Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.
- Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
- Ponad 750 wartościowych artykułów
- Ponad 500 tysięcy zdjęć
- Ciekawe dyskusje
- Ludzie pełni pasji
- Fotorelacje z zawodów
- Rozbudowana baza rodowodowa
- Giełda koni i ogłoszenia
Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.
| Dakarella |
» Sro Lis 07, 2007 21:48   |


Pomocnik Luzaka
Dołączył: 19 Maj 2005
Posty: 2542
Skąd: Poznań
Status: Offline
|
Nie, wtedy jest potrzebna tylko osoba uprawniona do opisywania koni. Paszport kosztuje 50 kilka złotych. Jeżeli chcesz na NN, to ok.
Mnie się udało i mam z rodowodem
Szczęście to garść pełna wody...
|
» Wysłany: Sro Lis 07, 2007 21:48
|
| maupa4 |
» Sro Lis 07, 2007 21:54     |

Pomocnik Stajennego
Dołączył: 07 Cze 2006
Posty: 170
Status: Offline
|
Jeszcze jedna rzecz mi się przypomniała.. O ile dobrze pamiętam na umowie o kupnie/sprzedaży są wpisani rodzice konia. Ma to jakieś znaczenie?
[ Dodano: Dzisiaj o godz. 20:55 ]
Rodowód jest podobno "gdzieś" na Służewcu... Bawić się w odszukiwanie go? Chyba nie ma sensu...
|
» Wysłany: Sro Lis 07, 2007 21:54
|
| Figaro_16 |
» Sro Lis 07, 2007 22:00     |


Lansjer
Dołączył: 20 Sty 2007
Pochwał: 2 Posty: 1993
Skąd: Pustynia Błędowska / Wrocław
Status: Offline
|
A ja tam bym się bawiła, chociażby dla samej zabawy. Jak jest folblut to ma nim być. Ale jak Ci wygodniej :).
"Prawda - rzekł źrebiec - jednakże, mój bracie,
Chociaż to złoto, przecież to wędzidło".
|
» Wysłany: Sro Lis 07, 2007 22:00
|
| Morwa |
» Sro Lis 07, 2007 22:04     |

Koniuszy
Dołączył: 06 Maj 2007
Ostrzeżeń: 1 Posty: 634
Status: Offline
|
Jak juz wszysty o paszportach, to ja też zadam pytanie (powtarzam się, wiem ) no więc można czy nie wyrobić paszport źrebakowi którego ojcem był ogier bez licencji? bo mnie ktoś straszył że nie....
maupa-coś powyżej 5 dyszek.. ale paszport sie z PEWNOŚCIA przyda
ps-mimo że nie chcesz jeżdzić zawodów, to ja i tak na twoim miejscu starałabym się o wyrobienie paszportu na folbluta. Gdyby Cie kiedy naszła myśl cobyś go chciała sprzedać np, to zawsze więcej dostaniesz za te magiczne "xx"
|
» Wysłany: Sro Lis 07, 2007 22:04
|
| maupa4 |
» Sro Lis 07, 2007 22:12     |

Pomocnik Stajennego
Dołączył: 07 Cze 2006
Posty: 170
Status: Offline
|
Może i dostanę więcej, ale samo wyrobienie paszportu folblutowi kosztuje więcej... A poza tym to musi opisać go osoba wskazana przez PKWK a koń jest pod Łąckiem (kolejne koszty sprowadzenia weta)... Sama już nie wiem co i jak.... Eh... Po co mi ten paszport
Jak wygląda "odnalezienie" rodowodu na Służewcu? Ktoś miał taki przypadek? Dakarella jak było u Ciebie? Jak już zdobędę ten rodowód to czy badania krwi będą konieczne? Przy NN chyba nie są?
tyle pytań... Na pewno jeszcze jakieś zadam
|
» Wysłany: Sro Lis 07, 2007 22:12
|
| Dakarella |
» Sro Lis 07, 2007 22:58     |


Pomocnik Luzaka
Dołączył: 19 Maj 2005
Posty: 2542
Skąd: Poznań
Status: Offline
|
Morwa, jeżeli ogier nie miał licencji, dostaniesz paszport NN po prostu.
Maupa, ja byłam na Służewcu, szukałam, pytałam w stadninie, w której krył ostatnio ojciec mojego konia. Badania krwi i tak były konieczne, na Służewcu mają straszny bałągan w papierach.
Generalnie uważam, że warto, nawet dla samej satysfakcji.
Szczęście to garść pełna wody...
|
» Wysłany: Sro Lis 07, 2007 22:58
|
| maupa4 |
» Sro Lis 07, 2007 23:11     |

Pomocnik Stajennego
Dołączył: 07 Cze 2006
Posty: 170
Status: Offline
|
Eh... sprawdziłam jeszcze raz maile jak kupowałam mojego konia.... no i czego sie "dowiedziałam"... rodowód jest we Włoszech u pierwszego właściciela...Napisałam do poprzedniej właścicielki czy byłaby w stanie je odzyskać... Ale czy to jest możliwe? Koń miał treningi na Służewcu, nie przyjęli by chyba konia bez papierów? W ogóle historia mojego konia jest conajmniej dziwna...
|
» Wysłany: Sro Lis 07, 2007 23:11
|
| Dakarella |
» Sro Lis 07, 2007 23:22     |


Pomocnik Luzaka
Dołączył: 19 Maj 2005
Posty: 2542
Skąd: Poznań
Status: Offline
|
Odpowiedzi chyba trzeba szukać u źródła, czyli na Służewcu. Musiał tam mieć jakieś dokumenty. Proponuję zadzwonić i popytać, nic nie tracisz.
Szczęście to garść pełna wody...
|
» Wysłany: Sro Lis 07, 2007 23:22
|
| maupa4 |
» Sob Lis 10, 2007 13:20     |

Pomocnik Stajennego
Dołączył: 07 Cze 2006
Posty: 170
Status: Offline
|
Nie wiem gdzie mam w końcu pisać - na tym wątku czy "Paszport dla konika"
Na Służewiec będę dzwonić w tygodniu. Wyrabiam - jak to ładnie brzmi - na (dla) folbluta
[ Dodano: Dzisiaj o godz. 12:22 ]
I jeszcze jedno mam pytanie. Jakie papiery muszę mieć przy sobie przy wyrabianiu paszportu?
|
» Wysłany: Sob Lis 10, 2007 13:20
|
| dzowanex |
» Nie Cze 08, 2008 16:12     |

Pomocnik Stajennego
Dołączył: 27 Kwi 2007
Ostrzeżeń: 1 Posty: 143
Status: Offline
|
hej.
Podpinam sie do tematu, bo nie ma co nowego zakładac.... ( tego typu tematów jest mnustwo na quniu i mam nadzieje, że wybór tego jest dobry-ale to tak na marginesie )
mam pytanie co do zagranicznych paszportów... Tzn koń pochodzi ze słaowacji, w polsce jest hemm kilka miesięcy. Po jego zakupie, trzeba oczywiśćie zgłosić zmiane właściciela itp;... Ale pojawia się pytanie, jak jest z tłumaczeniem tego paszportu? I czy wogóle musi byc on tłumaczony (unia)
Może ktoś z was spotkało sie z takim przypadkiem i jest w stanie poradzic co najlepiej zrobic w tej sytuacji - oczywiście od strony formalnej.
Pozdr.
[ Dodano: Dzisiaj o godz. 17:02 ]
ok. Już nie aktualne.
"przyjaciel zawiódł,życie też - za cóż ich kochać mam
mam konia koń mnie uniesie hen - czy czegoś nie żal wam?"
|
» Wysłany: Nie Cze 08, 2008 16:12
|
| dzowanex |
» Czw Cze 12, 2008 8:24     |

Pomocnik Stajennego
Dołączył: 27 Kwi 2007
Ostrzeżeń: 1 Posty: 143
Status: Offline
|
hem...
Właśnie odpowiedziałaś na pytanie zadane 14 marca 2007.
A co do mojej sprawy (może komuś sie przyda) Ostatnio "przestudiowałam" regulaminy PZHK i z tego co zrozumiałam, to jeśli paszport jest w języku urzendowym państwa członkowskiego to nie trzeba go tłumaczyć. Można bez problemu zarejestrować konia. Ale przed przywozem go do kraju, należy się upewnić czy został wypisany z tamtejszych ksiąg, czy rejestru.
jak dobrze pujdzie za jakies 2 tygodnie będę to wszystko dokładnie załatwiała, więc będe mogła sie podzielić szczegółową wiedzą.
Pozdr.
"przyjaciel zawiódł,życie też - za cóż ich kochać mam
mam konia koń mnie uniesie hen - czy czegoś nie żal wam?"
|
» Wysłany: Czw Cze 12, 2008 8:24
|
| _Gaga |
» Czw Cze 12, 2008 8:35     |


Jeździec
Dołączył: 14 Mar 2008
Posty: 1089
Status: Offline
|
Mam konia sprowadzonego z Niemiec. Przed rejestracją w Związku musiałam przetłumaczyć WSZYSTKIE dokumenty klaczy - od niemieckiego paszportu, poprzez badania wet itp. Fakt faktem klacz wpisana do Związku Hodowców Kłusaków (standardbred), ale sądzę, że dokumenty w przypadku półkrewków też powinno się tłumaczyć. Szczególnie, jeżeli zależy ci na pwisie do ksiąg hodowlanych
oczywiście tłumacz przysięgły...
|
» Wysłany: Czw Cze 12, 2008 8:35
|
| dzowanex |
» Czw Cze 12, 2008 9:46     |

Pomocnik Stajennego
Dołączył: 27 Kwi 2007
Ostrzeżeń: 1 Posty: 143
Status: Offline
|
A rejestrowałaś go jak już byliśmy w unii czy wcześniej? Bo z tego co wiem to sie przez ta unie troche przepisy pozmieniałay.
jeśli chodzi o hodowle to nie zależy mi zbytnio ponieważ bede go kastrować. Chodzi głównie o to aby wszystkie papiery sie zgadzały z polskim i unijnym prawem.
Oprucz tego ja nie posaiadam i nie wiem czy będe wogole w posiadaniu dokumentów związanych z kwarantanną i koniecznymi badaniami związanymi ze sprzedarzą konia do polski, poniewaz juz on tutaj jest.
"przyjaciel zawiódł,życie też - za cóż ich kochać mam
mam konia koń mnie uniesie hen - czy czegoś nie żal wam?"
|
» Wysłany: Czw Cze 12, 2008 9:46
|
| _Gaga |
» Czw Cze 12, 2008 12:41   |


Jeździec
Dołączył: 14 Mar 2008
Posty: 1089
Status: Offline
|
jak się sprowadza np z Niemeic to nie ma kwarantanny. Są za to dokumenty przewozu przez granicę wystawiane przez weta, ja jeszcze miałam celne papiery...
Klacz kupowałam jakieś 5 lat temu - znaczy tuż przed wejściem do Unii... Na pewno trochęsiezmieiło od tamtego czasu. Proponuję zatem zwyczajnei zadzwonić do własnego OZHK z prośbą o wszelkie informacje
|
» Wysłany: Czw Cze 12, 2008 12:41
|
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum