Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.
- Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
- Ponad 750 wartościowych artykułów
- Ponad 500 tysięcy zdjęć
- Ciekawe dyskusje
- Ludzie pełni pasji
- Fotorelacje z zawodów
- Rozbudowana baza rodowodowa
- Giełda koni i ogłoszenia
Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.
| Momo |
Zastosowanie patentów w treningu konia
» Pon Lis 28, 2005 16:16   |

Koniuszy
Dołączył: 04 Lis 2005
Pochwał: 1 Posty: 635
Skąd: Warszawa
Status: Offline
|
W tej chwili na rynku można kupić rozmaitego radzaju patenty. Można zacząć od wymyślnych kiełzn, wytoków, wypinaczy, czarnych wodzy, które służą do zebrania konia i podporządkowania go jeźdźcowi.
Co myślicie o tym? Czy stosowanie takich patentów jest szkodliwe czy pożyteczne? Używacie? Jaki jest efekt???
|
» Wysłany: Pon Lis 28, 2005 16:16
|
| aniiia |
» Pon Lis 28, 2005 16:24     |

Koniuszy
Dołączył: 09 Lip 2005
Posty: 525
Status: Offline
|
zalez jakie i co konkretnie...moze byc szkodliwe jezli jezdziec nie umie tego uzywac ...zle uzycie patentow moze ''zrabac'' konia. W sumie z tego co wiem to sie duzo patentow uzywa ale ja osobiscie nie przepadam za nimi jakos...czasem oczywiscie sa pomocne
|
» Wysłany: Pon Lis 28, 2005 16:24
|
| buschmenka |
» Pon Lis 28, 2005 16:39     |


Luzak
Dołączył: 11 Cze 2004
Pochwał: 4 Ostrzeżeń: 1 Posty: 3431
Status: Offline
|
Patenty- Tak. Ale nie wszystkie i nie dla wszystkich.
Polecam chambon przy lonżowaniu. Powoduje, że koń pcha się zadem, zaokrągla grzbiet. Wzmacnia też mięśnie odpowiedzialne za dźwiganie jeźdźca, a przy tym myślę, że chambon nie jest tak bardzo inwazyjny i można go stosować nawet dla młodych koni.
|
» Wysłany: Pon Lis 28, 2005 16:39
|
| aniiia |
» Pon Lis 28, 2005 17:08     |

Koniuszy
Dołączył: 09 Lip 2005
Posty: 525
Status: Offline
|
patetnty trzeba dobrac do konia...do jezdzca i zapewnic sie czy aby na pewno nie ma innego rozwiazania Poza tym stosowani patentow w zbyt wczesnym wieku moze sie zle skonczyc<zalezy od patentu>
No ja tez uwazam ze chambon jest dobry.
|
» Wysłany: Pon Lis 28, 2005 17:08
|
| Momo |
» Wto Lis 29, 2005 21:07     |

Koniuszy
Dołączył: 04 Lis 2005
Pochwał: 1 Posty: 635
Skąd: Warszawa
Status: Offline
|
Też jestem za chambonem. A co myślicie o pessoa??? Nigdy nie używałam i nie widziałam. Niektórzy mówią, ze jeste super, a niektórzy mówią, że to bzdurny wymysł. Co możecie o tym powiedzieć??
|
» Wysłany: Wto Lis 29, 2005 21:07
|
| buschmenka |
» Wto Lis 29, 2005 22:33     |


Luzak
Dołączył: 11 Cze 2004
Pochwał: 4 Ostrzeżeń: 1 Posty: 3431
Status: Offline
|
Wg. mnie to bardzo "nefajny" patent. Krępuje ruchy konia, zmuszając go do podstawienia. Ale nigdy nie miałam z nim do czynienia na żywo, moją opinię wystawiam na podstawie zdjęć tego "cuda" podczas pracy z koniem.
Wg. mnie wytok także jest dobrym pomysłem. W przypadku początkujących jeźdźców utrudnia szarpanie, u skoczków też czasem zdarzy się "wypadek przy pracy" i wytok ratuje koński pysk. Oprócz tego nie pozwala zadzierać koniowi głowy i sprzyja baskilowaniu. Jestem jak najbardziej za .
|
» Wysłany: Wto Lis 29, 2005 22:33
|
| Maxima |
» Wto Gru 27, 2005 22:05     |

Stajenny
Dołączył: 18 Wrz 2005
Posty: 330
Status: Offline
|
A ja zawsze byłam przeciwko czarnej wodzy, obojętnie w jakich rekach ale dla mnie to narzedzie zbrodni:/ albo jakieś dziwaczne wedzidła, no, cieniutkie i pokręcone takie ost. widzialam... brr aż wlosy deba stają jednym wystarczy halterek innym potrzebne "patenty" by cokolwiek zdziałać
|
» Wysłany: Wto Gru 27, 2005 22:05
|
| BlueHorse |
» Nie Sty 08, 2006 17:44     |


Jeździec
Dołączył: 07 Sty 2006
Posty: 956
Skąd: Gdynia ;)
Status: Offline
|
ach... =/ szkoda gadac o patnetach... =/
jak czasem widze jak ludzie je stosuja to aż ciarki przechodzą...
ja ujme to tak: nie znam sie na tym... w zyciu jexdze tylko na zwyklych kieznach, najprstyszhc i najlagodniejszych... ale jakies tam pojecie o tych kiełznach mam i jeźdzać po stajniach to róznych rzeczy sie naoglądałam...
|
» Wysłany: Nie Sty 08, 2006 17:44
|
| Pasja |
» Nie Sty 08, 2006 17:49     |

Masztalerz
Dołączył: 24 Lis 2005
Posty: 708
Status: Offline
|
Jeden koń pod jeźdzcem, który nie potrafi użyć odpowiednio "patentów" lub ogólnie umiejętności jeździeckich, może nie być dobrym partnerem w pracy, lub innych zajęciach, choćby rekreacyjnych.
Natomiest, gdy zacznie na nim jeździć osoba, która wie i umie więcej, czasami może uzyskać lepsze rezultaty bez tych patentów lub przy ich użyciu, ale z wyczuciem.
Tu muszę się zgodzić z moimi przedmówcami, każdy kto potrafi użyć odpowiednio wszystkich , nazwijmy je, pomocami, nie zrobi krzywdy koniu.
www.ikkiz.glt.pl
|
» Wysłany: Nie Sty 08, 2006 17:49
|
| xgosiekx |
» Nie Sty 08, 2006 18:35     |

Pomocnik Stajennego
Dołączył: 09 Maj 2005
Posty: 127
Skąd: Piotrków Tryb.
Status: Offline
|
Ja jestem za wytokiem. Moja kobyłka jak się uczyła jeździć to bardzo wysoko trzymała łepek i nie dało się nad nią zapanować. Potem zaczęła chodzić z wytoczkiem i teraz ma normalnie łepek i łatwiej nad nią zapanować. Niestety(?) słabo reaguje na wędzidło. Jeździ na zwykłym, grubym, łamanym i mimo, że często nie można jej zatrzymać to nie zmieniam wędzidła, za to kobyłka dobrze się na dosiad zatrzymuje <-- dlatego ten znak zaputania przy "niestety"
Batomowy GosieX xD
|
» Wysłany: Nie Sty 08, 2006 18:35
|
| BlueHorse |
» Nie Sty 08, 2006 19:37     |


Jeździec
Dołączył: 07 Sty 2006
Posty: 956
Skąd: Gdynia ;)
Status: Offline
|
wytok => zwykła rzecz Bardzo czesto widuje sie konie w wytokach... W sumie wystarczy dobrze dopasowac o konikowi nie zaszkodzi =) Wrecz czasem koryguje błedy niedoświadczonych jeźdzców... Mówie o podciaganiu wodzy ku górze kiedy normalnie działanie wędzidła jest bardzo ostre a wytoczek to łagodzi
|
» Wysłany: Nie Sty 08, 2006 19:37
|
| marco_85 |
» Pon Sty 16, 2006 23:07     |

Pomocnik Stajennego
Dołączył: 01 Wrz 2005
Posty: 110
Status: Offline
|
Ja jestem za wytokiem zgadzam się z poprzednikami. Bardzo fajne i mądre jest stwierdzenie mojega trenera " każdy patent ma za zadanie skorygowanie konia, nigdy braku umiejętności jeźdzca i należy go tak używać by w przyszłości nie był potrzebny ". Niestety rzeczywistość jest drastyczna pseudo jeźdzcy oczekują efektów nie koniecznie w wyniku swojej pracy co za tym idzie mały patencik(w ich rękach narzędzie tortur) jest dla nich najkrótszą drogą do sukcesu. Ci którzy tak myślą to nie wróżę im nic rewelacyjnego max kaczka co z nich może być
|
» Wysłany: Pon Sty 16, 2006 23:07
|
| Majorka55 |
» Pon Sty 16, 2006 23:24     |

Pomocnik Stajennego
Dołączył: 17 Cze 2004
Posty: 118
Status: Offline
|
tak sobie czytam i mysle, czy mojemu konikowi nie przydałoby sie założyć wytoku bo lubi sobie pobiegac z główką przy moim nosie. ( juz kilka razy oberwałam, ja w połsiadzie a ten łeb do góry, czułam sie jakby mi ktos z pięści przywalił) jak myślicie?
|
» Wysłany: Pon Sty 16, 2006 23:24
|
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum