Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
  • Ponad 750 wartościowych artykułów
  • Ponad 500 tysięcy zdjęć
  • Ciekawe dyskusje
  • Ludzie pełni pasji
  • Fotorelacje z zawodów
  • Rozbudowana baza rodowodowa
  • Giełda koni i ogłoszenia

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi

Masz już swój profil?


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Kalendarz jeździecki

Maj 2012

PnWtSrCzwPtSobNd
  1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
31
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Koń na którym jeżdżę






Głosy: 858 Opinie: 3




» Forum koniarzy » West&Natural » Zabawa w prowadzenie


Napisz nowy temat
zajaaccc Zabawa w prowadzenie » Nie Sty 14, 2007 16:42   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

zajaaccc



Dołączył: 09 Lis 2006
Posty: 47
Skąd: Rzeszów

Status: Offline

Witam!
Mam problem z zabawą w prowadzenie. Interesuję się naturalem od niedawna i bardzo chciałabym ćwiczyć to z moim własnym koniem w przyszłości. Póki co, muszę się zadowolić końmi szkółkowymi w klubie jeździeckim, gdzie jeżdżę. Chodzi mi dokładniej o jednego hucułka. Jest bardzo spokojny i ufny. Ćwiczyłam już z nim zabawę w przyjaźń i w jeża, świetnie nam idzie. Próbowaliśmy FG m.in. z batem, super nam szło. Tylko jak teraz użyć bata w prowadzeniu? Czytałam różne sposoby tej zabawy: jeżeli koń nie ustępuje od sugestii, postępujemy dalej jak w jeżu. Albo, żeby koń ustąpił, machamy koło niego batem, a jeżeli nie ustąpi, doprowadzamy do kontaktu bata z koniem. Ale czy we Friendly Game nie chodzi o to, żeby konia do bata przyzwyczaić? Tutaj uczymy, żeby koń stał spokojnie podczas machania koło niego batem, a tu żeby koń od niego odchodził. Może chodzi o naszą postawę, że we FG jesteśmy uśmiechnięci i wyluzowani, a w DG bardziej odganiamy konia wzrokiem, zachowaniem? I tutaj zaczyna się mój problem z hucułkiem. Może jestem dla niego za łagodna, bo w ogóle nie reaguje na DG. Kiedy grożę mu wzrokiem czy mową ciała, on sobie z tego nic nie robi. A do bata ma już zaufanie i nie reaguje na machanie nim dookoła niego, choćbym miała najsroższą minę. Natomiast, kiedy spróbowałam DG z inną kobyłką, ustąpiła od samego wzroku. Liczę na pomoc i dokładne wytłumaczenie zabawy w prowadzenie, jak to u Was wygląda.
Pozdrawiam:)
Szczęście nie jest stanem do jakiego się dąży, lecz sposobem dążenia.
Post » Wysłany: Nie Sty 14, 2007 16:42 Zobacz profil autora PW
jasmina » Nie Sty 14, 2007 20:06   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

jasmina

Pomocnik Luzaka

Pomocnik Luzaka
Dołączył: 30 Gru 2006
Pochwał: 1
Ostrzeżeń: 1
Posty: 2895
Skąd: Dolnosląskie

Status: Offline

W FG równowazymy fazę 4 w DG:)
Wiesz co to są 4 fazy?
A wiec opisze jak np. cofnąc konia-
faza1 stoisz przed koniem, napięte mięsnie, drapiezny wzrok, CS skierowany międy nogi konia,
f.2. ruszasz CS, mowa ciala jest jeszvcze abrdziej drapieżna, ruchy CS sa do gory i do dołu
f3. mocno pukasz CS w ziemię
4- iderzasz CS w pier[urlś konia, nie mocno, abrdzo delikatnie, kiedy nie ustępuje uderzasz troche mocniej itd.
Może wydawać sie mało naturalne takie pukanie w konia, ale kto widział taką zabawe w wykonaniu koni? Wtedy jest naprawde bardzo mocna...

Przy przestawianiu przodu idziesz na szyje/ łopatke. Zależy jak koń ustepuje i machasz CS w powietrzu(tez 4 fazy), na zad fazujesz stojąc przy boku konia i pochylacją się lekko do przodu.


W FG swoją mową ciała mówisz "nie boj sie jest dobrze itp, w DG dotrzymujesz obietnicy


Jak chcesz to na kompie mam filmiki z DG z "zielonym koniem", moze coś ci to da:)


Edit:
To ten filmik:
http://download.yousendit.com/3DA39D8917F679E8

troche za mało stanowcza na nim jestem ale mysle ze objaśni sprawe:P


Ostatnio zmieniony przez jasmina dnia Nie Sty 14, 2007 20:37, w całości zmieniany 1 raz
Post » Wysłany: Nie Sty 14, 2007 20:06 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora
Diodas » Nie Sty 14, 2007 20:14   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Diodas


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 07 Cze 2006
Posty: 157


Status: Offline

Tu masz w miarę szczegółowo opisane ćwiczenia.
http://www.transterm.com.pl/wwr/wwr.php?aid=57
Choć powiem , że mnie samodzielnie nie udało się osiągnąć takich wyników z huckiem , jak wytrawnemu trenerowi.
Niestety hucuły bardzo szybko wyczuwają " udawaną " konsekwencję.
Mój błąd polegał na tym , że moja stanowczość była tylko pozorna , bo w " duchu " się śmiałam... Zdziwiony
Post » Wysłany: Nie Sty 14, 2007 20:14 Zobacz profil autora PW
zajaaccc » Nie Sty 14, 2007 21:39   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

zajaaccc



Dołączył: 09 Lis 2006
Posty: 47
Skąd: Rzeszów

Status: Offline

No właśnie, chyba konie jednak wyczuwają, czy ktoś udaje, czy nie. Mimo, że konik jest przyzwyczajony do bata, to przecież jak mnie nie słucha i go batem postrasze podczas jazdy (z reguły nie bije koni tylko strasze - działa bardzo dobrze a przynajmniej koń nie jest pobity) to przecież odrazu idzie szybciej - wyczuwa, że się wkurzyłam. Dzięki za odpowiedzi i linki Uśmiechnięty Szczęście nie jest stanem do jakiego się dąży, lecz sposobem dążenia.
Post » Wysłany: Nie Sty 14, 2007 21:39 Zobacz profil autora PW
Fryzyjka » Nie Sty 14, 2007 23:56   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Fryzyjka


Stajenny
Dołączył: 29 Sie 2005
Ostrzeżeń: 1
Posty: 234


Status: Offline

Z tym batem, to nie ma być tak, że albo koń się go zupełnie nie boi, albo zwiewa na sam widok. Ma wiedzieć, kiedy bat jest "groźny" (czyli służy do wyegzekwowania czegoś od konia, kiedy inne sposoby nie skutkują Puszcza oko), a kiedy nie, tak samo jak do Ciebie czasem się można przytulać, a czasem bezwzględnie wykonywać polecenia Puszcza oko. Jeśli zabawy będa wykonywane prawidłowo, będzie umiał odróżnić FG (machanie różnymi rzeczami, kręcenie liną nad głową, machanie batem, podskakiwanie itd.) od DG - bata używanego z wykorzystaniem 4 faz i oznaczającego "posuń się". Jeśli zaczynasz zawsze od pierwszej, najsłabszej fazy lekko machając batem, potem coraz mocniej i mocniej, aż do "pukania" w konia, też na poczatku słabszego, potem trochę mocniejszego, to on będzie wiedział, o co chodzi. No i jeszcze różnica w postawie, wzroku itd. I bycie konsekwentnym Puszcza oko "...niebo śmieje się otwarcie i nie trzeba wtedy nic więcej ..."
---------------------------------------
Kantarki sznurkowe! Kto chce, kto chce? =)
Post » Wysłany: Nie Sty 14, 2007 23:56 Zobacz profil autora PW
Arawija » Pon Sty 15, 2007 0:00   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Arawija


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 12 Lis 2006
Posty: 140


Status: Offline

Wydaje mi się, że tutaj chodzi o to, żeby koń nie bał sie bata, jednak miał do niego respekt... -ale na naturalu się tak dobrze nie znam. ...zasłuchane w szumy traw, lekkie i swobodne, jak na czystym niebie ptak...
Post » Wysłany: Pon Sty 15, 2007 0:00 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Siurek » Pon Sty 15, 2007 0:04   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Siurek

Jeździec Doskonały

Jeździec Doskonały
Dołączył: 22 Sty 2005
Pochwał: 2
Ostrzeżeń: 2
Posty: 4014
Skąd: mam wiedzieć?

Status: Offline

Wiecie co?
Tak czytam, czytam i nic z tego nie rozumiem. Pokazuję język
Za dużo tych nazw i w ogóle.
Post » Wysłany: Pon Sty 15, 2007 0:04 Zobacz profil autora PW
Needle » Pon Sty 15, 2007 0:07   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Needle


Stajenny
Dołączył: 05 Lip 2006
Pochwał: 1
Posty: 290
Skąd: Szczecin

Status: Offline

Siurek- czyżby to tekst z tego filmiku z mojego podpisu? >:
sory za offtopa...

ja również nie understendam xD
Post » Wysłany: Pon Sty 15, 2007 0:07 Zobacz profil autora PW Skype
jasmina » Pon Sty 15, 2007 17:59   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

jasmina

Pomocnik Luzaka

Pomocnik Luzaka
Dołączył: 30 Gru 2006
Pochwał: 1
Ostrzeżeń: 1
Posty: 2895
Skąd: Dolnosląskie

Status: Offline

A czego nie rozumiecie?Pokazuje język

Bat jest tak jak ręka- moze służyć do glaskania i pieszczon ale i do egzekowawnia określonego zachowania. Koń nie może się go bać ale ma respektowac(tak jak czlowieka- strachu nie ma ale jakas dyscyplina jest niezbędna a bat tylko rpzedłuża naszą rękę gdyby jednak koń zechciał sprawdzić "co zrobisz jeśli..."
Post » Wysłany: Pon Sty 15, 2007 17:59 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora
ktosia2 » Sro Sty 17, 2007 22:14   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

ktosia2


Masztalerz
Dołączył: 07 Sie 2005
Posty: 779


Status: Offline

O... Jasminko, a co jeśli moje kochane konisko nie chce w ogóle iść po kole? (nawet w stępie). Ucieka mi gdzieś w bok, albo cofa. Kiedyś dobrze nam szłata zabawa, a teraz szkoda gadać, coś musiałam popsuć Zdziwiony

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 21:15 ]
Mam go cały czas przywoływać i znów odsyłać? Jak wiesz z niego uparciuszek...
Post » Wysłany: Sro Sty 17, 2007 22:14 Zobacz profil autora PW Wyślij email
jasmina » Czw Sty 18, 2007 18:30   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

jasmina

Pomocnik Luzaka

Pomocnik Luzaka
Dołączył: 30 Gru 2006
Pochwał: 1
Ostrzeżeń: 1
Posty: 2895
Skąd: Dolnosląskie

Status: Offline

ktosi a on cie testuje? Ostatnio chyba join-up zrobiliście? Po tej metodzie koń wchodzac za twoje plecy bedzie sie zatrzymywał- to normalne, więc odwracaj się za nim w miejscu.
Lub odeslij bardziej energicznie.
Post » Wysłany: Czw Sty 18, 2007 18:30 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora
ktosia2 » Czw Sty 18, 2007 19:51   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

ktosia2


Masztalerz
Dołączył: 07 Sie 2005
Posty: 779


Status: Offline

Testuje, ale jak już jest na kole, a ostatnio w ogóle nie mogę go na nie odesłać. Dlatego pisze, bo zastanawiam się dlazego się tak dzieje.
Tak, wiem jeśli chodzi o odwracanie. Im energiczniej odsyłam tym bardziej nie chce iść na koło, tylko cofa lub ucieka w bok. Wie o co chodzi i to dobrze, ale nie chce tego wykonać.
Post » Wysłany: Czw Sty 18, 2007 19:51 Zobacz profil autora PW Wyślij email
jasmina » Nie Sty 21, 2007 22:08   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

jasmina

Pomocnik Luzaka

Pomocnik Luzaka
Dołączył: 30 Gru 2006
Pochwał: 1
Ostrzeżeń: 1
Posty: 2895
Skąd: Dolnosląskie

Status: Offline

przeanalizuj mowe ciala podczas join-up ktorego ostatnio dokonałas i pomoce do odesłania. Może coś się nie zgadza? Mozesz na początku obniżyć wymagania i prosić o step, lub jakikolwiek chód byle po kole
Post » Wysłany: Nie Sty 21, 2007 22:08 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora
mikrusek1990 » Pon Sty 22, 2007 11:10   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

mikrusek1990

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 06 Wrz 2005
Posty: 925
Skąd: Jastrzębie Zdrój

Status: Offline

ktosia2 a moze poprostu nie dochodzisz do końca i twoje fazy nie są abyt widoczne przez co koń je ignoruje....
Ja z moim źrebakiem robimy juz 2 kółka;D jestem z nas dumna;P
Jedyny taki język który nie posiada słów a może dać tak wiele-Equss
:.:.:.:.:.:.:.:.:.:.:.:.:.:.:.:.:.:.:.:.:.:.:.
Pozdrawia i całuje głupia nastolatka i jej szalone szkapinki;]
Post » Wysłany: Pon Sty 22, 2007 11:10 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
ktosia2 » Pon Sty 22, 2007 18:08   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

ktosia2


Masztalerz
Dołączył: 07 Sie 2005
Posty: 779


Status: Offline

Jasminko, oczywiście zaczynam od stępa, a właściwie ostatnio tylko i wyłącznie o stęp go proszę!
Jakiś czas temu w ogóle nie chciał iść we wskazanym kierunku, więc gdy już to zrobił po paru krokach zapraszałam go do siebie. Była poprawa, ale nie jest jeszcze dobrze...
Przeanalizuje swoje fazy, choć prawdę mówiąc wydaje mi się, że on poprostu nie chce tego wykonać (nie wiem dlaczego).
Post » Wysłany: Pon Sty 22, 2007 18:08 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » West&Natural » Zabawa w prowadzenie

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum