Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
  • Ponad 750 wartościowych artykułów
  • Ponad 500 tysięcy zdjęć
  • Ciekawe dyskusje
  • Ludzie pełni pasji
  • Fotorelacje z zawodów
  • Rozbudowana baza rodowodowa
  • Giełda koni i ogłoszenia

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi

Masz już swój profil?


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Kalendarz jeździecki

Maj 2012

PnWtSrCzwPtSobNd
  1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
31
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Koń na którym jeżdżę






Głosy: 858 Opinie: 3




» Forum koniarzy » Pogaduszki » Wypadki na koniach - zdjęcia


Napisz nowy temat
LagunaDiablos » Pon Mar 19, 2007 14:10   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

LagunaDiablos


Koniuszy
Dołączył: 05 Paź 2006
Ostrzeżeń: 2
Posty: 558


Status: Offline

zgodze sie, ze wypadki sie zdarzają wszedzie,ale czy one zdażają sie gdy robimy cos swiadomie czy nie swiadomie??Dla mnie wypadek jest spowodowanym czyms nieswiadomym, typu ide ulica i doniczka z okna na mnie spadnie, a skakanie na koniu przez 2metrowa stała przeszkodze, w błocie po kolana, czy jazda samochodem 150km/h po miescie, jest dla mnie swiadomym faktem, który dokonują jeździec i kierowca, aprzy tym lekkomyslne, lub wogóle bezmyslne.
Post » Wysłany: Pon Mar 19, 2007 14:10 Zobacz profil autora PW
Martus92 » Pon Mar 19, 2007 14:52   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Martus92


Masztalerz
Dołączył: 16 Wrz 2006
Posty: 768


Status: Offline

Sorry Bushmenka ale dlaczego wypowiadasz się dając w przykładzie moją wypowiedź tym bardziej że nie zrozumiałaś o co mi w niej chodzi? Nie pisze o żadnych zawodnikach którzy giną w zawodach i jest mi ich nie szkoda. PISAŁAM O ZAWODNIKU KTÓRY UŚMIECHAŁ SIĘ WIDZĄC WYPADEK KOLEGI I JEGO KONIA. NASTĘPNYM RAZEM PRZECZYTAJ WPOWIEDŹ KOGOŚ ZANIM PODASZ JĄ JAKO ARGUMENT DO NAPISANIA ODPOWIEDZI. Czasami to w co wierzysz jest bardziej realne od tego co jest ...
Post » Wysłany: Pon Mar 19, 2007 14:52 Zobacz profil autora PW
buschmenka » Pon Mar 19, 2007 15:30   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

buschmenka

Luzak

Luzak
Dołączył: 11 Cze 2004
Pochwał: 4
Ostrzeżeń: 1
Posty: 3431


Status: Offline

Cytat
Patrząc na ten filmik z WKKW, w którym jeździec zginął, myślę, że zawody WKKW w taką pogodę i z takim podłożem powinny być odwołane.
Wiadomo, że jest jakiś problem, ponieważ często zawodnicy przylatują z zupełnie innego kontynentu, ale przecież tu chodzi o bezpieczeństwo, nie?

Tak, też mi się wydaje. Ale z drugiej strony- to są mistrzostwa, pewnie niejeden raz w takich warunkach już zawodnicy jeździli.

Cytat
Dla mnie wypadek jest spowodowanym czyms nieswiadomym, typu ide ulica i doniczka z okna na mnie spadnie, a skakanie na koniu przez 2metrowa stała przeszkodze, w błocie po kolana, czy jazda samochodem 150km/h po miescie, jest dla mnie swiadomym faktem, który dokonują jeździec i kierowca, aprzy tym lekkomyslne, lub wogóle bezmyslne.

Według statystyk, większe szanse masz na wypadek przechodząc przez ulicę albo grając w siatkówkę, niż jeżdżąc konno. Mimo to przechodzisz przez ulicę i grasz w siatkówkę. Masz aktualną szczepionkę przeciwko tężcowi? Dbasz należycie o każdą rankę, która powstanie? Nie? A nie boisz się tężca? Wiesz, jak duże masz szanse się tym zarazić czyszcząc koniowi kopyta? Masz ważne prześwietlenie płuc (robiłaś jakieś w ciągu ostatniego pół roku?)? Nie? No sorry, ale jak zachorujesz na gruźlicę i się o tym nie dowiesz, to to będzie twoja wina! Przecież podjęlaś ryzyko nierobienia systematycznych badań. A raka szyjki macicy się nie obawiasz (20% kobiet w polsce na to obecnie cierpi)? Białaczki? A będziesz sprawdzać/sprawdzasz każdego twojego partnera, czy ma HIV, rzeżączkę i kiłę? Uwzględniasz w przypadku HIV-a okienko serologiczne? Tak naprawdę żyjemy w ciągłym zagrożeniu, nikt ci nie da gwarancji, ze umrzesz śmiercią naturalną. Nawet leżąc cały dzień w łóżku narażasz się na niebezpieczeństwo (i to realne)- odleżyny cię niechybnie czekają. I co? Przeniesiemy się do bunkrów?

Martus- sorry, nie chciałam cię obrazić. Przytoczyłam twój post żeby te dalsze miały sens bo lady_wera się do twojego odniosła. Nie chodziłop mi o ciebie.
Jedno wam powiem: życie idioty to nie bułka z masłem.
Post » Wysłany: Pon Mar 19, 2007 15:30 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Martus92 » Pon Mar 19, 2007 15:43   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Martus92


Masztalerz
Dołączył: 16 Wrz 2006
Posty: 768


Status: Offline

Aha no chyba że tak ... ale nast. razem napisz o tym xP Bo wynika że ja też mam takie zdanie a nie mam Puszcza oko. Czasami to w co wierzysz jest bardziej realne od tego co jest ...
Post » Wysłany: Pon Mar 19, 2007 15:43 Zobacz profil autora PW
buschmenka » Pon Mar 19, 2007 15:51   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

buschmenka

Luzak

Luzak
Dołączył: 11 Cze 2004
Pochwał: 4
Ostrzeżeń: 1
Posty: 3431


Status: Offline

Ok, obiecuję poprawę Zakłopotany . Jedno wam powiem: życie idioty to nie bułka z masłem.
Post » Wysłany: Pon Mar 19, 2007 15:51 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
LagunaDiablos » Pon Mar 19, 2007 15:52   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

LagunaDiablos


Koniuszy
Dołączył: 05 Paź 2006
Ostrzeżeń: 2
Posty: 558


Status: Offline

ok, dobra, ale kurde nie mowimy tutaj o chorobach koni i ludzi tylko o wypadkach, choroba nie jest wypadkiem, wypadkiem mozemy nazwac np idziemy do sklepu,przewrócimy sie i złamiemy noge, choroby nie mozna tutaj porównac do wypadku na koniu to zupełnie inna kategoria. Chyba nie powiesz, ze koleś jeżdzacy na koniu w WKKW w bardzo ciezkich warunkach nie zdaje sobie sprawy z tego,z emoze ulec wypadkowi, własnie, z ezdaje sobie z tego sprawe, tylko dla niego sa zawniejsze pieniądze a nie zdrowie konia. Czy Ty bys sie zdecydowała jechac na WKKW w błocie, na slisiej nawierzchni gdzie kon w kłusie juz sie potyka,a co dopiero galop i skoki??Bo ja w zyciu nie naraziłabym świadomie siebie i konia na wypadek czy utrate zycia. Czy Małysz jak leci nie boi sie??Pewnie, że sra po gaciach, ale on nie ma pod soba konia i decyduje tylko za siebie, a Ty w WKKW decydujesz jeszcze za konia bo ona nie powie NIE "ja nie chche". Kon w tym wypadku jest tylko maszynka do zarabiania pieniedzy, a jak sie połamie to co tam.
W chorobie sama za siebie decydujesz, mozesz sie nawet przespac z narkomanem miec HIV i to bedzie Twoj swiadomy wybór, mozesz złapać grype, ale to zawsze tylko Ty bedziesz chora, bo Ty odpowiadasz za siebie, ale majac konia odpowiadasz takze za niego. Decydując sie na coś musimy rozwazyc, czy to jest niebezpieczne, oczywiscie zgodze sie, ze siatkówka byc moze tez jest niebezpieczna, ale tu wybór czy grac czynie grac podejmujemy MY, to MY mamy złamanego palca, zwichnietą noge w razie wypadku, idąc przez ulice potrąci Nas samochód,ale to nie my odpowiadamy za to bo my przechodzimy przez pasy,a koles jadący autem miał Nas w nosie, to on za to odpowiada bo robił to swiadomie przekraczajac predkosc itp, co innego gdybysmy nie przechodzili na pasach, to owszem nasza wina, bo zrobilismy to swiadomie, wiedzielismy, ze to jest niebezpieczne.
Na zawodach tez jest wybor, moge nie robic tego co jest niebezpieczne dla mnie i dla KONIA.
Ludzi eprzeciez trzeba pamietac, ze na zawodach nie jestesmy trylko MY, ale jest i Nasz koN o którego musimy dbac, leżąc w domu bede miała odlezyny, grająć w siatke bede miała złamanego palca, idąć do skpeu złamie noge, ale wszedzie tojestem tylko JA, a na zawodach Ja bede miała złamanego palca, a koń złamany kark. To nie jest cena sławy
Post » Wysłany: Pon Mar 19, 2007 15:52 Zobacz profil autora PW
Bonita24 » Pon Mar 19, 2007 16:54   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Bonita24


Koniuszy
Dołączył: 09 Mar 2007
Posty: 527


Status: Offline

jakby co to ja nie mówiłam,ze konie sa cycy a ludze "bee"
tylko zdjecie wam wkleiłam:)
ale odnoszac sie do tematu.wcale nie podzielam zdania niektórych,ze to ludzie sa zli.nie mozna tak na to patrzec ,poniewaz wszystko zalezy od człowieka.
przeciez nie wszystcy sie znecja na d końmi,bija itd,-nie mozna tak wszystkich sporowców i amatorów podciagac pod jedno-ze sa załosni i zli bo leja swoje konie-nie wazne czy raz w zyciu ktos konia udezrył ,czy kara go za jakies wybryki,czy wogole nie bije swojego konia,czy go rozpieszcza i za kazda odmowe daje mu marchewke,czy leje swojego konia regularnie co jazde...
WKKW jest moze niebezpieczne,tak jak kazdy sport-nawet gra w siatke-juz raz dostałam piłka w nos i dziekuje,ale jesli ze wzgledu na ryzyko wypadku mamy nie jezdzic konno(bo przeciez w głupim terenie spadniesz i sie mozesz zabic)to musielibysmy siedziec wszyscy w domu i sie nie ruszac,bo anuz spadniesz z fotela i sie zabijesz.
jeszcze wracajac do tego "znecania"

to samo,gdyby ktos na ktoras z Was spojrzał w momecie kiedy koń odmawia czegos nie z waszej winy i dostaje od was klapsa.
tez mógłby po tym incydencie od razu przewalic wam etykietke- o ta ixińska bije konia,zneca sie i mówi ze tak go kocha a leje ile popadnie.

przeciez tak nie mozna.
a nie uwierze ze ani razu nie trzepnełyscie(czyt.skarcenie obojetnie w jakiej formie)waszego konia za cos.
wiec nie mozna tak generalizowac,bo niektórzy bardzo tutaj przezywaja ,ze ktos sie zneca-ale tak naprawde nie wiedza jak było-to tak samo jak osadzanie kogos ze koń pysk na jezdzie otwiera-i od razu ktos sie zacznie pluc,ze jezdziec to tak szarpie i stad ten otwarty pysk-znam konie ktore regularnie na fotach wychodza z otwarta morda-bo gryza wedzidło,bawia sie nim.wiec jesli ktos jedzie na takim koniu na luznej wodzy czy na kontakcie-wrecz rzuconej to bezpodstawne jest osadzanie ,ze koń jest szarpany,bo nie znacie ani konia ani sytuacji ,zeby osadzac
Dobry trener słyszy ,gdy koń do niego mówi.
Wielki trener słyszy nawet jego szept...
Post » Wysłany: Pon Mar 19, 2007 16:54 Zobacz profil autora PW
LagunaDiablos » Pon Mar 19, 2007 17:07   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

LagunaDiablos


Koniuszy
Dołączył: 05 Paź 2006
Ostrzeżeń: 2
Posty: 558


Status: Offline

co innego jechac w teren wiadomo, ze mozna spasc, ale jechac na pewne ryzyko, które jest wieksze niez upadek w terenie to dla mnieobłęd w ciapy.
Owszem mozna udezyc konia za nieposłuszenstwo, rozumiem, ale nie lac konia, bonie chche przeskoczyc 2 metrowej przeszkody, wiadomo, ze sie boi, co innegometrówka.
Niektórzy ludzi en azaodach sa naprawde nieodpowiedziali i zalezyim tylkona kasie,a nie na zabawie.
Post » Wysłany: Pon Mar 19, 2007 17:07 Zobacz profil autora PW
Bonita24 » Wto Mar 20, 2007 20:48   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Bonita24


Koniuszy
Dołączył: 09 Mar 2007
Posty: 527


Status: Offline

uwazasz ze zawody to zabawa?czy ba ze chodzi ci o jazde -choc nie wiem czy mozna to nazwac zabawa.... Dobry trener słyszy ,gdy koń do niego mówi.
Wielki trener słyszy nawet jego szept...
Post » Wysłany: Wto Mar 20, 2007 20:48 Zobacz profil autora PW
Siurek » Wto Mar 20, 2007 21:03   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Siurek

Jeździec Doskonały

Jeździec Doskonały
Dołączył: 22 Sty 2005
Pochwał: 2
Ostrzeżeń: 2
Posty: 4014
Skąd: mam wiedzieć?

Status: Offline

No zawody to takie oderwanie się od treningów, chwila 'rozrywki' w normalnym życiu. Pokazuje język Ja myślę, że jeśli to nie są jakieś N-ki i C tylko np. LL-ki to można to nazwać zabawą. Uśmiechnięty
Post » Wysłany: Wto Mar 20, 2007 21:03 Zobacz profil autora PW
Big_Horse » Sro Mar 21, 2007 22:03   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Big_Horse


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 06 Mar 2007
Ostrzeżeń: 4
Posty: 194
Skąd: Bytów [ zadupie]

Status: Offline

to kolejne 2 zdj.

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 21:05 ]
i to


» ach.jpg

  • Opis:
  • Rozmiar: 23.45
    • ach.jpg

» stare_pokazy_020.jpg

  • Opis:
  • Rozmiar: 23.17
    • stare_pokazy_020.jpg

Post » Wysłany: Sro Mar 21, 2007 22:03 Zobacz profil autora PW
Magdalenka95 » Sob Paź 03, 2009 15:58   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Magdalenka95


Masztalerz
Dołączył: 07 Kwi 2007
Pochwał: 1
Posty: 767
Skąd: koło Bielska

Status: Offline

Mój ognisty rumak stwierdził, że się mnie pozbędzie i w taki o to sposób kolejna gleba z niego. Jakie to szczęście, że był fotograf ;-D

I zdjęcia Cool


» DSC 038.jpg

  • Opis:
  • Rozmiar: 171.76
    • DSC 038.jpg

» DSC 039.jpg

  • Opis: I lądujemy ;-D
  • Rozmiar: 152.12
    • DSC 039.jpg

''[...]doprawdy, wszyscy powinniśmy być w stanie kontrolować, czy warto jest robić wielką rzecz, z czegoś co nie zasługuję na tak dużo naszej uwagi...''
Post » Wysłany: Sob Paź 03, 2009 15:58 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
ApplePie » Sob Paź 03, 2009 17:43   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

ApplePie


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 25 Wrz 2008
Posty: 188
Skąd: Poznań

Status: Offline

oła! Magdalenka95 po tym drugi zdjęciu to wygląda niefajnie. Nic ci się nie stało? Taka miłość się nie zdarza?
www.almostnormal.fbl.pl
Post » Wysłany: Sob Paź 03, 2009 17:43 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Magdalenka95 » Sob Paź 03, 2009 19:03   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Magdalenka95


Masztalerz
Dołączył: 07 Kwi 2007
Pochwał: 1
Posty: 767
Skąd: koło Bielska

Status: Offline

Kolano lekko spuchnięte, plecki trochę bolą no i głowa bo trochę nią uderzyłam w ziemię, ale ogółem dobrze się czuję Puszcza oko ''[...]doprawdy, wszyscy powinniśmy być w stanie kontrolować, czy warto jest robić wielką rzecz, z czegoś co nie zasługuję na tak dużo naszej uwagi...''
Post » Wysłany: Sob Paź 03, 2009 19:03 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Gllosia » Sob Paź 03, 2009 20:08   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Gllosia


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 12 Maj 2007
Ostrzeżeń: 1
Posty: 138
Skąd: Krzeszowice

Status: Offline

Widziałam na fbl'u ;D
To drugie jest zaarabiste..
Post » Wysłany: Sob Paź 03, 2009 20:08 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Pogaduszki » Wypadki na koniach - zdjęcia

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum