Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
  • Ponad 750 wartościowych artykułów
  • Ponad 500 tysięcy zdjęć
  • Ciekawe dyskusje
  • Ludzie pełni pasji
  • Fotorelacje z zawodów
  • Rozbudowana baza rodowodowa
  • Giełda koni i ogłoszenia

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi

Masz już swój profil?


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Kalendarz jeździecki

Maj 2012

PnWtSrCzwPtSobNd
  1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
31
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Koń na którym jeżdżę






Głosy: 858 Opinie: 3




» Forum koniarzy » Porady » Obawy (nowa stajnia)


Napisz nowy temat
Aniaaa Obawy (nowa stajnia) » Wto Lut 06, 2007 1:10   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Aniaaa

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 30 Wrz 2006
Posty: 992
Skąd: Wrocław

Status: Offline

Cóż...sprawa wygląda tak:

Przenoszę konia do innej stadniny. To 4-letni wałach. Ma charakterek i potrafi postawić na swoim. Dlatego też obawiam się jak to będzię wyglądało z transportem, przyzwyczajaniem do hali i ogólnie innych koni. Teraz uważa się za najsilniejszego w całej stajni ,ale co będzię tam? Nie wiem, może są jakieś sposoby na przygotowanie go do tego? Szybko się uczy...
Gdy zmieniłam mu boks o jeden w lewo ,to był przez chwile w szoku.

Dodam,że nigdy nie był przenoszony, od urodzenia stoi w klubie,wyjazdy ze stajni (jakieś tereny,spacery) znosi ze spokojem .

Pozdrawiam.
Post » Wysłany: Wto Lut 06, 2007 1:10 Zobacz profil autora PW
Pasja » Wto Lut 06, 2007 7:07   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Pasja


Masztalerz
Dołączył: 24 Lis 2005
Posty: 708


Status: Offline

Może spróbuj tego :
http://www.transterm.com.pl/wwr/wwr.php?aid=265
www.ikkiz.glt.pl
Post » Wysłany: Wto Lut 06, 2007 7:07 Zobacz profil autora PW
Aniaaa re » Wto Lut 06, 2007 12:46   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Aniaaa

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 30 Wrz 2006
Posty: 992
Skąd: Wrocław

Status: Offline

Wielkie dzięki.
Post » Wysłany: Wto Lut 06, 2007 12:46 Zobacz profil autora PW
mydziulek » Sro Lut 07, 2007 18:53   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

mydziulek


Stajenny
Dołączył: 11 Paź 2005
Posty: 271


Status: Offline

ja się podłączę pod temat, chcociaz mam inny problem.. Chcialabym jechac w wakacjie z moja konicą a obóz jeździecki.. jak to wygląda? nie pytam o warunki na jakich jade, bo to ustalilam z wlascicielami stajni, tylko chodzi mi bardzoiej o to czy kon szybko sie przyzwyczaja do nowego miejsca czy trzeba mu dac kilka dni zeby sie oswoil? Jak sadzicie, taki wyjazd ma sens? Do stadniny do kotrej chce jechac mam 200km, kon dobrze znosi podroz, jest przyzwyczajony do jezdy przyczepą, pojechalybysmy na 2/3 tygodnie.. sądzicie ze to dobry pomysł?

pozdrawiam,
Magda
Żyj tak, aby po Twojej śmierci znajomym zrobiło się smutno
Post » Wysłany: Sro Lut 07, 2007 18:53 Zobacz profil autora PW
Zuzupower » Sro Lut 07, 2007 19:59   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Zuzupower

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 06 Maj 2006
Posty: 831


Status: Offline

Puszcza oko fajnie Mydziulku, że sama nie jestem Puszcza oko dlatego równiez czekam na odpowiedzi
Post » Wysłany: Sro Lut 07, 2007 19:59 Zobacz profil autora PW
ritka » Sro Lut 07, 2007 20:29   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

ritka

Szwoleżer

Szwoleżer
Dołączył: 07 Lip 2004
Ostrzeżeń: 1
Posty: 2067


Status: Offline

Aniu, gdzie się przenosisz?Uśmiechnięty
Post » Wysłany: Sro Lut 07, 2007 20:29 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Aniaaa re » Sro Lut 07, 2007 20:33   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Aniaaa

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 30 Wrz 2006
Posty: 992
Skąd: Wrocław

Status: Offline

Ritka,zgadnij Uśmiechnięty
wiadomo,że do was Puszcza oko

Tylko jeszcze muszę wykazać się cierpliwością,ale już już prawie Uśmiechnięty
Post » Wysłany: Sro Lut 07, 2007 20:33 Zobacz profil autora PW
jasmina » Sro Lut 07, 2007 21:58   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

jasmina

Pomocnik Luzaka

Pomocnik Luzaka
Dołączył: 30 Gru 2006
Pochwał: 1
Ostrzeżeń: 1
Posty: 2895
Skąd: Dolnosląskie

Status: Offline

Ja wybieram się na warsztaty naturalne połączone z wakacjami:P I koń też niewchodził do rpzyczepy wiec...
Zaczne od oswojenia z samą obecnością tego strasznego czegoś. Potem poprosze o wchodzenie i cofanie na podest, potemd alej i dalej... a jak wejdziemy wkońcu to postoimy chwile i eyjdziemy:) potem troche dłużej idt...Uśmiechnięty
Post » Wysłany: Sro Lut 07, 2007 21:58 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora
asio » Pon Mar 05, 2007 20:53   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

asio


Adept Jeździecki
Dołączył: 20 Mar 2005
Posty: 99


Status: Offline

Przede mną kilka wyjazdów a koniem tam i tu. Obawiam sie tego troche, bo F kiepsko się adoptuje do nowego otoczenia. Ale... dlatego ćwiczymy 7 games i inne mamy zadania, abym mogla jej jakoś pomóc w najgorszych momentach.
Mydziulek- wiele zależy od predyspozycji Twojego konia, ale chyba możesz pomóc jeśli będziesz jego przyjacielem.
Puszcza oko
Post » Wysłany: Pon Mar 05, 2007 20:53 Zobacz profil autora PW
userka- » Czw Mar 08, 2007 14:07   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

userka-


Stajenny
Dołączył: 06 Gru 2006
Posty: 220
Skąd: Dziki "Zachód"

Status: Offline

też miałam ten problem. Kupiłam klacz ze stajni gdzie się urodzila. Do przyczepy weszła bez problemu z właścicielem stajni którego znała i mu ufała zresztą chyba nie wiedziała co ją czeka Uśmiechnięty w Nowym miejscu klacz doznała dużego szoku przez ponad tydzien była bardzo dzika i kopała się strasznie z końmi, wszystkiego się bała. Prowadzałam ją po całym terenie, wykąpałam żeby nie było zapachu obecej stajni.
I sama szybko sie przystosowała i nic nie musiałam robic.
Teraz sie troche martwie bo do tej pory kobyła piła z wiadra a teraz ją przestawiam do stajni gdzie poidła będa ale przeciez jakos kazdy koń się naucyzł pic z poidła to i ona nie bedzie chyba jakas tępa.
Post » Wysłany: Czw Mar 08, 2007 14:07 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Mozambik » Czw Mar 08, 2007 14:33   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego posta

Mozambik


Koniuszy
Dołączył: 21 Wrz 2004
Posty: 552


Status: Offline

stary dobry sposób dawnych ułanów , duzo podróuzjących z konmi :

w domu przyzwyczaić konia do picia wody z odrobiną octu ( 1-2 łyzki octu na wiadro wody) . KOnie to ponoc lubią Zszokowany i szybko przyzwyczajają sie do smaku i zapachu .

w nowym miejscu na początek tez dodac pare kropel octu do nowego poidła lub łyzke octu do nowego wiadra . Koń skojzrazy znajomy smak i zapach i szybciej sie przyzwyczai .

ponoć działa
Post » Wysłany: Czw Mar 08, 2007 14:33 Zobacz profil autora PW
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Porady » Obawy (nowa stajnia)

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum