Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.
- Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
- Ponad 750 wartościowych artykułów
- Ponad 500 tysięcy zdjęć
- Ciekawe dyskusje
- Ludzie pełni pasji
- Fotorelacje z zawodów
- Rozbudowana baza rodowodowa
- Giełda koni i ogłoszenia
Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.
| frania |
» Wto Mar 13, 2007 13:03   |


Jeździec
Dołączył: 12 Lis 2006
Ostrzeżeń: 5 Posty: 1395
Skąd: Szczecin
Status: Offline
|
Ja tam nie mam takich problemów bo mój koń jest za łakomy żeby nie przyjść na marchewke
|
» Wysłany: Wto Mar 13, 2007 13:03
|
| Zuzupower |
» Wto Mar 13, 2007 17:29     |


Jeździec
Dołączył: 06 Maj 2006
Posty: 831
Status: Offline
|
Franiu tak tez można ale wtedy koń kontroluje Ciebie, bo jeśli nie masz żarcia to nie przyjdzie
Kalinic skoro kobyłka ma problemy ze zdrówkiem, jak pisałaś to po prostu za nią idź, bez jakiegos machania rękami czy cos bedzie uciekać w stepie albo kłusie najwyzej, a jak zacznie zwalniac albo odwróci głowe, zatrzyma sie to od razu się oddalaj na inne konie wes palcat, machaj nim naokoło, utwórz wokół siebie przestrzeń, jak nie znajdą w niej dziury to wróca do trawy ^^
|
» Wysłany: Wto Mar 13, 2007 17:29
|
| Zuzupower |
» Sro Mar 14, 2007 22:31     |


Jeździec
Dołączył: 06 Maj 2006
Posty: 831
Status: Offline
|
no to super, na lepsze efekty trzeba troszke cierpliwości ^^ (ale Ci dobrze masz lonzownik^^)
a takie posty jak Big horse to ignorujcie, bo są kompletnie abstrakcyjne co do tego tematu xD
|
» Wysłany: Sro Mar 14, 2007 22:31
|
| kalinic |
» Czw Mar 15, 2007 10:57     |

Stajenny
Dołączył: 06 Lut 2007
Posty: 314
Skąd: Środa Wlkp.
Status: Offline
|
Dzięki za radę Zuzupower, tak własnie robie - tzn prawie tak, bo chodzę za nią, ona ucieka w stępie, potem w kłusie, czasami też w galopie, ale nie odchodziłam od niej jak się zatrzymała. A potem co? Znów zacząć za nią chodzic?Z innymi konikami jest już troche mniejszy problem, Na początku jak próbuję złapać Horcię to uciekają razem z nią, ale po chwili się orientują, że nie o nie chodzi i wracają do trawy. Do tego mam dosyć duży padok a co za tym idzie koniki mają duże pole do ucieczki Na szczęście teraz będą na mniejszym, bo na tym dużym jest trawka i trza ją zostawić na sianko.
Mały postęp - ostatnio jak byłam w stajni i na padok poszłam bez żadnego sprzetu i ją zupełnie olałam to Horcia do mnie podeszła bez uciekania. Czyli ma to jakiś sens
Jeszcze raz dzięki.
|
» Wysłany: Czw Mar 15, 2007 10:57
|
| Zuzupower |
» Sob Mar 17, 2007 1:24   |


Jeździec
Dołączył: 06 Maj 2006
Posty: 831
Status: Offline
|
chwile odczekaj niech pomyśli (w pnh za znak zrozumienia przez konia zadania uwaza sie zucie czegos, oblizywanie) za jakis czas np po minucie, albo kiedy zaczne Cię ignorowac znowu zaczynaj bedzie lepiej zobaczysz ;*
|
» Wysłany: Sob Mar 17, 2007 1:24
|
»
Forum
»
Porady
»
Uparciuch i prowadzenie na uwiązie...
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum