Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.
- Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
- Ponad 750 wartościowych artykułów
- Ponad 500 tysięcy zdjęć
- Ciekawe dyskusje
- Ludzie pełni pasji
- Fotorelacje z zawodów
- Rozbudowana baza rodowodowa
- Giełda koni i ogłoszenia
Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.
| Wembley_b |
Siodełka
» Pią Sty 14, 2005 18:59   |

Dołączył: 15 Sie 2004
Posty: 26
Status: Offline
|
Mam takie pytanko jakiej firmy siodełka lubicie najbardziej?? A może macie jakiś ulubiony model??
pozdrawiam
|
» Wysłany: Pią Sty 14, 2005 18:59
|
| Gość |
Siodelka
» Nie Sty 16, 2005 12:57     |

Gość
|
Nie ma to jak Kieffer albo Stubben jednak! Ale moj Norton tez zly nie jest... w zasadzie nie wyrozniam jakos szczegolnie jednej marki, bo wygoda siodla zalezy w duzej mierze od tego, kto i z jakim dosiadem je wyjedzil. W ten sposob mozna trafic na wspanialy, wygodny Pleszew, lub na Pffifa wyklepanego tak, ze wyglada jak nalesnik i nie da sie na nim wogole siedziec...
|
» Wysłany: Nie Sty 16, 2005 12:57
|
| siwa_16 |
» Nie Sty 16, 2005 19:31     |

Pomocnik Stajennego
Dołączył: 13 Sie 2004
Posty: 125
Status: Offline
|
No ja preferuje Kifferka, w nim mi się najlepiej jeździ, no na pewno jak kupujesz uzywane to mozna natrafić na te niezłe, szczególnie z Niemiec jak się ma używane to są bardzo dobre.
|
» Wysłany: Nie Sty 16, 2005 19:31
|
| Kozica |
» Pon Sty 17, 2005 20:02     |

Koniuszy
Dołączył: 02 Mar 2004
Posty: 467
Skąd: Przasnysz
Status: Offline
|
ja w sumie głównie jeżdże na Pleszewskich, z innymi w zasadzie nie miałam za bardzo do czynienia... na te nie mam co narzekać, wygodne, dobrze się sprawuja
"Dobry trener słyszy, gdy koń do niego mówi. Wielki trener słyszy nawet jego szept. " M. Roberts
|
» Wysłany: Pon Sty 17, 2005 20:02
|
| sue |
» Pon Sty 17, 2005 22:41     |

Stajenny
Dołączył: 08 Sty 2005
Posty: 330
Status: Offline
|
hmm... kiedys jezdzilam na skokowym prestige-u i byl po prostu zajebisty... Potem mialam stare, 15 letnie wszechstronne siodlo kieffera i tez bylo fajne, chociaz troche twarde i ciezkie, ale siedzialo sie dobrze.... teraz mam ujezdzeniow stubena nie wiem jaki model bo kupilam tez uzywane ale b dobrze mi sie jezdzi...
pozdro,
sue
To wszystko zależy od ciebie - za co i kogo będziesz umierał
Pamiętaj jednak abyś nie strzelał
adam nofel
lifney she hu shokea
bitfila ktana
chotech et hadmam
|
» Wysłany: Pon Sty 17, 2005 22:41
|
| Trinity |
» Wto Sty 18, 2005 0:50     |

Masztalerz
Dołączył: 08 Sty 2005
Posty: 690
Skąd: Wrocław
Status: Offline
|
Ja mam pleszewskie siodło, model hubert i jestem z niego bardzo zadowolona. Jest wygodne, dość miękkie i, na czym mi najbardziej zależy, głębokie. Chyba jedyną "wadą" jest to, że jest dość ciężkie, no ale czego jeszcze można wymagać. Grunt, że jest bardzo dobre jakościowo i w ogóle.
|
» Wysłany: Wto Sty 18, 2005 0:50
|
| Wembley_b |
» Wto Sty 18, 2005 11:57     |

Dołączył: 15 Sie 2004
Posty: 26
Status: Offline
|
zgadzam sie z wami że zależy jak wyjeżdzone jesy siodło. Znajome ze stajnie miałay prestige model wenecje. na jednym z nim jeździłomi sie poprostu rewelacyjnie na drógim zaś tak mną telepało że wogóle niemogłam sie odnaleźć. dlatego najlepiej kupować nowe siodełka tylko mała rzesze ludzi na nie niestety stać
Kazdy koń jest na swo sposób piękny
|
» Wysłany: Wto Sty 18, 2005 11:57
|
| AleXa |
» Sob Sty 22, 2005 23:20     |

Koniuszy
Dołączył: 09 Kwi 2004
Posty: 624
Skąd: stolica
Status: Offline
|
ja mialam docznienia w sumie tylko z wintec'ami..2 uj i jedno wszechstronne...musze przyznac ze 2 byly spoko a jedno zle wysiedziane i bylo okropne... Pfififa tez spoko
Ale oczywiscie ze kiffer wymiata
tylko trzeba miec jeszcze $$$...
a sama osobiscie lubie wintec'a
pozdro
„Pracuj nad sobą, a z koniem – baw się”
* * * Espańa Que Bien!! * * *
|
» Wysłany: Sob Sty 22, 2005 23:20
|
| Lesnik |
» Nie Sty 23, 2005 21:14     |

Stajenny
Dołączył: 23 Sty 2005
Posty: 318
Status: Offline
|
Zalezy z jakiej strony patrzec. Jesli od strony konia to powiedzial bym Polska kulbaka wz.36.A jesli chodzi o moja wygode to preferuje siodla pleszewskie tylko musza byc dobrze wysiedziane.Siodla te wysiedziane bardzo z pszodu sa bardzo bolesne.
|
» Wysłany: Nie Sty 23, 2005 21:14
|
| heroin |
» Sob Sie 12, 2006 20:37     |

Adept Jeździecki
Dołączył: 07 Sie 2006
Posty: 69
Status: Offline
|
ja aktualnie jezdze na ujezdzeniowym Prestige'u Tpo dressage (bardzo mi pasuje) i na skokowym Kiefferze (model Berbaum II).
nie przepadam za ujezdzeniowymi Kiefferami i Passieurami, a Stubbeny w ogole mi nie pasują. cos nie tak z poduszkami kolanowymi mają, a juz najgorsza jest Roxane S (toto bym na pleszewa nawet zamienila...)
odwróćcie tabele, Haimon na czele
|
» Wysłany: Sob Sie 12, 2006 20:37
|
| ritka |
» Sob Sie 12, 2006 20:55     |


Szwoleżer
Dołączył: 07 Lip 2004
Ostrzeżeń: 1 Posty: 2067
Status: Offline
|
najlepsze siodło ---> EURORIDING DIAMANT !!
|
» Wysłany: Sob Sie 12, 2006 20:55
|
| bajaderka-zorro |
» Sob Sie 12, 2006 21:26     |

Stajenny
Dołączył: 22 Lip 2006
Posty: 257
Skąd: Wrocław
Status: Offline
|
Ja preferuje siodła firmy DAW-MAG i "SIODLARZ" Pleszew
|
» Wysłany: Sob Sie 12, 2006 21:26
|
| Marciocha |
» Nie Sie 13, 2006 17:16     |


Jeździec
Dołączył: 13 Maj 2005
Posty: 1440
Skąd: Warszawa/Falenica
Status: Offline
|
Ujeżdżeniówki Stubena są bardzo fajne(jak dla mnie),Kieffer-wiadomo,super!Niestety nie miałam okazji pojezdzić na Prestigu,a bardzo bym chciała spróbować,no i na Hubercie Daw-Mag'u.Nie znoszę Pfiffa.
"Unieś mnie w górę,z wiatrem odpłyńmy - ptaki użyczą skrzydeł nam..."
|
» Wysłany: Nie Sie 13, 2006 17:16
|
| Hazja |
Presting.
» Nie Sie 13, 2006 18:00     |

Dołączył: 12 Sie 2006
Posty: 18
Status: Offline
|
Kieffer jest super, ale najlepiej jezdzi sie na Prestigu!!! Przynajmniej mi sie baaaaaaaaaaardzo dobrze jezdziło
Nie lubie Pfiffa, grrrr
|
» Wysłany: Nie Sie 13, 2006 18:00
|
| Cynamonowa_Pani |
» Nie Sie 13, 2006 18:14     |

Pomocnik Stajennego
Dołączył: 07 Maj 2006
Ostrzeżeń: 1 Posty: 186
Skąd: Sosnowiec
Status: Offline
|
Ja osobiście preferuje daw mag, zwłaszcza huberta:)Boskie, wygodne siodełko i za niewielką cenę.
Miałam okazję jeździć w passierze, ale siodło okazało się obrzydliwie niewygodne:/, stubben z punktu widzenia "naturalsów" to zło wrodzone, wiec odpada..a pfiff to jakiś dowcip a nie siodła
|
» Wysłany: Nie Sie 13, 2006 18:14
|
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum