Serwis qnwortal.com wykorzystuje "ciasteczka". Więcej w naszej polityce Cookies.

Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • skupiamy 19 tysięcy Koniarzy
  • ponad 900 wartościowych artykułów
  • ponad 600 tysięcy zdjęć
  • ciekawe dyskusje
  • ludzie pełni pasji
  • fotorelacje z zawodów
  • rozbudowana baza rodowodowa
  • giełda koni i ogłoszenia

Masz już swój profil?

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Zobacz też

Kalendarz jeździecki

Grudzień 2018

PnWtSrCzwPtSobNd
  1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
31
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Gdzie jest paszport Twojego konia?








Głosy: 1036 Opinie: 3




Warning: html_entity_decode(): charset `iso-8859-2' not supported, assuming utf-8 in /var/www/qnwortal.com/includes/bbcode.php on line 1092

Warning: html_entity_decode(): charset `iso-8859-2' not supported, assuming utf-8 in /var/www/qnwortal.com/includes/bbcode.php on line 1092

Warning: html_entity_decode(): charset `iso-8859-2' not supported, assuming utf-8 in /var/www/qnwortal.com/includes/bbcode.php on line 1092


» Forum koniarzy » Jazda Konna » Instrukcja zsiadania


Napisz nowy temat
Trinity Instrukcja zsiadania » Czw Sty 27, 2005 23:03   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Trinity


Masztalerz
Dołączył: 08 Sty 2005
Posty: 690
Skąd: Wrocław

Status: Offline


Przeczytane w dość starej książce:

Do zsiadania z konia wyjmuje się najpierw prawą stopę ze strzemienia, podaje się lekko górną część ciała ku przodowi, przerzuca prawą nogę przez zad, wyjmuje się lewą stopę ze strzemienia, przyciska się brzuch do siodła i zsuwa na ziemię. Śmieje się Śmieje się Śmieje się

Wyobraźcie sobie teraz instruktora, kończącego pierwszą jazdę początkującej grupy w szkółce i mówiącego:
Proszę podjechać do ogrodzenia! A teraz wyciągamy prawą nogę ze strzemienia, unosimy ciało ku górze i lekko pochylamy się do przodu....
hehehe....
ludzie koniom zgotowali taki los...
Post » Wysłany: Czw Sty 27, 2005 23:03 Zobacz profil autora PW Wyślij email Skype
Martynka » Czw Sty 27, 2005 23:28   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Martynka



Dołączył: 28 Gru 2004
Posty: 14


Status: Offline

No mnie uczono że najpierw przekłada się wodze to lewej ręki później wyjmuje sie nogi ze strzemion pochyla do produ i zchodzi delikatnie uważając zeby nie kopnąć konie w nerki... no w zad... tyłeczek Uśmiechnięty Dla takich nowicjuszy może to być ... trudne... Na pewno nie jeden w głowie pomyśli sobie ze instruktor to .... Uśmiechnięty
Post » Wysłany: Czw Sty 27, 2005 23:28 Zobacz profil autora PW
carmina » Pią Sty 28, 2005 11:33   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

carmina

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 06 Maj 2004
Pochwał: 1
Posty: 918
Skąd: Wrocław

Status: Offline

ja nie wiem co w tym jest takiego śmieszne Trynity....uważasz że przeciętny człowiek nie jest w stanie zrozumieć takich poleceń...?? nie rozumie co się do niego mówi...??
Post » Wysłany: Pią Sty 28, 2005 11:33 Zobacz profil autora PW
Gość » Pią Sty 28, 2005 12:24   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie









Mysle ze Trinity chodzilo bardziej o to ze wiekszosc ludzi instynktownie wie, jak sie zabrac do zsiadania z konia i robi to samodzielnie w lepszy czy gorszy sposob. Rzeczywiscie, wiekszosc jezdzcow w zastepie z pewnoscia usmiechnelaby sie pod nosem slyszac instrukcje dotyczace zsiadania z konia.
Na pewno Trinity nie chciala nikomu zasugerowac ograniczonego pojmowania polecen...Spokojnie, nie trzeba od razu tak wjezdzac na ludzi... uderz w stol, nozyce sie odezwa? Pokręcony i zły

Pozdrawiam
Visenna, Szogun, Fufka i konie
Post » Wysłany: Pią Sty 28, 2005 12:24
Trinity » Pią Sty 28, 2005 19:51   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Trinity


Masztalerz
Dołączył: 08 Sty 2005
Posty: 690
Skąd: Wrocław

Status: Offline

Nie! nie miałam na myśli nie rozumienie takich polecen!!! Uśmiechnięty po prostu chciałam tutaj "ukazać" komizm sytuacji pisząc na początku, że to przeczytałam z bardzo starej książki. Nie wiem jak było kiedyś, jak kiedyś wyglądała nauka jazdy konnej, ale czytając to trochę mi się śmiać chciało wyobrażając sobie instruktora, w takim "starodawnym" stroju jeździeckim, z fryzurka "na pazia" mówiącego "proszę teraz unieść się lekko w siodle..." bo teraz instruktor mówi: nogi ze strzemion, z konia!
porównując czasy dzisiejsze z tamtymi, trochę to wszystko zabawnie wygląda. Przynajmniej dla mnie... Śmieje się Śmieje się Śmieje się Śmieje się
ludzie koniom zgotowali taki los...
Post » Wysłany: Pią Sty 28, 2005 19:51 Zobacz profil autora PW Wyślij email Skype
Siurek » Pią Sty 28, 2005 20:09   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Siurek

Jeździec Doskonały

Jeździec Doskonały
Dołączył: 22 Sty 2005
Pochwał: 2
Ostrzeżeń: 2
Posty: 4009
Skąd: mam wiedzieć?

Status: Offline

Ja myśle że Trinity ma rację bo jeżeli by ktoś znał panią która mnie uczyła jeździć i by ją porównał do czegoś takiego to od tekiego mówienia dzielą ją lata świetlne....UśmiechniętyBardzo wesoły na serio mówie hmmm może i ona jest fajna miła ale na opewno surowa i nie wyobrażam jej sobie jaby coś takiego powiedziała przecież ta jest po prostu komiczne ta pani powe no to teraz wyjmij nogi strzemion, No dalej wyjmuj te nogi!!! i  prawą noge podnieś ponad zadem konia , No podnieś wyżej tą noge bo kopniesz konia w zad i poleci z tobą!!!!!i nie trzymaj się tak kurczowo tych wodzy ni ci sie nie stanie , Puść te wodze troche ale nie całkioem !!!!Nie wypuszczaj wodzy z rąk!!!!no i teraz zgrabnie lądujemy na ziemi ... i to jest w stylu mojej instruktorki więc wiecie nie wyobrażam sobie tej pani jak tak mówi więc to jest naprawde komizm i moim zdaniem nie ma powodu żeby naskakiwać na kogoś tak jak ty carmina więc sobki bo Trinity nie zrobiła nic złego...Uśmiechnięty
Post » Wysłany: Pią Sty 28, 2005 20:09 Zobacz profil autora PW
smigi » Sob Sty 29, 2005 0:54   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

smigi



Dołączył: 06 Sty 2005
Posty: 33


Status: Offline

Prawde mowiac to ja tez nie wiem co tu jest smiesznego Uśmiechnięty) ?! Przeciez to jest ksiazka...w ktorej obowizuja pewne zasady, styl i kultura. Jesli teraz przeczytasz jakas ksiazke jezdziecka, albo wspolczesny instruktor zabierze sie za napisanie jakiegos poradnika to pewnie uzyje podobnych sformulowan (no moze nie bedzie tak czesto PROSZE, ale nie bedzie tez "WYMUJ TE NOGE ZE STRZEMION", czy "MIEDZY TWOIM TYLKIEM A SIODELM PRZELECIALBY PIES Z BUDA"Uśmiechnięty-slowa mojego trenera:))-co przeciez nie oznacza, ze jest zlym trenerem, wprost przeciwnie. Chodzi mi o to, ze na jezdzie instruktor bedzie sie poslugiwal innym jezykiem, a innym w literaturze, co jest naturalne i normalne!

pozdro
Post » Wysłany: Sob Sty 29, 2005 0:54 Zobacz profil autora PW
xPatryk » Sob Sty 29, 2005 1:35   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

xPatryk


Redakcja
Dołączył: 12 Gru 2003
Pochwał: 4
Posty: 2917
Skąd: Wrocław

Status: Offline

tak btw., to z Jowiszka najlatwiej sie ssiada, poklepawszy go po zadzie (np. delikatnie bacikiem;) ma łaskotki, więs "strzela baranka" w miejscu Puszcza oko))

skutecznosc gwarantowana Puszcza oko
Post » Wysłany: Sob Sty 29, 2005 1:35 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora Skype
Gość » Sob Sty 29, 2005 11:18   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie









Pies z buda! Oj bo padne!! Boskie !!! Śmieje się Juz lubie tego trenera Uśmiechnięty

Pozdrawiam
Visenna, Szogun, Fufka i konie
Post » Wysłany: Sob Sty 29, 2005 11:18
carmina » Sob Sty 29, 2005 12:01   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

carmina

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 06 Maj 2004
Pochwał: 1
Posty: 918
Skąd: Wrocław

Status: Offline

Gościu - nie umiesz najwidoczniej odczytywać ludzkich intencji...ja na nikogo nie najeżdżam... a uwagi o nożycach możesz sobie darować...

dla mnie nie jest to po prostu śmieszne, stara szkoła kawaleryjska też tak szkoliła i myślę że czasami warto było by wrócić do takich metod szkoleniowych...
Post » Wysłany: Sob Sty 29, 2005 12:01 Zobacz profil autora PW
Gość » Sob Sty 29, 2005 12:27   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie









MasztAlerzu: jesli zle odczytalam twoje intencje to przepraszam, ale zdaje sie ze nie tylko mnie to sie przydazylo, wiec albo jest nas wiecej, albo te intencjie nie byly zbyt czytelne.
A co do powrotu do starych metod, to moze i rzeczywiscie byloby warto

Pozdrawiam
Visenna, Szogun, Fufka i konie
Post » Wysłany: Sob Sty 29, 2005 12:27
konikara_karola Hym:) » Sob Sty 29, 2005 17:46   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

konikara_karola



Dołączył: 28 Sty 2005
Posty: 9


Status: Offline

A nie łatwiej jest spaść? Nie ważne jak ale spaść? Oczywiście nie polecam bo może się niemiło skończyć ale jak ktoś się załamie niech poprostu z konia spadnie (właściwie nie wiem jak się spada-nie to żebym nie spadła ale zawsze to robiłam albo zaszybko żeby pomyśleć albo zabanalnie). A co do normalnego schodzenia- jak się ktoś nauczy i przyzwyczai to idzie jak po maśle
Bardzo wesoły
Czy można zrozumieć konia, nie słuchając sercem?
Post » Wysłany: Sob Sty 29, 2005 17:46 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora
konsti » Nie Sty 30, 2005 11:57   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

konsti


Stajenny
Dołączył: 15 Lut 2004
Posty: 345
Skąd: Waszafka & Siedlce

Status: Offline

Mnie od zawsze uczono że najpierw wyrzuca się nogi ze strzemion...
z dwuch powodów:
a) zsuwając się po jednym ze strzemieni nadmiernie obciążamy łopatke konia
b) zsuwanie się jest o tyle niebezpieczne że np podczas niego kiedy koń się spłoszy to praktycznie mamy nad nim strasznie małą kontrolę... a moż się zdarzyć żę i nam noga wpadnie głębiej w strzemię i koń pociąga nas trochę za nogę po terenie zanim się uspokoi... a to też nie musi wcale być tak szybko bo może się rónież przestraszyć że coś za sobą ciągnie...

dlatego też tak jak każdej innej rzeczy zsiadania powinno się uczyć.

ps. najfajniej wogóle to wygląda jak jeźdźcy jadący w zastępie na komendy zsiadają... jak już się dokładnie zgrają to fajnie to wygląda Uśmiechnięty
Post » Wysłany: Nie Sty 30, 2005 11:57 Zobacz profil autora PW Tlen
Rozi » Nie Lut 13, 2005 13:44   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Rozi


Stajenny
Dołączył: 08 Cze 2004
Posty: 301
Skąd: jelenia góra

Status: Offline

no taak... najlepiej się 'zsiada' w galopie Puszcza oko dobrze, że mój instruktor zawsze uczył nas, jak zeskakiwać w kłusie itp, to jak ostatnio konik poniósł, to.. po prostu zeskoczyłam, i to było najlepsze co mogłam zrobić w tej sytuacji Śmieje się pozdro
Post » Wysłany: Nie Lut 13, 2005 13:44 Zobacz profil autora PW
_kulia » Sro Lut 23, 2005 15:02   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

_kulia



Dołączył: 18 Lut 2005
Posty: 12


Status: Offline


czasem lepiejzostac na grzbiecie niż zeskoczyć ja z Nowika (hucuł-welsh, czyt. pony chcemy na zawody jechaćBardzo wesoły) JA ZOSTAJE jak sie spłoszy to galupuje tak zeby sie zabić ale za chwile sie uspokaja. nie oddaje wodzy głępoki dosiad z napiętym krzyżem można mu batem pokazac bo on napoczątku (jak sie nie płoszy tylko jakieś chamskie sceny odstawia) i łdyki zamknięte.i to ywstarcza:D a z koni nie zeskakuje:D mało bezpieczne chodziaż czasem trzeba.
a co do zsiadania to wcale tak nie powinno byc bo najpierw wyjmujesz obie nogi ze strzemion, BO JAK LEWA ZOSTAJE W STRZEMIENIU A KONIKOWI SIE ZACHCE NP. BIEGAĆ:-d uuu marnie Bardzo wesoły
albo lepiej zsiadac tak jak kowboje;) plecy do konskiego brzucha a nie jak my to robimy ze brzuc nasz do konia;)
Post » Wysłany: Sro Lut 23, 2005 15:02 Zobacz profil autora PW
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Jazda Konna » Instrukcja zsiadania

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum