Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
  • Ponad 750 wartościowych artykułów
  • Ponad 500 tysięcy zdjęć
  • Ciekawe dyskusje
  • Ludzie pełni pasji
  • Fotorelacje z zawodów
  • Rozbudowana baza rodowodowa
  • Giełda koni i ogłoszenia

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi

Masz już swój profil?


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Kalendarz jeździecki

Maj 2012

PnWtSrCzwPtSobNd
  1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
31
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Koń na którym jeżdżę






Głosy: 858 Opinie: 3




» Forum koniarzy » West&Natural » Savvy,savvy- ale co to właściwie jest?


Napisz nowy temat
MustangGirl Savvy,savvy- ale co to właściwie jest? » Sro Sty 10, 2007 22:41   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

MustangGirl


Stajenny
Dołączył: 27 Sie 2006
Posty: 260
Skąd: z Zasiedmiogórogrodu

Status: Offline

Jak w temacie- wiele razy mówi się i czyta o savvy.

"Poradź sobie z gryzieniem używając savvy "
"Gryzienie to zaproszenie do savvy "
"Ty nie masz dość savvy "

Ale co właściwie rozumie się przez "savvy" i jak to osiągnąć?

Wiem,że są też pewne poziomy porozumienia z koniem. Czy moglibyście je opisać?

A może widzieliście gdzieś artykuł na temat samego savvy?

Bo ja szukam, szukam i sie doszukać nie mogę Puszcza oko
Nie rozpoznałbyś ironii nawet gdyby wyskoczyła zza krzaka i kopnęła cię w d****
Post » Wysłany: Sro Sty 10, 2007 22:41 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Sarula » Sro Sty 10, 2007 22:59   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie



Koniuszy
Dołączył: 02 Kwi 2006
Posty: 435
Skąd: Krakow

Status: Offline

http://www.youtube.com/watch?v=aiSjCVA2OnI&mode=related&search=

Spojrz tu Puszcza oko
”Jaki jest koń każdy widzi... ”
Post » Wysłany: Sro Sty 10, 2007 22:59 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Fryzyjka » Czw Sty 11, 2007 0:54   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Fryzyjka


Stajenny
Dołączył: 29 Sie 2005
Ostrzeżeń: 1
Posty: 234


Status: Offline

Sarula, dziewczyna pytała, co to dokładnie jest savvy, a nie jak wygląda 7 games. To mimo wszystko pewna różnica Przewraca oczyma "...niebo śmieje się otwarcie i nie trzeba wtedy nic więcej ..."
---------------------------------------
Kantarki sznurkowe! Kto chce, kto chce? =)
Post » Wysłany: Czw Sty 11, 2007 0:54 Zobacz profil autora PW
jasmina » Czw Sty 11, 2007 17:55   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

jasmina

Pomocnik Luzaka

Pomocnik Luzaka
Dołączył: 30 Gru 2006
Pochwał: 1
Ostrzeżeń: 1
Posty: 2895
Skąd: Dolnosląskie

Status: Offline

Savvy to bardzo... rozlegle pojęcie. To tak jakby pwiedziec niezależny dosiad- ale to jest spokojna reka, ustawiona idealnie łydka, środek ciężkości... Wiele czynników. Tak tez jest z savvy.


Jakbym miała określić savvy jednym slowem byłoby to- zrozumienie. Bo tak można najkrocej.

Ale można i dłużej:) savvy to:
-cierpliwość- panujemy nad swoimi emocjami, caly czas jesteśmy w lewej pólkuli,
-wiedza- bez wiedzy się nie da poprostu,
-wyczucie- bardzo wazny element "szlifujący"
-nastawienie- oczywiście pozytywne:) Musimy pozwolić aby koń zaczął się uczyć a nie zmuszac go do tego.
-miłość- tak tak, milośc teżPokazuje język
-przywództwo- stajemy sie dal konia alfa wkońcu
-sprawiedliwość- "fair"-
-technika- też ważne,
-myślenie- idealnie kiedy najpierw myslimy jak koń a potem jak czlowiek


Rozjaśniłam troche sytuacje?Uśmiechnięty
Post » Wysłany: Czw Sty 11, 2007 17:55 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora
fanelia » Czw Sty 11, 2007 18:14   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

fanelia

Lansjer

Lansjer
Dołączył: 09 Wrz 2004
Posty: 1754


Status: Offline

Hej! To slowo ciezko przetlumaczyc Bardzo wesoły tez mam z tym problem i doskonale Cie rozumiem. Podaje definicje Pata Parelliego (z jego artykulow)

"Savvy oznacza skupienie uwagi, czucie, wyczucie czasu, równowagę i niezależny dosiad w naturalnych proporcjach. "

"savvy = olej w głowie, kapowanie"

A tak szczerze mowiac to w zaleznosci od kontekstu te tlumaczenia i tak mi nie pasuja Jestem skwaszony Najlepiej jakby wypowiedzieli sie ci, ktorzy byli na szkoleniach! Bardzo wesoły

Ja rozumiem savvy tak - jest to umiejetnosc, dzieki ktorej w kazdej sytuacji mozesz zrozumiec konia, przewidziec jego zachowanie, znalezc rozwiazania i przyczyny jego zachowań, to duza wrazliwosc na potrzeby drugiej osoby, a przy tym umiejetnosc wychodzenia naprzeciw tym potrzebom i radzenia sobie z nimi nieznaleznie od sytuacji Uśmiechnięty

Porozmawiajmy o savvy Bardzo wesoły

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 17:16 ]
Ooo Jasmina slusznie mowi Bardzo wesoły Ja bym jeszcze dodala ze to wrazliwosc na druga istote i duuuzo wyobrazni w postepowaniu z nią Uśmiechnięty
Post » Wysłany: Czw Sty 11, 2007 18:14 Zobacz profil autora PW
Sarula » Czw Sty 11, 2007 18:17   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie



Koniuszy
Dołączył: 02 Kwi 2006
Posty: 435
Skąd: Krakow

Status: Offline

Strzałka Fryzyjka wiem,że to nie jest powiedzmy formułka savvy,ale oglądając to samemu mozna sobie wyobrazić na czym to polega .. Uśmiechnięty ”Jaki jest koń każdy widzi... ”
Post » Wysłany: Czw Sty 11, 2007 18:17 Zobacz profil autora PW Wyślij email
jasmina » Czw Sty 11, 2007 18:22   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

jasmina

Pomocnik Luzaka

Pomocnik Luzaka
Dołączył: 30 Gru 2006
Pochwał: 1
Ostrzeżeń: 1
Posty: 2895
Skąd: Dolnosląskie

Status: Offline

Savvy to pojęcie ktorego szczegółowo na kursach PNH sie nie omawia- tylko sygnalizuje się ze to wiedza. Co tak naprawdę oznacza- trzeba sprawdzić w praktyce.

Savvy wykazujemy się wtedy kiedy mija jakiś problem(kiedy go pokonujemy), jak to zrobiliśmy? To właśnie jest savvy:)
Post » Wysłany: Czw Sty 11, 2007 18:22 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora
MustangGirl » Czw Sty 11, 2007 18:26   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

MustangGirl


Stajenny
Dołączył: 27 Sie 2006
Posty: 260
Skąd: z Zasiedmiogórogrodu

Status: Offline

dzięki za odpowiedzi Uśmiechnięty
Troszkę się rozjaśniło w mojej małej główce Puszcza oko

Wiem,że są też 4 etapy osiągania savvy. Praca na linie,na wolności i jeszcze jakieś dwie. Gdzie znajdę dokładny opis pracy z koniem na danych etapach?

BTW. Fenelia,przeczytałam,że masz książkę Monty'ego "Ode mnie dla was". Jesteś z niej zadowolona? Bo ja bym chciała ją sobie zamówić,ale nie wiem,czy warto wydawać tyle pieniędzy...
Nie rozpoznałbyś ironii nawet gdyby wyskoczyła zza krzaka i kopnęła cię w d****
Post » Wysłany: Czw Sty 11, 2007 18:26 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
KachaSmok Savvy » Czw Sty 11, 2007 18:53   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

KachaSmok


Stajenny
Dołączył: 11 Sty 2007
Posty: 214


Status: Offline

Uśmiechnięty Zapraszam na strone www.parelli-info.waw.pl Uśmiechnięty) Wejdz tam w Materiały i będziesz miała odpowiedz Uśmiechnięty)
Pozdrawiam

"Zwykle gdzie kończy sie Savvy, tam zaczyna sie agresja.."
Post » Wysłany: Czw Sty 11, 2007 18:53 Zobacz profil autora PW
MustangGirl » Czw Sty 11, 2007 19:14   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

MustangGirl


Stajenny
Dołączył: 27 Sie 2006
Posty: 260
Skąd: z Zasiedmiogórogrodu

Status: Offline

Jeszcze raz dzięki za odpowiedzi i za stronkę. Na niej znalazłam wszystko, co potrzebuję Puszcza oko
A dla potomnych:

Co to jest SAVVY?Komunikacja pojawia się poprzez zrozumienie

Konie są zwierzętami uciekającymi, ludzie są drapieżnikami. To biologiczne fakty. Konie przez miliony lat „wiedziały”, że smakują dobrze i dlatego zostały genetycznie zaprogramowane tak, że trudno je złapać i wykazują nieufność wobec człowieka. Dotyczy to również koni, które mieszkają w stajniach. Tak więc kiedy zabieramy się za kształtowanie zachowań, metody, które działają na ludzi, nie będą działać na konie. Możemy słownie wygrażać koniowi, warczeć na niego, przyłożyć mu – ale to nie zmieni na trwałe jego zachowania. Często nawet je pogorszy, przestraszy konia lub go zrazi. Lata później koń nadal będzie robił te same rzeczy, udowadniając, że takie podejście nie jest efektywne. Gdy chcemy wzmocnić zachowanie pożądane, konie dużo lepiej zareagują na podejście nazwane „wygoda – niewygoda”. Jeżeli potrafimy spowodować niewygodę konia dokładnie w momencie, gdy zaczyna robić coś, czego nie chcemy... a wygodę w momencie, gdy robi to, o co go prosimy, koń zmieni swoje zachowanie chętnie i trwale. Zrozumcie, proszę, że mówiąc o „niewygodzie” nie mam na myśli bólu i przemocy. Niewygodę może koniowi sprawić nawet mucha!

Nie wiń konia za to, że zachowuje się jak koń

Łatwo zobaczyć “drapieżnika” w człowieku, kiedy postępuje z końmi w sposób szorstki lub okrutny. Ale ludzie nie zdają sobie sprawy z tego, że również w strachu działamy jak drapieżcy. Przestraszony człowiek spina się, łapie za wodze i ściska konia nogami... zupełnie jakby wbijał weń pazury! To właśnie czuje koń, gdy lew wskakuje mu na grzbiet, by go powalić! Koń nie potrafi w tym momencie odróżnić ludzkiego strachu od agresji. W obu przypadkach czuje po prostu drapieżnika wpijającego mu się w plecy i to śmiertelnie go przeraża! Koń odbiera to jako sytuację zagrożenia życia i automatycznie przechodzi w tryb uciekaj lub walcz... będzie ponosił, wspinał się, rzucał na ziemię, wierzgał jak szalony– zrobi wszystko, co jego zdaniem pozwoli mu „ujść z życiem”.

Niestety więcej jest przeróżnych książek i kaset video, mówiących ludziom, jaki wybrać rodzaj wędzidła, wytoku czy wypinaczy, niż takich które uczą, jak rozumieć umysł konia. Wierzę, że ludzie odwołują się do mechanicznych pomocy i stosują wobec koni karę tylko dlatego, że nie znają „języka” koni w stopniu wystarczającym do rozwiązania problemu czy wyraźnego przekazania koniowi, czego od niego oczekują. Może wynika to z faktu, że tak byli od początku uczeni, albo że tak to się zawsze robiło.

A jednak istnieje inny sposób. Nazywa się: komunikacja, zrozumienie i psychologia. To najlepsza znana mi droga, pozwalająca odblokować koński umysł, kiedy koń zatnie się przeciwko nam. To jak nieporozumienia w związkach kobiet i mężczyzn! Żadna ze stron się nie myli. Po prostu nie rozumieją skąd pochodzi druga płeć i to prowadzi do zerwania komunikacji. Dając ludziom wiedzę, ucząc ich tego, co ja wiem, pomogłem tysiącom ludzi w różnych sytuacjach życiowych skończyć z przemocą, frustracjami i walką, tak powszechnymi w końsko-ludzkich relacjach.

Naucz się rozumieć konie

To co jest ważne dla nas, nie jest ważne dla koni.

Konie lubią:
1. Poczucie bezpieczeństwa
2. Wygodę
3. Zabawę.

Ludzie lubią:
1.Pochwały
2.Uznanie
3.Przedmioty materialne

Tysiące ludzi zostało zranionych lub zabitych przez konie działające pod wpływem instynktu przetrwania. Bezpieczeństwa przy koniach nie zapewniają same tylko kaski i stosowanie większej ilości pomocy mechanicznych, ale umiejętność czytania danej sytuacji. Savvy daje bezpieczeństwo. Savvy jest wiedzą, jak robić odpowiednie rzeczy w odpowiednim momencie, by pomóc koniowi a jednocześnie chronić siebie. Savvy to wiedza, gdzie być, dlaczego być oraz co robić kiedy już się tam znajdziemy! Nigdy nie zapominaj, że wewnątrz każdego łagodnego konia mieszka dziki koń, a wewnątrz każdego dzikiego mieszka koń łagodny.

Kiedy zabieramy nasze ludzkie sposoby postępowania i oczekiwania na koński wybieg, to z pewnością pojawią się problemy, ponieważ nie przestrzegamy końskiej etykiety. Musimy zignorować rzeczy, które są ważne dla nas, drapieżników i zapomnieć o „wygrywaniu” z koniem. W zamian powinniśmy stać się bardziej wrażliwi na potrzeby koni. Oto jest tajemnica sukcesu z końmi... spowodować, aby nasze pomysły, stały się ich pomysłami, ale najpierw zrozumieć ich pomysły.

Zdumiewa mnie, że niektórzy ludzie oceniają inteligencję koni, zupełnie nie rozumiejąc psychologii zwierząt uciekających. Niektórzy nawet usiłują nauczyć konie naszych słów, naszego języka. Mimo, iż koń jest w stanie przyswoić sobie kilka słów, mam pytanie: czy to jest to, czego naprawdę chcemy? Jeżeli wkraczamy w świat koni, czy nie powinniśmy przynajmniej spróbować nauczyć się ich języka i ich zasad? Czyż nie powinniśmy być tymi mądrzejszymi stworzeniami? Kiedy zaczniemy uczyć się języka koni, nasze rezultaty poprawią się dziesięciokrotnie, a nasze konie zaczną nas widzieć w zupełnie innym świetle.

Dzięki filozofii opartej na komunikacji, zrozumieniu i psychologii (a nie: rozwiązaniach mechanicznych, sile i zastraszeniu), możesz rozwinąć z koniem taką relację, o której większość ludzi tylko marzy. A także zrealizować swoje najwyższe cele jeździeckie, nie poświęcając na ich rzecz związku z koniem. Osiąga się to dzięki miłości, językowi i przywództwu. Pomyśl... gdybyśmy potrafili podejść do konia w odpowiedni sposób, taki który będzie dla niego zrozumiały, nie wywołalibyśmy żadnego oporu. Konie nie czułyby potrzeby przeciwstawiania się ludziom.

Artykuł żywcem skopiowany ze stronki podanej przez KachaSmoka
Nie rozpoznałbyś ironii nawet gdyby wyskoczyła zza krzaka i kopnęła cię w d****
Post » Wysłany: Czw Sty 11, 2007 19:14 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
jasmina » Czw Sty 11, 2007 19:30   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

jasmina

Pomocnik Luzaka

Pomocnik Luzaka
Dołączył: 30 Gru 2006
Pochwał: 1
Ostrzeżeń: 1
Posty: 2895
Skąd: Dolnosląskie

Status: Offline

Jeżeli chodzi o tzw. 4 savvy to jest też to na stronie, ja napisze wlasne odczucia:
-praca na linie, na L1 to takie Abecadło... Poznajemy jezyk ktorym będziemy się porozumiewać. Zaczynamy mówić do konia- w dalszej pracy dostrzegamy że on nam odpowieda:) Tak zachodzi nasza pierwsza, nieznaczna wymiana zdańUśmiechnięty Potem zdania stają się bardzo rozbudowane
-na wolności- tutaj Abecadło rozwija się. Nue ma liny ktora mozna przekazac tak wiele- wszystko "spada" na nasze ciało, zaczynamy od prostych rzeczy, dojść możemy bardzo wysoko.
-jazda stylem wolnym (freestyle)- uczymy się jak zgrac sie z koniem, jak powodowac nim bez uzycia nóg i rak... Wspaniale uczucie:) Oczywiście zaczyna sie niezdarnie ale efekty- rewelacja

-fonezja- tutaj duzo nie powiem ale to wspaniale co można osiągnąć idąc razem z koniem, miekkość, harmonia... subtelność- IDEAŁ!!!
Post » Wysłany: Czw Sty 11, 2007 19:30 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora
fanelia » Czw Sty 11, 2007 21:19   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

fanelia

Lansjer

Lansjer
Dołączył: 09 Wrz 2004
Posty: 1754


Status: Offline

O i prosze Bardzo wesoły dzieki wielkie za tekst, na pewno wielu sie rozjasnilo w głowkach Uśmiechnięty

Szczerze mowiac to zaczelam lepiej rozumiec co to jest savvy kiedy czytalam takie jakby faq - ludzie zadawali parelliemu pytania, a on np odpowiadal czy wykazali sie savvy czy nie i co powinni zrobic Uśmiechnięty gdzies tez trzeba poszperac w necie w poszukiwaniu tego Bardzo wesoły

Co do ksiazki Robertsa "ode mnie dla was" -> w 1000000% polecam Bardzo wesoły pomijam kwestie estetyczna (cudowne wydanie,po prostu cud miód, zawsze jak ją otwieram to się wwąchuję, aaaaa uwielbiam ten zapach Pokazuje język mam zboczenie na punkcie ksiazek ), naprawde duzo w niej praktycznych informacji, szczegolowo opisane jest nie tylko słynne już połączenie, ale tez postepowanie w innych sytuacjach, np podczas wizyty kowala, lekarza, transportowania koni, wychowywania, zajezdzania, leczenia narowow, nawet troszke podstaw szkolenia (cofanie, zatrzymywania, lotne zmiany nogi itd), baaardzo duzo o zachowaniu koni, tego jak konie odbierają ludzi, jak powinni zachowywac sie ludzie przy koniach w roznych sytuacjach, opisano takze wynalazki robertsa - kantar dually, line do prowadzenia zrebiat i wiele innych, a na koncu ciekawy rozdzial o pokroju konia Bardzo wesoły
Ogolnie baaaaaaaardzo ciekawa ksiązka i wszystko napisane prosciutkim jezykiem, tak ze nie ma problemow ze zrozumieniem, do przedstawionych sytuacji w ksiazce są zdjecia i rysunki - bardzo czytelne i piekne.
Nie ma co gadac - ja nie załuje wydanej kasy i jestem bardzo zadowolona A wiesz, najwyzej jak Ci sie nie spodoba (w co szczerze mowiac wątpię Uśmiechnięty ) zawsze mozesz sprzedac za tyle samo na allegro - na pewno ktos chetny sie znajdzie Uśmiechnięty

I jak? Bardzo wesoły
Post » Wysłany: Czw Sty 11, 2007 21:19 Zobacz profil autora PW
MustangGirl » Czw Sty 11, 2007 21:38   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

MustangGirl


Stajenny
Dołączył: 27 Sie 2006
Posty: 260
Skąd: z Zasiedmiogórogrodu

Status: Offline

Przekonałaś mnie, zamówiłam już w księgarni Puszcza oko
A co do wąchania książek, to nie Ty jedyna masz zboczenie Pokazuje język
Nie rozpoznałbyś ironii nawet gdyby wyskoczyła zza krzaka i kopnęła cię w d****
Post » Wysłany: Czw Sty 11, 2007 21:38 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
fanelia » Pią Sty 12, 2007 16:12   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

fanelia

Lansjer

Lansjer
Dołączył: 09 Wrz 2004
Posty: 1754


Status: Offline

Haaa, nie ma to jak być molem książkowym Bardzo wesoły
Post » Wysłany: Pią Sty 12, 2007 16:12 Zobacz profil autora PW
jasmina » Pią Sty 12, 2007 17:18   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

jasmina

Pomocnik Luzaka

Pomocnik Luzaka
Dołączył: 30 Gru 2006
Pochwał: 1
Ostrzeżeń: 1
Posty: 2895
Skąd: Dolnosląskie

Status: Offline

molem nie jestem ale zapach książek jest... Taki fajny:P Tak samo zapach skory:) Uwielbiam też dlatego łazić po sklepach jeździeckich- uwialbiam ten zapach:P


Wracając do tematu... "ode mnie dla was" bardzo fajna, ale to ze cs jest opisane nie znaczy ze uda się w praktyce... Heh wada książek(i wszystkiech innych programów zrób-to-sam)
Post » Wysłany: Pią Sty 12, 2007 17:18 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » West&Natural » Savvy,savvy- ale co to właściwie jest?

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum