Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
  • Ponad 750 wartościowych artykułów
  • Ponad 500 tysięcy zdjęć
  • Ciekawe dyskusje
  • Ludzie pełni pasji
  • Fotorelacje z zawodów
  • Rozbudowana baza rodowodowa
  • Giełda koni i ogłoszenia

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi

Masz już swój profil?


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Kalendarz jeździecki

Maj 2012

PnWtSrCzwPtSobNd
  1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
31
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Koń na którym jeżdżę






Głosy: 858 Opinie: 3




» Forum koniarzy » Porady » zakładanie kantara źrebakowi


Napisz nowy temat
OLUUsia150 zakładanie kantara źrebakowi » Pon Lut 26, 2007 20:27   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

OLUUsia150



Dołączył: 23 Gru 2006
Posty: 34


Status: Offline

Ma ktoś rade ja założyć źrebakowi kantar? Ma 11 miesięcy, nosił już kantar. Ostatnio zaczepił o coś i zdjął sobie go. Jutro wyjeżdża więc muszę mu załozyć ten głupi kantar. Dostałam już tyle kopniaków, że aż mi się żyć odechciało Przewraca oczyma
Może nie potrafie go dobrze wychować Przewraca oczyma
Ale on ma zbyt duzo siły...
Pozdrawiam

Tematom nadajemy tytuły nie pozostawiające wątpliwości co jest w środku! Mod
Post » Wysłany: Pon Lut 26, 2007 20:27 Zobacz profil autora PW
rewir » Pon Lut 26, 2007 20:31   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie


Jeździec

Jeździec
Dołączył: 28 Kwi 2006
Zakaz pisania
Ostrzeżeń: 4
Posty: 1472


Status: Offline

Co to ma być za tytuł? Ludzie, troche twórczości... Bardzo uprzejmie proszę o zmianę tego iście ambitnego tytułu! Czarna Czyni Cuda
Post » Wysłany: Pon Lut 26, 2007 20:31 Zobacz profil autora PW
Needle » Pon Lut 26, 2007 20:33   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Needle


Stajenny
Dołączył: 05 Lip 2006
Pochwał: 1
Posty: 290
Skąd: Szczecin

Status: Offline

my zawsze 'na cukierka' próbujemy z Nepalem [ten z kolei, nigdy niewybiegany łogr, bierze go w zęby i z nienawiścią w oczach wala nim po całym boksie Zszokowany ]. próbowałaś?
Post » Wysłany: Pon Lut 26, 2007 20:33 Zobacz profil autora PW Skype
CrazyLucyna » Pon Lut 26, 2007 20:37   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

CrazyLucyna

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 02 Lis 2006
Posty: 1227


Status: Offline

Taaa - rewir ma racje zmień tytuł, bo nie wiedomo o co chodzi.
A co do tego najlepiej jak zrobią to 2 osoby jeśli nie chce po dobroci to użyj troche siły- 1 osoba przygniata malucha bokiem do śiany trzymając za szyję i zad , a druga zakłada - taka technika sprawdza się przy podaniu leków lub odkażania ran- myślę, że i to się sprawdzi.
Post » Wysłany: Pon Lut 26, 2007 20:37 Zobacz profil autora PW
rewir » Pon Lut 26, 2007 20:43   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie


Jeździec

Jeździec
Dołączył: 28 Kwi 2006
Zakaz pisania
Ostrzeżeń: 4
Posty: 1472


Status: Offline

A nie lepiej najpierw się trochę pobawić w odczulanie? Zawsze jak jesteście u konia poświęćcie mu trochę czasu, 'pomiziajcie' mu uszy, potylice i po jakimś czasie nie powinno być problemów. Czarna Czyni Cuda
Post » Wysłany: Pon Lut 26, 2007 20:43 Zobacz profil autora PW
CrazyLucyna » Pon Lut 26, 2007 20:47   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

CrazyLucyna

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 02 Lis 2006
Posty: 1227


Status: Offline

rewir napisał(a):
A nie lepiej najpierw się trochę pobawić w odczulanie? Zawsze jak jesteście u konia poświęćcie mu trochę czasu, 'pomiziajcie' mu uszy, potylice i po jakimś czasie nie powinno być problemów.

]Rewir na odczulanie trzeba czsu , a koń wyjeżdża jutro Puszcza oko
Post » Wysłany: Pon Lut 26, 2007 20:47 Zobacz profil autora PW
rewir » Pon Lut 26, 2007 20:51   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie


Jeździec

Jeździec
Dołączył: 28 Kwi 2006
Zakaz pisania
Ostrzeżeń: 4
Posty: 1472


Status: Offline

Nie doczytałam Zakłopotany Czarna Czyni Cuda
Post » Wysłany: Pon Lut 26, 2007 20:51 Zobacz profil autora PW
Cler » Pon Lut 26, 2007 21:17   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Cler


Koniuszy
Dołączył: 29 Kwi 2006
Posty: 436
Skąd: Kraków

Status: Offline

do tego ma 11 miesięcy więc to już nie taki maluch.Prędzej to on może do ściany przygnieść Cool Konia do boksu,owsa w wiaderku mu dać i podwójnie podstępnie kantar ubrać Puszcza oko
to ten młodzik w typie śląskim o którym gdzieś czytałam?I jak, znalazł jakiegoś opiekuna czy to nie daj Boże jego ostatnia podróż? Smutny
Post » Wysłany: Pon Lut 26, 2007 21:17 Zobacz profil autora PW
konsti » Pon Lut 26, 2007 21:25   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

konsti


Stajenny
Dołączył: 15 Lut 2004
Posty: 345
Skąd: Waszafka & Siedlce

Status: Offline

Przełóż przez pasek rękę z owsem, albo czymś innym co on lubi i powoli podciągaj kantar, trzeba dużo cierpliwości ale właśnie tak udało sie u nas w stajni założyć kantar jednemu dzikusowi Puszcza oko
Post » Wysłany: Pon Lut 26, 2007 21:25 Zobacz profil autora PW Tlen
optysia » Pon Lut 26, 2007 21:47   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

optysia

Lansjer

Lansjer
Dołączył: 18 Cze 2006
Posty: 1548


Status: Offline

Zszokowany to u was się kantar raz na całe życie koniowi zakłada?
A tak pozatym to spróbuj właśnie z owsem albo marchewkami.Jeśli masz problem to na łepek włóż uwiąz z pętlą(ale uważaj żeby konio sie nie udusił Puszcza oko )wtedy masz nad nim większą kontrole.
POZDRAWIAM
Post » Wysłany: Pon Lut 26, 2007 21:47 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
OLUUsia150 » Pon Lut 26, 2007 23:13   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

OLUUsia150



Dołączył: 23 Gru 2006
Posty: 34


Status: Offline

Nie no co wy!!! Idzie do jakiegoś człowieka(za ładny na mięso jest) A za tytuł przepraszam, nie wiedziałam Przewraca oczyma
Guliwer ma już 153 i jest mocniejszej budowy więc przygniatanie do ściany nic nie da bo ma zbyt dużo siły... jutro jakoś spróbuje z wujkiem mu założyć ten kantar. Ciężko będzie... a do przyczepy to nie wiem jak wejdzie...to tez jest duży problem. No nie dziwić się, biedactwo ma na pewno uraz Smutny
Pozdrawiam
Do Rewir: Sorry ale pisałam to w strasznym pośpiechu. Bardzo mi przykro jeśli Cię uraziłam Przewraca oczyma
Post » Wysłany: Pon Lut 26, 2007 23:13 Zobacz profil autora PW
Swallow » Czw Mar 01, 2007 19:31   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Swallow


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 21 Lut 2007
Posty: 126


Status: Offline

No i jak z tym koniem? Dałas rade?

Tak na przyszłość, ja też miałam kiedys tem problem z prawie rocznym ogierem. Niesamowity było. Z marchewką na rece zakładałam mu przednią część kantara na chrapy a część za uszami był rozpinana wiec rozpinałam ją i wiązałam do jednego konca uwiąz a nastepnie uwiąz przez grzbiet przekładałam i po drugiej stronie ciągnęłam aż się znalazł za uszami, odwiazywałam uwiąż i przypinałam Uśmiechnięty co to był za koń...

Pozdrawiam.
Swallow.
Post » Wysłany: Czw Mar 01, 2007 19:31 Zobacz profil autora PW
jasmina » Czw Mar 01, 2007 19:34   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

jasmina

Pomocnik Luzaka

Pomocnik Luzaka
Dołączył: 30 Gru 2006
Pochwał: 1
Ostrzeżeń: 1
Posty: 2895
Skąd: Dolnosląskie

Status: Offline

ja uczyłam zakładania kantara(bo wcześniej byl jeden ale caly czas na glowie...) doroslego konia, potężną ślązakopodobna klacz. Miała(i ma dalej) wspaniały charakter więc bylo łatwiej... Pamiętam że najpierw zakładałam na potylice pasek nie zapinając a potem pyszczek wsuwałam. I jakos poszłoPokazuje język
Post » Wysłany: Czw Mar 01, 2007 19:34 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora
OLUUsia150 » Pią Mar 02, 2007 23:00   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

OLUUsia150



Dołączył: 23 Gru 2006
Posty: 34


Status: Offline

No założyłam ale ciężko było...już go zabrali... no poprostu...nie mam już koni... Płacze lub jest bardzo smutny chyba mam depresję...
Post » Wysłany: Pią Mar 02, 2007 23:00 Zobacz profil autora PW
konsti » Pon Mar 05, 2007 10:31   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

konsti


Stajenny
Dołączył: 15 Lut 2004
Posty: 345
Skąd: Waszafka & Siedlce

Status: Offline

OLUUsia nie cóż powiedzieć szkoda, szkoda, wielka szkoda ale nie martw się poszły do dobrych ludzi będzie dobrze Uśmiechnięty 3maj się
Post » Wysłany: Pon Mar 05, 2007 10:31 Zobacz profil autora PW Tlen
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Porady » zakładanie kantara źrebakowi

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum