Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
  • Ponad 750 wartościowych artykułów
  • Ponad 500 tysięcy zdjęć
  • Ciekawe dyskusje
  • Ludzie pełni pasji
  • Fotorelacje z zawodów
  • Rozbudowana baza rodowodowa
  • Giełda koni i ogłoszenia

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi

Masz już swój profil?


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Kalendarz jeździecki

Maj 2012

PnWtSrCzwPtSobNd
  1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
31
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Koń na którym jeżdżę






Głosy: 858 Opinie: 3




» Forum koniarzy » Zdrowie koni » kontuzja


Napisz nowy temat
Dewizka kontuzja » Wto Mar 27, 2007 23:09   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Dewizka


Koniuszy
Dołączył: 13 Sty 2006
Posty: 482
Skąd: Wrocław :) i tak zostanie :P

Status: Offline

mam pytanie do was na temat kontuzji pewien koń był koztuzjowany( noga) w sumie dokładnie nie wiem o co chodzi. ale w związku z tym pewien wet powiedził żeby dziewczyna na nim jeżdziła mozliwie codziennie żeby wzmocniły mu sie mięsnie które trzymają ta kość. koń na jeżdzie znaczy. a wcześniej znacznie kulał.
a przypadkiem to nie jest tak że jeśli kon kuleje lub znaczy to będzie obciązał inne kończyny tak że w konsekwencji, mozę negatywne skutków nie będzie widać odrazu ale w przyszłości mogą mu siąść nogi i moze mieć kłopoty z kręgosłupem?
www.youtube.com/watch?v=vwmCB_zsWSI&mode=related&search= anky Bardzo wesoły bo teraz mam dwa Wlaziki www.photoblog.pl/dewizka
Post » Wysłany: Wto Mar 27, 2007 23:09 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora
Neida » Wto Mar 27, 2007 23:58   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Neida


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 17 Lut 2006
Posty: 164


Status: Offline

Wszystko zależy od typu kontuzji i miejsca urazu - niektóre kulawizny czasem trzeba "rozchodzić" (oczywiście nie ma tu mowy o ostrym, forsownym treningu). W tym przypadku miejmy nadzieję, że weterynarz zna się na rzeczy i sposób leczenia jest prawidłowy Bardzo wesoły .
Oczywiście koń będzie próbował odciążać chorą kończynę (co nie oznacza, że w ogóle nie będzie ona pracować), ale przy rozsądnym treningu nie powinno to wywrzeć negatywnego skutku na późniejsze zdrowie konia.
Post » Wysłany: Wto Mar 27, 2007 23:58 Zobacz profil autora PW
Dewizka » Sro Mar 28, 2007 0:03   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Dewizka


Koniuszy
Dołączył: 13 Sty 2006
Posty: 482
Skąd: Wrocław :) i tak zostanie :P

Status: Offline

no tak ale ona jeżdzi codziennie koń wcześnej znacznie kulał jak określiła nie mógł czasami w boksie ustać a wet kazał jeżdzić codziennie. to tak jak z człowiekiem jeśli człowiek kuleje to chodzi o kulach żeby nie przeciązać nogi jesli bedzie chodził bez i jednak ją przeciążał to może mieć potem problemy. www.youtube.com/watch?v=vwmCB_zsWSI&mode=related&search= anky Bardzo wesoły bo teraz mam dwa Wlaziki www.photoblog.pl/dewizka
Post » Wysłany: Sro Mar 28, 2007 0:03 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora
Neida » Sro Mar 28, 2007 0:19   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Neida


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 17 Lut 2006
Posty: 164


Status: Offline

Jak wcześniej napisałam wszystko zależy od typu urazu...rozumiem, że teraz koń mniej kuleje (czyli jeżdżenie nie pogłębia kontuzji). A tak na marginesie dobrze w takich sytuacjach (zwłaszcza jeśli opinia weta wydaje nam się dość dziwna) zasięgnąć porady u innego i dopiero wtedy podejmować konkretne działania - bo mylić się jest rzeczą ludzką ...
Post » Wysłany: Sro Mar 28, 2007 0:19 Zobacz profil autora PW
Dewizka » Sro Mar 28, 2007 0:22   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Dewizka


Koniuszy
Dołączył: 13 Sty 2006
Posty: 482
Skąd: Wrocław :) i tak zostanie :P

Status: Offline

no właśnie dlatego zasięgam opini u was bo jabym normalnie jakieś maści czy okłady robiła o ona nic- samo przejdzie. a propo weta on raczej kompetentny nie jest chciał kastrować półroczne ogierki hahaha i ostro sie trzymał wersji ze sie da.... Cool www.youtube.com/watch?v=vwmCB_zsWSI&mode=related&search= anky Bardzo wesoły bo teraz mam dwa Wlaziki www.photoblog.pl/dewizka
Post » Wysłany: Sro Mar 28, 2007 0:22 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora
Neida » Sro Mar 28, 2007 1:00   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Neida


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 17 Lut 2006
Posty: 164


Status: Offline

Obawiam się, że bez dokładnego opisu urazu i ewentualnej diagnozy forumowicze niewiele Tobie pomogą. Ja jedynie mogę potwierdzić, że w niektórych przypadkach ruch (rozsądny) jest wskazany. Nadal zachęcam do konsultacji z innym wetem.
Post » Wysłany: Sro Mar 28, 2007 1:00 Zobacz profil autora PW
Dewizka » Sro Mar 28, 2007 15:33   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Dewizka


Koniuszy
Dołączył: 13 Sty 2006
Posty: 482
Skąd: Wrocław :) i tak zostanie :P

Status: Offline

hmmm... a czy ktoś mozę sie jeszcze na ten temat wypowiedzieć czy moze popieracie zdanie neida? www.youtube.com/watch?v=vwmCB_zsWSI&mode=related&search= anky Bardzo wesoły bo teraz mam dwa Wlaziki www.photoblog.pl/dewizka
Post » Wysłany: Sro Mar 28, 2007 15:33 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora
Bonita24 » Sro Mar 28, 2007 15:39   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Bonita24


Koniuszy
Dołączył: 09 Mar 2007
Posty: 527


Status: Offline

Neida ma racje-zapytałabym sie o rade/opinie innego weta.moze bedzie miał zupełnie inne zdanie na ten temat...
ciezko Dewizka wyciagnac wnioski co dalej robic i Tobie dac jakas rade,bo to trzeba po prostu zbadac,zobaczyc jak kon sie zachowuje pod siodłem i chodac w reku
Dobry trener słyszy ,gdy koń do niego mówi.
Wielki trener słyszy nawet jego szept...
Post » Wysłany: Sro Mar 28, 2007 15:39 Zobacz profil autora PW
Dina » Czw Mar 29, 2007 14:56   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Dina



Dołączył: 18 Mar 2007
Posty: 24
Skąd: Łopienno

Status: Offline

Z kulawizną bywa różnie ja też bym pytała innego veta.A propos kastrowania to vet ma rację.
Post » Wysłany: Czw Mar 29, 2007 14:56 Zobacz profil autora PW
Mozambik » Czw Mar 29, 2007 15:18   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego posta

Mozambik


Koniuszy
Dołączył: 21 Wrz 2004
Posty: 552


Status: Offline

Dewizka napisał(a):
no właśnie dlatego zasięgam opini u was)


przecieze wyraźnie było poowiedziane ,: jesli zasiegac opinii to innego WETA !!!a nie anonimów z forum

Dewizka napisał(a):
bo jabym normalnie jakieś maści czy okłady robiła o ona nic- samo przejdzie. )


Dewizka , no własnie, ty zapewne wiesz lepiej od weta co sie kiedy stosuje??? Szalony

Dewizka napisał(a):
sumie dokładnie nie wiem o co chodzi.)


skoro nie wiesz to sie nie wtrącaj do cudzego konia
Post » Wysłany: Czw Mar 29, 2007 15:18 Zobacz profil autora PW
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Zdrowie koni » kontuzja

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum