Serwis qnwortal.com wykorzystuje "ciasteczka". Więcej w naszej polityce Cookies.

Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • skupiamy 19 tysięcy Koniarzy
  • ponad 900 wartościowych artykułów
  • ponad 600 tysięcy zdjęć
  • ciekawe dyskusje
  • ludzie pełni pasji
  • fotorelacje z zawodów
  • rozbudowana baza rodowodowa
  • giełda koni i ogłoszenia

Masz już swój profil?

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Zobacz też

Kalendarz jeździecki

Czerwiec 2018

PnWtSrCzwPtSobNd
  1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Gdzie jest paszport Twojego konia?








Głosy: 966 Opinie: 3




» Forum koniarzy » Sprzęt jeździecki » Aurigan, Argentan, Kaugan - Czyli co lepsze?..


Napisz nowy temat
faith » Sro Cze 19, 2013 2:07   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

faith

Pomocnik Luzaka

Pomocnik Luzaka
Dołączył: 18 Gru 2008
Posty: 2992
Skąd: Szczecin

Status: Offline


ja tylko krotko, bo widze ze istnieje ostatnio jakas mania na slinienie...
piana nie zawsze jest dobrym zjawiskiem.
Moze wystepowac bo kon fajnie zuje, owszem.
Moze tez wystepowac przy wedzidlach z niektorych metali - miedz jest np. mocno slinotokowa ze tak to ujme.
Czasem jest tak, ze kon mocno slini sie z nerwow...
Znalam klaczke, ktora slinila sie obficie na kazdej jezdzie, wlascicielka zachwycona, a kon na kontakcie pozornym - w rzeczywistosci kompletnie nie akceptujacy reki...
takze nie ma co sie tak skupiac na tej pianie w pysku:)
Post » Wysłany: Sro Cze 19, 2013 2:07 Zobacz profil autora PW
Gosetka » Sro Cze 19, 2013 9:07   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Gosetka


Koniuszy
Dołączył: 16 Sie 2007
Ostrzeżeń: 1
Posty: 442
Skąd: Szczecin

Status: Offline

ja mam auriganowe KK Conrad Ultra Sprenger od dawna (chyba od kiedy je wynaleźli), koń żuje jak wściekły i jest jak nowe... polecam
Post » Wysłany: Sro Cze 19, 2013 9:07 Zobacz profil autora PW
BlackPearl » Sro Cze 19, 2013 10:47   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

BlackPearl

Szwoleżer

Szwoleżer
Dołączył: 03 Kwi 2012
Posty: 2346
Skąd: Lubuskie

Status: Offline

Może ta miedź jest faktycznie bardziej ślinotwórcza,bo u Karmen pianka pojawia się na wargach już od początku jazdy, w stępie. Myślę,że w stępie nie jestem w stanie jej na tyle zdenerwować,by pieniła się ze złości,zawsze odnoszę wrażenie,że jest rozluźniona i całkiem dobrze się dogadujemy. Uśmiechnięty
Post » Wysłany: Sro Cze 19, 2013 10:47 Zobacz profil autora PW
konikiara » Sro Cze 19, 2013 14:24   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

konikiara


Koniuszy
Dołączył: 17 Kwi 2007
Posty: 594
Skąd: Wrocław.

Status: Offline

Tylko że mi np. nie chodzi o zaślinienie konia, a o samą jego chęć i lepszą akceptację wędzidła Puszcza oko podałam też dwa przykładowe i póki co żadnej pomocy i odezwu Pokazuje język
Post » Wysłany: Sro Cze 19, 2013 14:24 Zobacz profil autora PW
BlackPearl » Sro Cze 19, 2013 22:12   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

BlackPearl

Szwoleżer

Szwoleżer
Dołączył: 03 Kwi 2012
Posty: 2346
Skąd: Lubuskie

Status: Offline

Ja wybrałam argentanowe,żeby klaczy było trochę przyjemniej nosić ten kawałek metalu w pysku. Czytałam,że jest smaczniejsze,może to było naiwne,nie wiem... Po prostu uznałam,że to lepszy metal od zwykłego. Nie myślałam o tym,by zaślinić konia. Nawet mam ochotę czasem spróbować na zwykłym metalu,żeby sprawdzić,czy też będzie pianka. A nikt Ci konkretnie nie doradza,bo dobranie idealnego wędzidła dla konkretnego konia to eksperymentowanie. Puszcza oko
Post » Wysłany: Sro Cze 19, 2013 22:12 Zobacz profil autora PW
crazymaggie » Sro Cze 19, 2013 22:32   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego posta

crazymaggie

Lansjer

Lansjer
Dołączył: 27 Wrz 2011
Posty: 1579
Skąd: Irlandia

Status: Offline


Mam dziwne wrazenie ,ze w przypadku tego drugiego wedzidla polowe ceny placisz za sama marke.
sprobuj poszukac tego samego tworzywa,ale nie Stubbenowskiego.
Zapewniam ,ze bedzie o polowe tansze ( badz o polowe drozsze jesli pojdzies w druga strone np SPrengera Puszcza oko
Post » Wysłany: Sro Cze 19, 2013 22:32 Zobacz profil autora PW
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Sprzęt jeździecki » Aurigan, Argentan, Kaugan - Czyli co lepsze?..

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum