Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
  • Ponad 750 wartościowych artykułów
  • Ponad 500 tysięcy zdjęć
  • Ciekawe dyskusje
  • Ludzie pełni pasji
  • Fotorelacje z zawodów
  • Rozbudowana baza rodowodowa
  • Giełda koni i ogłoszenia

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi

Masz już swój profil?


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Kalendarz jeździecki

Maj 2012

PnWtSrCzwPtSobNd
  1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
31
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Koń na którym jeżdżę






Głosy: 858 Opinie: 3




» Forum koniarzy » Zdrowie koni » Mój koń tka.


Napisz nowy temat
oda25 Mój koń tka. » Sro Lut 21, 2007 13:46   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

oda25


Adept Jeździecki
Dołączył: 13 Wrz 2006
Posty: 70


Status: Offline

Mam problem z ogierem ma 17 lat, od 2 lat jest mój ale wcześniej stał w stajni , wychodził tylko sam na chwile albo do krycia. Persik strasznie teraz tka, jak był zamknięty w boksie to albo biegał w nim w te i na zad albo stał przy drzwiach i tkał. od 2 lat jest 24 godziny na pastwisku z innymi końmi i często go widze że stoi na środku i buja sie to z jednej na drugą noge ( tka) co zrobić , nie mam już pomysłu, ani zapawki nie pomagają ani sianko troche zmniejszył to relaks ale nie do końca.
Post » Wysłany: Sro Lut 21, 2007 13:46 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora Tlen
konsti » Sro Lut 21, 2007 14:01   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

konsti


Stajenny
Dołączył: 15 Lut 2004
Posty: 345
Skąd: Waszafka & Siedlce

Status: Offline

Ja też mam ten problem. Koń, Kortina niby była w towarzystwie podobno cały czas, ale miała mały boks to podobno spowodowało że tka... Smutny jeśli jest jakiś sposób na wyleczenie to chętnie też się dowiem jaki...
Post » Wysłany: Sro Lut 21, 2007 14:01 Zobacz profil autora PW Tlen
CrazyLucyna » Sro Lut 21, 2007 16:27   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

CrazyLucyna

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 02 Lis 2006
Posty: 1227


Status: Offline

A czy ten ogr kryje wystarczająco często? Zdziwiony z tego co m,i wiadomo to takanie bardzo obciaza stawy i ciężko je wyleczyć...//
Post » Wysłany: Sro Lut 21, 2007 16:27 Zobacz profil autora PW
Minerwa » Sro Lut 21, 2007 16:40   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Minerwa


Koniuszy
Dołączył: 23 Cze 2006
Pochwał: 1
Posty: 443


Status: Offline

jesli kon tka nawet na pastwisku to ciezko..
generalnie to nawk trudny do oduczenia.. zaleca sie towarzystwo kozy/innego konia w boksie, jakies zabawki, galazki do obgryzania.. butelka z owsem zawieszona do boksu.. Jesli jednak konisko tka nawet na pastwisku w towarzystwie koni to chyba niewiele da sie zrobic Smutny
Post » Wysłany: Sro Lut 21, 2007 16:40 Zobacz profil autora PW
Gavanza » Sro Lut 21, 2007 17:15   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Gavanza


Vice Naczelna
Dołączył: 09 Lis 2006
Pochwał: 3
Posty: 2765


Status: Offline

Fragment artykułu :


"Wiele tkających koni przestaje ykać po wypuszczeniu na pastwisko. Ale są też takie, które tkają równie intensywnie na wybiegu, jak i w stajni."

"Naukowcy [...] wykazali ponad wszelką wątpliwość, że to nie nuda, ale niemozność zaspokojenia popędu społecznego jest przyczyna tkania. Do doświadczeń uzywali wyłącznie dorosłych koni, mających długoletni staż jako tkacze. Udało im się ograniczyć tkanie u wszystkich badanych osobników poprzez: zawieszenie luster w boksach, plakatów z końska głową naturalnej wielkości lub otwarcie okna w ścianie dzielącej dwa boksy."

"To nie nuda, a frustracja powoduje tkanie."

"Koń, który widzi kompanów wyprowadzanych ze stajni, tka, ponieważ nie może zaspokoić popędu społecznego. Jest zamknięty w boksie, więc nie ma żadnego wpływu na to, kiedy on sam dołączy do grupy. Ogier czołowy, który widzi klacz przyprowadzaną na maneż, tka, ponieważ nie może zaspokoić popędu płciowego. To nie on decyduje o tym, czy klacz przygotowywana własnie do stanowienia jest przeznaczona dla niego czy dla sąsiada."Wiele koni tka szczególnie intensywnie w porze zadawania paszy. Stojąc na uwiązach, nie mają żadnej kontroli nad masztalerzem, który byc może sie spóźni, może będzie się guzdrał."

"Przypuszczenie, że konie uczą się tkania przez nasladownictwo nigdy nie zostało potwierdzone doświadczalnie. Fakt, że w jakiejś stajni tka kilka koni (nawet jeśli zaczęły tkac w tym samym okresie) wcale nie świadczy o tym, że tkanie jest nabywane drogą uczenia się. Byc może warunki panujące w stajni doprpwadzaja kilka osobników jednoczesnie do stanu frustracji, a tym samym prowokuja je do tkania?"

"Izolowanie tkającego konia, to zamykanie błędnego koła."

"Bądźmy szczerzy-tkanie jest denerwujące. Wielu właścicieli stajni pozbywa się tkających koni ze względów estetycznych."

"Poradniki hipologiczne podają szereg sposobów na radzenie sobie z tkaniem, np. zwiększenie ilości ruchu, wpuszczenie do boksu kozy lub królika, włączenie radia itp. Wszytskie te metody opierają się na błędnym założeniu, iż przycztna tkania jest nuda. Dlategi niewiele z nich przynosi oczekiwane efekty."

"Aby skutecznie wyeliminować tkanie, nalezy zbadać co lezy u podłoża frustracji odczuwanej przez konia."

"My-ludzie [...] często nie zdajemy sobie sprawy, że nasze konie maja permanentnie niezaspokojony popęd głodu! Dla konia-ROŚLINOŻERCY-trawa jest zawsze dostępna. Czasami trzeba wygrzebac ja spod sniegu, ale nigdy nie trzeba bezczynnie czekać."

"U koni, u których frustracja wynika z niezaspokojenia popędu społecznego, jedyną słuszną metodą jest stworzenie im mozliwości przebywania w grupie."

"W wielu stajniach zaobserwowano, że tkające konie to te, które codziennie musza patrzeć na ten powoli zbliżający się wózek z owsem. Tym koniom napewno nie pomoże wpuszczenie królika czy kozy, a pomoże zadawanie paszy na samym poczatku karmienia."

"Poczucie bezpieczenstwa konia zalezy od mozliwości przebywania w grupie, a nie od mozliwości przebywania na dworze. Jesli tkający koń, będzie stał samotnie na wybiegu, z którego będzie musiał patrzeć na pasące się sto metrow dalej stado, to z pewnością nie przestanie tkać, mimo iż będzie miał hektary wysmienitej trawy na prywatny uzytek."

"A co jęsli nie uda nam się znaleźć przyczyn frustracji? Albo jeżeli z jakichś waznych względów nie da się nic zmienić w naszej stajennej rutynie? Albo jesli nasz nerwowy z natury koń łatwo się frustruje i tka z byle powodu? Wtedy należy się zastanowić czy faktycznie mamy powód do zmartwienia? w końcu tkanie nie jest chorobą, nałogiem, żadnym upsledzeniem. Dlaczego by nie pogodzić się z faktem, że nasze zwierzęta przebieraja nogami z niecierpliwości tak samo jak my?"
Umrzeć przyjdzie, gdy się kochało głupie sprawy wielką miłością

Post » Wysłany: Sro Lut 21, 2007 17:15 Zobacz profil autora PW Wyślij email
CrazyLucyna » Sro Lut 21, 2007 17:22   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

CrazyLucyna

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 02 Lis 2006
Posty: 1227


Status: Offline

I właśnie z tym łączy się moje pytanie - czy ten ogier kryje wystarczająco dłuzo i zaspakaja popęd płuciowy? Bo z tego co napisałas jest często wypuszczaby z innymi końmi - są to wałachy czy inne ogiery ? Czy będąc w boxie widzi swobodnie i ma kontakt z innymi końmi?
Post » Wysłany: Sro Lut 21, 2007 17:22 Zobacz profil autora PW
oda25 » Czw Lut 22, 2007 2:13   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego posta

oda25


Adept Jeździecki
Dołączył: 13 Wrz 2006
Posty: 70


Status: Offline

Pers nie stoi w boksi tylko na dworze 24 na dobe razem ze stadem klaczy i wałachów czyli z innymi moimi końmi wszystko stoi razem od 2 lat:( Załamałam sie on ma ruch , niamku, klacze do krycia, dużo przestrzeni a i tak tka Płacze lub jest bardzo smutny mam 1 jałową kobyłe co sie grzeje raz w miesiącu więc se chłopak używa, inne klacze które z nim stoją są źrebne, tylko 3 konie nie stoją z nim bo nie mogą być jeszcze matkami.
Post » Wysłany: Czw Lut 22, 2007 2:13 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora Tlen
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Zdrowie koni » Mój koń tka.

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum