szczecin
Status: Offline
|
aaaa i nie ma wzdeteego brzucha?a wywracal sie moze?kladl?do bukmanki to nie ma co,niepotrzebny stres i bez sensumoim zdaniem.kroplowke musi dac sie podlaczyc..nie takie rzeczy sie robilo....
podajcie jeszcze baaardzo wodniste otreby z duzym dodatkiem siemia lnianego..taka paciaje,to troche osloni sluzowke i moze pomoze przepchnac.a co ostatnio kon jadl?masz pomysl co moglo spowodowac kolke?
Wetka-zawsze zwarta i gotowa ;]
|
» Wysłany: Sob Lip 02, 2005 21:38
|
| Cheval |
» Nie Lip 03, 2005 11:28     |

Pomocnik Stajennego
Dołączył: 06 Cze 2005
Posty: 134
Skąd: Kraków
Status: Offline
|
Popieram Anie i też stosowałem wódkę i oprowadzanie konia do leczenia kolki i bardzo skutecznie. Teraz nie mam juz tych problemów bo zastosowałem wielem zmian popartych swoimi obserwacjami i konsultacjami z kolegami którzy hodują od lat konie. Nie wiem czy jeżeli to tak długo trwa i nikt nie próbował zareagowć wczesniej to czy ten biedny konik to przetrzyma ale jest młody i ma zdrowy organizm więc bądźmy dobrej myśli
Aby nie rozwodzić się nad tematem kolki założe nowy post na jego temat pt. "Moje obserwacje i spostrzeżenia co do KOLKI i zależnośc od......."
Nawet papier toaletowy wie że należy się rozwijać
|
» Wysłany: Nie Lip 03, 2005 11:28
|
| Cheval |
» Nie Lip 03, 2005 12:19     |

Pomocnik Stajennego
Dołączył: 06 Cze 2005
Posty: 134
Skąd: Kraków
Status: Offline
|
http://www.qnwortal.com/modules.php?name=Forums&file=viewtopic&p=11015#11015
Nawet papier toaletowy wie że należy się rozwijać
|
» Wysłany: Nie Lip 03, 2005 12:19
|
| aniadolittle |
» Nie Lip 03, 2005 14:53     |


Szwoleżer
Dołączył: 15 Mar 2005
Posty: 2348
Skąd: szczecin
Status: Offline
|
niestety konik nie dal rady wiecej walczyc...................
Wetka-zawsze zwarta i gotowa ;]
|
» Wysłany: Nie Lip 03, 2005 14:53
|
| Cheval |
» Nie Lip 03, 2005 18:02     |

Pomocnik Stajennego
Dołączył: 06 Cze 2005
Posty: 134
Skąd: Kraków
Status: Offline
|
Niestety obawiałęm się tego jak ktoś pisze że to trawa od czwartku to raczej było niestety do przewidzenia. Ale mimo wszystko bo nie znam szczegułów ciekawe gdzie się to stało i kto go leczył bo nie powierzyłbym temu konowałowi swoich koni
Nawet papier toaletowy wie że należy się rozwijać
|
» Wysłany: Nie Lip 03, 2005 18:02
|
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum