Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
  • Ponad 750 wartościowych artykułów
  • Ponad 500 tysięcy zdjęć
  • Ciekawe dyskusje
  • Ludzie pełni pasji
  • Fotorelacje z zawodów
  • Rozbudowana baza rodowodowa
  • Giełda koni i ogłoszenia

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi

Masz już swój profil?


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Kalendarz jeździecki

Maj 2012

PnWtSrCzwPtSobNd
  1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
31
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Koń na którym jeżdżę






Głosy: 858 Opinie: 3




» Forum koniarzy » Zdrowie koni » ślepy konik


Napisz nowy temat
siostra ślepy konik » Wto Mar 06, 2007 9:19   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

siostra


Stajenny
Dołączył: 07 Cze 2006
Ostrzeżeń: 1
Posty: 285


Status: Offline

czy ktoś z was miał już styczność ze ślepym koniem ?
może znacie sposoby pracy z takimi zwierzakami chodzi mi konkretnie o to czy konik ślepy od zawsze może kiedyś pracować z człowiekiem w siodle ?
znam klacz która jest w tej chwili zupełnie niewidoma i chodzi w tereny lecz ślepota u niej przyszła z wiekiem
czy moze lepiej dla takiego konika by było zeby stał na zielonej trawce do końca życia? ale czy to będzie dla niego przyjemnie spedzony czas?
podzielcie sie ze mną swoimi doswiadczeniami bo to mój pierwszy taki przypadek
Post » Wysłany: Wto Mar 06, 2007 9:19 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
malutka92 » Wto Mar 06, 2007 10:04   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

malutka92


Stajenny
Dołączył: 28 Sty 2007
Posty: 280


Status: Offline

ja raz jeździłam na ślepym koniu, ale ślepotę nabył kilka lat temu Przewraca oczyma
ślepego konia od zawsze trudno by było przyzwyczaic do jeźdźca Zdziwiony
może zapytaj się weta? chodź ja bym była bardziej skłonna do zielonych trawek... bo po co męczyc chore zwierze? Płacze lub jest bardzo smutny
Post » Wysłany: Wto Mar 06, 2007 10:04 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Cler » Wto Mar 06, 2007 10:30   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Cler


Koniuszy
Dołączył: 29 Kwi 2006
Posty: 436
Skąd: Kraków

Status: Offline

Nie widze powodu dla którego nie można by wdrożyć konia do normalnej pracy.Wystarczy dobrze zajeździć zwierzaka,tak żeby nabrał pełnego zaufania do jeźdźca.Jeździłam na klaczy ślepej od urodzenia i przyznam szczerze że nie było różnicy między nią a resztą koni.Kobyła szła chętnie,pewnie-była doskonale zrobiona.Tylko w tereny chodziła "za ogonem" a nigdy sama czy jako czołowa-dla bezpieczeństwa.
Zapominamy że zwierzakowi poza wzrokiem zostaje jeszcze węch i słuch nieporównywalnie lepszy od ludzkiego Uśmiechnięty Poza tym ślepy nie znaczy wcale chory-myśle że nie ma przeciwwskazań jeśli tylko wet uzna że obciążanie nie wpłynie na konia ujemnie.
Co do zielonych łąk-głowe dać moge że czas tam spędzony będzie zawsze dla konia milej spędzony niż ten pod jeźdźcem Śmieje się
Post » Wysłany: Wto Mar 06, 2007 10:30 Zobacz profil autora PW
CrazyLucyna » Wto Mar 06, 2007 13:04   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

CrazyLucyna

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 02 Lis 2006
Posty: 1227


Status: Offline

jesli kon nie ma innych przeciwskazań zdrowotnych to oczywiscie można jeździć tylko nie za wiele. No i trzeba pamietac , że taka jazda jest bardziej podatna na wypadek oraz bardziej niebezpieczna niz jazda na koniu zdrowym. Za teranami raczej bym nie była - no, ale cuż jeśli ktos chce ryzykować to prosze bardzo...
Post » Wysłany: Wto Mar 06, 2007 13:04 Zobacz profil autora PW
Visenna » Wto Mar 06, 2007 14:15   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Visenna


Redaktor Naczelna
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2
Posty: 9364
Skąd: brać na piwo?

Status: Offline

Cytat
Zapominamy że zwierzakowi poza wzrokiem zostaje jeszcze węch i słuch nieporównywalnie lepszy od ludzkiego

Dziurę w ziemi czy wystający korzeń w terenie koń wyczuje węchem czy usłyszy?
Pewnie ze da się jeździc na slepym koniu. Tylko po co? Każda jazda z duszą na ramieniu że kon się o coś potknie i przewróci razem z nami? No chyba że jazdy będą się odbywały na idealnie równym maneżu wysypanym piaseczkiem w którym nie robią się nierówności...i tylko tam.
U mnie w jednej ze stajni w których jezdzilam była slepa klacz, slepota była nabyta ale klacz miała ją juz ze 6 lat, więc można uznać ze była przyzwyczajona. Kobyła słuzyła tylkio do rodzenia, stała na padoku, ale czasem trzeba było ją np wziac na lonżę (kolka czy cos) Miałam przyjemność ja parę razy lonżować....Bożesz Ty mój, przewracała mi się na hali, wystarczylo że się potknęła! Bardziej znerwicowanego konia to nie widzialam. Cała się trzęsła, zapierniczala kłusem tak ze nic dziwnego ze przy takiej prędkości każde potknięcie oznaczało glebę, mimo ze caly czas do inioej mowilam spokojnym glosem zeby widziala ze jestem i gdzie jestem. Na padokach też była niespokojna, biegała tylko w kółko, inaczej nie potrafiła. Dodam ze nie była niczym stresowana - rano wypuszczana na padok luzem z innymi konmi, wieczorem razem z innymi konmi przychodziła. Męczenie takiego konia pod siodłem...ekhm..
Reasumując ja uważam że jesli kon nie widzi od urodzenia to jeszcze mozna na nim jezdzic, ale na koniu który slepotę nabył - w zyciu. Własnie ze względu na to że on nie widzi co ma pod nogami, potknie się i gotowe.

btw Siostra obejrzyj "Long Shot'a"..to film o slepym koniu i jezdzeniu na nim...jedna wielka bajka jak dla mnie, choc trzeba przyznac ze piekna i wzruszająca
Pozdrawiam. Visenna, Loki, Goofie i konie
Szanuj moda swego, mozesz mieć gorszego
Post » Wysłany: Wto Mar 06, 2007 14:15 Zobacz profil autora PW Wyślij email
tusia » Wto Mar 06, 2007 15:17   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

tusia


Stajenny
Dołączył: 12 Lip 2005
Posty: 386
Skąd: Miasteczko Hallowen:] Wrocek

Status: Offline

Viss- to jest ten film z taką blondyneczką, której kon oślepł i potem jeździł ujeżdżenie? I ta babka potem noge skręciła, ale jednak pojechała na zawody i (oczywiście Cool ) wygrała na tym ślepym koniu? Jeśli tak - oglądałam. Bardzo nierealistyczne, tym bardziej, że koń nie byl ślepy od urodzenia Zdziwiony no i ... moja kobyła widzi doskonale lecz i tak nie chodzi jak ten kon z tego filmu Przewraca oczyma Chyba ją oślepie Cwaniak Śmieje się Kto haruje jak koń, pracowity jest jak pszczoła a wieczorem zmęczony jak pies, powinien udać się do weterynarza... być może jest OSŁEM
Post » Wysłany: Wto Mar 06, 2007 15:17 Zobacz profil autora PW
Visenna » Wto Mar 06, 2007 15:20   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Visenna


Redaktor Naczelna
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2
Posty: 9364
Skąd: brać na piwo?

Status: Offline

Tak, to ten film..Złamała a nie skreciła chyba. Bajka, ale i tak ryczałam Cool Z zazdrosci Cool Pozdrawiam. Visenna, Loki, Goofie i konie
Szanuj moda swego, mozesz mieć gorszego
Post » Wysłany: Wto Mar 06, 2007 15:20 Zobacz profil autora PW Wyślij email
BlueHorse » Wto Mar 06, 2007 15:29   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

BlueHorse

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 07 Sty 2006
Posty: 956
Skąd: Gdynia ;)

Status: Offline

tak, zdecydowanie nie można brać histori przestawionej w filmie Long Shot na poważnie Bardzo wesoły
Ale osobiście film mi sie podobał straszliwie, także ryczałam na nim jak bóbr... Bo jak dla mnie takie własnie powinny być filmy o koniach Bardzo wesoły Przecukrzone trochę, z happy endem bo nie po to robią fikcję żeby nam tutaj przypominac jeszcze o szarej rzeczywistości... O tym jak jest naprawdę, w tym okrutnym dla zwierzat świecie czytamy na co dzień, słyszymy oraz także oglądamy w dokumentalnych... Także taki filmik to zawsze cos o cyzm mozna pomarzyć i np. pozazdrościć Uśmiechnięty

Ślepoty żadnemu konikowi nie życzę... Co do jazdy jednak myślę, że powinno się takiemu dać spokój. No i mysle, ze są przypadki, w których konie sobie moga z tym nie radzić... Jestem skwaszony Wtey chyba nie ma juz wyboru...
Ale w sumie to nie spotkałam się jeszcze jak dotąd z takim przypadkiem toteż nie jest mi dane za abrdzo się wypowiadać na ten temat...
blue world...
and everything is blue...
Post » Wysłany: Wto Mar 06, 2007 15:29 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
tusia » Wto Mar 06, 2007 15:29   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

tusia


Stajenny
Dołączył: 12 Lip 2005
Posty: 386
Skąd: Miasteczko Hallowen:] Wrocek

Status: Offline

Visenna napisał(a):
Tak, to ten film..Złamała a nie skreciła chyba. Bajka, ale i tak ryczałam Cool Z zazdrosci Cool


No własnie Cool ....morał z tego filmu ,, Ślepy koń - lepszy koń Puszcza oko " Bo ten kon lepiej chodzil po tym oślepnięciu niz przed.. A ja pracuje ciężko, moj kon widzi, ja mam obie nogi sprawne....i co? Jak tam był American Dream to ja mam Poland Dream/Horror Łał! ...ale głupawka
Kto haruje jak koń, pracowity jest jak pszczoła a wieczorem zmęczony jak pies, powinien udać się do weterynarza... być może jest OSŁEM
Post » Wysłany: Wto Mar 06, 2007 15:29 Zobacz profil autora PW
remastered » Wto Mar 06, 2007 16:05   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

remastered



Dołączył: 31 Lip 2004
Posty: 19


Status: Offline

hmm co prawda ja sie nie spotkalem z calkowicie slepym koniem ale sam jezdze na pol slepej klaczy (w tereny rownierz jak i rozne inne rajdy) mimo tego problemu wzrokowego ma duzo wiecej ambicji checi zycia niz inne konie ktore sa zdrowe oraz bardzo lubi byc zawsze pierwsza

wiem ze to jest bardziej niebezpieczne tak jezdzic na takich koniach ale jakos z nia odczowam wieksza wiez
Post » Wysłany: Wto Mar 06, 2007 16:05 Zobacz profil autora PW Wyślij email Skype
CrazyLucyna » Wto Mar 06, 2007 16:11   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

CrazyLucyna

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 02 Lis 2006
Posty: 1227


Status: Offline

remastered, ale ślepy, a pólślepy to wielka róznica. Taki koń jest praktycznie prawie całkiem sprawny, bo prawie wszystko widzi , ma tylko ograniczoną widoczność...//
Post » Wysłany: Wto Mar 06, 2007 16:11 Zobacz profil autora PW
Aniaaa re » Wto Mar 06, 2007 17:08   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Aniaaa

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 30 Wrz 2006
Posty: 992
Skąd: Wrocław

Status: Offline

Ja uważam,że owszem, trzeba ograniczać kontakt ślepego konia z pracą,ale też nie zupełnie. Koń,który nie pracuje,nie nabywa nowych umiejętności ( które wcześniej szlifował) staje się odziczały. Może w tereny nie koniecznie,ale praca na lonży lub skromne pare minut padokowania nie zaszkodzi. Puszczenie go na trawę sprawy nie rozwiązuje,tam musi ktoś być i stać z nim na uwiązie. Ciężka sprawa z takim koniem,ale nie można mu przez to ograniczać możliwości. Trzeba się nim zająć i poświęcić w pewnien sposób.

Pozdr.
Post » Wysłany: Wto Mar 06, 2007 17:08 Zobacz profil autora PW
Italianka » Wto Mar 06, 2007 17:34   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Italianka

Luzak

Luzak
Dołączył: 05 Cze 2006
Pochwał: 1
Posty: 3135
Skąd: Pod pachą węża.

Status: Offline

ja nie miałam nigdy doczynienia ze ślepym koniem,ale kiedyś czytałam w ŚK artykuł..i tam było takie jedno zdanie,które mnie strasznie ruszyło.nie pamiętam jakie ale jak wróce do domu to napisze Puszcza oko

hmma co do jazdy na takim koniu...to raczej nie...ale jeśli mój koń by oślepł i czułabym,że mi naprawdę ufa,cześciowo do tego przywykł to pewnie bym spróbowała jazd na nim...

POZDRAWIAM:*
Cały wszechświat jest moją duszą.
Post » Wysłany: Wto Mar 06, 2007 17:34 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora
jasmina » Wto Mar 06, 2007 18:14   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

jasmina

Pomocnik Luzaka

Pomocnik Luzaka
Dołączył: 30 Gru 2006
Pochwał: 1
Ostrzeżeń: 1
Posty: 2895
Skąd: Dolnosląskie

Status: Offline

z calkiem ślepym koniem do czynienia nie miałam ale jeździłam na takim ktory miał bardzo ograniczony wzrok(po wypadku, widział 25% tego co powinien)
i chodził normalnie, jedynie troche częściej potykal się w terenie i dużo gorzej skakał(ale skskała na nim włascicielka tylko raz czy dwa- potem już nie).
Wydaje mi sie ze całkiem ślepy koń tez może chodzić, prawie normalnie. Prawdopodobnie w terenie będzie częściej się potykał itp, skakać tez się na nim nie poskacze... ale taka ujeżdżeniowa rekreacja to jak najbardziej:)
Post » Wysłany: Wto Mar 06, 2007 18:14 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora
CrazyLucyna » Wto Mar 06, 2007 18:22   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

CrazyLucyna

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 02 Lis 2006
Posty: 1227


Status: Offline

jasmina napisał(a):
. Prawdopodobnie w terenie będzie częściej się potykał itp, Uśmiechnięty

Zszokowany - częsciej sie potykał !? hęęe jesli isę z takim koniem pojedzie w las to co przepraszam -jakim cudem on ma się nie potykac tak jak nie widzi co ma pod nogami konary, dziury itp. - to jest aż niebezpieczne - krzywda może stać się i jeźdzcowi i konikowi!
Post » Wysłany: Wto Mar 06, 2007 18:22 Zobacz profil autora PW
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Zdrowie koni » ślepy konik

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum