| Trinity |
» Pią Lut 11, 2005 13:38     |

Masztalerz
Dołączył: 08 Sty 2005
Posty: 690
Skąd: Wrocław
Status: Offline
|
Darek, myślę, że tu jest wiele osób które kochają jednego lub więcej koni i są im "wierne", więc nie możesz pisac z takim wyrzutem. po za tym skąd wiesz, że nikt nie chodzi z konikiem na spacer w ręku? Ja, i myślę, że inni też, chodzę ze swoją kobyłką ciągle na spacerki, a to, że jednemu się podobają takie konie, innemu takie to sprawa indywidualna każdego z nas. Ja jestem zakochana w fryzach, uważam, że są po prostu wspaniałe i będę miała fryza, jak tylko moi rodzice wybudują stajnie (swoją drogą, jak już będzie gotowa, czyli za jakieś 2lata, zapraszam wszystkich na ognicho!! ). To już jest pewne. Moja klaczka też ma w sobie dużo z fryzika, choć nie mam do niej papierów i nie znam jej pochodzenia, to wiem, że gdzieś ma jakieś fryzy wśród swoich przodków. A gdyby nawet nie miała to kochałabym ją tak samo. Tak więc jak mówie - to, że jednemu podoba się taka rasa, a drugiemu inna, to nie znaczy, że innych koni nie kochamy. I na pewno nie wynika to z mody. Aha, i jeszcze jedno - czy dobrze zrozumiałam - jak koń okuleje to go sprzedajecie i kupujecie nowego? To jest nie wporządku moim zdaniem, bo piszesz, że wszystkie należą do rodziny, więc czemu tak łatwo się ich pozbywacie? popraw mnie jeśli się mylę!
Pozdrówka!!
Trinny
ludzie koniom zgotowali taki los...
|
» Wysłany: Pią Lut 11, 2005 13:38
|