Serwis qnwortal.com wykorzystuje "ciasteczka". Więcej w naszej polityce Cookies.

Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • skupiamy 19 tysięcy Koniarzy
  • ponad 900 wartościowych artykułów
  • ponad 600 tysięcy zdjęć
  • ciekawe dyskusje
  • ludzie pełni pasji
  • fotorelacje z zawodów
  • rozbudowana baza rodowodowa
  • giełda koni i ogłoszenia

Masz już swój profil?

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Zobacz też

Kalendarz jeździecki

Styczeń 2018

PnWtSrCzwPtSobNd
1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
31
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Gdzie jest paszport Twojego konia?








Głosy: 889 Opinie: 3




Warning: html_entity_decode(): charset `iso-8859-2' not supported, assuming utf-8 in /var/www/qnwortal.com/includes/bbcode.php on line 1092

Warning: html_entity_decode(): charset `iso-8859-2' not supported, assuming utf-8 in /var/www/qnwortal.com/includes/bbcode.php on line 1092


» Forum koniarzy » West&Natural » Prawdy i mity czyli czym jest(a czym nie jest) natural....


Napisz nowy temat
Chestnut_Stalion » Pią Kwi 01, 2011 18:18   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Chestnut_Stalion

Jeździec Doskonały

Jeździec Doskonały
Dołączył: 12 Maj 2008
Pochwał: 2
Posty: 4121
Skąd: Kamionki k.Poznania/Wrocław

Status: Offline


Myślę, że twoje założenia są błędne Alex i one często zniechęcają tych którzy nie mieli doświadczenia z PNH, SNH etc. do tych co chociaż trochę to zgłębili. Są stajnie które uczą szacunku dla konia i NIE WOLNO zakładać że ich nie ma, bo takie generalizowanie niszczy każdą dziedzinę życia i prowadzi do sporów. Dlaczego uważam, że koń musi chodzić dla zdrowia? Bo ma to wpisane w naturę i dobrze jest żeby pracował, w terenie może lepiej rozwijać mięśnie itd. Podziwiam ludzi którzy w wyważony sposób pracują na kondycją swojego konia. Wiadomo idealnie by było gdyby mógł sobie cały dzień chodzić i to najlepiej po urozmaiconym terenie, ale niestety starożytni zwracali na pewne rzeczy uwagę (zły wpływ trzymania koni w stajni itd.)- mówię to a propo książki którą czytałam, więc nie wyciągnęłam sobie tych teorii z kapelusza. Dzisiaj jakby uczymy się od nowa, bo ludzi zaczęło przybywać, liczna ludności zaczęła się zwiększać, ludzie coraz częściej zaczęli zamykać konie w stajniach, a stopniowo coraz mniej myślano o pastwiskach, padokach. Są ludzie i stajnie w których się nigdy o tym nie zapomniało, ale niestety jest wiele takich przypadków gdzie konie nawet nie wychodzą (poza jazdami).
Post » Wysłany: Pią Kwi 01, 2011 18:18 Zobacz profil autora PW
Alex_ldz » Pon Kwi 04, 2011 14:50   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Alex_ldz



Dołączył: 24 Mar 2011
Posty: 17
Skąd: Słubice

Status: Offline

Tak, wiem, że nie powinnam generalizowac, ale w Łodzi nie spotkałam ani jednej stajni rekreacyjnej,w której dobro konia byłoby na pierwszym miejscu.

Które założenia Uśmiechnięty?
Zwykle nie krytykuje klasyków, ale i ile to możliwe ptóbuje ich jakoś do pracy naturalnej przekonać. Co ja o tym personalnie myślę, tego przecież innym do głowy nie przełożę..
Udało mi się kilka osób (4) przekonać do naturalu i choć połowa wciąż jeździ na wędzidle ja ich za to nie szykanuję. Mają świetny kontakt z koniem a przecież o to chodzi przede wszystkim..

Może zrobiłam sie trochę fanatyczna, jeśli chodzi o to wędzidło, ale naoglądałam się i jakoś mi się odechciewa wsiadać, jak widze, ze koń ma to w pysku...

pozdrawiam,
Post » Wysłany: Pon Kwi 04, 2011 14:50 Zobacz profil autora PW
Chestnut_Stalion » Pon Kwi 04, 2011 16:59   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Chestnut_Stalion

Jeździec Doskonały

Jeździec Doskonały
Dołączył: 12 Maj 2008
Pochwał: 2
Posty: 4121
Skąd: Kamionki k.Poznania/Wrocław

Status: Offline

Yyy... Alex, ale natural ostatecznie prowadzi do jazdy w wędzidle, tyle że to jest jeden z ostatnich etapów. Na wielu filmach instruktażowych Parelliego jeżdżą na wędzidłach- bo to ono daje dużą precyzję w przekazywaniu wiadomości koń jeździec i nie jest wcale odbierane w żaden sposób negatywnie przez ludzi zajmujących NH (pod warunkiem że działa delikatnie i jest dobrze dobrane).
Post » Wysłany: Pon Kwi 04, 2011 16:59 Zobacz profil autora PW
Alex_ldz » Sro Kwi 06, 2011 20:42   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Alex_ldz



Dołączył: 24 Mar 2011
Posty: 17
Skąd: Słubice

Status: Offline

Być może istnieją rzeczy, którtych się bez wędzidła nie nauczy. Ale mimo wszystko mam przed oczami Aleksandra Nevzorova i Honze Blahę - jakoś na wędzidle nie jeżdżą.
Parelli nie jest najmądrzejszy na świecie Uśmiechnięty

Docelowo chciałąbym jeździć bez wędzidła. Wiem, ze może ono nie robić krzywdy koniowi, a nawet w jakiś sposób może go zajmować (smakowe, miedziane itp). Ale ja wierzę w to, że nie jest ono niezbędne do treningu.

pozdrawiam.
Post » Wysłany: Sro Kwi 06, 2011 20:42 Zobacz profil autora PW
rosa1111 » Czw Kwi 07, 2011 12:30   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

rosa1111


Koniuszy
Dołączył: 24 Cze 2009
Ostrzeżeń: 1
Posty: 603
Skąd: wroclaw

Status: Offline

Jeżeli Nevzorow jest dla Ciebie wzorem to gratuluje.
"Ale ja wierzę w to, że nie jest ono niezbędne do treningu."
Zależy do jakiego treningu. Do dupoklepania lasowego rzeczywiscie nie potrzeba.
Zeby nie było, nie jestem przeciwnikiem naturala, tylko takie demonizowanie wędzidla mnie smieszy.
Post » Wysłany: Czw Kwi 07, 2011 12:30 Zobacz profil autora PW
Chestnut_Stalion » Czw Kwi 07, 2011 18:20   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Chestnut_Stalion

Jeździec Doskonały

Jeździec Doskonały
Dołączył: 12 Maj 2008
Pochwał: 2
Posty: 4121
Skąd: Kamionki k.Poznania/Wrocław

Status: Offline

Alex generealizujesz strasznie i przez takie podejście Ci co bawią się NH są krytykowani i postrzegani za fanatyków. Klasyka nie jest zła bo tak na prawdę czerpie z tego co natural- z pewnych zachowań koni i nie możemy mówić zaraz że wędzidło jest złe, to jest złe tamto też, aż w końcu powiemy że siodło też? Jakbyśmy mieli tak restrykcyjnie do tego podchodzić to powinniśmy puścić konie na dużą przestrzeń zapewnić tylko to co potrzebne do życia i koniec. Ja się bawię z moim, mogę wrócić z padoku bez wędzidła, na oklep- koń zatrzyma się przy bramie na moją prośbę i jak ją otworzę to mogę się skierować na stajnię albo na myjkę, więc generalnie słucha mojego dosiadu bez wędzidła. Jednak moja praca tymi metodami dopiero raczkuje więc na razie nie można tego nijak porównać z jazdą klasyczną i jest to czysta zabawa i urozmaicenie. Jednak są ludzie którzy poprzez metody naturalne potrafia uzyskać konkretne figury i wykonać ćwiczenia jak w klasyce.
Post » Wysłany: Czw Kwi 07, 2011 18:20 Zobacz profil autora PW
Alex_ldz » Pią Kwi 08, 2011 9:26   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Alex_ldz



Dołączył: 24 Mar 2011
Posty: 17
Skąd: Słubice

Status: Offline

Przecież nie demonizuje wędzidła samego w sobie. Sama nawet czasami na wędzidle jeżdzę. Jeszcze.
Po prostu podejrzewam, że nawet jeśli jest użyte bardzo poprawnie i krzywdy koniowi nie robi to na pewno nie jest wygodne/przyjemne. Czy to jest demonizowanie ?

A że potrafi i czesto sprawia koniowi ból np. w rekreacji to inna kwestia.

Tak Aleksander Nevzorov jest dla mnie dużym autorytetem. Osiąga elementy wyższej szkoły jazdy na cordeo, więc nie wiem skąd ta ironia. ?
Najłatwiej jest krytykowac inne osoby bez posiadania wiedzy. Uśmiechnięty

Każdy ma swoje zdanie na ten temat.
Co do siodla, to rzeczywiscie źle dobrane może koniowi wyrządzić nieporównywalnie większą krzywde niż jakiekolwiek wędzidło.

Rozumiem, ze dziwi Was moje podejscie, ale interesuję sie tym tematem od kilku lat i naprawdę -wiem co mówię.
Chetnie odesłałabym Was do kilku książek i filmów, ale skoro macie mnie za fanatyczkę to pewnie i tak nikt nie skorzysta..

pozdrawiam
Post » Wysłany: Pią Kwi 08, 2011 9:26 Zobacz profil autora PW
rosa1111 » Pią Kwi 08, 2011 9:57   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

rosa1111


Koniuszy
Dołączył: 24 Cze 2009
Ostrzeżeń: 1
Posty: 603
Skąd: wroclaw

Status: Offline

Alex_ldz napisał(a):


Może zrobiłam sie trochę fanatyczna, jeśli chodzi o to wędzidło, ale naoglądałam się i jakoś mi się odechciewa wsiadać, jak widze, ze koń ma to w pysku...


Alex_ldz napisał(a):
Przecież nie demonizuje wędzidła samego w sobie. Sama nawet czasami na wędzidle jeżdzę.


To jak w koncu jest z tym wedzidłem?


A co do Nevzorowa to chyba mało wiesz o jego metodach szkolenia tych koni. Nie wazny jest sam cel ale rowniez srodki.

Ja nie mam nic przeciwko naturalowi, powiem wiecej czesto zachwyca mnie naturalne wyszkolenie koni. Ale nie mozna przesadzać w żadną strone.
Celem naturalnego jezdziectwa nie jest jezdzenie bez wedzidla.
Kazdy klasyczny kon wyszkolony na podstawowym poziomie ujedzie w 3 chodach na samym cordeo, reagując na dosiad. I natural nie ma z tym nic wspolnego, to zuplenie cos innego.
Post » Wysłany: Pią Kwi 08, 2011 9:57 Zobacz profil autora PW
barejqa » Pią Kwi 08, 2011 10:15   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

barejqa


Koniuszy
Dołączył: 02 Lis 2009
Posty: 470
Skąd: Wrocław/Nieledwia

Status: Offline

I natural i klasyka maja ze soba więcej współnego niz niektórzy mysla... niestety jakos zauwazyłam ostatnio ze zaczał sie z tego robic jeden wielki cyrk i tak jak naturalsi np Parelli czy nevzorov zaczeli chyba stawiac na zarabianie kasy i robie schow tak coraz bardziej zaczynam szukac jeszcze normalnych ludzi którzy po prostu szukaja innej drogi....
Ja zaczełam szukać przez Siwa i kto wie gdyby nie ona nawet moze nigdy bym nie pomyslała o tym bo po co... Aspiracji sportowych nigdy nie miałam a czlapanie w terenie mi wystarczałoPuszcza oko

Mi sie cały czas wydaje ze Monty jest jednym z takich ludzi od których mozna sie uczyc,woda sodowa do łba mu jeszcze nie strzeliła( i miejmu nadzieje nie strzeli) a człowiek na na prawde ogromna wiedze zarówno o psychologi koni jak i ludzi... uwielbiam jego ksiazke"Czego ucza nas konie" która przeczytałam juz z 30 razy i dzisiaj zaczynam po raz kolejny bo za każdym razem znajduje sie w niej cos innego.

Alex---- niestety musze Cie zmartwic ze kazdy natural siega po wędzidło(przynajmniej Ci slawniejsi) ponieważ to kolejny etap "wtajemniczenia" tzn dzieki niemu mozna robic inne rzeczy,dopiescic pomoce itp. Owszem jest to mozliwe bez wedzidła ale po prostu ono czasem sie przydaje. Poza tym nikt Cie nie ma za fanatyczke bo kazdy z nas tutaj ma jednego fioła-na pkt koni tylko chodzi tez o zdrowe podejscie... uwierz mi że czasem zbyt dosłowne czy nie do konca dobre zrozumienie czegos w naturalsie moze wyrzadzic jeszcze więcej krzywdy niz wogóle nie branie sie za to.
nevzorov w niektórych sprawach dla mnie tez jest autorytetem jednak ostatnio juz przesadza moim zdaniem...zaczyna sie robic z tego jakas sekta czy cos takiego,sledze pilnie artykuły na jego temat ,zagladam na str itp jednak to tez nie jest w 100% to czego szukam;) jak znajde to "coś" pewnie sie tym podziele.


Ode mnie tyle:)
Post » Wysłany: Pią Kwi 08, 2011 10:15 Zobacz profil autora PW
Chestnut_Stalion » Pią Kwi 08, 2011 15:22   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Chestnut_Stalion

Jeździec Doskonały

Jeździec Doskonały
Dołączył: 12 Maj 2008
Pochwał: 2
Posty: 4121
Skąd: Kamionki k.Poznania/Wrocław

Status: Offline

Szkoła Nevzorova zakłada podczas szkolenia bardzo niefajne (dla mnie) "sztuczki", które są sprzeczne z naturą konia. Program Parelliego jest fajny bo poukładany i dosyć dostępny, ale nie wszystko mi się w jego metodach podoba. Niczym na razie nie zraził mnie Monty, ani to co czytałam odnośnie Silversandu. Właśnie przerabiam drugą książkę Robertsa w której jest zebrana cała jego wiedza i jest b. ciekawa. Co do drugiej "szkoły" którą wymieniłam to na obecną chwilę przeczytałam o niej za mało, aby móc oceniać, ale chcę jechać na "drzwi otwarte" Silversandu bodajże w Nowym Targu i wtedy będę mogła powiedzieć odrobinę więcej od siebie.
Post » Wysłany: Pią Kwi 08, 2011 15:22 Zobacz profil autora PW
barejqa » Pią Kwi 08, 2011 21:38   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

barejqa


Koniuszy
Dołączył: 02 Lis 2009
Posty: 470
Skąd: Wrocław/Nieledwia

Status: Offline

Ja byłam za 2 lata temu na kursie prowadzonym z Bernim..metody Parelliego i szczerze nie wszystko mi sie podobało to co widziałam...oczywiscie ludzie i konie robili postepny jednak to nie to o co mi chodzi... wyjeżdzajac stamtąd miałam jeszcze więcej pytan a praktycznie zadnych odpowiedzi.

Non stop śledze wszelakie nowosci z tego tytułu... denerwuje mnie tylko czemu to wszystko jest takie drogie i czemu tak późno ogłaszane.... W tamtym roku bodajrze były warsztaty z R.Millerem ale niestety dowiedziałam sie tydz przed a cena biletow no troche nie na studencka kieszen...
Post » Wysłany: Pią Kwi 08, 2011 21:38 Zobacz profil autora PW
Alex_ldz » Pon Kwi 11, 2011 9:46   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Alex_ldz



Dołączył: 24 Mar 2011
Posty: 17
Skąd: Słubice

Status: Offline

Witajcie. Chodzi mi o to, że ja moge wsiąśc na wędzidle na konia którego znam, ale robię to niechętnie, na obce konie w ogóle nie mam ochoty wsiadać.
Jeśli ktoś jeździ tzw naturalny west (nieważne w jakim siodle), na luźnej wodzy i podstawą jest dosiad to spoko.

Ja jestem przeciwna siłowym metodom, stąd często mówię, że klasyczy to, a naturalni tamto.
Przepraszam, taki moj uraz z dziecinstwa. Żeby nie było niedomówień - są naturalni i.. nazwijmy ich siłowi, żeby nie obrażać klasyków.
Ci siłowi jeżdżą zarózno west jak i klasyke i to uważam za złe.

Dla mnie Monty Roberst tez przed długi czas był ogromnym autorytetem, dopóki nie dowiedzialam się od dziewczyny, która go poznała, ze jego konie sa dzikie i jeżdzone siłowym westem, a nie naturalnym westem. To juz mi sie nie podoba.

Ale jestem zdania, ze umiejętne polączenie kilku róznych szkól daje naprawdę najlepszy efekt. Moja kumpela pracowala z koniem metodami parellego, teraz inspiruje ja nevzorovi nie ma w ich pracy (a raczje zabawie) zadnej przemocy ani negatywnych metod.

pozdrawiam

P.S ciesze sie ze temat odzyl Uśmiechnięty


Konie, jak wszystkie zwierzęta naprawdę lubią sztuczki. Być moze są wyjątki, ale większosc koni które znam bardzo lubi robić sztuczki Uśmiechnięty
To torche tak jak psy, albo świnki morskie (moja swinka umie obrot, dac buziaka, podac lape, i lezec na grzbiecie bez ruchu -a to wszystko przy pomocy pozytywnego wzmocnienia)
Post » Wysłany: Pon Kwi 11, 2011 9:46 Zobacz profil autora PW
barejqa » Pon Kwi 11, 2011 10:44   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

barejqa


Koniuszy
Dołączył: 02 Lis 2009
Posty: 470
Skąd: Wrocław/Nieledwia

Status: Offline

Sztuczki łatwo zapamietuja.. ostatnio sama byłam w szoku jak moja sierota po 5 latach pamietała jak uczylysmy sie kłaniania i hiszpana;)

Takie jakie Ty masz zdanie o Montym Alex takie ja mam o Parellim... Dla mnie zwrócenie na siebie uwagi konia strzelając mu co chwile "dzwoneczek" nie ma za duzo wspólnego z tym o co mi chodzi... tym bardziej ze moja kobyła na cos takiego reaguje stawaniem dęba.

Monty jest starym kowboyem i on nie mowi ze jeździ naturalnie tylko ze pracuje z konmi tymi metodami..co oznacza przygotowanie do jazdy... poza tym 99% tych koni ni ejest jego i idzie dalej w swiat..trafiaja tam konie z problemami,po przejsciach,dzikie i on pomaga im złapać porozumienie z człowiekm i na tyle na ile to mozliwe aby stały sie spokojniejsze i ufały..


Mowisz że kolezanka zajmuje sie jazda i uważa Nevzorova za idola...a czy wie że u Nevzorova tak na prawde nie jeździ sie konno? Uważa że jazda konna szkodzi koniom i nie powinno sie na nich jeździćUśmiechnięty on sam od ok 1,5 roku(czy jakos tak) i studenci którzy do niego przychodza tez nie jeżdza przez pół roku o ile sie nie myle... musiała bym poszukac tego artykułu...
Post » Wysłany: Pon Kwi 11, 2011 10:44 Zobacz profil autora PW
sylwikk » Pon Kwi 11, 2011 14:34   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

sylwikk

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 19 Sty 2009
Posty: 1265
Skąd: Warszawa

Status: Offline

Nie wiem czy sie myle a dla mnie naturalnie mogą jeździc tez klasycy:P Parelli jest ok Monty'ego nie znoszę.
Post » Wysłany: Pon Kwi 11, 2011 14:34 Zobacz profil autora PW
Figaro_16 » Pon Kwi 11, 2011 16:29   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Figaro_16

Lansjer

Lansjer
Dołączył: 20 Sty 2007
Pochwał: 2
Posty: 1997
Skąd: Pustynia Błędowska / Wrocław

Status: Offline


A wiecie, że Nevzorov stosuje izolację społeczną? Puszcza oko
Post » Wysłany: Pon Kwi 11, 2011 16:29 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » West&Natural » Prawdy i mity czyli czym jest(a czym nie jest) natural....

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum