Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
  • Ponad 750 wartościowych artykułów
  • Ponad 500 tysięcy zdjęć
  • Ciekawe dyskusje
  • Ludzie pełni pasji
  • Fotorelacje z zawodów
  • Rozbudowana baza rodowodowa
  • Giełda koni i ogłoszenia

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi

Masz już swój profil?


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Kalendarz jeździecki

Maj 2012

PnWtSrCzwPtSobNd
  1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
31
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Koń na którym jeżdżę






Głosy: 858 Opinie: 3




» Forum koniarzy » Porady » strach - radźcie!


Napisz nowy temat
Tonks strach - radźcie! » Pon Lut 19, 2007 11:31   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Tonks



Dołączył: 26 Sty 2007
Posty: 26


Status: Offline

Zawsze [prawie] było OK. Jeździłam, skakałam i wszystko było wporządku. W tym roku w terenie spadłam z konia na ulice i od tego czasu boje się. Ostatnio nawet nie jeździłam, ale tak sie nie da więc już poszłam do stajni. Dostałam konia który tydzień nie chodzil [na miniaturce w profilu] i oczywiście cala sie zestresowałam. Wypłakałam sie koleżance, wzięłam wypinacze i... jeździłam. Koń zdawał się rozumieć, ze cos nie tak Uśmiechnięty Teraz zaczyna się sezon, zawody w przyszłym tyg. a ja dalej się boje na nim skakać. Najgorsze jest to ze za dwa tygodnie na zawody mamy jechać do sąsiedniej stajni wierzchem. Co mam zrobić żeby się przełamać? Niby upadek nic takiego, ale ja iu tak sie boję Smutny
HELP! Płacze lub jest bardzo smutny Smutny Płacze lub jest bardzo smutny Smutny Płacze lub jest bardzo smutny Smutny
Post » Wysłany: Pon Lut 19, 2007 11:31 Zobacz profil autora PW Skype
oleczka17 » Pon Lut 19, 2007 11:47   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

oleczka17

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 24 Kwi 2006
Posty: 942


Status: Offline

i nie powiedzialas trenerowi ze sie boisz i wolałabys innego konia??.....
Post » Wysłany: Pon Lut 19, 2007 11:47 Zobacz profil autora PW
Tonks » Pon Lut 19, 2007 11:51   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Tonks



Dołączył: 26 Sty 2007
Posty: 26


Status: Offline

u nas w sekcji każdy jest przydzielony do konia i nie ma zbytnio wyboru Smutny
Post » Wysłany: Pon Lut 19, 2007 11:51 Zobacz profil autora PW Skype
asio » Pon Lut 19, 2007 12:21   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

asio


Adept Jeździecki
Dołączył: 20 Mar 2005
Posty: 99


Status: Offline

Mam nadzieję, ze czas zrobi swoje.
Kiedyś spadłam podobnie jak Ty, tyle ze ocucili mnie dopiero w stajni. Strach był i może w jakimś stopniu jest nadal- nie szarżuję i jestem Bardzo ostrożna. Nic więcej nie poradzę. Pogadaj z trenerem- życzę wyrozumiałości z jego strony i rozsądnego treningu pozwalającego na powrót Twój do pasji z takim zaangażowaniem jaki był przed wypadkiem.
Post » Wysłany: Pon Lut 19, 2007 12:21 Zobacz profil autora PW
Koniara22 » Pon Lut 19, 2007 13:01   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Koniara22

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 01 Sty 2006
Posty: 874
Skąd: Łódź

Status: Offline

Odpuść sobie te zawody.To,że one się zbliżają przysparzają Ci dodatkowego stresu.Masz uraz i ona tak szybko nie przejdzie.Musisz przychodzić,jeździć ale tak na ile dasz rade bez strachu.Daj sobie czas.Nie wymagaj od siebie,że od razy wsiądziesz i pojedziesz zawody Puszcza oko
Post » Wysłany: Pon Lut 19, 2007 13:01 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora Skype
jodelka84 » Nie Kwi 08, 2007 12:07   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

jodelka84



Dołączył: 28 Mar 2007
Posty: 39


Status: Offline

Skoro się boisz trochę jeździć na tym koniku to może pomogło by lonżowanie go przed jazda? Uśmiechnięty Może bezposredni strach wiąże sie z tym, że nie wiesz, jak się na danej jeździe bedzie zachowywał, a wylonżowanie go przed jazdą spowoduje, że konik sie troche wybiega i będzie spokojniejszy i Ty również Uśmiechnięty U mnie się to sprawdziło =) No, chyba że trener nie wyraża na to zgody to inna sprawa =)
Ale życzę powodzenia i przełamania strachu =)
Post » Wysłany: Nie Kwi 08, 2007 12:07 Zobacz profil autora PW
volvik » Nie Kwi 08, 2007 12:17   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

volvik


Koniuszy
Dołączył: 11 Lut 2007
Posty: 601


Status: Offline

Dopóki Twój uraz całkowicie nie przejdzie nie jedź na żadne zawody! Zdziwiony
Staraj się na nowo nawiązać więź z koniem, by czuć się przy nim bezpiecznie nie tylko w siodle.
Pamiętaj, nic na siłę!
WKKW.
Post » Wysłany: Nie Kwi 08, 2007 12:17 Zobacz profil autora PW
lima » Nie Kwi 08, 2007 12:25   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

lima


Stajenny
Dołączył: 11 Wrz 2006
Posty: 318


Status: Offline

Cytat
W tym roku w terenie spadłam z konia na ulice i od tego czasu boje się.


pojedź jeszcze raz w teren w to samo miejsce i nie odpuszczaj.
a po za tym pracuj przede wszystkim nad rozluźnieniem nawet jakbyś miała tylko stępem jeździć Uśmiechnięty a w miarę jak będziesz się czuła lepiej to przyjdzie ci ochota na więcej Uśmiechnięty


Ostatnio zmieniony przez lima dnia Nie Kwi 08, 2007 12:27, w całości zmieniany 1 raz
Post » Wysłany: Nie Kwi 08, 2007 12:25 Zobacz profil autora PW
martusia1988 odp » Nie Kwi 08, 2007 12:25   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

martusia1988


Adept Jeździecki
Dołączył: 11 Mar 2007
Ostrzeżeń: 2
Posty: 68


Status: Offline

Oj biedactwo!!!sama przez to przeszłam...otóż po pierwsze musisz nawiązać cową więź z koniem ^^to potrwa ale najważniejszy w jeźdizectwie jest CZAS!!!wszystko sie ułoży..staraj się mimo że go tak db nie znasz spedzać z nim jak najwięcje czasu teraz to bedzie mozliwe bo zaczynają się niedługo wakacje^^ Bardzo wesoły poświęc mu dużo uwagi,skupienia, zainteresowania.NIE WCHODŹ DO STAJNI BEZ MARCHEWKI!!Bądź innych pyszności..ale pamiętaj co za dużo to nie zdrowo!!a co do zawodów wiem jak to jest gdy nie jesteś gotowa(psychicznie) do startów a musisz bo nalezysz np do klubu który wymaga tego!!więc powiem tak jak będziesz musiała startować to daj z siebie wszystko!!i3 głebokie wdechy przed startem i do dzieła!!musi się udać ^^a ja trzymam kciuki:*buzik!!
Post » Wysłany: Nie Kwi 08, 2007 12:25 Zobacz profil autora PW
biedroneczka » Nie Kwi 08, 2007 22:49   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

biedroneczka



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 26


Status: Offline

volvik napisał(a):
Dopóki Twój uraz całkowicie nie przejdzie nie jedź na żadne zawody! Zdziwiony


volvik Tonks pisała 19 lutego, że za dwa tygodnie ma zawody a dzisiaj jest już kwiecień Puszcza oko zawsze lepiej najpierw spojrzeć na datę postu a dopiero potem pisać Puszcza oko
Post » Wysłany: Nie Kwi 08, 2007 22:49 Zobacz profil autora PW
breakaway » Nie Kwi 08, 2007 22:54   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

breakaway


Koniuszy
Dołączył: 19 Mar 2007
Ostrzeżeń: 1
Posty: 415


Status: Offline

Ja też mam zawsze obawy. Zawsze, już przy siodłaniu mam ogromnego stresa. Na wybiegu przed stajnią jest ok, gorzej jest wyjechać na ten większy - za stodołę. Jak pierwszy raz z Kolekcją tam pojechałyśmy, poniosła mnie pod samo ogrodzenie. Gdybym jej gwałtownie nie skręciła, albo poszłaby przez ogrodzenie, albo stanęłaby i przelecialabym przez jej łeb. Już później, kiedy wyjechałyśmy tam, przestraszyła się gałęzi za ogrodzeniem i poniosła. Trzecim razem miałam mniej szczęścia. Byłam na oklep, a klacz miała dużo enegrii. Umaniło jej się, że się czegoś boi i poniosła mocnym galopem, mocno skręcając i w efekcie wylądowałam pod koniem. Odrazu wstałam i z bolącym biodrem wgramoliłam się spowrotem. Zawsze, gdy długo nie bywa na tamtym wybiegu płoszy się. Dlatego boję się wyjechać tam po dłuższym czasie nie przebywania na wybiegu. nic nie trwa wiecznie...
Post » Wysłany: Nie Kwi 08, 2007 22:54 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora
Ulan » Nie Kwi 08, 2007 22:57   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Ulan


Koniuszy
Dołączył: 24 Kwi 2006
Ostrzeżeń: 1
Posty: 575


Status: Offline

Fortuna sprzyja odważnym...Niestety konie to najlepsi psychlogowie na świecie i każde nasze zawachanie jest przez nie wyczuwane.Większość nam pomorze, ale te bystrzejsze to wykorzytają żeby pokazać nam kto tu rządzi.Dlatego też podstawą jest nie okazywanie swoich obaw i strachów Puszcza oko Somosierra,Rokitna,Komarów,Krojanty,Bzura,Wólka Węglowa...gdzie mamy jeszcze szarżować żeby pokazać, że jesteśmy najlepsi?
Post » Wysłany: Nie Kwi 08, 2007 22:57 Zobacz profil autora PW
Zuzupower » Nie Kwi 08, 2007 22:57   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Zuzupower

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 06 Maj 2006
Posty: 831


Status: Offline

hm strach Jestem skwaszony trzeba go przełamac mnie pot oblewa jak po górkach jeżdże, u ciebie jest niestety powazniejsza "fobia" Jestem skwaszony powiedz trenerowi, zacznijcie moze na lonzy z powrotem, co nieco od podstaw i bierz tylko wybiegane i spokojniutkie konie dla początkujących narazie
skakać nie skacz bo bedziesz spięta i mozesz drugą glebe zaliczyc Jestem skwaszony
Post » Wysłany: Nie Kwi 08, 2007 22:57 Zobacz profil autora PW
breakaway » Nie Kwi 08, 2007 22:58   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

breakaway


Koniuszy
Dołączył: 19 Mar 2007
Ostrzeżeń: 1
Posty: 415


Status: Offline

Właśnie to zauważyłam. Kiedy ja się spięłam i zdenerwowałam, czy nie poniesie, ona też byla strasznie niepewna i uciekala. Kiedyś, kiedy wyjechalam na luzie, spokojnie, to owszem - bała się, prychała, ale przeszła spokojnie koło tego złego 3 kółka stępa i potem nie zwracala na to uwagi. nic nie trwa wiecznie...
Post » Wysłany: Nie Kwi 08, 2007 22:58 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora
biedroneczka » Nie Kwi 08, 2007 23:01   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

biedroneczka



Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 26


Status: Offline

breakaway napisał(a):
Trzecim razem miałam mniej szczęścia. Byłam na oklep, a klacz miała dużo enegrii.


mimo tego, że klaczka 2 razy się spłoszyła w tym samym miejscu to ty pojechałaś ten 3 raz i w dodatku na oklep? Zszokowany
Post » Wysłany: Nie Kwi 08, 2007 23:01 Zobacz profil autora PW
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Porady » strach - radźcie!

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum