Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.
- Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
- Ponad 750 wartościowych artykułów
- Ponad 500 tysięcy zdjęć
- Ciekawe dyskusje
- Ludzie pełni pasji
- Fotorelacje z zawodów
- Rozbudowana baza rodowodowa
- Giełda koni i ogłoszenia
Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.
| Hajna |
problem z wodzami
» Sro Mar 21, 2007 20:39   |

Adept Jeździecki
Dołączył: 27 Sty 2007
Ostrzeżeń: 2 Posty: 59
Skąd: ustka
Status: Offline
|
hej od paru jazd słyszę ze mam problem z wodzami. a dokładnie z wewnętszną wodzą przy skręcaniu .Muwi ze zewnętrzną wodzę oddaję przy skręcaniu a wewnętrzna jest podobno lużna. i koń mi skręca w drugo srtonę jak to wyćwiczyć
|
» Wysłany: Sro Mar 21, 2007 20:39
|
| olivka89 |
» Sro Mar 21, 2007 20:48     |

Koniuszy
Dołączył: 22 Maj 2006
Ostrzeżeń: 1 Posty: 504
Status: Offline
|
najpierw wyćwicz pisanie
nie nauczysz się jeździć konno na forum
załatw sobie instruktora i ćwicz
|
» Wysłany: Sro Mar 21, 2007 20:48
|
| Dewizka |
» Sro Mar 21, 2007 20:55     |

Koniuszy
Dołączył: 13 Sty 2006
Posty: 482
Skąd: Wrocław :) i tak zostanie :P
Status: Offline
|
przy skrecaniu w np w prawo wodza zew pozostaje w dotychczasowym napięciu-nie oddaje i nie skraca.ręka wew lekko odstawiona łydka wew przyciska przy popręgu natomiast zew idzie za popręg"pilnuje zadu" choć olivka ma racje od czego masz instruktora a takie instrukcje to tak jak książka nauka jazdy w weekend
www.youtube.com/watch?v=vwmCB_zsWSI&mode=related&search= anky bo teraz mam dwa Wlaziki www.photoblog.pl/dewizka
|
» Wysłany: Sro Mar 21, 2007 20:55
|
| Perala |
» Sro Mar 21, 2007 21:26     |

Koniuszy
Dołączył: 01 Sty 2007
Ostrzeżeń: 3 Posty: 619
Status: Offline
|
wodze to nie kierownica od roweru! ( tak mówi mój instruktor ). Czyli zewnętrzna wodza pozostaje taka jaka była (nie oddajesz bo Ci nie skręci!) a wewnętrzną rękę dajesz trochę do góry i pociągnij( ech, ja nie umiem tłumaczyć chociaż wiem co i jak )
Zewnętrzna noga za popręg, a wewnętrzna na popręgu i dociskasz ( wewnętrzną)
|
» Wysłany: Sro Mar 21, 2007 21:26
|
| Dagles13 |
» Sro Mar 21, 2007 21:39     |


Lansjer
Dołączył: 13 Mar 2006
Pochwał: 1 Posty: 1788
Status: Offline
|
Omg, ja bym ten temat przeniosla do przedszkola.
Hajna! Nie nauczysz sie tego na forum. Musisz cwiczyc, przeciez dopiero zaczynasz! To nie jest tak hop siup!
"Ktokolwiek powiedział, że słońce przynosi szczęście
ten nigdy nie tańczył w deszczu."
|
» Wysłany: Sro Mar 21, 2007 21:39
|
| lima |
» Sro Mar 21, 2007 22:05     |

Stajenny
Dołączył: 11 Wrz 2006
Posty: 318
Status: Offline
|
oj
to jak to jest
zewnętrzną wodzę nie przykłada się do szyj konia? ja tak robię, a wewnętrzną nic nie robię
ale oczywiście wpierw daje sygnał wewnętrzną łydką (przyciskam ją troszku mocniej) w sumie to nie wiedziałam że trzeba coś więcej - więc taki temat też jest potrzebny przynajmniej mi
chociaż ostatnio intuicyjnie staram się skręcać całym dosiadem i koń mnie lepiej słucha - ale nie potrafię opisać co i jak bo tymczasowo od miesiąca jeżdżę sama i sama sobie daję ćwiczenia itd
niby to tylko forum ale dzięki forum nauczyłam się zagalopowania
|
» Wysłany: Sro Mar 21, 2007 22:05
|
| Dewizka |
» Sro Mar 21, 2007 22:12     |

Koniuszy
Dołączył: 13 Sty 2006
Posty: 482
Skąd: Wrocław :) i tak zostanie :P
Status: Offline
|
przepraszam coś naknociłam z wypowiedzią jak lima mówiłaś o mosniejszym przyłożeniu to chodziło ci o półparade?-wykonujemy ja przed każda zmianą tempa i figurą jest to sygnal ze będziemy czegoś wymagać od konia, ale to nie tylko przyłożenie łydek lub tylko jednej, bo napisałaś lima-"ale oczywiście wpierw daje sygnał wewnętrzną łydką (przyciskam ją troszku mocniej)"... zewnętrzną wodze raczej przy skrecaniu nigdzie się nie przykłada... w zależnośći od kierunku skrętu jedna zostaje w tym samym miejscu a drugą się lekko odstawia...
Ostatnio zmieniony przez Dewizka dnia Sro Mar 21, 2007 22:27, w całości zmieniany 1 raz
www.youtube.com/watch?v=vwmCB_zsWSI&mode=related&search= anky bo teraz mam dwa Wlaziki www.photoblog.pl/dewizka
|
» Wysłany: Sro Mar 21, 2007 22:12
|
| lima |
» Sro Mar 21, 2007 22:27     |

Stajenny
Dołączył: 11 Wrz 2006
Posty: 318
Status: Offline
|
mnie tak uczono żeby przyłożyć zewnętrzną wodzę do szyj konia
ale może tak się uczy początkujących nie wiem
tzn. że do tej pory źle skręcałam
ale jak całkiem, całkiem zaczynałam to się cieszyłam np. z takiego sukcesu, że skręcałam na luźnych wodzach - przykładając tylko zewnętrzną wodzę do szyj konia - więc czemu tak?
chociaż pamiętam jak kiedyś wsiadłam na niedoświadczonego konia który tego nie rozumiał i inna instruktorka się dziwiła co ja robię
|
» Wysłany: Sro Mar 21, 2007 22:27
|
| Dewizka |
» Sro Mar 21, 2007 22:32     |

Koniuszy
Dołączył: 13 Sty 2006
Posty: 482
Skąd: Wrocław :) i tak zostanie :P
Status: Offline
|
ja nie zabardzo rozumiem jak można skręcać za pomocą jednej wodzy i jednej łydki... a wodzy przy skrecaniu sie nie przykłada do szyi konia(jedna zostaje w tym samym miejscu a drugą się odstawia)
Ostatnio zmieniony przez Dewizka dnia Sro Mar 21, 2007 22:54, w całości zmieniany 2 razy
www.youtube.com/watch?v=vwmCB_zsWSI&mode=related&search= anky bo teraz mam dwa Wlaziki www.photoblog.pl/dewizka
|
» Wysłany: Sro Mar 21, 2007 22:32
|
| Sarula |
» Sro Mar 21, 2007 22:32     |

Koniuszy
Dołączył: 02 Kwi 2006
Posty: 435
Skąd: Krakow
Status: Offline
|
Skręcamy od zewnętrznej,lima dobrze Cię uczyli.
”Jaki jest koń każdy widzi... ”
|
» Wysłany: Sro Mar 21, 2007 22:32
|
| lima |
» Sro Mar 21, 2007 22:38     |

Stajenny
Dołączył: 11 Wrz 2006
Posty: 318
Status: Offline
|
"bo ja nie zabardzo rozumiem jak można skręcać za pomocą jednej wodzy i jednej łydki... "
tak było na początku, od czegoś trzeba zaczynać
chociaż też dużo rzeczy dowiedziałam się czytając neta
"(ani nie powinno się przekładać jej przez szyje konia)"
tak o tym mi mówili i zwracali na to bardzo uwagę
a co do zewnętrznej to Sarula się ze mną zgadza
więc są jakieś dwie szkoły?
|
» Wysłany: Sro Mar 21, 2007 22:38
|
| Dagles13 |
» Sro Mar 21, 2007 22:40     |


Lansjer
Dołączył: 13 Mar 2006
Pochwał: 1 Posty: 1788
Status: Offline
|
A wiec...
Gdy sie skreca nie oddaje sie zewnetrzenej wodzy! Wodza zewnetrzna powinna pozostac napieta, to wewnetrzna wodza prowadzimy... Nia dajemy sygnaly poprzez napiecie i odpuszczenie wodzy, ale wewnetrzna tez nie ma wisiec. Kurcze jak to treudno wytlumaczyc gdy nie mozna pokazac. Oczywiscie oprocz wodzy... przesowamy troche zewnetrzna lydke do tylu a wewnetrzna dajemy mocniejsze sygnaly. Dziekuje
mam nadzieje ze cos roumiecie
Ostatnio zmieniony przez Dagles13 dnia Sro Mar 21, 2007 22:44, w całości zmieniany 2 razy
"Ktokolwiek powiedział, że słońce przynosi szczęście
ten nigdy nie tańczył w deszczu."
|
» Wysłany: Sro Mar 21, 2007 22:40
|
| lima |
» Sro Mar 21, 2007 22:41     |

Stajenny
Dołączył: 11 Wrz 2006
Posty: 318
Status: Offline
|
Dewizka
nie zmieniaj tak szybko postów bo nie nadążam
|
» Wysłany: Sro Mar 21, 2007 22:41
|
| olivka89 |
» Sro Mar 21, 2007 22:45     |

Koniuszy
Dołączył: 22 Maj 2006
Ostrzeżeń: 1 Posty: 504
Status: Offline
|
ogólnie przyjęło się jeżdżenie koni od wewnętrznej łydki do zewnętrznej wodzy na zakrętach
|
» Wysłany: Sro Mar 21, 2007 22:45
|
| KateFox |
» Sro Mar 21, 2007 23:04     |


Jeździec
Dołączył: 02 Kwi 2006
Posty: 1076
Skąd: śląskie
Status: Offline
|
Chyba w westernie tak się skręca, jak uczyli Limę. Ale koń też musi to umiec. Więc obie metody są poprawne przy czym ta Limy jest pewnie lepsza dla konia, no i dla początkujących.
|
» Wysłany: Sro Mar 21, 2007 23:04
|
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum