Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.
- Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
- Ponad 750 wartościowych artykułów
- Ponad 500 tysięcy zdjęć
- Ciekawe dyskusje
- Ludzie pełni pasji
- Fotorelacje z zawodów
- Rozbudowana baza rodowodowa
- Giełda koni i ogłoszenia
Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.
| breakaway |
Hebab o
» Pon Mar 26, 2007 21:51   |

Koniuszy
Dołączył: 19 Mar 2007
Ostrzeżeń: 1 Posty: 415
Status: Offline
|
Temat dotyczy tego właśnie ogiera. Koń sprowadzany ze Szwajcarii w wieku chyba 3 lat. Początkowo wł. SK Janów Podlaski, aktualnie SO Białka. Ok. 162 cm w kłębie, siwy, kryjący. 12 lat. Ród shagya. Mieliście z nim styczność? Może ze źrebakami po nim? Znacie jakieś potomstwo? Wszystko co wiecie, bo jestem bardzo ciekawa. Stał u nas kilka miesięcy, 2 klacze są nim źrebne. W obejściu koń super, spokojny, przy kryciu pełna kulturka jak to prezes ujął . Jak będzie chęć na zdjęcia to mogę dać z prywatnych zbiorów . Aha, ogier ma wrócić również jakoś w czerwcu. Aktualnie jest w stadzie i tam kryje. Pozdrawiam.
|
» Wysłany: Pon Mar 26, 2007 21:51
|
| Dakarella |
» Pon Mar 26, 2007 21:57     |


Pomocnik Luzaka
Dołączył: 19 Maj 2005
Posty: 2517
Skąd: Poznań
Status: Offline
|
Ja go widziałam raz jak byłam w Białce odebrać ogiera, ale to było dość dawno. Wizualnie mi się bardzo podobał. Zapamiętałam go, bo mnie zaczepiał jak stałam przy boksie
Jak możesz, to wrzuć jakieś zdjęcia.
Szczęście to garść pełna wody...
|
» Wysłany: Pon Mar 26, 2007 21:57
|
| Ulala |
» Pon Mar 26, 2007 22:00     |


Szwoleżer
Dołączył: 21 Sie 2006
Zakaz pisania Posty: 2496
Skąd: Wrocław
Status: Offline
|
Gdzieś mi świta... ale nie wiem gdzie...
jak sobie przypomnę to napisze
a teraz wracam do powstania Chmielnickiego ...
|
» Wysłany: Pon Mar 26, 2007 22:00
|
| breakaway |
» Pon Mar 26, 2007 22:08     |

Koniuszy
Dołączył: 19 Mar 2007
Ostrzeżeń: 1 Posty: 415
Status: Offline
|
Hyhy no wielki towarzysz i sympatyczniak. Jak regularnie pod siodlem to super, ale potem okulał (uraz z przeszłości jeszcze..) i odstawiony. Brudas jakich mało... jak się położył kiedyś w błocie na jedną stronę... Aj fajnie wyglądał łajza ^^. Jak wsiadłam po dłuższej przerwie, to katastrofa... Tylko rżenie usłyszał to się opanować nie dawał, galop i przed siebie i zrób mi coś baranie tam na górze ^^. Wygalopował się z pół godziny i mu się znudziło i była kulturka już potem .
Nie patrzcie na ręce czy coś, bo byłam skupiona by nie zaczepić nogą o płot ^^
Hyh dziwnie wyglądam, dziwnie jadę, on tak dziwnie, ale ładne ujęcie ^^
tu tak grubo wyszedł... ja nie wiem
Pozowane... tylko przód nie wyszedł . I jeszcze dziwnie czysty
Pozytywnie ^^
Tu już mniej czysty
No i tu też
Dobra koniec, bo żem się rozpędziła nieco
|
» Wysłany: Pon Mar 26, 2007 22:08
|
| Bonita24 |
» Pon Mar 26, 2007 22:12     |

Koniuszy
Dołączył: 09 Mar 2007
Posty: 527
Status: Offline
|
koń superowy!
(ale ci na piatym zdjeciu noga do tyłu leci...
Dobry trener słyszy ,gdy koń do niego mówi.
Wielki trener słyszy nawet jego szept...
|
» Wysłany: Pon Mar 26, 2007 22:12
|
| Dakarella |
» Pon Mar 26, 2007 22:12     |


Pomocnik Luzaka
Dołączył: 19 Maj 2005
Posty: 2517
Skąd: Poznań
Status: Offline
|
Tak, to napewno ten
Nawet spojrzenie ma to samo. W dodatku wtedy w boksie też był koszmarnie brudny. Wpierwszej chwili pomyślałam, że on tak dziwnie siwieje...
Poza tym wtedy w Białce stało mało koni, więc jak przyjechałam po swojego, to wstajni stały tylko we dwójkę plus jakieś młodziki. Dlatego go zapamiętałam.
Szczęście to garść pełna wody...
|
» Wysłany: Pon Mar 26, 2007 22:12
|
| breakaway |
» Pon Mar 26, 2007 22:17     |

Koniuszy
Dołączył: 19 Mar 2007
Ostrzeżeń: 1 Posty: 415
Status: Offline
|
Hehe no brudas kompletny, jak wyszedł z boksu to odrazu buch w błoto . A stoi w stadzie teraz i tam krycie. Bajecznie trudno dziada dostać . U nas nazywany: Hebcio, Hebek, Hebab Dziadu, czasem Ser Szwajcarski ^^. Źrebaki ponoć są wspaniałe po nim, np. Arioso, nie wiem czy ktoś kojarzy, wygrał championat w Białce w 2006, kasztan xD
|
» Wysłany: Pon Mar 26, 2007 22:17
|
| Dakarella |
» Pon Mar 26, 2007 22:20     |


Pomocnik Luzaka
Dołączył: 19 Maj 2005
Posty: 2517
Skąd: Poznań
Status: Offline
|
W 2005 się wybierałam na czempionat, ale nie dojechałam ostatecznie
Ja miałam stamtąd ogiera po Burgundzie, ciemny kasztan.
Szczęście to garść pełna wody...
|
» Wysłany: Pon Mar 26, 2007 22:20
|
| breakaway |
» Pon Mar 26, 2007 22:21     |

Koniuszy
Dołączył: 19 Mar 2007
Ostrzeżeń: 1 Posty: 415
Status: Offline
|
Ja tam kasztany lubię, chociaż tyle ludzi tak krytykuje... Moje złote Hebabem pokryte xD. Ja będę w tym roku z dwulatkiemw Białce. Miała być także roczna klaczka, ale niestety... Padła...
|
» Wysłany: Pon Mar 26, 2007 22:21
|
| Dakarella |
» Pon Mar 26, 2007 22:31     |


Pomocnik Luzaka
Dołączył: 19 Maj 2005
Posty: 2517
Skąd: Poznań
Status: Offline
|
Kasztany to moja miłość od bardzo dawna, a odkąd mam swojego rudzielca, to się jeszcze pogłębiło...
Ode mnie do Białki jest straaaasznie daleko, więc nawet popatrzeć nie przyjadę. Szkoda...
BTW - na temat dyskryminacji kasztanów założyłam nawet tutaj temat niedawno - http://www.qnwortal.com/modules.php?name=Forums&file=viewtopic&t=4507
Szczęście to garść pełna wody...
|
» Wysłany: Pon Mar 26, 2007 22:31
|
| breakaway |
» Pon Mar 26, 2007 22:45     |

Koniuszy
Dołączył: 19 Mar 2007
Ostrzeżeń: 1 Posty: 415
Status: Offline
|
Jeszcze 2 zdjęcia z dnia, w którym przyjechał
[ Dodano: Dzisiaj o godz. 23:46 ]
No i słusznie, ja bym chciała żeby po tym draniu był kasztan, bo on daje zazwyczaj kasztany. Prawdop wyjdzie siwe, ojciec źrebaka siwy i ojciec matki też, ale nadzieję można mieć
|
» Wysłany: Pon Mar 26, 2007 22:45
|
| Sarula |
» Pon Mar 26, 2007 22:48     |

Koniuszy
Dołączył: 02 Kwi 2006
Posty: 436
Skąd: Krakow
Status: Offline
|
Piękny jest.Jakie daje źrebaki ?
”Jaki jest koń każdy widzi... ”
|
» Wysłany: Pon Mar 26, 2007 22:48
|
| Perala |
» Wto Mar 27, 2007 8:08     |

Koniuszy
Dołączył: 01 Sty 2007
Ostrzeżeń: 3 Posty: 619
Status: Offline
|
jakie cudo ale i tak był czystrzy od Meksiaka ]
a czemu go tak trudno dostać ( w sęsie krycia?)?
|
» Wysłany: Wto Mar 27, 2007 8:08
|
| breakaway |
» Wto Mar 27, 2007 19:23     |

Koniuszy
Dołączył: 19 Mar 2007
Ostrzeżeń: 1 Posty: 415
Status: Offline
|
Noom trudno dostać na puknt. Źrebaki są zajebiste. Przykład? Arioso, który aktualnie jest na ZT z tego co wiem i ma predyspozycje do WKKW. Kuc Karmel w którym się zakochałam . Stał w Lbn, ale sprzedany. Daje kasztany i siwki, bardzo poprawnej budowy i choć sam jest słaby na nodze i ma nieco krowią postawę na zadzie, to konie po nim są cacy, z predyspozycjami do skoków. Poszukam zdjęć i dodam
[ Dodano: Dzisiaj o godz. 20:48 ]
Dasza (Hebab o, Draka/ Emir)
Hierarchia (Hebab o, Hiriana/ Emetyt)
Arioso (Hebab o, Arizona/ Cynik)
http://www.kapriola.lublin.pl/picture.php?img=Karmel-Kasia1.JPG&show=full
http://www.kapriola. lublin.pl/picture.php?img=Karmel-elizówka4.JPG&show=full
http://www.kaprio la.lublin.pl/picture.php?img=Karmel-przed_stajnią.JPG&show=full
I tu ten cudny Karmel . Kurde podoba mi się strasznie, matka kf chyba, w każdym razie jakiś kuc. To kilka koni po Hebku, mało co tam ;P
|
» Wysłany: Wto Mar 27, 2007 19:23
|
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum