Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.
- Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
- Ponad 750 wartościowych artykułów
- Ponad 500 tysięcy zdjęć
- Ciekawe dyskusje
- Ludzie pełni pasji
- Fotorelacje z zawodów
- Rozbudowana baza rodowodowa
- Giełda koni i ogłoszenia
Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.
| Aniaaa |
Obawy (nowa stajnia)
» Wto Lut 06, 2007 1:10   |


Jeździec
Dołączył: 30 Wrz 2006
Posty: 992
Skąd: Wrocław
Status: Offline
|
Cóż...sprawa wygląda tak:
Przenoszę konia do innej stadniny. To 4-letni wałach. Ma charakterek i potrafi postawić na swoim. Dlatego też obawiam się jak to będzię wyglądało z transportem, przyzwyczajaniem do hali i ogólnie innych koni. Teraz uważa się za najsilniejszego w całej stajni ,ale co będzię tam? Nie wiem, może są jakieś sposoby na przygotowanie go do tego? Szybko się uczy...
Gdy zmieniłam mu boks o jeden w lewo ,to był przez chwile w szoku.
Dodam,że nigdy nie był przenoszony, od urodzenia stoi w klubie,wyjazdy ze stajni (jakieś tereny,spacery) znosi ze spokojem .
Pozdrawiam.
|
» Wysłany: Wto Lut 06, 2007 1:10
|
| Pasja |
» Wto Lut 06, 2007 7:07     |

Masztalerz
Dołączył: 24 Lis 2005
Posty: 708
Status: Offline
|
Może spróbuj tego :
http://www.transterm.com.pl/wwr/wwr.php?aid=265
www.ikkiz.glt.pl
|
» Wysłany: Wto Lut 06, 2007 7:07
|
| Aniaaa |
re
» Wto Lut 06, 2007 12:46     |


Jeździec
Dołączył: 30 Wrz 2006
Posty: 992
Skąd: Wrocław
Status: Offline
|
Wielkie dzięki.
|
» Wysłany: Wto Lut 06, 2007 12:46
|
| mydziulek |
» Sro Lut 07, 2007 18:53     |

Stajenny
Dołączył: 11 Paź 2005
Posty: 271
Status: Offline
|
ja się podłączę pod temat, chcociaz mam inny problem.. Chcialabym jechac w wakacjie z moja konicą a obóz jeździecki.. jak to wygląda? nie pytam o warunki na jakich jade, bo to ustalilam z wlascicielami stajni, tylko chodzi mi bardzoiej o to czy kon szybko sie przyzwyczaja do nowego miejsca czy trzeba mu dac kilka dni zeby sie oswoil? Jak sadzicie, taki wyjazd ma sens? Do stadniny do kotrej chce jechac mam 200km, kon dobrze znosi podroz, jest przyzwyczajony do jezdy przyczepą, pojechalybysmy na 2/3 tygodnie.. sądzicie ze to dobry pomysł?
pozdrawiam,
Magda
Żyj tak, aby po Twojej śmierci znajomym zrobiło się smutno
|
» Wysłany: Sro Lut 07, 2007 18:53
|
| Zuzupower |
» Sro Lut 07, 2007 19:59     |


Jeździec
Dołączył: 06 Maj 2006
Posty: 831
Status: Offline
|
fajnie Mydziulku, że sama nie jestem dlatego równiez czekam na odpowiedzi
|
» Wysłany: Sro Lut 07, 2007 19:59
|
| ritka |
» Sro Lut 07, 2007 20:29     |


Szwoleżer
Dołączył: 07 Lip 2004
Ostrzeżeń: 1 Posty: 2067
Status: Offline
|
Aniu, gdzie się przenosisz?
|
» Wysłany: Sro Lut 07, 2007 20:29
|
| Aniaaa |
re
» Sro Lut 07, 2007 20:33     |


Jeździec
Dołączył: 30 Wrz 2006
Posty: 992
Skąd: Wrocław
Status: Offline
|
Ritka,zgadnij
wiadomo,że do was
Tylko jeszcze muszę wykazać się cierpliwością,ale już już prawie
|
» Wysłany: Sro Lut 07, 2007 20:33
|
| jasmina |
» Sro Lut 07, 2007 21:58     |


Pomocnik Luzaka
Dołączył: 30 Gru 2006
Pochwał: 1 Ostrzeżeń: 1 Posty: 2895
Skąd: Dolnosląskie
Status: Offline
|
Ja wybieram się na warsztaty naturalne połączone z wakacjami:P I koń też niewchodził do rpzyczepy wiec...
Zaczne od oswojenia z samą obecnością tego strasznego czegoś. Potem poprosze o wchodzenie i cofanie na podest, potemd alej i dalej... a jak wejdziemy wkońcu to postoimy chwile i eyjdziemy:) potem troche dłużej idt...
|
» Wysłany: Sro Lut 07, 2007 21:58
|
| asio |
» Pon Mar 05, 2007 20:53     |

Adept Jeździecki
Dołączył: 20 Mar 2005
Posty: 99
Status: Offline
|
Przede mną kilka wyjazdów a koniem tam i tu. Obawiam sie tego troche, bo F kiepsko się adoptuje do nowego otoczenia. Ale... dlatego ćwiczymy 7 games i inne mamy zadania, abym mogla jej jakoś pomóc w najgorszych momentach.
Mydziulek- wiele zależy od predyspozycji Twojego konia, ale chyba możesz pomóc jeśli będziesz jego przyjacielem.
|
» Wysłany: Pon Mar 05, 2007 20:53
|
| userka- |
» Czw Mar 08, 2007 14:07     |

Stajenny
Dołączył: 06 Gru 2006
Posty: 220
Skąd: Dziki "Zachód"
Status: Offline
|
też miałam ten problem. Kupiłam klacz ze stajni gdzie się urodzila. Do przyczepy weszła bez problemu z właścicielem stajni którego znała i mu ufała zresztą chyba nie wiedziała co ją czeka w Nowym miejscu klacz doznała dużego szoku przez ponad tydzien była bardzo dzika i kopała się strasznie z końmi, wszystkiego się bała. Prowadzałam ją po całym terenie, wykąpałam żeby nie było zapachu obecej stajni.
I sama szybko sie przystosowała i nic nie musiałam robic.
Teraz sie troche martwie bo do tej pory kobyła piła z wiadra a teraz ją przestawiam do stajni gdzie poidła będa ale przeciez jakos kazdy koń się naucyzł pic z poidła to i ona nie bedzie chyba jakas tępa.
|
» Wysłany: Czw Mar 08, 2007 14:07
|
| Mozambik |
» Czw Mar 08, 2007 14:33   |

Koniuszy
Dołączył: 21 Wrz 2004
Posty: 552
Status: Offline
|
stary dobry sposób dawnych ułanów , duzo podróuzjących z konmi :
w domu przyzwyczaić konia do picia wody z odrobiną octu ( 1-2 łyzki octu na wiadro wody) . KOnie to ponoc lubią i szybko przyzwyczajają sie do smaku i zapachu .
w nowym miejscu na początek tez dodac pare kropel octu do nowego poidła lub łyzke octu do nowego wiadra . Koń skojzrazy znajomy smak i zapach i szybciej sie przyzwyczai .
ponoć działa
|
» Wysłany: Czw Mar 08, 2007 14:33
|
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum